Szef GESTAPO – Heinrich Müller pochowany na żydowskim cmentarzu ….


Po całym świecie, głównie w Ameryce Łacińskiej, przez lata po zakończeniu II wojny światowej trwały poszukiwania tych niemieckich zbrodniarzy, których nie udało się aresztować lub też nie znaleziono ich martwych.

W 1960 roku w Argentynie udało się schwytać Adolfa Eichmanna, czołowego architekta, koordynatora i realizatora niemieckiego planu Rozwiązania Kwestii Żydowskiej. Po zakończeniu wojny Eichmann przebywał w amerykańskim obozie dla jeńców, z którego udało się mu uciec (???). Mieszkając samotnie w Buenos Aires pod zmienionym nazwiskiem musiał czuć się bezpiecznie skoro zdecydował się już po dwóch latach na połączenie z żoną i dwoma synami. Poszukiwania trwały. Dopiero 1959 roku izraelskiemu Mossadowi udało się go namierzyć i po upewnieniu się, 11 maja 1960 roku pojmać. Przywieziony w Izraela stanął przed sądem 11 kwietnia 1961 roku. Akt oskarżenia obejmował krzywdy wyrządzone milionom i zbrodnie ludobójstwa w tym w obozach niemieckich na terenie okupowanej przez III Rzeszę Polski.

Zwierzchnikiem Adolfa Eichmanna był inny zbrodniarz niemiecki, przywódca Gestapo, Heinrich Müller, który po zakończeniu wojny zniknął i został uznany za zmarłego w 1945 roku. Wikipedia.org [wg info. na 2018.01.28] podaje kilka hipotez jego zaginięcia po śmierci:

  • został przejęty przez Amerykanów i służył CIA jako cenne źródło informacji wywiadowczej,
  • działał w tzw. Organizacji Gehlena, służby wywiadowczej poprzedzającej Federalną Służbę Wywiadowczą (Informacyjną),
  • przeszedł na stronę Rosjan i uciekł do nich pod koniec kwietnia 1945 (podobno widziano go nawet w połowie lat pięćdziesiątych na honorowej trybunie w Moskwie podczas którejś z uroczystych parad pierwszomajowych),
  • ukrywał się w Ameryce Południowej (podobno jeszcze w 1972 mieszkał w Peru),
  • popełnił samobójstwo w ostatniej kwaterze Gestapo w podziemiach kościoła św. Trójcy w Berlinie (relacja Johanna Petera Baura, osobistego pilota Hitlera).

Peter Malkin doświadczony agent Mosadu, który brał udział w akcji schwytania Adolfa Eichmanna w swojej książce „Schwytałem Eichmanna” utrzymuje, że rozpoznał Müllera w Brazylii w latach 50 podczas obserwacji jego syna przebywającego tam na urlopie.

Jak podaje na łamach SPIEGEL ON LINE [31.10.2013] Johannes Tuchel, historyk, szef the Memorial to the German Resistance, odpowiednika polskiego Instytutu Pamięci Narodowej, zachodnie agencje wywiadowcze poszukujące zbrodniarza całkowicie się myliły.

Wg niego ciało Müllera już w sierpniu 1945 roku zostało znalezione w prowizorycznym grobie w pobliżu Ministerstwa Lotnictwa III Rzeszy. Niemiecki zbrodniarz został pozytywnie zidentyfikowany: „miał na sobie mundur generała, a jego identyfikator służbowy ze zdjęciem znajdował się między innymi w lewej kieszeni na piersi.” – wynika z historycznych dokumentów.

Tuchel dotarł również do archiwalnych materiałów, że ciało Heinricha Müllera zostało pochowane już w 1945 roku w masowym grobie na żydowskim cmentarzu znajdującym się w Berlinie-Mitte.

Historycy badający tragedię holokaustu i weterani walki z nazizmem byli oburzeni takim odkryciem. Przewodniczący Rady Żydów w Niemczech Dieter Graumann, fakt pochowania jednego z najbrutalniejszych nazistowskich sadystów na cmentarzu żydowskim nazwał niesmaczną potwornością.

 

To, jak szef Gestapo III Rzeszy mógł zostać pochowany na cmentarzu żydowskim, jak dotąd pozostaje nie rozwiązaną zagadką.

 

Ilustracja tytułowa: Heinrich Mueller, szef niemieckiego GESTAPO. Fot. za KNP, 11.30.2013.

 

Waldemar Glodek, PCO

 

  , 2018.01.28.
Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek