Stanisław Bulza: Reformacja. (Część I.)


Obchody 500. rocznicy reformacji

 

W przyszłym roku, 31 października 2017 r. protestanci będą obchodzić 500. rocznicę Reformacji. Kościół Ewangelicki Niemiec (EKD) ogłosił oficjalny kalendarz obchodów 500. rocznicy Reformacji luterańskiej. W Polsce już powołano komitet obchodów. Bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce, ogłosił skład Komitetu Honorowego obchodów 500-lecia Reformacji, które rozpoczną się 31 października 2016 r. nabożeństwem w Kościele Jezusowym w Cieszynie.

W skład Komitetu Honorowego wchodzą nie tylko luteranie i nie tylko Polacy. Zaproszenie Biskupa Kościoła przyjął prezydent Światowej Federacji Luterańskiej ks. bp Munib Younan (Jordania), bp Michael Bünker, sekretarz generalny Wspólnoty Ewangelickich Kościołów w Europie i jednocześnie zwierzchnik austriackich luteran, abp Antje Jackelen, arcybiskupka Uppsali, bp Margot Käßmann, ambasadorka Ewangelickiego Kościoła Niemiec ds. 500-lecia Reformacji, a także spośród ekumenicznego grona abp Wojciech Polak, prymas Polski, arcybiskup metropolita gnieźnieński, oraz abp Jeremiasz (Anchimiuk), władyka diecezji wrocławsko-szczecińskiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego i do niedawna prezes Polskiej Rady Ekumenicznej. W skład Komitetu Honorowego weszli również przedstawiciele świata kultury i polityki: Jerzy Buzek – europoseł i premier RP w latach 1997-2001, Hanna Gronkiewicz-Waltz – Prezydent m. st. Warszawy, Krzysztof Penderecki – kompozytor i dyrygent, Jan Krenz – kompozytor i dyrygent, Jerzy Pilch – pisarz i publicysta.

 

Prekursorzy reformacji

 

Kościół w XV w. był chory – a choroba ta opanowała zarówno jego głowę, jak i członki – i domagał się reformy, ale jednocześnie nie obawiał się katastrofy, która tak szybko mała nastąpić (Hermann Tuchle oraz C.A. Bouman, „Historia Kościoła. PAX, Warszawa 1986). Głośnym hasłem w XV w. nawołującym do odrodzenia papiestwa, kurii papieskiej i Kościoła było „reforma w głowie i członkach” (łac. reformatio in capite et membris). Pod tym hasłem odbyły się trzy sobory: w 1409 w Pizie, w 1414-18 ekumeniczny w Konstancji, i Bazylei w 1431-1449), zwane dlatego „soborami reformy”. W 1449 r. nastąpiło rozwiązanie Soboru Bazylejskiego. Był to koniec „epoki soborowej”.

Przed Lutrem wystąpili: John Wiklif, Jan Hus i Savonarola.

John Wiklif (1330-1384) był angielskim reformatorem religijnym, profesorem teologii i filozofii w Oxfordzie. Odrzucał hierarchiczną budowę kościoła i papiestwa. Postulował konfiskatę majątku Kościoła jako własności narodowej. Uznał Biblię za jedyne źródło objawienia, twierdził, że usługi kościoła nie są potrzebne do zyskania stanu łaski. Był obrońca ludu przeciw nadużyciom kościoła i rzecznikiem ubóstwa kleru. Od 1377 r. atakował wielokrotnie doktrynę tajemnicy przeistoczenia we Mszy Św. i spowiedź ustną, zwalczał kult obrazów i świętych, kult relikwii, celibat księży. Wiklif wyraźnie eksponował i wyostrzał te punkty krytyki, które były bliskie heretyckim sektom w Lombardii i Sabaudii od XII w. Został potępiony jako heretyk w 1377 i 1382 r., jego zwolennicy byli prześladowani, jego samego jednak oszczędzono. Sobór w Konstancji w 1415 r. potępił jego tezy jako heretyckie, a w 1427 r. na mocy dekretu parlamentu zwłoki jego ekshumowano i spalono. Wiklif był inicjatorem pierwszego przekładu Biblii na język angielski. Tłumaczenie z łaciny ukończono pod jego kierownictwem w 1382 r., po 20 latach pracy.

Prace Wiklifa były inspiracją dla Jana Husa (1369-1415), rektora uniwersytetu, czeskiego reformatora religijnego. W związku z tym husytów utożsamiano z wiklifistami i lollardami (poniżej). Husyci byli wyznawcami ruchu religijno-społecznego, zapoczątkowanego przez Jana Husa potępionego przez Kościół. Hus został przez cesarza Zygmunta zdradzony. Otrzymawszy od cesarza glejt, udał się w 1414 r. do Konstancji w nadziei przekonania zebranych na soborze teologów. Nie chciał ustąpić i domagał się uznania Pisma św. za jedyne kryterium doktryny. Po potępieniu został oddany w ręce cesarza. Został uwięziony i po długim procesie spalony na stosie. Śmierć jego wywołała długoletnie wojny o charakterze religijno-narodowym. Czesi czczą go jako męczennika i bohatera narodowego. Rok później na stosie spłonął jego uczeń, Hieronim z Pragi, który w więzieniu odwołał swoje poglądy, ale później wycofał to odwołanie i publicznie uznał się za zwolennika Wiklifa i Husa. Wykazując dzielną postawę zginął w maju 1416 r. Jan Žižka z Trocnova, przywódca i strateg taborytów w czasie wojen husyckich, walczył pod Grunwaldem. Jest czeskim bohaterem.

Savonarola (1452-1498), który był dominikaninem, od 1491 r. był przeorem klasztoru św. Marka we Florencji. Pracował jako pisarz, nauczyciel i kaznodzieja, nad podniesieniem moralności i ducha religijnego, zwalczając występki w życiu publicznym i Kościele. Po wypędzeniu Medyceuszów stworzył w 1495 r. we Florencji republikę teokratyczno-demokratyczną i wywierał decydujący wpływ na rządy i obyczaje, nie zajmując sam żadnego urzędu. Popadł w ostry konflikt z papieżem Aleksandrem IV, którego krytykował za prowadzenie niemoralnego życie. W 1497 r. został ekskomunikowany, a następnie uwięziony, i po przewlekłym procesie spalony na stosie.

 

Wystąpienie Lutra

 

Wiktor Hugo w „Dzwonniku z Notre Dame” przedstawia taką oto scenę: Archidiakon Klaudiusz Frollo spogląda na wielką katedrę Notre Dame, a później na wydrukowaną książkę, wydaną w Norymberdze Biblię Lutra, i wypowiada następujące słowa: „…Niestety, tamto (Notre Dame) zostanie uśmiercone przez tę książkę”. Archidiakon miał na myśli śmierć Kościoła, i jego słowa się częściowo sprawdzają. Reformacja nie udałaby się, gdyby rozprawy Lutra nie mogły być rozpowszechniane za pomocą druku (Thomas Hugh, „Europa”, Prószyński i S-ka, Warszawa 1998).

Na początku XVI wieku Kościół Katolicki zajmował dominującą pozycję w zachodniej i środkowej Europie. Wcześniej skutecznie przeciwstawiał się różnego rodzaju ruchom sekciarskim i reformatorskim, takim jak katarzy, bogumiłowie, czeski husytyzm czy angielski wiklefizm. Zakwestionowanie przez Marcina Lutra (1483-1546) autorytetu papieskiego rozbiło jedność Kościoła i zapoczątkowało ruch społeczny i polityczny, który przyjął nazwę protestantyzm. Nazwa ta powstała od protestu stanów na sejmie Rzeszy w Spirze 19.04.1529 r. przeciw zarządzeniom katolickim cesarza Karola V.

W tym czasie na terenie Anglii, w Niderlandach i w Niemczech działały sekty religijne o nazwie lollardowie, które zostały zainicjowane przez wspomnianego wyżej Johna Wiklifa. Było to ruch wędrownych kaznodziejów Pisma Świętego, którzy dalej szerzyli idee Wiklifa. Lollardowie głosili kazania o papieżu-antychryście. Przeciwstawiali się oddawaniu czci obrazom. Mówili: „Jeśli krzyż Chrystusa, gwoździe, włócznia i korona cierniowa mają być wielbione, to czemu nie wielbić ust Judasza, jeśli tylko mogłyby być one znalezione?”. Biblia Wiklifa była ręcznie kopiowana i rozpowszechniana przez lollardów. Z chwilą wystąpienia Lutra natychmiast poparli reformację. Nazwą „lollard” określano w sensie ogólnym heretyka. Przeciwko nim papież Inocenty VIII w 1484 r. wydał bullę „Summis desiderantes affectibus”.

Luter od 1505 r. należał do zakonu augustianów. Istotną przemianę spowodowało u niego studium listu św. Pawła do Rzymian. Podstawa jego myśli teologicznej stało się stwierdzenie św. Pawła: „Sprawiedliwy z wiary żyć będzie” (Rz 1,17). Z tego stwierdzenia zrodziła się teologia luterańska, której podstawę stanowi zasada: usprawiedliwienia przez samą wiarę (sola fides) i przez samą łaskę (sola gratia). Luter nigdy nie przestał twierdzić, że jego doktryna o usprawiedliwieniu przez wiarę była wiernym wyrazem jego osobistego, intymnego spotkania z Bogiem (Ks. Daniel Olszewski, „Szkice z dziejów kultury religijnej”, Księgarnia św. Jacka, Katowice 1986).

Luter swoje osobiste przeżycia doświadczył w 1514 r. w „wieży”. Stały się one później podstawą do jego reformatorskiej działalności. „Wieża” to klasztor, w którym ogarniało go przeświadczenie, że ani spowiedź, ani skrucha, ani nawet pokuta nie są w stanie go uwolnić od grzechu. Nagle pewnego dnia doznał „olśnienia” (Hermann Tuchle oraz C.A. Bouman, „Historia Kościoła. PAX, Warszawa 1986).

U masonów „wieża”, jaskinia czy też „wyspa bezludna” jest jednym ze stopni wtajemniczenia i oznacza miejsce, gdzie wtajemniczony przebywa samotnie w miejscu odosobnionym. Przebywając w takim miejscu wtajemniczony medytuje, rozmyśla i zgłębia tajniki wiedzy filozoficznej, religijnej. Poznawszy naturę rzeczy rodzi się do nowego życia. O takich mówią „dwakroć urodzony”. W „Czasie milczenia” Santosa, w której główny bohater Pedro odwiedza różne miejsca, jest ukazana następująca scena: „Schodzili w dół ulicą Atocha, ze wzgórz, za które poszedł szukać Amador swego drogiego badacza i szefa (mistrza), wyciągając go z przytulnego cienia pensjonatu, ciemnej pieczary, w którą co dnia pogrążał się on z lubością grobową, a skąd rano wychodził z narodzinowymi bólami”. Pensjonat, w którym mieszkał Pedro to jaskinia, w której zdobywał tajniki wiedzy filozoficznej.

Okazją do wystąpienia stało się dla Lutra ogłoszenie odpustu w 1514 r. przez papieża Leona X. Środki zebrane miały być przeznaczone na budowę nowej bazyliki Św. Piotra w Rzymie. W 1517 r. arcybiskup Moguncji Albrecht Hohenzollern mianował dwóch komisarzy odpustowych dla arcybiskupstwa. Jednym z nich był Johann Tetzl, który już wcześniej działał jako kaznodzieja odpustowy. Jednak książęta sascy zabronili Tetzlowi głoszenia kazań na terenie swoich krajów. Dominikanin głosił więc kazania na terenie Brandenburgii, w pobliżu granicy z elektoratem Saksonii i w pobliżu Wittenbergi, gdzie przebywał Luter. Kazania odpustowe Tetzela wzburzyły go, i postanowił szybko działać. Ogłosił swoje stanowisko w kwestiach religijnych w 95 tezach, które 31 października 1517 r. przybił na drzwiach kościoła w Wittenberdze.

Ówczesna elita polityczna Niemiec widziała w Kościele głównie zagrażającą im siłę polityczną, a także ewentualne źródło bogactw. Luter szybko zyskał protektora w osobie elektora Saksonii Fryderyka III. Do wykładowców założonego przez niego w 1502 roku uniwersytetu w Wittenberdze należeli m.in. Marcin Luter i Filip Melanchton (poniżej). Potężnym wzmocnieniem dla reformacji była sekularyzacja zakonu krzyżackiego, którego elity wobec braku wsparcia Kościoła w konfliktach z Polską postanowiły wykorzystać ruch reformatorski do zrzucenia ciężarów życia zakonnego (poniżej). Luter korzystając z ochrony władz świeckich pouczony przykładem Jana Husa spalonego na stosie na soborze w Konstancji mimo uzyskania wcześniej listu żelaznego konsekwentnie odmawiał poddania się władzy papieskiej.

Od samego początku tezy Lutra znalazły w narodzie niemieckim entuzjastyczny oddźwięk, wyzwalając w nim utajone napięcie. W ciągu kilku tygodni rozprzestrzeniły się one po całych Niemczech. Były powielane ręcznie i przekazywane dalej, tak że w styczniu 1518 r. ich drukowane teksty znajdowały się w Bazylei, Lipsku i Norymberdze. Pełnomocnik papieski oskarżył Lutra w kurii papieskiej, która powołała Lutra przed sąd. Jednak Luter, ufny w pomoc książąt niemieckich, nie odwołał swych tez, co spowodowało ogłoszenie go przez papiestwo heretykiem. Następnie w dyspucie lipskiej w 1519 r. z Eckiem, teologiem katolickim, w wyznaniu na sejmie wormackim w 1521 r. i w szeregu pism polemicznych zerwał z organizacją i nauką Kościoła, zanegował nieomylność papieża w rzeczach wiary, moralności i soboru, zerwał całkowicie z katolicyzmem. Nawet przyjaciel i obrońca Lutra, okultysta Agrypa w swojej „Apologii” nazwał go „zajadłym heretykiem”. To samo wyrażenie powtarza w jednym z listów. Również poeta niemiecki Tomasz Murner (1475-1537) był początkowo zwolennikiem reformacji, lecz później ostro ją krytykował. Napisał najdowcipniejszą i najbezwzględniejszą satyrę na reformację.

W 1521 r. w Wormacji zebrał się sejm, na czele którego stanął sam cesarz niemiecki Karol V. Sejm wydał edykt skazujący Lutra i jego zwolenników na banicję. Wyjęty z pod prawa i ekskomunikowany przez Kościół znalazł Luter schronienie u elektora Saksonii Fryderyka III w Wartburgu, gdzie opracował w ciągu dziesięciu tygodni niemieckie wydanie Nowego Testamentu. Natomiast praca nad przekładem Starego Testamentu zajmie mu dwanaście lat. Na zamku w Wartburgu pisał Luter również pamflety. Jeden z nich został skierowany do jego braci zakonnych w Wittenbergu, w którym zniesławiał Mszę Św., uznając ją za haniebne bałwochwalstwo.

Wśród pierwszych zwolenników Lutra kierunek radykalny reprezentowali: Thomas Muntzer, który już w 1520 r. został kaznodzieją w Zwickau, znany przywódca zbuntowanych chłopów, oraz radykalny Karlstadt, kolega Lutra z Wittenbergi, a przede wszystkim rzecznik walecznego i niezadowolonego niemieckiego rycerstwa, Ulrich von Hutten, pozbawiony skrupułów młody humanista. Pamflety skierowane przeciwko Rzymowi pisał wówczas jeszcze w języku łacińskim. Od 1521 r. pisał także po niemiecku, aby w swej walce przeciwko rzymskim (Welsche) klechom nawiązać w ten sposób kontakt z masami. W Lutrze widział szermierza duchowej i narodowej wolności, którą należy zdobyć tocząc walkę przeciw Rzymowi i przeciw całemu duchowieństwu. Swoje wojownicze deklaracje publikował na plakatach.

Ulrich von Hutten, chory na syfilis baron, który przyjaźnił się z Marcinem Lutrem, jest zaliczany do świętych Gnostyckiego Kościoła Thelema, który został założony przez angielskiego okultystę Aleistera Crowley (Francis King, „Szatan i swastyka. Okultyzm w partii nazistowskiej”, Wydawnictwo Axis, Poznań 1996).

Do przyjaciół Lutra zaliczał się również rycerz-rozbójnik, Franz von Sickingen, który poprowadzi później niemieckie rycerstwo ku jego własnej zgubie. Kiedy w czasie swego łupieżczego napadu na Trewir poniósł ciężką klęskę, ugodziła ona w całe rycerstwo. W tym okresie jego Ebernburg, nazywany „schronieniem sprawiedliwości”, gromadzi krąg skrytych przyjaciół Lutra. Później von Sickingen zaofiaruje go samemu Lutrowi jako miejsce schronienia (Hermann Tuchle oraz C.A. Bouman, „Historia Kościoła. PAX, Warszawa 1986).

 

Spalenie bulli i ekskomunika

 

Po pewnym czasie Luter opuścił schronienie i wystąpił otwarcie przeciwko katolicyzmowi. Heretykowi nie chodzi już teraz o odpust, lecz o papieża i o cały dotychczasowy Kościół. W papieżu Luter widzi antychrysta zapowiadanego przez św. Pawła u końca czasów, zaprzysiężonego wroga „prawdziwego” chrześcijaństwa. Gdy bulla „Exsurge Domine” potępiła nauki Lutra i wezwała go do ich odwołania, wysłał on w świat jedno ze swoich najbardziej podżegających pism: „Przeciwko bulli antychrysta”. Stwierdził w nim, że został przez tę bullę ostrzegawczą przekonany, iż papież jest antychrystem. Dlatego on sam występuje teraz z cała mocą przeciwko papieżowi i kardynałom z tytułu swego chrztu, jak dziecko Boże i spadkobierca Chrystusa, oraz nakazuje im czynić pokutę i położyć kres diabelskim bluźnierstwom, grożąc potępieniem w imieniu Chrystusa. Luter zaapelował znów do powszechnego soboru i 10 grudnia 1520 r. przed bramą miejską w Wittenberdze wśród radosnych okrzyków studentów wrzucił do ognia drukowany egzemplarz bulli grożącej mu ekskomuniką, kodeks prawa kanonicznego i pisma swych przeciwników, wypowiadając słowa: „Ponieważ skaziłeś prawdę Bożą, niechaj cię dziś Pan pochłonie w tym ogniu”.(Hermann Tuchle oraz C.A. Bouman, „Historia Kościoła. PAX, Warszawa 1986). Luter musiał być pod wpływem sekty lollardów, gdyż to oni głosili kazania o papieżu-antychryście.

Teraz wydarzenia następują szybko po sobie. Luter zostaje obłożony ekskomuniką, a Staupitz uwalnia go od posłuszeństwa wobec zakonu. Luter jest teraz bezdomny duchowo, całkowicie zdany na życzliwość ludu i swawolę książąt. Uwzględniając ogólne nastroje zaproszono Lutra do Wormacji, gdzie obradował sejm Rzeszy („aby otrzymać od ciebie informację”), zapewniając mu przy tym list żelazny. Nuncjusz papieski Aleander i Fryderyk Mądry usiłowali przeszkodzić podróży Lutra do Wormacji, lecz on sam pragnął się tam udać. W miastach niemieckich Luter spotykał się z triumfalnym przyjęciem, tak bowiem silne były wśród ludności antyrzymskie nastroje i religijne wzburzenie. Aleander pisał wówczas do Rzymu: „Niemcy doszli do przekonania, ze także opierając się papieżowi mogą pozostać dobrymi chrześcijanami i że może zostać zachowana katolicka wiara” (Hermann Tuchle oraz C.A. Bouman, „Historia Kościoła. PAX, Warszawa 1986).

