Artur Łoboda: „Opcja zerowa”. Apel do środowisk patriotycznych


apk-artur-loboda-Fundacja-Promocji-Kultury-logo

 

 

 

Proszę Państwa

Artur Łoboda. Fot. PNM
Artur Łoboda. Fot. PNM

rozpoczynając 16 lat temu dyskusję o metodach naprawy Polski uznaliśmy za fundamentalny warunek – odzyskania suwerenności Polski i podmiotowości Obywateli: wymianę większości sędziów i prokuratorów!
Ogromna przestępczość lat dziewięćdziesiątych była bowiem skutkiem przestępczego współdziałania z bandytami Sędziów i Prokuratorów, którzy czynili ich bezkarnymi.

W tle jednak mieliśmy do czynienia z jeszcze większą zbrodnią. Polityczną zbrodnią na Narodzie Polskim, która polegała na rozgrabieniu najcenniejszych składników Majątku Narodowego, zniszczeniu polskiej gospodarki i w efekcie fizycznej eliminacji najsłabszych obywateli.
Kiedy reklamowano tak zwane „Fundusze emerytalne” nie miałam żadnej wątpliwości że to wielki przekręt i przygotowanie do dalszego grabienia milionów Obywateli!
Jak to się stało, że wtedy Trybunał Konstytucyjny nie zauważył, że obywatele , ani nikt inny – nie mają wpływu na to – co się dzieje z ich pieniędzmi?

Kiedy bandyci z Sądu Najwyższego uznali, że pieniądze ze składek emerytalnych nie są własnością obywateli, to tylko potwierdzili, że jesteśmy pod jarzmem bezprawia sądowniczego!
Ile przypadków haniebnych wyroków sądowych znają Państwo z własnego życia i mediów?

Opcja zerowa to idea postawiona 15 lat temu, aby całkowicie wyczyścić Wymiar Prawa w Polsce z poststalinowskich Sędziów i Prokuratorów.
Jest co prawda represyjna dla nielicznych – uczciwych Sędziów i Prokuratorów, ale niczym antybiotyk czyści wszystko.
Cały czas jednak istniał problem: kim zastąpić tych ludzi?

I oto wydaje mi się jasne, że doszliśmy do momentu – gdy technologia może nam przyjść w sukurs.
W związku z czym wzywam Was do publicznej dyskusji nad ideą zastąpienia Sędziów – programami informatycznymi.
Moja wiedza z informatyki pozwala mi autorytarnie stwierdzić, że jesteśmy w stanie stworzyć bardzo prosty program informatyczny, który zawierałby cała bazę aktów prawnych i wszystkie uwarunkowania obniżające, bądź podwyższające końcową karę – w procesach karnych.
W procesach cywilnych – w szczególności o spadek – procedura byłaby jeszcze prostsza.

Proszę zobaczyć: jak w ciągu kilku sekund programy nawigacyjne wskażą nam drogę na koniec świata.
Jedynym ich problemem jest to, że wśród milinów sfotografowanych przez satelitę dróg – wiele z nich nie jest weryfikowanych.
Ale w polskim ustawodawstwie mamy do czynienia z – co najmniej tysiąckroć mniejszą bazą danych i można przewidzieć kolizyjne sytuacje.

Sędzia z komputera byłby na tryle niezawisły – na ile niezawisły byłby informatyk go tworzący.
Ale można to zrobić jawnie i przejrzyście, przez szczegółowy opis wszystkich uwarunkowań i w wyroku bardzo wyraźnie byłoby wskazane: co i w jakich proporcjach przesądziłoby o ostatecznym wyniku.
I gdyby istniała bezpieczna procedura wyłowienia nielicznych – uczciwych Sędziów – to mogliby być oni powołani do sądów odwoławczych.

To dopiero idea projektu ale wiem, że większość ludzi potrzebuje czasu by go przyswoić.
A potem niezbędna jest bardzo długa i precyzyjna dyskusja nad możliwymi błędami takiego systemu. Nie po to – by z niego zrezygnować, ale ustrzec przed błędami.
Ale nie mamy na dziś innej możliwości pozbycia się poststalinowskiego terroru w Wymiarze Prawa.
I dlatego gorąco zachęcam Rodaków do podjęcia dyskusji, a potem odpowiednich kroków w informatyzacji wyroków sądowych, a tą drogą pozbycia się sądowych przestępców z przestrzeni publicznej.

 

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

 

Źródło:  http://zaprasza.net/a.php?article_id=33875 , 4 września 2016.

  • Zdjęcie tytułowe za trybunal.gov.pl / wybór zdjęcia wg.pco


Przeczytaj więcej tekstów Artura Łobody na naszym portalu  
 >    >    >    TUTAJ
 .

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2016.09.05

Artur Łoboda

Autor: Artur Łoboda