Zapomniane zwycięstwo


W Poznaniu po drodze do Warszawy, mimo protestu władz niemieckich zatrzymuje się Ignacy Paderewski. Witają go przystrojone domy i tłumy na ulicach. Paderewski wygłasza przemówienie do rodaków, a ci w narodowościowym zrywie rozpoczynają powstanie.

99 lat temu 26 grudnia 1918 roku Ignacy Jan Paderewski przybył do Poznania. Jego wizyta była iskrą która wzneciła zwycięski zryw Wielkopolan! Kiedy Niemcy ostrzelali Hotel Bazar, w którym zamieszkał w grudniu 1918 r. Polacy odpowiedzieli czynem zbrojnym.

Ignacy Jan Paderewski przemawia do Polaków mieszkających w USA. Prawdopodobnie rok 1917.
Jego przyjazd do Poznania 26 grudnia 1918 dał impuls do wybuchu zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego.
Fot. zbiory Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych

Oczekiwanie na wyzwolenie

I wojna światowa dała Polakom nadzieje na odzyskanie tak długo oczekiwanej niepodległości. Nawet po kapitulacji Niemiec na froncie zachodnim nie wyjaśniała sytuacji Polaków w Wielkopolsce. – Poznań był wówczas jeszcze miastem niemieckim, a losy ziemi wielkopolskiej miały rozstrzygnąć się na konferencji pokojowej w Paryżu – mówił w aud. „Kronika Polska” w 2001 roku dr Janusz Osica.
Na początku grudnia w zaborze pruskim obradował Sejm Dzielnicowy, który uznał, że należy poczekać z decyzjami dotyczącymi Wielkopolski do konferencji pokojowej z Niemcami. Rosnące niezadowolenie i nastroje rewolucyjne dały jednak w końcu o sobie znać.

Walka szybka i zdecydowana

W ciągu kilkunastu dni powstańcy kontrolowali już obszar ok. 25 tys. km2. Powstańcy zdołali, mimo potężnej ofensywy niemieckiej utrzymać swe pozycje do czasu, gdy z odsieczą, choć niemilitarną, pospieszyła Ententa.

Do walki zbrojnej przygotowano się w oparciu o różnorodne organizacje o charakterze paramilitarnym oraz działającą również w Wielkopolsce Polską Organizację Wojskową. Wojskami powstańczymi dowodził major Stanisław Taczak, a od połowy stycznia 1919 roku gen. Józef Dowbor-Muśnicki. Broń wówczas była towarem dość powszechnym, więc jej zdobycie nie stanowiło problemu dla powstańców.

Sukces dyplomacji
Kiedy w połowie stycznia 1919 roku Niemcy zgromadzili większe siły i przygotowywali się do wznowienia ofensywy. Wówczas marszałek Ferdynand Foch swoją zdecydowaną postawą wymógł na Niemcach zawieszenie broni.
Niemcy nie miały dosyć siły by przeciwstawić się również państwom Ententy, które wsparły powstańców rozciągając warunki rozejmu z 11 listopada 1918 także na tereny Wielkopolski. – Był to chyba jedyny w dziejach polskich powstań narodowych przypadek, gdy Zachód skutecznie wsparł naszą zbrojną ofensywę
Walki przerwano 16 lutego 1919. Linia frontu stała się niebawem z niewielkimi zmianami przyszłą granicą wolnej Polski.
Powstanie wielkopolskie jest jednym z niewielu zwycięskich polskich zrywów wolnościowych

Zwycięskie Powstanie Wielkopolskie 1918 -1919 Generłał Józef Dowbor-Musnicki składa uroczystą przysiegę na placu Wolności w 1919 roku.

Za przykładem Poznania poszły inne miasta Wielkopolski, w błyskawicznym tempie tworząc oddziały zbrojne.
Powstańcom pospieszył z pomocą batalion Wielkopolan utworzony w Królestwie. Niemcy przewidując wybuch powstania przygotowali się wcześniej do obrony i stawili opór szczególnie tam, gdzie ludność niemiecka stanowiła większość.

Szwadron 2. pułku ułanów wielkopolskich w czasie defilady po poświęceniu i wręczeniu sztandaru w dniu 18 listopada 1919 r.

        
Cześć pamięci, i chwała dzielnym Wielkopolanom którzy doprowadzili do wyzwolenia spod władzy niemieckiej niemal całej Wielkopolski!
           
 Przed II Rzeczpospolitą było 20 lat niepodległości, wielkich zmian i przewrotów. Nikt nie mógł się jednak spodziewać, że wolnością przyjdzie cieszyć się tak krótko.
Info i zdjęcia
ogólnodostępne w sieci
Husky 
Źródło: NEON24.pl , 27 grudnia 2017.
 , 2017.12.28.
Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci