Promocja strategicznych celów subkultur LGBT stała się oficjalną częścią programu ONZ – również dzięki postawie Polski


Fot. za fotolia.com/bennian_1

Fot. za fotolia.com/bennian_1

19 grudnia Zgromadzenie Ogólne ONZ ostatecznie zatwierdziło minimalną większością głosów decyzję o utworzeniu mandatu Niezależnego Eksperta ONZ ds. przeciwdziałania przemocy ze względu na „orientację seksualną i tożsamość genderową”. W ten sposób dokonano po raz pierwszy w historii ONZ instytucjonalizacji agendy LGBT. Mandat ten można było zablokować, jednak Polska wraz z krajami UE aktywnie temu przeciwdziałały. Niezależny Ekspert zapowiedział działania kwestionujące: tożsamość małżeństwa, prawa dzieci do matki i ojca, wolność słowa i religii.

W czerwcu br. Rada Praw Człowieka ONZ utworzyła mandat Niezależnego Eksperta ONZ mającego zajmować się „ochroną przed przemocą i dyskryminacją ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową” (sexual orientation and gender identity – SOGI). Niekontrowersyjnego hasła ochrony przed przemocą jak zwykle użyto do promowania agresywnej agendy środowisk LGBT. Wywołało to reakcję Grupy Afrykańskiej (GA), która przedłożyła Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ rezolucję mającą na celu odroczenie wejścia w życie postanowień tworzących urząd „Niezależnego Eksperta” wskazując brak wystarczających podstaw prawnych dla jego powołania . Państwa promujące ideologię LGBT na forum ONZ, zwłaszcza państwa południowo-amerykańskie (GRULAC) oraz państwa UE, zgłosiły poprawkę do rezolucji Grupy Afrykańskiej wykreślającą sformułowania blokujące działanie urzędu promującego ideologię LGBT. Jak informował Instytut Ordo Iuris, poprawka wspierająca interesy homoseksualne, przy wsparciu m.in. Polski, została (różnicą zaledwie 5 głosów) zaakceptowana na forum III Komitetu ZO ONZ. Unia Europejska wraz z Polską zajęły takie stanowisko pod hasłem obrony niezależności Rady Praw Człowieka, na której forum łatwiej jest promować agendę LGBT niż na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W ten sposób też kwestionuje się prawo Zgromadzenia Ogólnego do sprawowania realnego nadzoru na Radą, która formalnie jest jedynie organem pomocniczym Zgromadzenia Ogólnego.

Państwa afrykańskie podjęły próbę uchwalenia oryginalnej wersji swej rezolucji na forum plenarnym Zgromadzenia Ogólnego. Głosowanie, które odbyło się 19 grudnia br., zakończyło się niestety porażką Grupy Afrykańskiej. Ostatecznie, większością 84 głosów do 77 mandat Niezależnego Eksperta ONZ ds. przeciwdziałania przemocy ze względu na „orientację seksualną i tożsamość genderową” został zatwierdzony. Po raz pierwszy agenda LGBT stała się oficjalną częścią programu Organizacji Nardów Zjednoczonych.

Znany jest już program wybranego na stanowisko Niezależnego Eksperta Vitit Muntabhorna, który przedstawił na Konferencji ONZ w Tajlandii. Odnajdujemy w nim bezprecedensowe postulaty radykalnej inżynierii społecznej realizującej agresywną agendę środowisk LGBT. Program Niezależnego Eksperta ONZ ds. SOGI kwestionuje tożsamość małżeństwa, tożsamość życia rodzinnego oraz zapowiada ograniczenia wolności słowa i religii.

Przedstawione przez Vitit Muntabhorna cele podzielone zostały na pięć zasadniczych grup. Pierwszym celem jest prawna afirmacja praktyk właściwych subkulturom LGBT. Zgodnie ze strategią tej subkultury obliczoną na tworzenie wizerunku grupy prześladowanej, afirmacji jej obyczajowości dokonuje się pod hasłem „depenalizacji”. Cel ten obejmuje instytucjonalizację związków osób tej samej płci i karalność zachowań uznawanych za skierowane przeciwko osobom określającym się jako transgenderowe.

