Zmarła nestorka ruchu narodowego Krystyna Brzewska Mastalska


Wspomnienie

 

10 stycznia 2017 r., w wieku 92 lat, zmarła nestorka ruchu narodowego Krystyna Brzewska Mastalska. Wielokrotnie więziona, przeszła okrutne śledztwo w katowniach UB. Na początku lat 90-tych była świadkiem oskarżenia w procesie zbrodniarza stalinowskiego Adama Humera. W czasie wojny była łączniczką NSZ i AK. Po wojnie działaczka podziemia antykomunistycznego. Wielokrotnie więziona, przeszła okrutne śledztwo w katowniach UB. Na początku lat 90-tych była świadkiem oskarżenia w procesie zbrodniarza stalinowskiego Humera. Nestorka ruchu narodowego wychowała wiele pokoleń młodych narodowców.

Pogrzeb z Mszą św. w poniedziałek odbył się 16.01.2017 na Cmentarzu Podgórskim w Krakowie.

Śp. Krystyna Brzewska Mastalska, ur. 26 VII 1925 w Ulanowie. Absolwentka historii sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim (1952). 1939-1942 niosła pomoc uciekinierom i rannym w kampanii wrześniowej, następnie sanitariuszka, łączniczka, kolporterka ulotek w NOW. 1942-1945 łączniczka, transport broni, kurier w AK, uczestniczka tajnych kompletów w zakresie szkoły średniej i konserwatorium (fortepian), członek chóru Filharmonii Krakowskiej (przepustkę wykorzystywała w pracy konspiracyjnej), poddawana rewizjom przez Gestapo. 1944-1989 organizatorka i kolporterka wydawnictw niezależnych (głównie środowisk narodowych) w Krakowie, m.in. twórczości Feliksa Konecznego, Romana Dmowskiego, Jędrzeja Giertycha, Wacława Sobieskiego (Historia Polski), „Spotkań. Niezależnego Pisma Młodych Katolików”, „Szczerbca”, „Gońca Małopolskiego”, „Hutnika”; druk i kolportaż ulotek, okolicznościowych kartek i kopert; w l. 80. inicjatorka i organizatorka pisma „Obowiązki Polaków”. 1945-1946 instruktor w NZW (pseud. 8010). 5 VII 1946 aresztowana w Trzebieszowicach k. Kłodzka po nadaniu informacji przez radiostację (szyfrantka) o planowanym zamachu na gen. Władysława Andersa we Włoszech, uwolniona 28 III 1947 w ramach amnestii. 1946-1956 wielokrotnie zatrzymywana i aresztowana, brak możliwości zatrudnienia, poddawana próbom werbunku przez UB, w 1948 pozbawiona stypendium na UJ. W latach 50., 60., 70. XX w. szykanowana przy świadczeniach socjalnych. 1951-1952 kasjerka w Centrali Aptek Społecznych w Krakowie. 4 VII 1953 ponownie aresztowana, w III 1954 skazana przez Wojskowy Sąd w Krakowie na 3 lata więzienia za zdradę tajemnicy państwowej (w rzeczywistości za odmowę współpracy), przetrzymywana w obozie pracy w Gronówku k. Leszna, następnie w szpitalu więziennym w Lesznie, ZK w Poznaniu i Grudziądzu, zwolniona warunkowo X/XI 1954. 1957-1960 pracownik administracyjny, następnie zaopatrzenia w Zjednoczeniu Robót Inżynieryjnych. 1960-1961 pracownik zaopatrzenia w Robotniczej Spółdzielni Pracy Wyrobów Chemicznych Spoiwo. 1961-1967 prace chałupnicze (dziewiarstwo) w Spółdzielni Pracy Tkaczy i Dziewiarzy. 1967-1975 kolejno sprzedawca, asystent antykwariusza, antykwariusz, kierownik salonu w Państwowym Przedsiębiorstwie Desa. 1968-1975 członek Klubu Miłośników Teatru. 1975-1976 aresztowana na 9 miesięcy, przetrzymywana w Krakowie, następnie w AŚ w Myślenicach, oskarżona o malwersacje, w 1975 zwolniona z pracy, w 1976 16-krotnie odmówiono jej zatrudnienia. W l. 70. i 80. organizatorka i właścicielka biblioteki wydawnictw niezależnych przy ul. Św. Sebastiana. Od 1976 na rencie (inwalida wojenny). W 1977 uczestniczka marszu po śmierci Stanisława Pyjasa.

Od IX 1980 zaangażowana w organizowanie MKZ w Krakowie; XI 1980 – I 1981, podczas pobytu w Belgii i Francji, organizowała materiały drukarskie i pieniądze dla „S”, upoważniona do reprezentowania małopolskiej „S”; w 1981 koordynator w dystrybucji darów z zagranicy, podlegały jej magazyny z żywnością i odzieżą, odbiorcami zakłady pracy; w 1981 pracownik Sekcji Warunków Pracy, Płacy i Spraw Socjalnych w ZR „S” Małopolska; założyła Koło Rencistów i Emerytów „S” przy ZR oraz Koła Kombatantów AK przy „S” w Małopolsce (wraz z Wiesławem Żakowskim, Walerianem Gołuńskim, Włodzimierzem Żychowiczem, Jerzym Wesołowskim); członek Tymczasowej Krajowej Komisji Koordynacyjnej „S” z ramienia Krajowej Sekcji Emerytów i Rencistów „S”; prowadziła akcję wieszania krzyży w szkołach i domach dziecka (m.in. ze Stefanem Kubowiczem); 17 V 1981 uczestniczka białego marszu po zamachu na Jana Pawła II, następnie 7 VIII 1981 przeciwko zubożeniu.

13-15 XII 1981 uczestniczka punktu informacyjnego „S” w Collegium Novum UJ, druk i kolportaż ulotek, następnie do 23 XII 1981 w ukryciu u Czesławy Bigaj. XII 1981 – 1983 w Komisji Charytatywnej Episkopatu Polski w Krakowie przy klasztorze Dominikanów, organizatorka pomocy dla rodzin internowanych i uwięzionych, współpracowała z Władysławem Skrzydlewskim OP i o. Janem Andrzejem Kłoczowskim. W l. 80. związana ze środowiskami narodowymi: spotkania, organizowanie kolportażu wydawnictw i pomocy materialnej; wielokrotnie zatrzymywana, inwigilowana, groźby aresztowania. 1982-1989 uczestnik Mszy św. za Ojczyznę. Od 1983 w Polskim Związku Katolicko-Społecznym, w l. 80. prowadziła sekretariat krakowskiego oddziału, uczyła dzieci pieśni patriotycznych. 1987-1989 w Stowarzyszeniu Odpowiedzialność i Czyn. 1987-1995 organizatorka pomocy materialnej dla Polaków w Lidzie (ZSRS/Białoruś).

Odznaczona czterokrotnie Medalem Wojska (Londyn 1948), Krzyżem Armii Krajowej (Londyn 1983), Odznaką Pamiątkową Żołnierzy NOW-AK (1990), mianowana na stopień podporucznika WP (2000).

X 1981 – 18 VIII 1983 rozpracowywana przez Wydział III-A/V KW MO/WUSW w Krakowie w ramach SOS krypt. Baśka (Takst za: Sławomir Chmura, Encyklopedia Solidarnosci).

Śp. Krystyna Brzewska Mastalska była członkiem Prezydium I Ogólnopolskiego Zjazdu Delegatów Stronnictwa Narodowego, który odbył się 19 listopada 1989 r. w Warszawie. Obrady Zjazdu poprzedziła Msza Św. W Kościele św. Aleksandra w Warszawie przy pl. Trzech Krzyży, celebrowana przez biskupa sufragana warszawskiego W. Miziołka. Uroczystego otwarcia Zjazdu dokonał Senior Polskiego Ruchu Narodowego Bronisław Ekert z Krakowa, który na wstępie przywitał gości, Seniorów Polskiego Ruchu Narodowego, delegatów, sympatyków, licznie przybyłych dziennikarzy. W Prezydium Zjazdu zasiedli: Zbigniew Jacniacki, Adam Krajewski, Krystyna Mastalska i Jerzy Oplustil. Była członkiem Konwentu Seniorów Stronnictwa Narodowego, oraz członkiem Prezydium Komitetu Głównego Stronnictwa Narodowego. Od 1991 w Instytucie Historycznym im. Romana Dmowskiego.

 

 

I Ogólnopolska Konferencja Naukowa

„ O Katolickie Państwo Narodu Polskiego”

 

W tym roku przypadnie 25 rocznica I Konferencji Naukowej „O Katolickie Państwo Narodu Polskiego”, która odbyła się w dniach 17-18 lipca 1992 r. w Krzeszowicach k. Krakowa. Śp. Krystyna Brzewska Mastalska była jednym z głównych organizatorów dwudniowej I. Konferencji Naukowej „O Katolickie Państwo Narodu Polskiego”. Wśród organizatorów byli: panowie Siekierżyccy, Marek Mandecki, konferencję prowadził i pełnił funkcję rzecznika prasowego Kaźmierz Murasiewicz. Konferencja odbyła się w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego w Krzeszowicach. Udział w niej wzięło ponad 300 osób, w tym liczne grono kombatantów Narodowych Sił Zbrojnych. Referaty wygłosili: prof. Maciej Giertych, historyk Leszek Żebrowski, Norbert Tomczyk – wydawnictwo NORTOM, prof. Stanisław Borkacki oraz ks. Henryk Czepułtowski. Jego wykład o masonerii wzbudził wiele emocji, i wielokrotnie był przerywany brawami. Poniżej przedstawiamy fragmenty wykładu, który został następnie wydany w formie książki przez Fundację Pomocy Antyk „Wydawnictwo Antyk Marcin Dybowski” w 2002 r. wyd. VII.

 

 

„Antykościół w natarciu. Rzecz o współczesnej masonerii”

Ks. Henryk Czepułkowski

 

Ze wstępu

 

W roku 1993 minęło sto lat od doniosłego wydarzenia w naszych nowszych dziejach: od zawiązania się Ligi Narodowej pod przewodem Romana Dmowskiego. Aby ta ważna rocznica nie minęła bez echa, by ją uczcić, a zarazem wykorzystać ideowo i politycznie, grono wyznawców idei narodowej (zniszczonej dzisiaj niemal do korzenia i nadal zwalczanej) postanowiło zorganizować 17 i 18 lipca 1993 r. Ogólnopolską Konferencję Naukową w Krzeszowicach pod Krakowem. Była ona poświęcona głównym zagadnieniom narodowym, częściowo tym z przeszłości, częściowo stojącym jeszcze przed nami i czekającym na spełnienie.

Do wygłoszenia jednego z referatów na tej konferencji zaproszono i mnie, żebym, mianowicie, powiedział „coś o masonerii”. Choć ze środowiskami narodowymi (niestety, jest ich co najmniej kilka!) organizacyjnie ani wspomnieniowo związany nie jestem, zaproszenie przyjąłem, gdyż temat, jaki mi zaproponowano, wydał się zachęcający, a możność przekazania ważnych, moim zdaniem, informacji szerszemu gronu uczestników ogólnokrajowego spotkania również do mnie przemawiała. Przyszła z czasem onieśmielająca refleksja: świadomość mojej „amatorszczyzny” i pozycji outsidera wobec autorytetów i profesjonalistów w wielu dziedzinach, którzy mieli być moimi słuchaczami. Ale cóż, słowo się rzekło.

 

***

Polscy narodowcy, o ile coś mogę o tym powiedzieć, w swej trosce o byt, rozwój i bezpieczne miejsce pod słońcem narodu polskiego, największego, najbliższego sobie sprzymierzeńca, z grubsza biorąc, widzieli – i nadal widzą – w Kościele katolickim, i to z kilku powodów, a największego przeciwnika – w kosmopolitycznej a potężnej masonerii światowej, z zasady „nacjonalizmom”, a w szczególności narodowi polskiemu „od zawsze” nieprzyjaznej. Analogicznie i Kościół katolicki też od dawna musiał uznać, iż najgroźniejszym, choć oczywiście nie jedynym, jego przeciwnikiem, powiedzmy otwarcie: w r o g i e m w skali światowej jest niewątpliwie masoneria. Jakkolwiek ostatecznym (i pewnym) oparciem dla Kościoła jest Moc Boża, niemniej, żyjąc na ziemi i walcząc o przetrwanie, rozwój i wolność tu, w konkretnych, na ogół niełaskawych dla siebie warunkach, musi on rozglądać się za siłami sobie przyjaznymi i u nich szukać zrozumienia i współdziałania. I jeśli chodzi o arenę polityczną, sądzę, że bliżej mu do kierunków i ruchów narodowych, zwłaszcza w krajach bodaj częściowo katolickich, aniżeli do ruchów kosmopolitycznych, z samej zasady „antyklerykalnych” czyli, mówiąc wyraźniej, antykatolickich.

Dlaczego tak sądzę? Oto dlatego, że pomijając agresywne, totalizujące i pogańskie szowinizmy, sprzeczne oczywiście z chrześcijaństwem, normalne postawy pronarodowe, czyli szczerzej i głębiej patriotyczne, zawierają w sobie m.in. szacunek i przywiązanie do narodowych tradycji, do własnych dziejów, do własnej kultury, a kultura i te dzieje, i tradycje są przecież siłą rzeczy od pokoleń, od wieków związane z chrześcijaństwem, z katolicyzmem, z Kościołem. I tam, w głębi duszy narodu, wciąż następuje spotkanie i uświadomienie sobie wzajemnej bliskości tych „dwóch Matek”, Ojczyzny i Kościoła, o których tak pięknie mówił Piotr Skarga.

Jeśli Kościół zaleca swoim misjonarzom szacunek dla tradycji i kultur nawet plemiennych, na ile można je pogodzić z Ewangelią, i również na tych tradycjach każe zakładać zręby chrześcijaństwa, tym bardziej, sądzę, pragnie uwzględniać i podtrzymywać te wartości w codziennym duszpasterstwie i aktualnej polityce, jak i w obmyślaniu swojej strategii na przyszłość, zwłaszcza gdy chodzi o kraje chrześcijańskie.

Stąd pewna naturalna zbieżność (choć nie identyczność) „interesów” Kościoła i ruchów narodowych, i vice versa, a w Polsce zbieżność wyjątkowo duża.

Skoro więc w Krzeszowicach trzeba było „coś o masonerii” powiedzieć, to może warto by było ukazać Polakom i zarazem katolikom, zamierzenia tych, którzy są wrogo nastawieni zarówno do Kościoła i Polski, jak i do suwerenności i niezawisłości narodów w ogóle? Tym bardziej, że ta kwestia jest niewątpliwie jednym z węzłowych, a moim skromnym zdaniem, nawet już głównym problemem aktualnych dziejów świata. W prasie, która krzywym spojrzeniem omiotła zjazd narodowców w Krzeszowicach i nie nazbyt życzliwie go zrelacjonowała, napisano, że ta właśnie prelekcja była „prawdziwym hitem” zjazdu i że ją przyjęto „burzliwymi oklaskami na stojąco”. Jeśli to odpowiada prawdzie, reakcja sali wypełnionej po brzegi świadczyła, że ten temat nie był wydumany, wzięty z sufitu, z obszarów jakichś przywidzeń i obsesji, a treść prelekcji nawiązywała do wiedzy i doświadczeń obecnych tam osób. O dobrym jej przyjęciu świadczyłoby i to, że po niej wielu słuchaczy domagało się, żeby ją „koniecznie opublikować”, gdyż „wszyscy” powinni się z tymi zagadnieniami zapoznać. I oto spełnienie tych życzeń. Tekst prelekcji zamieszczany prawie nie zmieniony, mimo to nie identyczny z wygłoszonym w Krzeszowicach, to znaczy: nie skreślono w nim prawie niczego, za to tu i ówdzie rozszerzono go, aby coś ważnego jeszcze dopowiedzieć, coś jeszcze uwypuklić. Nie jest to wykład pisany z przeznaczeniem do druku; pierwotnie był to szkic ujęty w punktach i rozwinięty żywym słowem w czasie prelekcji. Jakieś śladowe pozostałości „mowy mówionej”, tego rytmu żywego słowa, mogą jeszcze zaznaczać się w prezentowanym tutaj tekście, co nie zawsze jest zaletą. Słowem, ten szkic to wypowiedź publicystyczna, nie zaś studium naukowe. (…)

Fragment tekstu:

(…)

I. Główne cechy duchowości i cele strategiczne masonerii

Definicja masonerii

 

Czym jest masoneria, wiemy tu wszyscy, przynajmniej z grubsza. A oto próba jej definicji:

Masoneria jest to organizacja -ze swych podstawowych założeń – naturalistyczna, wszechświatowa, tajna, elitarna, inicjatyczna, hierarchiczna, rozkazodawcza, dążąca do całkowitego opanowania świadomości i duszy swych adeptów i, w dalszej perspektywie, do opanowania świata i przemodelowania całej ludzkości według własnych naturalistycznych założeń.

Z wymienionych cech masonerii wszystkie należą do jej istoty, lecz najistotniejsze są dwie: mianowicie jej naturalizm (to jest negacja nadprzyrodzonej strony rzeczywistości) i jej wszechświatowość czyli uniwersalizm (tj. wola wszechobecności i wola zjednoczenia świata, całego świata, pod swoją władzą).

Naturalizm w masonerii

Masoneria nie pojawiła się w obrębie chrześcijaństwa tak ni stąd, ni zowąd, lecz określone tajne kręgi Antykościoła celowo po wołały ją do istnienia, jako zarzewie i ośrodek przewrotu duchowego i politycznego, jako zorganizowany wyraz buntu człowieka, pewnego typu człowieka, przeciw Bożemu Objawienia, logicznie wiec (i faktycznie) jako wyraz buntu przeciw Bogu objawionemu w Jezusie Chrystusie, przeciw Jego przesłaniu do ludzkości i Jego Kościołowi. Cała masoneria stanowczo odrzuca istnienie i samą możliwość autentycznego Objawienia i nadprzyrodzoności, a jej naturalistyczny deizm, na który się pewnie jej kierunki powołują, to jest nieokreślona wiara w nieokreślone bóstwo, jest absolutnie niewiarygodny i raczej ubliża Bogu, jest bowiem próbą zastąpienia Boga jakimś fantomem (czy tylko fantomem?). Od początku głosiła ona kult Natury i Rozumu i manifestowała zdecydowaną wolę niewychodzenia poza te ramy. Obecnie coraz wyraźniej przedmiotem quasi-religijnego kultu masonerii staje się Człowiek, Człowiek kolektywny i abstrakcyjny, Adam-Kadmon, który ostatecznie oznacza, „wyzwoloną”, deifikowaną Ludzkość o boskiej samowiedzy. Tej to właśnie Ludzkości masoneria czuje się nie tylko zapowiedzią i awangardą, lecz jeszcze bardziej inspiratorem i „wychowawcą”. Jest więc ona ze swej najgłębszej istoty nie ateistyczna, lecz antyteistyczna i antychrystusowa, a walkę z chrześcijaństwem i z cywilizacją chrześcijańską (i łacińską), szczególnie z Kościołem katolickim i ze wszystkim, co Kościół głosi i co sobą reprezentuje, walkę na śmierć i życie aż do zupełnej eliminacji Kościoła z oblicza ziemi, uważa za swe podstawowe zadanie. Trzeba też stwierdzić, że w tę głównie walkę od początku, od pokoleń, angażuje wszystkie swoje siły i, niestety, odniosła i odnosi w niej istotne sukcesy.

Tak było od jej otwartego pojawienia się, od r. 1717, i tak jest do dzisiaj. Podobna zasadnicza wrogość wobec Kościoła Jezusa Chrystusa występowała zresztą we wszystkich, tajnych zazwyczaj, sektach i organizacjach promasońskich od jego zarania. Światłości Bożej, roznieconej przez Boga-Człowieka na ziemi, zawsze towarzyszył Cień, usiłujący tę Światłość zgasić.(…)

Konferencja odbiła się głośnym echem. Oczywiście, w sposób krytyczny, odniosły się do niej wszystkie większe ogólnopolskie gazety.

Za: Fundacja Pomocy Antyk „Wydawnictwo Antyk Marcin Dybowski”, 2002 r. wyd. VII.

 

 

Część Jej pamięci!
Wieczne odpoczywanie racz Jej dać Panie,
A światłość Wiekuista niechaj Jej świeci
Na Wieki Wieków. Amen.

 

  • Na zdjęciu ś.p. Krystyna Brzewska-Mastalska. Fot. za: PCh24.pl, 12.01.2017 / wybór wg.pco

 

Opracowanie:

Stanisław Bulza

 

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu  >   >   > TUTAJ .

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2, 2017.01.20 / Akt. 2017.01.23

Avatar

Autor: Stanisław Bulza