Człowiekowi który ocalił Europę od nuklearnego zniszczenia


Ogólnopolski Komitet Uczczenia XIV Rocznicy Śmierci Pułkownika Ryszarda Kuklińskiego pośmiertnie awansowanego do stopnia generała brygady pod przewodnictwem Wicemarszałek Senatu RP Pani senator Marii Koc zorganizował w Krakowie i w Warszawie dwudniowe uroczystości .

10 lutego sobotę w Krakowie. rozpoczęły się wspomniane wyżej uroczystości .. Gościem Honorowym pierwszego dnia uroczystości była Pani wicemarszałek Senatu RP Maria Zofia Koc.

Mszę św. intencji Ojczyzny i Generała z pełnym ceremoniałem wojskowym Sił Zbrojnych RP odprawił

Jerzy Pająk Kapelan środowisk niepodległościowych . Liturgię mszy św. wzbogacili śpiewem i recytacją : Anna Plewniak – sopran Opery w Krakowie i aktorzy: Wojciech Habela i Piotr Piecha.

Następnie zaproszeni goście honorowi i uczestnicy w towarzystwie Kompani Reprezentacyjnej Garnizonu Kraków i Orkiestry Wojskowej oddali hołd Konfederatom Barskim przy Mogile przed kościołem Braci Mniejszych Kapucynów z okazji 250 rocznicy zawiązania Konfederacji w Barze na Podolu.

Po oddaniu hołdu i zapaleniu zniczy uczestnicy wraz z Kompanią Honorową WP przy wtórze Orkiestry Wojskowej przemaszerowali ulicami Krakowa do Parku im dra Henryka Jordana.

Podczas przemarszu zapalono również znicze przy pomniku Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Uroczystość patriotyczna w parku przy popiersiu gen. Ryszarda Kuklińskiego rozpoczęła się od Hymnu Narodowego po którym wygłoszono przemówienia.

Jako pierwszy zabrał głos Andrzej Lorenc prezes Stowarzyszenia Sympatyków Gen. Ryszarda Kuklińskiego który powitał serdecznie gości honorowych i wszystkich uczestników.

Następnie głos zabrała Pani senator Maria Koc wicemarszałek Senatu RP , która przypomniała postać Generała, który podjął się patriotycznej i niebezpiecznej misji informowania Stanów Zjednoczonych o przygotowaniach ZSRR i Układu Warszawskiego do ataku nuklearnego, w którym najwięcej ucierpiałaby by Polska. Senator Zbigniew Cichoń w swoim przemówieniu wspomniał o słusznym moralnym rozstrzygnięciu

dylematu przez Pułkownika między służbą Ojczyźnie a zobowiązaniem służby wobec Sowieckiego Imperium z racji bycia wysokim oficerem WP.

Po przemówieniach dowódca Kompani Reprezentacyjnej Garnizonu Kraków wystawionej przez 5 Batalion Dowodzenia im. Stanisława Hallera – kapitan Krzysztof Rybicki odczytał Apel Pamięci Oręża Polskiego po którym nastąpiła salwa honorowa i sygnał WP. Uroczystość zakończyła ceremonia składania wieńców i kwiatów oraz pieśń Reprezentacyjna Wojska Polskiego.

W niedzielę 11. lutego 2018 na Powązkach Wojskowych W Warszawie odbył się Apel Pamięci z udziałem Kompanii Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych oraz Orkiestrą Wojska Polskiego z Warszawy. W odczytanym przesłaniu Wicemarszałek Maria Koc podkreśliła, że miłość Generała „do Polaków i Ojczyzny zapisała się na stałe w historii Rzeczypospolitej Polskiej, czyn którego dokonał graniczył z niemożliwym /…/ Przekazanie planów sowieckiej inwazji atomowej przedstawicielom władz Stanów Zjednoczonych Ameryki uchroniło cały świat przed niewyobrażalną tragedią, jaką byłaby wojna dwóch nuklearnych gigantów ze wschodu i zachodu. Teren naszej Ojczyzny stałby się teatrem wojny, po zakończeniu której z Polski nie zostałoby nic prócz skażonego pustkowia.”

W imieniu Marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego list odczytała poseł Anita Czerwińska.

Po przemówieniach zgodnie z ceremoniałem wojskowym został odczytany Apelu Pamięci.

Uroczystość zakończyła ceremonia składania wieńców i kwiatów..

 

*

 

Wierność Bogu podstawą Jego błogosławieństwa

(14 rocznica śmierci Gen. Ryszarda Kuklińskiego)

 

Bracia i Siostry!

Życie, historia, czasy naszego bohatera gen. Ryszarda Kuklińskiego wpisują się bardzo dobrze w czasy rozłamu zjednoczonego królestwa izraelskiego.

Potężne królestwo Salomona zostało po jego śmierci rozdzielone na królestwo Judzkie i królestwo Izraelskie.

W Judzkim zaczął panować król Jeroboam, a w izraelskim Roboam.

Od strony religijnej najważniejsze było dochowanie wierności Bogu zachowując Prawo nadane Mojżeszowi na Górze Synaj, gdyż ta wierność gwarantowała Izraelitom pokój, jedność i pewność, że Bóg jest ich mocą i zbawieniem.

Bóg dał Prawo nie dla siebie, ale dla dobra swego ludu.

Co więcej, podobnie jak Dawidowi i Salomonowi Bóg przyrzekł także ich następcom ciągłość ich dynastii, ale pod warunkiem, że zachowają Przymierze, które z nimi zawarł, tak w sprawach politycznych jak i religijnych.

Król judzki Jeroboam nie dochował jednak wierności Bogu.

Toteż jego dynastia szybko się skończyła.

Odstąpił od jednego miejsca kultu Boga w Jerozolimie i ustanowił dwa ośrodki kultu u siebie, w Dan i Betel. Może i słusznie rozumował twierdząc, że gdy jego poddani będą chodzić oddawać cześć Bogu do Jerozolimy, to mogą przechodzić na stronę króla izraelskiego, a to będzie klęska polityczna.

Jeroboamowi zarzucano także inne błędy jak budowanie wyżyn, posągi cielców, które miały symbolizować obcych bogów, mianowanie kapłanów spośród zwykłych ludzi a nie z lewitów, doprowadzanie ludzi do apostazji.

Takie postępowanie króla Jeroboama, musiało doprowadzić do wewnętrznego podziału narodu, do osłabienia wiary w prawdziwego Boga, do odstępstwa od wartości, przyjmowania obcych wyznań, co w konsekwencji doprowadziło do przesiedlenia Izraelitów do Asyrii i Medii – była to tzw. niewola babilońska.

Bóg mimo niewiernego postępowania króla i wielu jego popleczników posyłał swoich proroków, by przypominali im o Przymierzu i konsekwencjach łamania go. Ale jak to niekiedy bywa, człowiek uważa się za mądrzejszego od Boga i stawia się na Jego miejscu. Toteż jak pokazuje historia, nauczycielka życia (Cyceron), takie postępowanie nigdy nie przynosiło nic dobrego- ani dla pojedynczego człowieka ani dla grupy społecznej.

Zatrzymując się na naszej historii po II wojnie światowej, widzimy jak nasi sowieccy okupanci i ich polscy kolaboranci próbowali budować Polskę zupełnie inną niż była II RP, i zupełnie inną niż ta, o którą walczyli Polacy i największa Polska Podziemna Armia Krajowa.

Okupanci odrzucili tysiącletnie wartości, które legły u podstaw naszej państwowości i suwerenności i zaczęli na różne sposoby zmuszać do życia bez Boga, bez tradycyjnych korzeni, bez patriotyzmu, bez prawdy, bez własnej historii – ale zgodnie z ideologia marksistowsko-leninowską.

Dobrze, ze naród polski ma poczucie swojej godności, wolności i wiary, toteż od samego początku, tj. od 1945 r. z całą determinacją sprzeciwił się narzuconemu przez bagnety systemowi sowieckiemu. Ten sprzeciw, ta bezpardonowa walka o Polskę wolną i niezależną kosztowała nasz naród ogromne ofiary.

Ogłaszane amnestie przez ówczesne władze były przede wszystkim po to, by wyłapywać najbardziej walecznych Akowców. Ta walka trwała aż do 1963 r., kiedy to zginął Józef Franczak ps.„Lalek” – ostatni walczący akowiec polskiego podziemia.

Dzisiaj również wspominamy wielkiego bohatera narodowego, który walczył w ukryciu, w pojedynkę w obronie Polski, ale także Europy i świata.

Jest to gen. Ryszard Kukliński.

