WALKA O POLSKIE GÓRNICTWO – Zawiadomienie do Prokuratury RP o przekrętach.


KWK „KRUPIŃSKI” TO WISIENKA NA TORCIE  W JASTRZĘBSKIEJ SPÓŁCE WĘGLOWEJ

Na początku trochę historii, bo sytuacja która ma miejsce teraz  w KWK „Krupiński” jest bardzo podobna do tej która miała miejsce w  2003 roku i dotknęła KWK „Bolesław Śmiały”. Dramatem dla kopalni była decyzja o jej likwidacji podjęta przez zarząd Kompanii Węglowej (uchwała nr 267/2003 z dnia 25 lipca 2003 roku) i zaakceptowana przez Właściciela, czyli Ministra Gospodarki i Pracy. Za decyzją  stały rzekomo prawdziwe argumenty. Wykazano bowiem w analizach ekonomicznych, że KWK „Bolesław Śmiały” jest kopalnią trwale nierentowną, bez złóż i  bez perspektyw. Nie podano również  w Warszawie informacji, że likwidacja kopalni spowodowałaby zagrożenia dla pracy Elektrowni w Łaziskach albowiem była ona zasilana w wodę przeznaczoną do urządzeń chłodniczych  z ujęć zlokalizowanych na dole kopalni i było to jej jedyne źródło zaopatrzenia  w wodę przemysłową!!! Wszystko wskazuje na to, że ówczesny Wiceminister Gospodarki  i Pracy Jacek Piechota z SLD podjął decyzję o likwidacji w oparciu o niepełne i nieprawdziwe dane o tej kopalni. Załoga kopalni świadoma manipulacji faktami wystąpiła w jej obronie. Szczególną determinację wykazały pracujące w niej kobiety. Przytoczę kilka faktów z 2003 roku: 17.09.2003r – grupa ok. 40 pracownic kopalni demonstrowało w Krakowie przed kamienicą zamieszkałą przez Wicepremiera i Ministra Pracy i Polityki Społecznej w obronie kopalni i miejsc pracy, 17.09.2003r – blokada DK81 przez pracowników w rejonie osiedla Leśnego w Łaziskach Górnych, 17.09.2003r – delegacja pracownic kopalni w składzie: Barbara Kisielewicz, Janina Brychcy, Anna Cebula I Katarzyna Scheer  spotkała się z prezydentową Jolantą Kwaśniewską w obecności Jacka Piechoty wiceministra gospodarki i pracy, 29.09.2003r – wizyta delegacji kobiet u prymasa Józefa Glempa, 8.10.2003 r – wizyta delegacji  w Watykanie  – w czasie audiencji u Jana Pawła II przedstawiciele załogi Anna Cebula, Barbara Kisielewicz, Andrzej Janasik i Witold Rogóż (w strojach śląskich – kobiety i górniczych- mężczyźni ) przedstawiają sytuację kopalni i proszą o wstawiennictwo w sprawie uratowania kopalni przed likwidacją, 15.10.2003r – wizyta pracownic kopalni u arcybiskupa Damiana Zimonia metropolity katowickiego.

I STAŁ SIĘ CUD!!!  – jeden telefon z Watykanu do Warszawy z prośbą o wstrzymanie likwidacji przyniósł oczekiwany efekt. Odstąpiono od likwidacji kopalni, nagle „odnalazły się złoża węgla”, a KWK „Bolesław Śmiały” stała się jedną z najlepszych śląskich kopalni jeżeli chodzi o wyniki finansowe i bezpieczeństwo pracy. Dodatkowo zabezpieczono jej dalszą przyszłość poprzez pozyskanie nowej koncesji „ Za rowem bełckim” . Te wydarzenia potwierdzają, że wszystko jest możliwe jeśli wykaże się dużą determinację w dążeniu do celu i jeśli ma się w ręce mocne argumenty. Chylę czoła przed tymi wspaniałymi kobietami z Bolesława Śmiałego.

Wróćmy  jednak do KWK „Krupiński” bo o niej jest ten artykuł . Kopalnia została oddana do użytku w 1983 roku i zgodnie z zasadami sztuki górniczej rozpoczęto w niej wydobycie węgla od najpłytszych, najbliższych powierzchni pokładów  w kierunku tych najgłębszych leżących na poziomie 1000 metrów pod ziemią. Cechą charakterystyczną dla tego okresu wydobycia było to, że wyciągany urobek zawierał bardzo dużo skały płonnej (nawet do 60%). W skali roku oznaczało to, że przy wydobyciu  np. 4 mln ton urobku węgla handlowego uzyskiwano poniżej 2 mln ton, głównie energetycznego. W latach 1983 – 2012 zostało wydrążonych około 437,5 km wyrobisk korytarzowych. Wyeksploatowano 123 parcele ścianowe w 15 pokładach. Wydobyto około 50,987 mln ton węgla, przede wszystkim gazowo-koksowego typu 34.1 i 34.2.  Czyniono tak przez ponad 30 lat, „zjadano tort na którym jest wspaniała wisienka”, a kiedy wreszcie dotarto w jej pobliże okazało się, że tą wisienkę mają zjeść Niemcy!!!

Szanowni czytelnicy tą przesmaczną „wisienką na torcie” przesączoną złotym likierem jest 50 milionów ton  węgla koksującego typu 35.2 zlokalizowanego w pokładzie 405/1 leżącym w pierwotnym obszarze koncesyjnym o miąższości od 4,5 do 11 metrów z przerostami skały płonnej w ilości ok. 10%  o parametrach: kaloryczność – 32,8 MJ/kg, zawartość siarki – 0,4 %, zapopielenie – 6%. Wartość handlowa tej ilości węgla wg dzisiejszych cen to ok. 30 mld złotych (50 mln ton × 150 $/tonę = 7,5 miliardów dolarów × 4,07 zł/$ = 30,0 miliardów złotych). Wartość łącznych nakładów inwestycyjnych  i łącznych operacyjnych kosztów gotówkowych węgla, czyli wydatków  poniesionych na wydobycie takiej ilości węgla do 2030 roku nie powinna przekroczyć 10 miliardów złotych. Potencjalny zysk to około 20 miliardów złotych.

Zakładając jednakże bardzo konserwatywnie, że średnioroczna cena węgla koksującego w latach 2019 – 2030 wyniesie 100 $/tonę to potencjalny zysk z wydobycia wyniesie 10 miliardów złotych!!! –  TO JEST GRA WARTA ŚWIECZKI.

Zmieniając dotychczasowy model biznesowy kopalni wkomponowujemy się w oczekiwania rynku  rezygnujemy z wydobycia węgla energetycznego, którego jest obecnie zbyt wiele na naszym rynku, zastępując go pożądanym węglem koksującym osiągając jednocześnie 4 razy większe przychody przy tej samej wielkości wydobycia urobku ( 4 mln ton urobku – 3,6 mln ton węgla, 0,4 mln ton skały płonnej) – produkujemy przy tych samych kosztach dwa razy więcej węgla uzyskując za niego dwukrotnie wyższą cenę. Jakie to proste!!!

Nasz plan zakłada, że zgodnie z dewizą JSW będziemy wydobywać to co najlepsze.

Po przyjęciu nowego modelu biznesowego i wdrożeniu jego I etapu KWK „Krupiński” stanie się kopalnią TRWALE RENTOWNĄ, przynoszącą duże zyski akcjonariuszom JSW.

Z kolei po wdrożeniu kolejnych części II i III tego modelu (o tym napiszę w następnym artykule) stanie się przysłowiową kurą znoszącą złote jaja.

Wracając do chwili obecnej należy zadać następujące pytania:

Czy minister Krzysztof Tchórzewski i wiceminister Grzegorz Tobiszowski w momencie podejmowania decyzji o przeniesieniu kopalni do SRK wiedzieli o takich możliwościach prowadzenia biznesu?

Czy dane o rzeczywistej sytuacji złożowej tej kopalni były im rzetelnie przedstawione?

Myślę, że nie.

Świadczy o tym m.in. wystąpienie min. Grzegorza Tobiszowskiego w Sejmie w dniu 21.07.2016 roku, kiedy to powiedział : „Kopalnia Krupiński ma koncesję (na wydobycie węgla- PAP) do 2021 roku, a więc i tak do tego czasu musimy mierzyć, jak dalej ta kopalnia ma funkcjonować. W tym roku zmierzony wynik to minus 200 mln złotych na koniec roku, a więc jest to duże wyzwanie. Dlatego jesteśmy w dialogu  ze stroną społeczną, aby rozstrzygnąć co dalej będziemy z tą kopalnią czynić w kontekście całego procesu restrukturyzacyjnego JSW. W tym czasie na oficjalnej stronie JSW w prospekcie emisyjnym spółki z 2013 roku możemy przeczytać:Obecna koncesja na wydobycie węgla obowiązuje do końca 2030 roku!!!
( http://www.jsw.pl/fileadmin/user_files_ri/prospekt-2013/JSW_-_PROSPEKT_2013.pdf  – str. 630).

Czy nie widać tu analogii między tym co było w przypadku KWK „Bolesław Śmiały”, a tym co się dzieje obecnie z KWK „Krupiński”? Jest i to bardzo duża. W jednym i drugim przypadku strona zarządzająca twierdziła, że te kopalnie są bez zasobów węgla, że są trwale nierentowne, bez perspektyw. Z kolei strona społeczna twierdziła w przypadku kopalni Bolesław Śmiały i twierdzi w przypadku kopalni Krupiński, że jest inaczej.

Najwyższy czas na pełną weryfikację faktów. Gra toczy się o miliardy złotych. O koncesje na wydobycie węgla starają się na sąsiednich koncesjach australijska firma Prairie Mining Limited na terenie po byłej kopalni Dębieńsko oraz obok kopalni Krupiński niemiecka firma HMS Bergbau AG poprzez spółkę zależną Silesian Coal na koncesji Orzesze co świadczy o dobrych perspektywach tego biznesu.

Niech ten artykuł stanie się przyczynkiem do ponownego i poważnego przeanalizowania sytuacji kopalni Krupiński z uwzględnieniem nowych danych, niech stanie się jeszcze raz nowy CUD PAPIESKI!!!. Niech zwycięży zdrowy rozsądek. Módlmy się o to.

                                                                           Marek Adamczyk

  *   *   *   *

 

 

NAKRĘCAJMY WALKĘ O POLSKIE GÓRNICTWO!

Mamy coraz więcej sprzymierzeńców, którzy są zatroskani sprawami górnictwa i przejęciem polskiego górnictwa, wszystkich spółek węglowych, przez niemiecki kapitał.

Czy świadomy był Premier Mateusz Morawiecki tworząc „Plan Morawieckiego”, że z tego planu nic Mu nie wyjdzie?

Czy świadomy jest Premier Jarosław Kaczyński, że „Dobrej Zmiany” się nie uda zrealizować?

Nie udają się rządowi Prawa i Sprawiedliwość dobre zmiany – miały być dobre dla polskiego narodu – ponieważ ludzie zarządzający polskim górnictwem, umiejętnie wprowadzają w błąd obu  panów premierów. Nasze próby dotarcia do Premiera J. Kaczyńskiego jeszcze się nie powiodły, a dlaczego? Nikt z posłów których o to prosiliśmy nie wykazał się należytą odwagą, aby poprosić Pana J. Kaczyńskiego o spotkanie z grupą ekspertów, którzy twierdzą, że polskie górnictwo idzie cały czas w złym kierunku. Prowadzona jest zgubna polityka, jest ciągłość działań PO i PSL wobec górnictwa.

Skandal goni skandal, właśnie min. w rządzie PO Wojciech Kowalczyk, człowiek który z premedytacją niszczył polskie górnictwo ma posadkę  w zarządzie PGE. Dlaczego Prawo i Sprawiedliwość zostawiło na ministerialnym stanowisku takiego człowieka? Odpowiedz może być tylko jedna – prowadzą kontynuację polityki PO i PSL w stosunku do polskiego górnictwa, to zgubna polityka dla naszej niezależności energetycznej.

NIESŁYCHANE HARCE w POLSKIM GÓRNICTWIE!

Na KWK Krupiński jest ściana, która miała ruszyć w lutym, w drugiej ścianie brakuje 50 mb robót przygotowawczych, aby ruszyła druga ściana. Nie wybiera się tego węgla do końca – likwiduje się kopalnię? TO TAK JAKBY ROLNIK ZAORAŁ POLE, ZASIAŁ ZBOŻE, I TUŻ PRZED ŻNIWAMI ZABRONIONO BY MU ZEBRAĆ Z POLA ZBOŻE, A NAKŁADY PRZECIEŻ PONIÓSŁ! Zarząd JSW tak kierował robotami przygotowawczymi, że KWK Krupiński wydobywa 65% kamienia? W dodatku pomyliły Im się kierunki prowadzenia robót, szli w kierunku północnym – złoża Orzesze na które koncesję ma Silesian Coal G. Markowskiego (niemiecka firma HMS Bergbau), zamiast na południe – w kierunku złoża węgla koksowego – 50 mln ton z przerostem kamienia 10%. PROSZĘ O OPISANIE PODOBNYCH PATOLOGII W POLSKIM GÓRNICTWIE!

KWK Krupiński ma przejść 1 kwietnia do SRK – likwidacji, będzie to porażka nas wszystkich, winni będziemy wszyscy, że nie zrobiliśmy wszystkiego co można było. Trzeba się zastanowić nad okupowaniem Ministerstwa Energii, jeżeli wszystko inne zawiedzie. Tej kopalni nie wolno oddać niemieckiemu kapitałowi. Walka o KWK Krupiński to symbol walki o całe polskie górnictwo! Panowie górnicy od jutra wszyscy bierzemy się do roboty – RATUJEMY POLSKIE GÓRNICTWO!

Kiedyś nasze dzieci i wnuki zadają nam pytania, na które lepiej mieć dobrą odpowiedź!

Bogdan Gizdoń

   *    *    *

 

Tychy, dnia 29 marca 2017 roku

Krzysztof Tytko
43 -100 Tychy, ul. Jagiełły 90
Tel.500-108-560, [email protected]

 

Prokuratura Rejonowa
w Jastrzębiu-Zdroju

ul. Krakowska 38
44-335 Jastrzębie-Zdrój

 

 

ZAWIADOMIENIE

o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa

Wnioski w sprawie prawdopodobnego popełnienia przestępstwa na ogromną szkodę Narodu

Jako pełnomocnik akcjonariusza JSW SA składam zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wszystkie organy (Zarząd, RN, WZA) Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. z siedzibą w Jastrzębiu – Zdroju. Powodem tego zawiadomienia jest również fakt, że pomimo zakwalifikowania na wiosnę 2016 roku KWK „Krupiński” do kopalń trwale nierentownych, podjęcia przez zarząd dnia 8 sierpnia 2016 roku uchwały o jej likwidacji oraz wniesienia w wrześniu 2016 roku zakładu górniczego na listę kopalń do notyfikacji przez KE celem jej likwidacji – kontynuowano roboty inwestycyjne, bezzasadnie generując w ten sposób wielomilionowe koszty, tj. czyn z art. 296 § 1 ,1a k.k. oraz § 3 k.k,

Na podstawie art. 63 Konstytucji w związku z art. 8 ust 2 i art. 37 Konstytucji wnioskujemy o:

