Z przeszłości Kijowa


 

Dawnemi czasy na ziemiach stanowiących obecne generał – gubernatorstwo przywiślińskie, mieszkał liczny zakon jezuitów, fałszywie mianujący się narodem polskim. Jednego razu generałem tego zakonu był niejaki Bolesław Chrobry, człowiek niespokojnego ducha i buntowniczych myśli, który napadał ciągle na inne narody, osobliwie na naszych odwiecznych przyjaciół Niemców.

Nadojadło nakoniec patrzeć na to ruskiemu księciu Jarosławowi i w celu ukarania buntownika przywołał jego do Kijowa. Bolesław Chrobry usłuchał wezwania i przybył pokornie do matki ruskich grodów, że jednak nie był to czas urzędowych godzin przyjęcia u Jarosława, kazano mu zaczekać pod Złotą Bramą.

Parę chwil Bolesław czekał cierpliwie, ale w kocu dzika jego natura wzięła wierzch nad rozumem i pozwolił sobie kilkakrotnie uderzyć pałka w Złota Bramę, czem spowodował naruszenie spokoju i uszkodzenie rządowego dobra.

Na hałas, stąd powstały, zbiegła się policja i zaprowadziła gwałtownego zuchwalca do Starokijowskiego ucząstku, skąd po spisaniu protokołu, odesłany został etapnym porządkiem do Poznania, gdzie wkrótce po zmartwieniu umarł.

Tak się przedstawia w świetle prawdy historycznej legenda „o zdobyciu Kijowa”, którą wymyślił zakon jezuitów, w celu szerzenia nienawiści do Rosji.

 

Opowiadanie historyczne opublikowane po raz pierwszy w 1914 roku. Czy jakieś analogie do 2017 roku?

Zbigwie

Źródło: Onas.org.pl, 16 luty, 2017 r.

 

  • Ilustracja tytułowa: Złote Wrota w Kijowie.

 

Przeczytaj więcej artykułów „Zbigwie” na naszym portalu  >    >    >   TUTAJ .

 

Polish-Club-Online-PCO-logo-2   , 2017.02.18.
Zbigniew Wierzbicki - Zbigwie

Autor: Zbigniew Wierzbicki - Zbigwie