Dnia 17 kwietnia 1521 r. zadano Lutrowi przed sejmem Rzeszy dwa pytania: czy przyznaje się do autorstwa przypisywanych mu pism i czy pragnie zawarte w nich nauki odwołać. Na pierwsze pytanie Luter dał od razu odpowiedź twierdzącą, natomiast jeśli chodzi o drugie, pragnął otrzymać czas do namysłu. Następnego dnia Luter odmówił złożenia odwołania wypowiadając słowa: „Dopóki Pismo Święte czy czysty rozum nie sprzeciwia się mnie, nie mogę i nie chcę niczego odwoływać, ponieważ jest trudno i niebezpiecznie działać wbrew swemu sumieniu. Boże, pomóż mi!”.

Powrócił do Wittenbergi i przystąpił do organizowania nowego kościoła, stojącego w opozycji do Rzymu. Przyjęto zasadę, że niemal cały system instytucjonalny oraz większość ceremonii Kościoła Katolickiego powinny być odrzucone lub gruntownie zreformowane. Liczba Sakramentów św. została zredukowana z siedmiu do trzech. Miejsca kultu luterańskiego nie były tak bogato zdobione. Nabożeństwa odbywały się w języku narodowym, a sama liturgia została bardzo uproszczona. Zniesiono mszę prywatną, post, ale również stan zakonny i celibat oraz wiele aspektów i dogmatów katolicyzmu: kult Dziewicy Maryi, świętych, spowiedź, odpusty, pielgrzymki, czczenie obrazów i relikwii. Według Lutra, wspólnota chrześcijańska miała być jedyną prawowitą formą nowego kościoła i miała rozstrzygać o tym, czy kaznodzieja głosi prawdziwą naukę. W 1524 r. Luter zrzuca szatę zakonną i w rok później żeni się z byłą zakonnicą Katarzyną von Bora.

Luter zgodził się na nadrzędną rolę państwa wobec nowego kościoła. Według niego władza zwierzchnia istnieje głównie po to, by chronić pobożnych i zapobiegać rozruchom, niepokojom. Natomiast obowiązek posłuszeństwa ze strony poddanego rozciąga się tak daleko, że musi on wyrzec się samoobrony. Jednym słowem poddany powinien być bierny. Ludzie przyjmując luteranizm, odrzucili opiekę Kościoła, nie uwalniając się bynajmniej od kurateli władzy, która za sposób sprawowania rządów przyjęła machiawelizm. Kościelna organizacja mas została powierzona rządom.

Wacław Maciejewski (1783-1883), historyk kultury, w swoim głównym dziele „Piśmiennictwo polskie od najdawniejszych czasów aż do roku 1830” wywodzi założycieli protestantyzmu od sekty bogumiłów, oraz ocenia ich wpływ na historię oświaty. Bogumiłowie mimo pogardy dla kościołów oddawali w nich cześć demonom dla przebłagania ich gniewu. Wstręt do św. obrazów i do krzyża budził w nich szatan, któremu z duszy byli oddani.

 

Protestanckie wyznanie wiary

 

25 maja 1530 r. sejm augsburski zatwierdził „Confessio Augustana” (Konfesja augsburska), pierwsze o historycznym znaczeniu protestanckie wyznanie wiary, zbiór 28 artykułów, określających podstawowe tezy luteranizmu i różnice między luteranizmem a katolicyzmem, ułożonych w języku łacińskim i niemieckim przez teologa Melanchtona, aprobowanych przez Lutra, i wręczonych cesarzowi Karolowi V.