  1. Natychmiastowe wstrzymanie likwidacji Kopalni Krupiński, w celu zebrania wszystkich materiałów dowodowych potrzebnych do należytego rozpatrzenia sprawy prawdopodobnego popełnienia przestępstwa, przez obecnie zarządzających tą kopalnią oraz do czasu rozpatrzenia tej sprawy przez sąd, zgodnie z art. 45, art. 176 ust 1 i art. 177 Konstytucji.
  2. Zebranie i zabezpieczenie przez Prokuraturę wszystkich materiałów dowodowych, mogących wykazać dotychczasowe nieprawidłowości, czynione na szkodę Kopalni Krupiński, a co za tym idzie również na szkodę Skarbu Państwa i całego Narodu.
  3. Uczestniczenie naszych przedstawicieli w tym dziennikarzy w procesie pozyskiwania dowodów w przedmiotowej sprawie wraz z możliwością nagrywania tych czynności za pomocą sprzętu rejestrującego obraz i dźwięk. Jest to niezbędna konieczność, w celu uniknięcia w przyszłości jakichkolwiek nieporozumień i podejrzeń, że prokuratura zaniechała jakieś czynności w trakcie pełnienia swoich obowiązków, co często się zdarza.  Ponadto, takie możliwości daje nam art. 14 i art. 54 Konstytucji w związku z art. 8 i art. 37 Konstytucji, które nie mogą być uregulowane w ustawie, gdyż wymienione artykuły tego nie przewidują, a w związku z tym żadne ograniczenia w tej kwestii być nie mogą.
  4. Monitorowaniu czy będą prowadzone rozmowy ME i zarządu SRK z jakimiś obywatelami innych krajów w celu sprzedania im aktywów Kopalni Krupiński. Złoża węgla o najwyższych parametrach jakościowych jakimi jest pokład 405 i koncesje na jego wydobywanie szczególnie w świetle możliwości ich podziemnego zgazowania są dobrem narodowym o najwyższym potencjale generowania zysków w niedalekiej przyszłości. Korzystanie z dobrodziejstw  tego aktywu przez obce narody, byłoby skrajnie sprzeczne ze Strategią na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, której celem nadrzędnym jest akumulacja polskiego a nie zagranicznego kapitału. Przypominamy, że zgodnie z art. 1, art. 3 i art. 5 Konstytucji Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym WSZYSTKICH obywateli RP oraz jest państwem jednolitym, gdzie jest niedopuszczalne, by jej teren i interes był w jakikolwiek sposób naruszony. Przecież oczywiste jest, że gdyby jakiś obywatel innego kraju stał się właścicielem nawet małej części terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, to w tym momencie zostałyby naruszone w/w artykułu a to jest całkowicie niedopuszczalne.
  5. Przekazanie w terminie pilnym zgodnie z przepisami KPK od otrzymania tego pisma, wszystkich zebranych materiałów dowodowych w przedmiotowej sprawie do rozpatrzenia ich przez sąd, zgodnie z art. 45, art. 176 ust, art. 177 i art. 182 Konstytucji, który jako jedyny ma konstytucyjne kompetencje do rozpatrywania spraw dotyczących wymiaru sprawiedliwości.

Zgodnie z przepisem art. 296, § 3 k.k, kto będąc obowiązany na podstawie  umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi osoby prawnej jaką jest JSW SA, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Organa spółki i akcjonariusz większościowy jakim jest Skarb Państwa reprezentowany obecnie przez Ministra Energii od momentu wejścia na giełdę, co miało miejsce w 2011 roku powinny naprawić szkody akcjonariuszowi mniejszościowemu za działania dotyczące przeszłości, teraźniejszości i przyszłości wynikające z:

  1. Zainwestowania od 2011 roku kilkuset milionów złotych w odległe rejony wydobywcze, w których zlokalizowane były węgle o niskich parametrach jakościowych co doprowadziło do prowadzenia działalności gospodarczej z średnio roczną stratą rzędu 100 mln zł. Zarzut ten jest jak najbardziej zasadny bo istniała możliwość skierowania mniejszych nakładów inwestycyjnych w znacznie bliższe rejony, z lepszym jakościowo węglem, z których stopa zwrotu byłaby kilku krotnie większa od kosztu pozyskania kapitału.
  2. Marnowania wielu mld zł asygnowanych z budżetu państwa jako dozwolona pomoc publiczna notyfikowana przez KE z przeznaczeniem na urlopy górnicze, dotyczące najbardziej potrzebnych, doświadczonych i wykwalifikowanych górników, którzy do uzyskania uprawnień do emerytury mają 4 lub mniej lat. Marnotrawstwo powyższe jest szczególnie szkodliwe dlatego, że wszystkie spółki górnicze PGG, KHW w tym JSW w 2016 roku nie wydobyły zaplanowanych przez siebie w tzw. Planach Techniczno Ekonomicznych ponad 3 mln ton węgla, co drastycznie obniżyło ich przychody w tym przychody w JSW SA.
  1. Kontynuowania wielomilionowych inwestycji, mimo równoczesnego zaliczenia kopalni Krupiński przez organy JSW SA do trwale nierentownych zakładów i włączenia jej w wrześniu 2016 roku na listę kopalń przeznaczonych do notyfikacji przez Komisję Europejską jako kwalifikującej się do przekazania jej do SRK celem likwidacji najpóźniej na koniec I kw. 2017 roku. Inwestycje te, dotyczyły m.in. robót przygotowawczych i udostępniających, zbrojenia ścian, modernizacji zakładu przeróbczego i stacji wentylatorów oraz placu magazynowego, remontów biur, budynków i innych. W ten sposób doprowadzono do wykazania wielomilionowych strat księgowych pomniejszających wynik finansowy JSW SA mający bezpośredni wpływ na pomniejszenie przychodów akcjonariuszy JSW SA.
  2. Świadomego ograniczenia przychodów rzędu minimum kilkunastu milionów złotych w okresie funkcjonowania jeszcze KWK „Krupiński” w strukturach JSW tj. w miesiącach luty i marzec 2017 roku tj. do czasu przekazania kopalni do SRK poprzez zatrzymanie będących w pełnej eksploatacji ścian Z-3 i B-15.
  3. Nie wycofania się z decyzji o likwidacji kopalni przez organa JSW po wystąpieniu od IV kwartału 2016 wzrostu cen węgla koksowego i pojawieniu się bardzo korzystnych trendów rynkowych na przyszłość. Prognozy te, co w sposób szczególny je uwiarygodnia, oszacowane zostały przez biuro maklerskie głównego obligatariusza jakim jest PKO BP. Ministerstwo Energii jako akcjonariusz większościowy bez uzasadnienia nie pozwoliło na przesunięcie o kilka miesięcy terminu przekazania KWK „Krupiński” do SRK celem rozpatrzenia Nowego Modelu Biznesowego opracowanego przez niezależnych ekspertów z poza kopalni. Proponowany do wglądu Biznes Plan wymagający doprecyzowania, na które ME nie zezwoliło, umożliwiał generowanie w latach 2020 – 2030 zysków rzędu 500 mln rocznie. Takie obstrukcyjne działanie akcjonariusz mniejszościowy ewidentnie uznaje jako świadome działanie, prowadzące do utraty przyszłych korzyści na ogromną skalę, wymagających zadośćuczynienia od osób podejmujących szkodliwe decyzje a odpowiedzialnych za interesy spółki.
  4. Tytułem zakończenia, akcjonariusze mniejszościowi zamierzają dochodzić swych roszczeń na podstawie powództwa o charakterze action pro socio (art. 486 § 1 k.s.h.), oraz odszkodowania na zasadach ogólnych od osób odpowiedzialnych celem rozliczenia ich z przyjętych na siebie, za bardzo wysokim wynagrodzeniem obowiązków.

Krzysztof Tytko

   *    *    *

Źródło: Artykuły i zdjęcia nadesłane – Bogdan Gizdoń, 21 kwietnia 2017.

 

Przeczytaj więcej artykułów Bogdana Gizdonia o ratowaniu polskiego górnictwa na naszej stronie  >     >     >    TUTAJ.

Polish-Club-Online-PCO-logo-2 , 2017.04.22
Materiały nadesłane

Autor: Materiały nadesłane