Stanisław Michalkiewicz: Żebyśmy się wzajemnie pozabijali…


Felieton    tygodnik „Najwyższy Czas!”    22 lipca 2016

 

Stanisław Michalkiewicz. Fot. Nasza Polska
Stanisław Michalkiewicz. Fot. Nasza Polska

Już dotychczasowa historia reformowania sektora ochrony zdrowia pokazuje, że dobro pacjentów było tylko pretekstem dla zabezpieczenia interesów zaplecza administrujących naszym nieszczęśliwym krajem politycznych i zwyczajnych gangów. Te gangi kontrolują niezależne media głównego nurtu, podobnie jak sektor edukacyjny, wskutek czego ludzie od kołyski do grobu poddawani są propagandowej obróbce, która ma wbić im do głowy, że ochrona zdrowia MUSI być organizowana przez PAŃSTWO, czyli biurokrację. To ona narzuca swoje pośrednictwo między pacjentem, jako nabywcą usługi medycznej, a jej rzeczywistymi producentami, to znaczy – lekarzami i pielęgniarkami, a to narzucone pośrednictwo podwaja koszty usług medycznych. Rezultat jest przedstawiony w zacytowanym liście Czytelnika i przybiera postać Narodowego Programu Eutanazji. Podczas licznych spotkań, kiedy mówiłem o ubezpieczeniach społecznych, zwracałem uwagę, że – podobnie jak wszystkie inne ubezpieczenia – są one rodzajem zakładu. Obywatel zakłada się z ZUS-em, że będzie żył długo, a ZUS zakłada się z obywatelem, że ten będzie żył krótko. Warto zwrócić uwagę, że ZUS, zainteresowany, żeby obywatele żyli krótko jest agendą państwową, a państwo ma bardzo wiele instrumentów, żeby taki cel osiągnąć i wcale nie musi o nich obywateli informować. Przeciwnie – nawet nie powinien, zgodnie z tym, co śpiewał przed laty Wojciech Młynarski: „po co babcię denerwować, niech się babcia cieszy!

Przy okazji szczytu NATO w Warszawie bardzo dużo mówiono o zagrożeniach, nie tylko z południa Europy, ale przede wszystkim – ze strony Rosji. Nasz nieszczęśliwy kraj naprężył amerykańskie muskuły w postaci „rotacyjnej obecności” czterech batalionów. Nie ulega wątpliwości, że zimny ruski czekista Putin na takie dictum natychmiast się zreflektuje i zacznie nas szanować, jak przystało na kraj, którego stolica stała się – co prawda tylko na dwa dni, niemniej jednak – stolicą świata. Czy jednak koncentrując naszą uwagę na zagrożeniach płynących od zimnego ruskiego czekisty Putina, nie bagatelizujemy jednocześnie zagrożeń płynących z Narodowego Programu Eutanazji, przeciwko któremu nikt nie wymyślił żadnego remedium?

Stanisław Michalkiewicz

Stały komentarz Stanisława Michalkiewicza ukazuje się w każdym numerze tygodnika „Najwyższy Czas!”.

Źródło:   http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3700 , 22 lipca 2016

 

Strona autorska Stanisława Michalkiewicza …. .

 

Stanisław Michalkiewicz na FB…. .

 

Przeczytaj więcej tekstów Stanisława Michalkiewicza na naszym portalu    >     >     >     TUTAJ .

 

  • Zdjęcie główne: Warszawa, 08.07.2016. Minister obrony Czarnogóry Milica Pejanović-Durisie, zastępca sekretarza generalnego NATO Alexander Vershbow, prezydent RP Andrzej Duda, sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg, sekretarz Rady Północno-Atlantyckiej, szefowa protokołu kwatery głównej NATO Csilla Wurtz, przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO Petr Pavel, Naczelny Dowódca Policzonych Sił Zbrojnych NATO w Europie gen. Curtis Scaparrotti, Naczelny Sojuszniczy Dowódca ds. Transformacji generał Denis Mercier, premier Albanii Edi Rama, podczas pierwszej Sesji Rady Północnoatlantyckiej, 8 bm. w trakcie szczytu NATO na stadionie PGE Narodowym. Podczas odbywajπcego się w Warszawie dwudniowego szczytu mają zapaść decyzje wzmacniające bezpieczeństwo m.in. na wschodniej flance Sojuszu, a także decyzje o dalszym rozszerzaniu NATO. Fot. PAP/Jacek Turczyk, źródło: polskieradio.pl .   / Wybór zdjęcia wg.pco

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2016.06.22

Stanisław Michalkiewicz

Autor: Stanisław Michalkiewicz