Gdy pojednawczą przedmowę Melanchtona na żądanie landgrafa heskiego Filipa zastąpiono ostrzejszą wersją, która wyszła spod pióra Brucka –„ Confessio Augustana” została podpisana przez książąt Saksonii, Brandenburgii-Kulmbachu, Brunszwiku-Luneburga, Hesji i Anhaltu, oraz przez miasta Norymbergę i Reutlingen. Nie podpisały jej jednak miasta południowych Niemiec oraz Szwajcaria.

„Confessio Augustana” składała się z dwóch części. Pierwsza zawierała 21 artykułów stanowiących syntezę nauki protestanckiej. Zasadnicze punkty budzące kontrowersję zostały przedstawione w złagodzonej i mało stanowczej formie. Wprawdzie nauka o usprawiedliwieniu była prezentowana w duchu luterańskim, a artykuł o Słowie Bożym poprzedzał artykuł o Kościele, lecz nauka o Eucharystii przemilczała istotne rozbieżności i dopuszczała stanowisko przyjmujące transsubstancjację. Istota Kościoła tonęła w mroku (Asmussen); nie wspomniano w ogóle o odrzuceniu prymatu papieża, czyśćca, kultu świętych i odpustów. W drugiej części przedstawiono kontrowersje. Były to: Komunia św. pod jedną postacią, celibat, msza prywatna, przymus spowiedzi, nakazy postu i wstrzemięźliwości, śluby zakonne i jurysdykcja biskupia.

 

Religijny pokój

 

Następstwem reformacji była walka obozu katolickiego z różnowierczym, która toczyła się wewnątrz każdego kraju, ujawniała się w stosunkach międzynarodowych w postaci wielkich kryzysów europejskich, jak powstanie Niderlandów przeciw Filipowi II i wojna trzydziestoletnia. Nietolerancja religijna i tępienie przeciwników były na porządku dziennym. Tylko drobne sekty protestanckie głosiły wolność sumienia, głównie organizacje nowej wiary, luteranizm i kalwinizm nie ustępowały pod tym względem katolikom. Dopiero z biegiem czasu wytworzyła się zasada tolerowania różnowierców, wprowadzona w życie we Francji przez edykt nantejski w 1598 r. oraz w Rzeszy niemieckiej. Były to zawierane układy od czasu reformacji dla zapewnienia praw stanów ewangelickich, a mianowicie pokoju norymberskiego zawartego w 1532 r., augsburskiego w 1555 r. i westfalskiego w 1648 r.

Pokój westfalski podpisany 24 października 1648 r. zakończył wojnę trzydziestoletnią, która była ogólnoeuropejską, rozgrywana przede wszystkim w Niemczech. Wybuchła ona na tle konfliktów terytorialnych, dynastycznych i religijnych, a toczyła się między Habsburgami i katolickimi książętami Rzeszy, skupionymi w Lidze Katolickiej, którą popierała Hiszpania, Niderlandy, później także Dania, a obozem protestanckim, sprzymierzonym z Francją, Szwecją, Holandią, Sabaudią i okresowo Danią. Wojna rozpoczęła się powstaniem czeskim przeciw Habsburgom, stłumionym po klęsce pod Białą Górą, i walkami w Palatynacie. Była kontynuowana przez interwencję – w obronie protestantów – Danii, pobitej przez wojska Wallenstaina (1583-1634) ze szlacheckiego rodu czeskiego, wychowany w protestanckim otoczeniu niemieckim, w 1606 przeszedł na katolicyzm. W wojnie 30-letniej był głównodowodzący wojsk cesarskich. Posądzonemu o zdradę odebrano dowództwo, i został zamordowany przez własnych oficerów z rozkazu cesarza. Wojna zakończyła się podpisaniem pokoju westfalskiego.

C.d.n.

 

Stanisław Bulza

 

  • Zdjęcie tytułowe za antyteza.org / Wybór zdjęcia – wg.pco.

 

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu  >   >   > TUTAJ .

 

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2

, 2016.10.07

Avatar

Autor: Stanisław Bulza