Komunikat Zarządu Głównego Ligi Polskich Rodzin


lpr-logo_thumb.jpgNa posiedzeniu Zarządu Głównego Ligi Polskich Rodzin, odbytym 10 września 2016 r. w Warszawie, zajęto następujące stanowiska w kluczowych sprawach:

– Wyrażono stanowczą dezaprobatę dla polskiego Rządu za zgodę na realizację wytycznych zawartych w dokumencie „Lista działań na rzecz osób LGBTI”, oznaczającą szczególne traktowanie lesbijek, gejów, biseksualistów, transseksualistów i interseksualistów, co w połączeniu z niejednoznacznym stanowiskiem w sprawie obrony życia, oraz pamiętnym sprzeciwem PiS w sprawie konstytucyjnej ochrony życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, z roku 2007, pokazuje prawdziwe, a nie demonstrowane, oblicze partii PiS deklarującej swój katolicyzm i posiadającej szerokie poparcie duchowieństwa i elektoratu katolickiego.

– W sprawie głośnej sprawy reprywatyzacji w kontekście Warszawy wskazano na fakt, że nie jest to problem lokalny, ale ogólnokrajowy, za który główną odpowiedzialność ponoszą kolejne władze ustawodawcze i rządowe, poprzez nieuchwalenie ustawy reprywatyzacyjnej w odpowiednim czasie, a nie konkretny prezydent miasta, co, jak widzimy, staje się polem do rozgrywek politycznych.

– Z wielką troską odniesiono się do sytuacji w wojsku, gdzie zupełnie nieodpowiedzialnej i szkodliwej decyzji o odwołaniu dowódców wojsk specjalnych towarzyszy powołanie niekompetentnej osoby w skład władz Polskiej Grupy Zbrojeniowej, a głośne formowanie Obrony Terytorialnej, przy braku zwiększenia wydatków na obronność, spowoduje rzeczywiste zmniejszenie finansowania Armii. Upolitycznianie i kompromitowanie wojska poprzez wymuszanie apelu smoleńskiego na przeróżnych uroczystościach, dopełnia fatalną ocenę PiS w tej dziedzinie.

– Wyrażono bolesną opinię, że Ministerstwo Edukacji Narodowej usilnie walczy o miano najgorszego rządowego resortu, choć walka w tej mierze jest bardzo zacięta i wyrównana, a brak jakże kluczowej decyzji o systemie szkolnictwa w roku przyszłym, wobec tylko zapowiedzianej likwidacji gimnazjów, jest wybitnym brakiem kompetencji i wyczucia funkcji czasu w tej mierze przez Panią Minister, a rodzice ciągle trzymani są w niepewności i czekają. Czyżby na decyzję samego Prezesa, z którym Pani Minister ma trudności się spotkać?

– Z wielką pieczą odniesiono się do pogarszającej się sytuacji w polskim rolnictwie, w kontekście rozpoczynających się rolniczych protestów. Wątpliwym jest sprowadzanie do kraju, na niespotykaną dotąd skalę, zboża z Ukrainy, co ewidentnie wpływa na obniżenie dochodów polskich rolników. Przyczyną jest mokre zboże ze zbiorów krajowych, nadające się tylko na pasze, stąd potrzeba importu suchego, ale czy aż tyle? Rząd PiS nie wykazuje skuteczności lub zainteresowania zachowaniem, zdobytych wcześniej, rynków zbytu dla polskich jabłek i innych plonów, a ogromnym problemem jest ograniczenie właścicielom ziemi prawa do decydowania o własnym majątku i wprowadzenie dyktatu ANR (Agencja Nieruchomości Rolnych). Karygodnym błędem jest utylizacja chorych zwierząt (świń) w odległości 400 km od ogniska choroby, co grozi rozprzestrzenieniem się jej tam, gdzie jej dotąd nie było. Afera ze stadninami koni dopełnia stanu rolnictwa pod rządami PiS i Jurgiela.

 

Zarząd Główny Ligi Polskich Rodzin

Źródło: http://www.lpr.pl/pl/2016/09/13/komunikat-zarzadu-glownego-ligi-polskich-rodzin/ , 13 września 2016 r.

 

   *    *    *

 

PiS zagrożeniem dla Polski i Kościoła.

Z wielkim zdziwieniem i szczerym zażenowaniem oglądamy proces kreowania PiS oraz Kaczyńskiego na przedstawicieli „prawicy”, obrońców patriotyzmu, tradycyjnych wartości chrześcijańskich oraz Kościoła. Celują w powyższym nie tylko środowiska przeciwne powyższym wartościom, co wydaje się o tyle normalne, że życzą one sobie właśnie takich „przedstawicieli” i „obrońców” ideałów narodowych i katolickich, ale, co jest szczególnie niebezpieczne i zastanawiające, promotorami i żyrantami PiS-u stały się media katolickie, duża część kapłanów, a nawet biskupów.

Dzisiaj, w obliczu zwycięstwa PiS i samodzielnych rządów Kaczyńskiego, w wyniku udzielonego poparcia, przede wszystkim, środowisk katolickich, oraz tych uważających się za patriotyczne, wypada przypomnieć, że akt głosowania w wyborach jest nie tylko prawem obywatelskim, ale również, a może szczególnie, aktem odpowiedzialności, której skala wzrasta wraz z możliwościami oddziaływania na innych. Stąd angażowanie się mediów toruńskich, kapłanów, czy biskupów otwarcie popierających PiS i Kaczyńskiego skutkuje braniem szczególnej odpowiedzialności za działania tych ludzi.

Dotychczasowe destrukcyjne działania Kaczyńskiego i jego politycznych wyznawców, takie jak: zamach na władzę sądowniczą poprzez próby zniszczenia, uzależnienia lub ubezwłasnowolnienia Trybunału Konstytucyjnego i sądów, likwidacja niezależności prokuratury, likwidacja służby cywilnej, zawłaszczone i zniszczone media publiczne, dzielenie Polaków według własnego uznania, nepotyzm i kumoterstwo w obsadzaniu stanowisk, tworzenie fałszywego kultu smoleńskiego, rujnowanie podstaw gospodarczego rozwoju kraju, czy skandaliczna polityka zagraniczna niebezpiecznie izolująca i kompromitująca Polskę, powodują, że społeczne niezadowolenie oraz negatywne skutki wielce szkodliwych rządów PiS, spadać będą również, a może przede wszystkim, na tych, którzy ich popierali i żyrowali szkodliwe działania. Ideowo-polityczna tradycja (PPS Frakcja Rewolucyjna), spuścizna (sanacja) i konotacje PiS (KOR), nie pozwalają odrzucić przypuszczenia, że powyższy scenariusz jest realizowany po mistrzowsku, z pełną premedytacją i świadomością podzielenia się, czy nawet przerzucenia odpowiedzialności na Kościół za złą politykę Kaczyńskiego, co już skutkuje spadkiem zaufania, podważaniem wiarygodności i prowadzi do utraty autorytetu Kościoła.

Z drugiej jednak strony, ostatnia zgoda rządu PiS na realizację wytycznych dotyczących szczególnego traktowania lesbijek, gejów, biseksualistów, transseksualistów i interseksualistów (lista działań na rzecz osób LGBTI), oraz wypowiedzi i działania czołowych przedstawicieli partii rządzącej, a przede wszystkim głosowania PiS, zarówno wcześniejsze, jak te ostatnie, w sprawie ochrony życia ludzkiego, w jaskrawy sposób obnażają ich rzeczywiste poglądy i nijak mają się do składanych, przedwyborczych deklaracji oraz pokładanych w nich nadziei przez zbyt naiwną i łatwowierną część elektoratu patriotyczno-katolickiego, duchowieństwa i obrońców życia.

Liga Polskich Rodzin, jako stronnictwo polityczne odwołujące się do wielkiego dziedzictwa Romana Dmowskiego i Narodowej Demokracji, niezmiennie i wiernie stojące na fundamencie nauczania Kościoła w sprawach wiary i moralności, a jednocześnie biorące odpowiedzialność na siebie za polityczne działania, nie obciążając Kościoła ewentualnymi własnymi błędami, czyli dokładnie odwrotnie jak PiS, apelujemy do biskupów i kapłanów Kościoła katolickiego, mediów, organizacji i stowarzyszeń katolickich o odrzucenie działań wspierających PiS, które w oczywisty sposób szkodzą Kościołowi i Ojczyźnie.

Rada Polityczna Ligi Polskich Rodzin
Warszawa, 15 października 2016 r.

  • Zdjęcie główne: Rodzina z trójką dzieci. Fot. Shutterstock / wybór wg.pco

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2016.10.16.

Materiały nadesłane

Autor: Materiały nadesłane