O tym dlaczego pamięć o Samsonie nie zaginie?


„Znam ucisk twój i ubóstwo –
ale ty jesteś bogaty,
i [znam] obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami,
a nie są nimi, lecz synagogą szatana”
(Ap 2, 9-10).

 

 

Samson i Dalila

 

30 lipca (niedziela) o godz. 10:35 TVP1 wyemitowała film „Biblia” o Samsonie. Równocześnie w Discovery Historia wyemitowano film „Zapomniane postacie z Biblii”, który był o Dalili, żonie Samsona W zakończeniu filmu „Biblia” lektor powiedział: „Pamięć o Samsonie nie zaginie”. Dlaczego? Przecież to jest tylko postać biblijna, i nic więcej. O tym dlaczego pomięć o Samsonie nie zaginie poniżej.

1. Rubens, „Samson walczący z lewem”. Foto: pl.pinterest.com

Samson, który był Sędzią Izraela, w czasie gdy rządzili nim Filistyni, pochodził z pokolenia Dana („Gdy znów zaczęli Izraelici czynić to, co złe w oczach Pana, wydał ich Pan w ręce Filistynów na czterdzieści lat” (Sdz 13,1). Jego matce Anioł Boży przepowiedział, że urodzi ona chłopca, który będzie Bożym nazirajczykiem, oraz wyznaczył dla niego zadanie. W Sorea, w pokoleniu Dana, żył pewien mąż imieniem Manoch. Żona jego była niepłodna i nie rodziła. Pewnego razu Anioł Pański ukazał się i powiedział jej:

„Otoś teraz niepłodna i nie rodziłaś, ale poczniesz i porodzisz syna. Lecz odtąd strzeż się: nie pij wina ani sycery i nie jedz nic nieczystego. Oto poczniesz i porodzisz syna, a brzytwa nie dotknie jego głowy, gdyż chłopiec ten będzie Bożym nazirajczykiem od chwili urodzenia”.

Siła Samsona ukryta była w jego włosach, których nigdy nie ścinał. Pewnego razu, gdy Samson zbliżał z ojcem i matką do winnic Timny szukać żony wśród Filistynów, młody lew stanął naprzeciw niego. „Wówczas opanował go duch Pana, tak że lwa rozdarł, jak się koźlę rozdziera, chociaż nie miał nic w ręku (Sdz 14, 4-7). Wracając Samson zboczył, by obejrzeć padlinę lwa, a oto rój pszczół i miód znalazły się w padlinie. „Wziął go więc do ręki i jadł, a gdy przyszedł do swego ojca i matki, dał im także, aby jedli. Nie mówiąc im jednak, że miód zebrał z padliny lwa” (Sdz 14, 8-10).

Później w czasie uczty weselnej na cześć jego małżeństwa z Filistynką, Dalilą, Samson zadał Filistynom następującą zagadkę: „Z tego, który pożera, wyszło to, co się spożywa, a z mocnego wyszła słodycz”. I przez trzy dni nie mogli rozwiązać zagadki” (Sdz 14, 14).

„Księga Sędziów” podaje, że Dalila mieszkała w dolinie Sorek. Musiała odznaczać się dużą urodą, gdyż znany ze swej odwagi i nadludzkiej siły Samson zakochał się w niej bez pamięci.

Pewnego dnia odwiedzili ją władcy filistyńscy. Obiecali, że każdy z nich da jej po tysiąc srebrników, jeśli dowie się, w jaki sposób można Samsona związać i obezwładnić oraz w czym tkwi tajemnica jego nadludzkiej siły. Dalila, chcąc zarobić obiecane pieniądze, zapytała Samsona, jak można go obezwładnić. Samson odpowiedział, że należy go związać siedmioma surowymi linami, jeszcze nie wyschłymi. Gdy Filistyni dostarczyli jej owe liny, Dalila związała go nimi w nocy i krzyknęła: „Samsonie, Filistyni nad tobą”, ale on z łatwością zerwał krępujące go więzy. Dalila zrozumiała, że ją oszukał. Po pewnym czasie Dalila ponowiła pytanie. Otrzymała wówczas odpowiedź, że należy go związać nowymi, jeszcze nieużywanymi powrozami, by utracił swoją siłę. Dalila związała go nimi, gdy spał, ale na jej okrzyk, że Filistyni nadchodzą, zerwał je z łatwością. Po pewnym czasie Dalila ponowiła pytanie, zarzucając mu równocześnie okłamywanie jej. Samson odparł, że jego włosy musiałyby być przywiązane do palika wbitego w ziemię, by utracił siłę. Wówczas Dalila uśpiła Samsona i przywiązała jego włosy do palika wbitego w ziemię, ale on nadal nie utracił swojej siły. Wtedy Dalila zarzuciła mu brak miłości, brak zaufania oraz okłamywanie jej. Naprzykrzała mu się w ten sposób każdego dnia, aż w końcu wyznał jej, że był nazirejczykiem, czyli osobą poświęconą Bogu, a jego siła to dar od Boga. Obcięcie włosów byłoby złamaniem zasad nazyreatu, które sprawiłoby, że utraciłby siłę i stałby się zwykłym człowiekiem.

Siódmego dnia wesela natarczywa żona wydusiła od niego odpowiedź i podzieliła się nią ze swoimi krajanami:

Cóż słodszego niż miód,
a cóż mocniejszego niż lew” (Sdz 14, 18).

Filistyni nie mogli rozwiązać zagadki, ale Samson jej rozwiązanie zdradził swej żonie, a ona przekazała je rodakom. Samson udał się więc do Aszkelonu, gdzie zabił trzydziestu Filistynów dla zdobycia szat, które winien był dać tym, którzy powiedzieli mu rozwiązanie zagadki.