Drugi cel to „depatologizacja” mająca prowadzić do zmiany społecznego postrzegania członków subkultur LGBT poprzez zwalczanie zachowań uznawanych przez członków tych subkultur za przejawy traktowania ich skłonności i zachowań za zaburzenie lub odstępstwo od normy. W związku z tym zmierza się do wprowadzenia całkowitego zakazu leczenia osób poszukujących pomocy terapeutycznej w związku z odczuwaniem skłonności homoseksualnych.

Trzecią grupą zapowiedzianych działań będą ułatwienia ingerencji w akta stanu cywilnego i inne dokumenty poświadczające tożsamość osób, które kwestionując swą tożsamość płciową poddały się ingerencjom hormonalnym i chirurgicznym mającym zmienić kształt ich morfologicznych cech płciowych.

Czwarty cel dotyczy kultury i religii. W ramach realizacji tego celu zakazać się zamierza przekazywania treści religijnych niezgodnych z ideologią ruchów LGBT, którą w swoim programie Vitit Muntabhorn określa mianem „różnorodności genderowej”. W ramach tego celu zamierza się zapewnić powszechną instytucjonalizację związków homoseksualnych włącznie z nadawaniem im statusu małżeństwa i umożliwienia im adoptowania dzieci lub pozyskiwania ich w drodze macierzyństwa zastępczego (surogacji). Piąty cel dotyczy promocji ideologii ruchu homoseksualnego za pośrednictwem szkół i innych placówek edukacyjnych.

Jak zauważa analityk Instytutu Ordo Iuris, Magdalena Olek: przedstawione przez Niezależnego Eksperta ONZ ds. SOGI cele naruszają podstawowe prawa i wolności, gwarantowane w aktach prawa międzynarodowego, kwestionują wartości chronione w polskiej Konstytucji, a także ingerują w suwerenność i niezależność państw oraz w autonomię wspólnot religijnych.

Program Vitita Muntabhorna przewiduje działania ukierunkowane na wywoływanie fundamentalnych zmian w życiu społecznym. Jeśli doszłoby do ich wprowadzenia, rodzice zostaną pozbawieni de facto prawa do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami, zaś państwo będzie zobowiązane do wspierania polityki destabilizacji płci, począwszy od systemu edukacji publicznej i dekompozycji prawa rodzinnego (ustawowe kwestionowanie tożsamości małżeństwa i promocja homoseksualnych adopcji), poprzez kryminalizację dobrowolnej terapii ludzi cierpiących z powodu odczuwania pociągu płciowego do osób tej samej płci lub innych zaburzeń tożsamości płciowej, a skończywszy na aktach stanu cywilnego i ewidencji ludności. W drastyczny sposób zostanie ograniczona również wolność religijna poprzez podejmowanie prób głębokich ingerencji w treść nauczania religijnego i podporządkowanie go politycznym celom ruchu LGBT.

Postawa rządu polskiego w trakcie prac na forum ONZ w Nowym Yorku głęboko rozczarowuje. Polska konsekwentnie wspierała państwa realizujące agendę środowisk LGBT, która odpowiada wprawdzie interesom Unii Europejskiej, jednak jest niespójna z treścią Konstytucji RP. Nacisk na polskie MSZ zaowocował złożeniem oficjalnego oświadczenia dystansującego się od Niezależnego Eksperta i czyniącego zastrzeżenia w odniesieniu do małżeństwa i rodziny. Jednak program Niezależnego Eksperta zawiera również zapowiedź działań na rzecz ograniczenia praw osób poszukujących terapii skłonności homoseksualnych oraz daleko idące ograniczenia wolności religijnej. W latach poprzednich Polska zajmowała stanowisko neutralne wstrzymując się od głosu w sprawie rezolucji Państw Afrykańskich zatwierdzającej decyzje Rady Praw Człowieka ONZ. Tym większe rozczarowanie budzi zmiana dotychczasowej praktyki i zajęcie stanowiska popierającego de facto instytucjonalizuję radykalnej agendy LGBT na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Instytut na rzecz Kultury Prawnej – Ordo Iuris

Źródło:  http://www.ordoiuris.pl/dzialalnosc-miedzynarodowa/promocja-strategicznych-celow-subkultur-lgbt-stala-sie-oficjalna-czescia  , 30.12.2016

Na zdjęciu: Pikieta homoseksualistów pod Sejmem w Warszawie. fot. Shutterstock / wybór wg.pco  

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2 , 2016.12.30.

Related posts

Top