Samson nie stanął jednak na wysokości zadania, zleconego mu przez Boga, na skutek własnej lekkomyślności. Zdradził żonie tajemnicę swoich długich włosów. Ona go uśpiła i przywołała jednego z mężczyzn, aby mu ogolił siedem splotów na głowie. Samson stracił siłę, i został pojmany przez Filistynów, którzy wyłupili mu oczy. Zaprowadzili go do Gazy, gdzie przykuli go dwoma łańcuchami z brązu. Wędrówki Samsona zakończyły się w Gazie, nie zakończyły się jednak jeszcze jego nadzwyczajne czyny. Gdy bowiem odrosły mu włosy, Filistyni wyprowadzili go z więzienia i uczynili przedmiotem zabawy, którą urządzili na cześć swego bożka Dagona. Przy tej okazji składali Dagonowi podziękowania za uwolnienie ich od tak groźnego wroga, z którego teraz mogli się naśmiewać.

Zburzenie przez Samsona pałacu Filistynów:

„Wtedy wezwał Samson Pana mówiąc: «Panie Boże, proszę Cię, wspomnij na mnie i przywróć mi siły przynajmniej na ten jeden raz! Boże, niech pomszczę raz jeden na Filistynach moje oczy». Ujął więc Samson obie kolumny, na których stał cały dom, oparł się o nie: o jedną – prawą ręką, o drugą – lewą ręką. Następnie rzekł Samson: «Niech zginę wraz z Filistynami». Gdy się zatem oparł o nie mocno, dom runął na władców i na cały lud, który w nim był zebrany. Tych, których wówczas zabił sam ginąc, było więcej aniżeli tych, których pozabijał w czasie całego swego życia” (Sdz 16,28-30).

 

 

Wbrew prawu żydowskiemu

 

Samson spożywając miód z padliny, czyli z nieczystego, postąpił wbrew prawu żydowskiemu, które mówi: „Nieczysty jest każdy, kto dotyka padliny zwierząt nieczystych” (Kpł 11, 24). Samson okłamał rodziców, gdyż dał im miód, „nie mówiąc im jednak, że miód zebrał z padliny lwa”. Wreszcie za żonę wziął Filistynkę. Rodzice nie chcieli, by ich syn brał żonę z Filistynów: „Czyż nie ma kobiety pomiędzy córkami twoich braci i w całym twoim narodzie, żeś poszedł szukać żony wśród nieobrzezanych Filistynów?”. Samson odpowiedział swemu ojcu: „Weźcie mi tę, gdyż spodobała się moim oczom”. Filistyni panowali w tym czasie nad Izraelitami.

 

 

Mieszane małżeństwa

 

Co do zawierania mieszanych małżeństw w Starym Testamencie Bóg grozi Izraelitom sankcjami: „Lecz jeśli sprzeniewierzycie się i połączycie się z resztą tych ludów, które pozostały z wami. Jeśli zawierać będziecie małżeństwa z nimi i pomieszacie się z nimi, bądźcie pewni, że Pan, Bóg wasz, przestanie wypędzać te ludy przed wami, a staną się one dla was siecią i sidłem, biczem dla waszych boków i kolcami dla waszych oczu, aż wyginiecie z tej pięknej ziemi, którą wam dał Pan, Bóg wasz” (Joz 23, 12-14). W „Księdze Powtórzonego Prawa” Bóg zakazywał Izraelitom zawierać małżeństwo z kimś z innego narodu: „Nie będziesz z nimi zawierał małżeństw: ich synów nie oddasz za małżonkę swojej córki ani nie weźmiesz od nich córki dla swojego syna, gdyż odwiodłaby twojego syna ode Mnie, by służył bogom obcym. Wówczas rozpaliłby się gniew Pana na was, i prędko by was zniszczył” (Pwt 7, 3-4).

Pomimo tych gróźb potomkowie Dana mieszali się z innymi plemionami. Samson, który był Sędzią Izraela, w czasie gdy rządzili nim Filistyni, pochodził z pokolenia Dana, za żonę wziął Filistynkę. Inny przykład mieszanych małżeństw ze Starego Testamentu: „Między Izraelitami znajdował się syn pewnej Izraelitki i Egipcjanina. Syn Izraelitki pokłócił się z pewnym Izraelitą w obozie. Syn Izraelitki zbluźnił przeciwko Imieniu i przeklął je. Przyprowadzono go do Mojżesza. Matka jego nazywała się Szelomit, córka Dibriego z pokolenia Dana…” (Kpł 24, 10).

Rot, babka króla Dawida była Moabitką. Po niewoli babilońskiej, a przed edyktem wydanym w 538 r. przez króla Persów Cyrusa, zezwalającym Żydom na powrót do ojczyzny, prorok wyraża żal za grzechy narodu i w jego imieniu zobowiązuje się wobec Boga, że rodacy odprawią wszystkie żony obcoplemienne (Ks. Ezdrasza 10, 2 – 3). Prawdopodobnie mieszanie małżeństw ma na celu ulepszenie rasy potomków Dana.

 

 

Ukryte przesłania

 

Kiedy Samson udał się szukać żony wśród Filistynów, młody lew stanął naprzeciw niego. „Wówczas opanował go duch Pana, tak że lwa rozdarł, jak się koźlę rozdziera, chociaż nie miał nic w ręku (Sdz 14, 4-7). Jedyna wzmianka w Starym Testamencie, w której pojawia się lew pochodzi z „Księgi Rodzaju”. Tuż przed swoją śmiercią, Izrael zgromadził swoich dwunastu synów i błogosławił każdego z osobna wypowiadając proroctwa dotyczące przyszłości swoich potomków. Błogosławieństwo dla Judy brzmiało:

 

„Judo, ciebie sławić będą bracia twoi,
twoja bowiem ręka na karku twych wrogów!
Synowie twego ojca będą ci oddawać pokłon!
Judo, młody lwie, na zdobyczy róść będziesz, mój synu:
jak lew czai się, gotuje do skoku,
do lwicy podobny – któż się ośmieli go drażnić?
Nie zostanie odjęte berło od Judy
ani laska pasterska spośród kolan jego,
aż przyjdzie ten, do którego ono należy,
i zdobędzie posłuch u narodów” (Rdz 49,8-10).

Lew Judy jest godłem współczesnego herbu Jerozolimy.

Zagadka Samsona: „Z tego, który pożera, wyszło to, co się spożywa, a z mocnego wyszła słodycz” (Sdz 13, 14).

Odpowiedź: „Cóż słodszego niż miód,
a cóż mocniejszego niż lew” (Sdz 14, 18).

 

W Starym Testamencie miód występuje o wiele częściej niż pszczoły. O miodzie mówi między innymi Księga Przysłów:

Synu mój, jedz miód, bo jest dobry, bo plaster miodu jest słodki dla podniebienia. Podobnie – wiedz – mądrość dla twojej duszy, posiądziesz ją – przyszłe życie masz pewne, nie zawiedzie cię twoja nadzieja” (24, 13-14).

3. Samson burzy pałac, zabijając około trzech tysięcy Filistynów. Foto: andywrasman.com

Kabaliści uznają Torę tylko dlatego, gdyż kabała otwiera ukryte jej przesłanie. Mówi ona, że Księga Tory zawiera wszystkie informacje o naszym świecie, niektórzy kabaliści szukają w niej „ukrytych kodów”, które mają im pomóc w odkryciu budowy świata. Twierdzą oni, że Mojżesz pisał Księgę Rodzaju egipskimi hieroglifami w trojakim znaczeniu. Klucze do jej zrozumienia oraz objaśnienia przekazał swoim następcom. Kiedy w epoce Salomona, przełożono Księgę Rodzaju na język fenicki, kiedy po niewoli babilońskiej Ezdreasz ułożył ją w języku aramejsko-chaldejskim, kapłani żydowscy nie dysponowali już tymi umiejętnościami w stopniu dostatecznym. Kiedy wreszcie przyszli greccy tłumacze Biblii, mieli oni już słabe pojęcie o znaczeniu ezoterycznym. Kabaliści szukają więc klucza do odczytania tajemnej treści Tory (Edward Schure, „Wielcy wtajemniczeni”).

W kontekście proroctw biblijnych, zagadka Samsona sama wydaje się być proroctwem, mówiącym o potomkach Dana, którzy pewnego dnia zechcą zniszczyć plemię Judy (lew symbol Judy) w zawistnej zemście za to, że Bóg odwrócił się od nich z powodu ich bałwochwalstwa. Bożkiem potomków Dana był złoty cielec, dlatego Bóg odwrócił się od nich ze względu na ich bałwochwalstwa. W ciało młodego lwa (judaizm) wejdą Danowie (pszczoły) i postanowią stworzyć złotą erę (miód). Spisek potomków Dana polega na zawłaszczeniu mesjańskiego pierworodztwa plemienia Judy i ustanowieniu Fałszywego Królestwa i fałszywego mesjasza w Izraelu (http://zbawienie-eschatologia.pl/artykuly/16-korzenie-antychrysta-zaginione-plemie-dana).

Innym ukrytym przesłaniem jest zburzenie pałacu przez Samsona. Komunizm ma swoje źródło w orfizmie. Ruch komunistyczny znosi ten porządek świata, a jedna z doktryn orfizmu mówi, że runie stary świat w niszczącym przedodrodzeniowym ogniu. Na zgliszczach świata ma wyrosnąć nowy świat, w którym zapanuje nowy ład, nowy porządek i wieczny pokój. Zburzenie pałacu przez Samsona jest symbolem, który oznacza zniszczenie obecnego porządku, i na jego gruzach ma powstać nowy porządek świata.

 

 

Stary Testament o pokoleniu Dana

 

Jakub błogosławiąc 12 swoich synów do Dana powiedział:
Dan będzie sądził lud swój
jako jeden ze szczepów izraelskich;
będzie on jak wąż na drodze,
jak żmija jadowita na ścieżce,
kąsająca pęciny konia,
z którego jeździec spada na wznak” (Rdz 49, 16-17).

W drugim roku po wyjściu z Egiptu Pan nakazał Mojżeszowi i Aaronowi na pustyni Synaj w Namiocie Spotkania spisać Izraelitów według szczepów i rodów, od dwudziestu lat wzwyż, zdolnych do walki. Wówczas wodzem Danów był Achijezer, syn Ammiszaddaja. Już na wstępie Księgi Liczb pisze: „Synów Dana, ich potomków według szczepów i rodów, licząc imiona od lat dwudziestu wzwyż, wszystkich zdolnych do walki – spisanych z pokolenia Dana było sześćdziesiąt dwa tysiące siedmiuset” (Lb 1, 38-40).

4. Dan – jeden z cyklu 12 obrazów Jacoba de Gheyna II, malarza i rytownika holenderskiego. Foto: pl.wikipedia.org

Natomiast w tej samej Księdze trochę dalej o liczebności pokolenia Dana napisano: „To są synowie Dana według swoich rodów: od Szuchama pochodzi ród Szuchamitów; to są potomkowie Dana według swoich rodów. Wszystkie rody Szuchamitów – według tego, jak zostały spisane: sześćdziesiąt cztery tysiące czterystu spisanych” (Lb 26, 42-43). Różnica wynosi 1700 osób. Powstała ona dlatego, ponieważ „Księga Liczb” składa się z dwóch różnych przekazów. Pod względem liczebności potomkowie Dana byli na drugim miejscu za pokoleniem Judy, które liczyło 74600 osób. Przekaz ten nie mówi ile było wszystkich ludzi z pokolenia Dana, lecz wymienia ile osób liczyły „wszystkie rody Szuchamitów”, potomków Dana, a dlaczego nie wszystkie rody Dana?

Jeszcze przed rozdaniem ziemi, pokolenie Dana organizuje wędrówkę w celu poszukiwania miejsca do zamieszkania, bowiem „Amoryci zaś wypchnęli synów Dana na góry i nie pozwalali im zejść do doliny” (Sdz 1,34). Dalej: „W tym czasie nie było króla w Izraelu, toteż pokolenie Dana szukało sobie podówczas ziemi na mieszkanie, gdyż aż do tego dnia nie została mu wydzielona ziemia wśród pokoleń izraelskich” (Sdz 18,1). Zwiadowcy z Dana szukają odpowiedniego dla siebie terytorium. Dotarłszy do domowej świątyni Miki, proszą lewitę, by poradził się Pana w ich sprawie i otrzymują pozytywną zapowiedź. Zwiadowcy kontynuują rekonesans i znajdują w okolicach Lajisz, na północy kraju, teren łatwy do zdobycia. Wracają do swego plemienia i organizują wędrówkę. W czasie podróży zatrzymują się w sanktuarium Miki, przywłaszczają święte przedmioty: „posążek rzeźbiony wraz efodem i terfim oraz posążek ulany z metalu” (Sdz 18, 17). Następnie przekonują lewitę, by stał się kapłanem ich pokolenia. Potem „Posążek ów rzeźbiony, który sobie sprawił Mika, ustawili dla siebie po wszystkie dni, dopóki dom boży znajdował się w Szilo” (Sdz 18, 31). Posążek ten był bożkiem. Kiedy zwiadowcy zabrali z domu Miki jego święte przedmioty i odjeżdżali, Mika za nimi krzyczał: „Zabraliście mi mego bożka, którego sobie sprawiłem”.

Dalej pisze, że Danowie „…przybyli do miasta Lajisz, do ludu spokojnego i ufnego. Ludność wycięli ostrzem miecza, a miasto zniszczyli ogniem” (Sdz 19, 27-31). Potem miasto odbudowali i w nim zamieszkali. Nazwali je Dan i mieszkali w nim aż do czasów uprowadzenia do niewoli mieszkańców tej krainy.

5. Dan Tribe plate on gate to Heichal Shlomo, Jerusalem. „Wąż, symbol plemienia Dan na płycie w drzwiach Muzeum Dziedzictwa Żydowskiego w Jerozolimie”. Foto: wikimedia.org

Trochę inna wersja tego samego wydarzenia jest podana w „Księdze Jozuego”. Przy podziale ziemi w Kanaan potomkom Dana według ich rodzaju przypadł w udziale siódmy los. Otrzymali 17 miast. „Posiadłość jednak była dla Danitów za szczupła, wyruszyli przeto synowie Dana przeciw Leszem, zdobyli je i pobili [mieszkańców] ostrzem miecza. Po zajęciu miasta zamieszkali w nim i nazwali Leszem-Dan od imienia ich praojca Dana (Joz 19, 40-48).

Potomkowie Dana byli żeglarzami. W opiewanej w hymnie walce Baraka z Siserą brało udział tylko sześć pokoleń: Efraim, Beniamin, Manasses, Zabulon, Issachar i Neftali. Pokolenia Judy i Symona zostały pominięte. Cztery pokolenia nie odpowiedziały na apel: Rubenici, Gadyci, Aseryci i Danici. O pokoleniu Dana w hymnie „Pieśń Debory i Baraka” napisano:

 

„Gilead za Jordanem spoczywa,
A czemu Dan przebywa na okrętach?”

 

Po śmierci Salomona królestwo rozpadło się na dwa separatystyczne państwa, które zwalczały się z wielką zaciętością. Izraelici zbudowali sobie nową stolicę Samarię, a stolicą Judejczyków pozostała Jerozolima. Izraelczycy nie uznawali Jerozolimy jako ośrodka religijnego wszystkich plemion hebrajskich, i z chwilą secesji ustanowili swoje własne ośrodki kultowe w Betel i Dan, gdzie czczono złotego cielca. „To oczywiście doprowadziło do grzechu, bo lud poszedł do jednego do Betel i do drugiego aż do Dan. Ponadto urządzili przybytki na wyżynach oraz mianowali spośród zwykłego ludu kapłanów, którzy nie byli lewitami” (1 Krl 12, 25-33).

6. Nicolas Poussin, „Adoracja złotego cielca”. Foto: pl.wikipedia.org

W „Pierwszej Księdze Kronik”, w spisie rodowodów pokoleń południowych i północnych, potomkowie Dana nie są w ogóle wymienieni. Źródło historyczne rodowodów podaje: „Wszyscy Izraelici byli umieszczeni w wykazach rodowych. Oto oni spisani zostali w księdze królów izraelskich i judzkich. Byli oni uprowadzeni do niewoli babilońskiej z powodu swych występków” (1Krn 9, 1). Dlaczego więc w tym tak ważnym spisie nie ma potomków Dana? Co się stało, że ubyło jedno plemię Izraeala, i to jeszcze przed niewolą babilońską?

Plemię Dana również nie jest wymienione w księdze Apokalipsy, gdzie jest mowa o 144 000 opieczętowanych z wszystkich plemion Izraela (Ap 7, 5-8).

Jeremiasz tak o nich mówi:

 

Od Dan daje się słyszeć parsknie ich koni;
Na odgłos rżenia ich rumaków
drży cała ziemia.
Przybywają, by pochłonąć kraj i jego zasoby,
miasto i jego mieszkańców” (Jr 8,16).

Ostatnie biblijna informacja o potomkach Dana pochodzi od proroka Amosa, który w „Nowej zapowiedzi kary” o Danie pisze:

 

„Ci, którzy przysięgają na winę Samarii
I mówią: <Na życie twego boga, Danie!
Na życie boga, Beer Szebo>
Upadną i już nie powstaną” (Am 8, 14-17)

Bożkiem potomków Dana był złoty cielec, dlatego Bóg odwrócił się od nich ze względu na ich bałwochwalstwa.

 

„Oto Ja ci daję [ludzi] z synagogi szatana,
spośród tych, którzy mówią o sobie, że są Żydami –
a nie są nimi, lecz kłamią” (Ap 3, 9).

 

Zarówno w tradycji żydowskiej (Testament Daniela 5,6nn), jak i wczesnochrześcijańskiej (Ireneusz, „Adversus haereses” V,30,2), pojawiały się poglądy, że apokaliptyczny przeciwnik (w chrześcijaństwie antychryst) będzie pochodził z pokolenia Dana (https://pl.wikipedia.org/wiki/Dan_(posta%C4%87_biblijna).

 

 

Filistyni

 

Palestyna pierwotnie nazywała się Kanaan, czyli „kraj nizinny”. Do Kanaanu wyemigrował z Ur Chaldejskiego Abraham, a kilka wieków później przybyli tam Izraelczycy z niewoli egipskiej. Nazwa Palestyna pochodzi od greckiego historyka Herodota. Jest to biblijna nazwa Filistynów „Pelisztim”, ludu, który w XII w. przed ur. Chrystus zajął południowe wybrzeże Kanaanu. Według tradycji żydowskiej Filistyni mieli pochodzić z Krety. Według proroka Amosa, Bóg nie tylko Izraelitów wyprowadził z niewoli egipskiej, ale też Filistynów z Kafor i Aramejcyków z Kir:

 

„Czyż Izraela nie wyprowadziłem z ziemi
egipskiej
jak Filistynów z Kaftor,
A z Kir – Aramejczyków?” (Am 9,7)

 

Kaftor jest to biblijna nazwa Krety. Również Ezechiel Filistynów identyfikuje z Kreteńczykami: „Oto wyciągnę rękę przeciwko Filistynom, wykorzenię Keretytów i wyniszczę resztki krainy nadmorskiej” (Ez 25,15) W krainie nadmorskiej mieszkali Filistyni, czyli Kreteńczycy. Zajęli oni urodzajny pas wybrzeża na południe od góry Karmel. Ich miasta to Gaza, Aszkelon, Aszdod, Gat i Ekron. Tworzyły one federację, zwaną po grecku „pentarchia”.

7. Pałac w Knossos. Foto: zastajemnic.blogspot.com

Jozue podbijając Kanaan nie zdobył miast filistyńskich. Gdy był już w podeszłym wieku, rzekł Pan do niego: „Jesteś stary, w podeszłym wieku, a pozostał jeszcze znaczny kraj do zdobycia. Oto ten kraj pozostaje: wszystkie okręgi Filistynów i cały Geszur, od Szichoru, na granicy Egiptu, aż do granicy Ekronu na północy uważa się za kraj kananejski; [kraje] pięciu władców filistyńskich z Gazy, Aszdodu, Aszkelonu, Gat i Ekronu oraz Awici…” (Joz 13, 1-4).

W 1400 przed Chrystusem Mykeńczycy zdobyli Kretę i zniszczyli kulturę minojską. Dwa wieki później Kreteńczycy brali udział w wojnie trojańskiej.

O Kreteńczykach Homer w „Iliadzie” pisze:

„Kreteńczyków znów wiódł Idomenej, włócznik przesławny,
Ci siedzieli w Knossosie, w Gortynie o murach warownych,
W Lyktos, Milecie, Likaście, od skał się bielących kredowych,
W grodach Fajstosu i Rytion, gdzie mnogie rzesze mieszkały,
Wielu też innych rycerzy, co Krety sto miast zaludniali.
Wszystkich ich tedy wiódł Idomenej, włócznik przesławny,
Wraz z Merionem, co wrogów mordował, jak Ares, bóg wojny.
Ci w osiemdziesiąt czarnych okrętów przybyli pod Troję” (Homer, „Iliada”, Księga II, 640-647).

 

Żeby mieć wyobrażenie, czym była bitwa pod Troją, to trzeba wiedzieć, że po stronie Greków walczyły wojska przybyłe ze 164 miast i państw. Natomiast po stronie Trojan walczyły wojska przybyłe z 33 miast i państw. Cała flota morska Greków liczyła 1186 okrętów. Prawdopodobnie w bitwie tej brał udział cały ówczesny świat.

Po wojnie trojańskiej Kreta została najechana przez Dorów, którzy ją zniszczyli i wyludnili. Kreta była czymś w rodzaju bazy dla sprzymierzonych z Libijczykami Achajów (Achaje/Danaowie). To właśnie na Krecie Odyseusz organizował wyprawę do Egiptu:

 

„Serce mię do Egiptu rwało. W ziemie one
Chciał wpaść wziąwszy druhów i łodzie wioślane.
Więc zbroję dziewięć statków, lud się do mnie garnie.
Sześć dni tym ochotnikom otwarłem spiżarnię,
Częstowałem ich hojnie, a porznięte woły
Szły bogom na ofiarę i dla nich na stoły.
W siódmym, od brzegów Krety gdy odbiły łodzie,
Z dobrym wiatrem północnym suniem się po wodzie
Lekko, jak gdyby z prądem, że się w żadnym sunie
Nic nie psuło, a zdrowie ożywiało cudnie
Gnanych wiatrem pomyślnym i ręką sternika”
(„Homer, „Odyseja Pieśń14, przekład Lucjan Siemieński).

W XII w. przed Chrystusem wygasła kultura minojska. Kreteńczycy nie wrócili już spod Troi na Kretę, ale brali udział w najeździe na Egipt za faraona Ramzesa III (1198-1167 przed Chrystusem) w ósmym roku jego panowania (około 1190 r. przed Chrystusem). Najeźdźcy, w skład których wchodzili Danuna (Danaowie/Achaje) i Pulesati lub Peleset (Filistyni), zostali odepchnięci z bardzo dużymi stratami. Egipska nazwa Filistynów Pulesati lub Peleset nie określa ich jako Kreteńczyków, ale nazwa może pochodzić od jakiegoś kreteńskiego miasta, jak na przykład od Palekastro. Filistyni jedno ze swoich miast nazwali Gaza, a na Krecie było miasto Gazi.

8. Pałac w Knossos. Magazyn z pitosami. Foto: czastajemnic.blogspot.com

W Medinet Habu, w niedalekiej odległości od Teb odkopano ruiny świątyni boga Amona. Ściany jej od góry do dołu pokryte zostały napisami i malowidłami, które przedstawiają dramatyczny przebieg walk faraona z najeźdźcami. Na płaskorzeźbie przedstawiona została bitwa faraona Ramzesa III z Filistynami. Podczas gdy na lądzie piechota egipska walczyła z obcymi wojownikami, na morzu okręty faraona odniosły zdecydowane zwycięstwo nad flotą nieprzyjaciela. Jak wyglądała wędrówka ludów? Na jednym z fresków przedstawiono ciężkie wozy zaprzężone w woły, załadowane kobietami, dziećmi i łupem wojennym. Nieprzeliczone hordy wojowników wraz z rodzinami i dobytkiem posuwały się brzegiem Syrii i Kanaanu, osłaniane od morza przez liczną flotę okrętów.

Po nieudanej wyprawie do Egiptu Filistyni osiedlili się w Kanaanie, zajmując pas wybrzeża na południe od góry Karmel. Do Kanaan przybyli przed Izraelitami, po przegranej bitwie z faraonem Ramzesem III w 1190 r. przed Chrystusem. Również wyjście Izraelitów z Egiptu przypada na okres wielkiej wędrówki ludów. Historycy nie są zgodni co do daty ich wyjścia z Egiptu, ale przyjmuje się że mogło to nastąpić w latach 1250-1230 przed Chrystusem. Mojżesz wiedział, że główne szlaki prowadzące z Damaszku do Egiptu były zawalone hordami wojowników i ich rodzinami, dlatego wyprowadził Izraelitów na pustynię, gdzie przez 40 lat oczekiwali, aż zawierucha wojenna minie, lub….

Filistyni przewyższali cywilizacyjnie Izraelitów. Znali między innymi tajemnicę wytapiania żelaza. W Starym Testamencie na ten temat pisze: „W całej ziemi izraelskiej nie było [wtedy] żadnego kowala, dlatego że mówili Filistyni: „Niech Hebrajczycy nie sporządzają sobie mieczów i włóczni”. Wszyscy Izraelczycy chodzili do Filistynów ostrzyć swój lemiesz, topór, siekierę lub motykę. Potem płacili za ostrzenie lemiesza i topora dwie trzecie sykla, a jedna trzecią sykla za siekierę lub motykę. Tak się więc stało, że w czasie wojny nikt z ludzi, którzy byli z Saulem i Jonatanem, nie miał miecza, ani włóczni; mieli je tylko Saul i syn jego, Jonatan (1 Sm 13,19-22). Izraelici byli więc uzależnieni od Filistynów, którzy bronili swojej tajemnicy wytapiania żelaza. Nikt poza nimi nie mógł w Kanaanie wytwarzać żelaznej broni ani narzędzi rolniczych i rzemieślniczych. Z przekazu biblijnego wynika, że tylko Saul i syn jego, Jonatan, mieli żelazne miecze i włócznie. Filistyni nie sprzedawali broni Izraelitom, gdyż byli świadomi tego, że ta broń mogłaby być użyta przeciwko nim. Saul mógł nabyć broń gdzie indziej.

9. Relief z Medinet Habu przedstawiający filistyński okręt wojenny. Foto: pl.wikipedia.org

W XX w. archeolodzy przeprowadzili wykopaliska w Syrii i Palestynie. Z ruin pięciu miast filistyńskich dawnego Kanaanu wydobyto ceramikę pochodzenia mykeńskiego. Puchary i dzbany zdobione były czarnym i czerwonym ornamentem figuralnym, rzuconym na tło jasnożółtej polewy. Takie same naczynia wydobyto w Mykenach.

Od nazwy tego ludu, w jego hebrajskim brzmieniu „plisztim”, za pośrednictwem łaciny, pochodzi określenie Palestyna.

 

 

Aszkenazajczycy nie są Semitami

 

W średniowiecznej Europie pojawili się potomkowie pokolenia Dana, którzy zostali nazwani Aszkenazajczycy. Według Starego Testamentu Aszkenaz był synem Gomera. Jego braćmi byli Ribat i Togarma (Rdz 10,3). Był to lud płn.-azjatycki, prawdopodobnie w Armenii. Prorok Jeremiasz wspomina królestwo Aszkenaz:

 

„Wznieście znaki w kraju!
Dmijcie w trąby wśród narodów!
Do świętej wojny z nim przygotujcie narody!
Zwołajcie przeciw niemu
Królestwo Ararat, Minni i Aszkenaz…” (Jr 5, 27).

 

Królestwo Ararat to Urartu nad jeziorem Van w Armenii, królestwa Minii i Aszkenaz obecnie są bliżej nieznane, choć były znane Jeremiaszowi, który żył w na przełomie VII-VI w. przed Chrystusem.

W czasach późniejszych Żydzi określali nazwą Aszkenazajczycy Niemców. Minhag Askenas był to rytuał przestrzegany podczas nabożeństw żydowskich głównie w gminach niemieckich, w przeciwieństwie do rytuału sefardyjskiego. Rytuał wywodzi się z Talmudu.

Prof. Jan Czekanowski (1882-1965), antropolog i etnolog , w książce „Człowiek w czasie i przestrzeni”, wydanej w 1934 roku w Warszawie, pisał, że „Jeden z pierwszych wyników bezpośredniej obserwacji antropologicznej stanowiło stwierdzenie dwu odrębnych gałęzi ludności żydowskiej:

 

Sefardim, wyprowadzonych od pokolenia Judy, oraz Aszkenazim, rzekomych potomków pokolenia Beniamina.

 

Sefardim mieszkają w krajach nadśródziemnomorskich. Dopiero po wypędzeniu z Hiszpanii, w roku 1492, wywędrowali do Anglii, Holandii i na Bałkan, gdzie dotychczas nazywani są Spaniolami. Aszkenazim, oznaczeni też mianem Żydów wschodnich, zamieszkują natomiast Europę środkową i wschodnią (…)

 

K. Vogi zidentyfikował gałąź sefardyjską z Semitami, a aszkenazyjską uważał za konsekwencję współżycia Żydów z ludami aryjskimi.

 

Do stanowiska tego przychyliła się francuska szkoła antropologiczna. Paul Broca przyjmuje krzyżowanie się Żydów wschodnich z Germanami, Słowianami, Finami i Tatarami. Pogląd ten przyjęli Blechmann, Stieda, Dybowski, Kollmann, Topinard, Herve, Talko Hryniewicz i Deniker.

 

Kładziono przy tym nacisk na ciemną pigmentację i wydłużone głowy u Sefardim, którym przeciwstawiono okrągłe głowy i częste występowanie jasnych oczu i włosów u Aszkenazim” (Jan Czekanowski, „Człowiek w czasie i przestrzeni”, Trzaska, Evert i Michalski S. A. Warszawa 1934).

 

Prof. Czekanowski pisał, że Aszkenazyjczycy są rzekomymi potomkami pokolenia Beniamina, a więc nie prawdziwymi. Oni sami chcą, by goje w to wierzyli, że są potomkami Beniamina. Oni pochodzą od Dana. Prof. Czekanowski pisze, że to K. Vogi zidentyfikował gałąź sefardyjską z Semitami, a aszkenazyjską uważał za konsekwencję współżycia Żydów z ludami aryjskimi. Aszkenazajczyzy więc nie są Semitami i nie są Judejczykami.

Heather Pringle w książce „Plan rasy panów” pisze, że w latach 30. XX w. „W pewnych znanych badaniach przeprowadzonych w niemieckich szkołach wykazano, że 11,17 proc. dzieci żydowskich miało jasną skórę, jasne włosy i niebieskie oczy”.

Pierwotnie, na co wskazuje sama nazwa (hebrajskie słowo aszkenazim utożsamiano z Niemcami), ludność ta pochodziła z terenów niemieckojęzycznych, by następnie rozprzestrzenić się na tereny słowiańskie. Język jidysz powstał ok. X wieku w południowych Niemczech na bazie dialektu średnio-wysokoniemieckiego (Mittelhochdeutsch)) z dodatkiem elementów hebrajskich, słowiańskich i romańskich. Język ten tradycyjnie zapisywany jest alfabetem hebrajskim. Czasem jednak, współcześnie, spotyka się zapis przy użyciu alfabetu łacińskiego. Ludność żydowska, która przybyła z południa nad dolinę Renu nie mówiła po hebrajsku. Jej poprzednim językiem potocznym był bliżej nieokreślony język romański, odmiana starofrancuskiego bądź włoskiego. W zetknięciu z miejscową ludnością germańską rozpoczął się proces powolnego przyswajania nowego języka. Jednakże już na tym etapie występowały różnice pomiędzy żydowskim niemieckim a niemieckim, bowiem poza tradycyjnymi zapożyczeniami hebrajskimi, które stanowią stały element wszystkich języków żydowskich, mówiono używając również zapożyczeń ze starszego języka romańskiego. Do dziś dnia przetrwały w jidysz pojedyncze słowa, będące śladem tamtego okresu (Krzysztof Chaczko, „Konflikt społeczny a legitymizacja państwa – Aszkenazyjczycy vs. Sefardyjczycy” http://www.psz.pl/tekst-9347/).

 

 

Żydzi a nazizm

 

Żydowska pisarka Hannah Arendt w książce „Eichmann w Jerozolimie” pisze: „Tysiące pół-Żydów zwolniono od wszelkich ograniczeń, czym można by wytłumaczyć rolę odgrywaną przez Heydricha i Hansa Franka w SS oraz rolę feldmarszałka Erharda Milcha w lotnictwie Göringa, wiedziano bowiem powszechnie, że Heydrich i Milch byli pół-Żydami, natomiast generalny gubernator Polski był przypuszczalnie stuprocentowym Żydem.

O roli przywódców żydowskich w zagładzie własnego narodu Hannah Arendt pisze: „Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii. Wiedziano o niej wcześniej, ale wszystkie związane z nią podniosłe i nikczemne szczegóły po raz pierwszy wydobył na jaw dopiero Raul Hilberg, o którego książce The Destruction of the European Jews wspomniałam wcześniej. W kwestii współdziałania nie było żadnych różnic pomiędzy wysoce zasymilowanymi społecznościami Żydów środkowo- i zachodnioeuropejskich a mówiącymi po żydowsku masami na Wschodzie. Zarówno w Amsterdamie, jak w Warszawie, w Berlinie tak samo jak w Budapeszcie można było mieć pewność, że funkcjonariusze żydowscy sporządzą wykazy imienne wraz z informacjami o majątku, zagwarantują uzyskanie od deportowanych pieniędzy na pokrycie kosztów ich deportacji i eksterminacji, będą aktualizować rejestr opróżnionych mieszkań, zapewnią pomoc własnej policji w chwytaniu i ładowaniu Żydów do pociągów, na koniec zaś – w ostatnim geście dobrej woli – przekażą nietknięte aktywa gminy żydowskiej do ostatecznej konfiskaty”.

Dalej: „Gdyby nie pomoc Żydów w pracy administracyjnej i działaniach policji – jak wspomniałam, wyłapanie wszystkich Żydów berlińskich było wyłącznym dziełem policji żydowskiej – zapanowałby kompletny chaos bądź też doszłoby do poważnego obciążenia niemieckiej siły roboczej.

Doskonale pamiętamy twarze żydowskich przywódców z czasów hitlerowskich, poczynając od Ghaima Rumkowskiego, prezesa Rady Żydowskiej w Łodzi, zwanego Chaimem I, który wprowadził do obiegu banknoty noszące jego podpis oraz znaczki pocztowe ze swoją podobizną i kazał się wozić zdezelowaną karetą, poprzez Leo Baecka, człowieka wykształconego, dobrze ułożonego, który sądził, że policjanci żydowscy będą „łagodniejsi i bardziej przydatni” i „uczynią męki znośniejszymi” (gdy w istocie byli oni, rzecz jasna, brutalniejsi i trudniej przekupni, bo mieli o wiele więcej do stracenia)…”.

Wszędzie, gdzie żyli Żydzi, istnieli uznani przywódcy żydowscy, i to właśnie oni, niemal bez wyjątku, współdziałali w ten czy inny sposób, z takiej czy innej przyczyny, z nazistami. Gała prawda przedstawia się tak, że gdyby naród żydowski był istotnie nie zorganizowany i pozbawiony przywództwa, zapanowałby chaos, a na Żydów spadłby ogrom nieszczęść, ale liczba ofiar z pewnością nie sięgnęłaby od 4,5 do 6 milionów ludzi” (Hannah Arendt, „Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła”, tłumaczył Adam Szostkiewicz, Wydawnictwo Znak, Kraków 2010).

Wielu nazistów było Żydami: Reinhard Heydrich po ojcu Suess (o którym Himmler powiedział, iż „zwalczył w sobie Żyda”); Adolf Eichmann, któremu nawet wyraziste semickie rysy nie przeszkodziły w faszystowskiej karierze; Hans Frank, syn żydowskiego adwokata z Bambergu; Joseph Goebbels pochodzący z hiszpańsko-holenderskiej rodziny żydowskiej. Wszyscy zostali wyniesieni do władzy dzięki funduszom dostarczanym z takich banków jak: Mendelshon & Co. z Amsterdamu, Kuhn-Loeb & Co., czy Samuel & Samuel z Londynu, przez który przechodziły sumy od Marcusa Samuela założyciela firmy Shell, czy w końcu Trebitsch-Lincoln (Moses Pinkeles) finansujący prasową tubę NSDAP „Voelkischer Beobachter” (Zygmunt Wrzodak, „Wrzodak”, Wydawnictwo WERS, Poznań 1997).

Hermann Wilhelm Göring (1893-1946), nazista, zbrodniarz wojenny, skazany w Norymberdze na karę śmierci, według Barbary Turlińskiej pochodził z Merowingów (Barbara Turlińska, „Krew Merowingów – polscy potomkowie Jezusa”).

W 2013 r. na żydowskim cmentarzu w Berlinie znaleziono miejsce pochówku szefa Gestapo Heinricha Muellera, który kierował tajną policją III Rzeszy. Jego podwładnym był Adolf Eichmann, który należał do głównych „architektów” planów Holocaustu.

Ponadto amerykański historyk Bryan Mark Rigg ustalił, że: W Wehrmachcie mogło służyć co najmniej 150 tysięcy mischlingów [ludzi pochodzenia żydowskiego – uwaga E.K.]. Istnieją również dowody, że niejeden z nich był oficerem wysokiej rangi, a niektórzy doszli nawet do szarż generalskich czy admiralskich galonów

(https://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2013/11/26/dramatyczna-prawda-o-zagladzie-zydow-podczas-ii-wojny-swiatowej-rekoma-zydow-zadano-smierc-zydom-bezbronnym-zydom).

 

  • Ilustracja tytułowa: Samson i Dalila, Antoon van Dyck (1599-1641). Foto: pl.wikipedia.org

 

Stanisław Bulza

 

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu  >   >   > TUTAJ .

 

, 2017.08.02.
Avatar

Autor: Stanisław Bulza