Możemy śmiało powiedzieć, – to bohater najwyższej próby, który dla dobra Ojczyzny poświęcił siebie i swoją rodzinę. Za to, co zrobił komuniści zabili mu dwóch synów. Choć cel jego działalności był taki sam, jak wszystkich Żołnierzy Niezłomnych~ przywrócić wolność Ojczyźnie ~ to jednak miejsce, metody i środki były całkowicie odmienne.

Kukliński w początkowych latach swojej wojskowej służby wykonywał swoje obowiązki zgodnie z rozkazami przełożonych i swoim stanowiskiem.

Był wszechstronnie utalentowanym strategiem.

Lubianym i szanowanym oficerem, a przez to dopuszczany do najbardziej tajnych dokumentów. Dopóki plany Układu Warszawskiego nie zagrażały Polsce, spełniał swoje obowiązki zgodnie ze swoim statusem, kiedy jednak wyszły na jaw plany wojny nuklearnej z Zachodem, a Polska miała być terenem tej wojny, Kukliński zdecydowanie sprzeciwił się tej strategii. Naprzód jak wiemy, próbował szukać sojuszników wśród swoich, ale kiedy „swoi” wybili mu z głowy jakiekolwiek działania przeciw planom UW, poszukał pomocy w Stanach Zjednoczonych. Wyjawił im owe plany, a także zamierzenia Jaruzelskiego o Stanie Wojennym w Polsce. Sprawa się rypła i straciła całkowicie na ważności.

Komunizm śmiertelnie się zachwiał w posadach. O wojnie nuklearnej już nie było mowy. Za chwilę posypały się różne mury dzielące Europę na strefy wpływów. Polska, Europa, świat- zaczął oddychać innym powietrzem.

A sprawił to ten niewielkiego wzrostu ciałem, ale wielki duchem człowiek – gen. Ryszard Kukliński.

Dziś, gdy wspominamy kolejną rocznicę jego śmierci prośmy P. Boga, aby był jego nagrodą i pozwolił mu cieszyć się z całą swoją rodziną w królestwie światła i pokoju.

Dla nas zaś prośmy o tak czystą i wielką miłość do naszej Matki Ojczyzny, by nikt nie miał podstaw przyklejać nam ohydnej etykietki „szmalcownik”, czy wieszać kogoś, choćby na afiszu.  Amen

Jerzy Pająk OFM cap
kapelan środowisk niepodległościowych

*

Pani  Marszałek Senatu ,
Panie i Panowie Parlamentarzyści,
Panie Wojewodo,Władze samorządowe   Krakowa i Małopolski

Szanowni Państwo !

Przywracanie pamięci o losach bohaterów to nasz  narodowy obowiązek.

Dzisiejsza uroczystość jest doskonałą okazją do upamiętnienia jednego z nich – Ryszarda Kuklińskiego pułkownika Wojska Polskiego i Armii Stanów Zjednoczonych  pośmiertnie awansowanego do stopnia generała brygady Wojska Polskiego.

11 lutego 2004 roku zmarł w Ameryce pułkownik Ryszard Kukliński.

Miał ogromne szczęście, że dożył 73 lat i zmarł normalną śmiercią, a nie został zakatowany wcześniej w podziemiach Rakowieckiej w Warszawie, na Łubiance w Moskwie lub zamordowany  skrycie przez sowieckie  GRU.

Tego szczęścia niestety  nie mieli obaj synowie pułkownika.

Warto przypomnieć, że  20  lat, temu 29 kwietnia 1998 roku, pułkownik Ryszard Kukliński przybył do Krakowa. W sali obrad Stołeczno-Królewskiego Miasta Krakowa odebrał przyznany tytuł Honorowego Obywatela Miasta.  

O to fragment Jego przemówienia:

Misja, której się podjąłem, a która w powszechnym odczuciu rozumiana jest jako działalność szpiegowska czy wywiadowcza, była w swej istocie desperacką próbą nawiązania operacyjnej (ponad głowami władców PRL) współpracy wojskowej z USA w celu zapobieżenia wojnie oraz wsparcia wysiłków amerykańskich zmierzających  do rozwodnienia i zburzenia metodami pokojowymi porządku jałtańskiego oraz przywrócenia Polsce niepodległości i demokracji. Wszystko co robiłem – robiłem z myślą o Polsce. Nawet jeśli mój czyn był niewielki, to stałem po właściwej stronie.

A nawet jeśli było to niewiele, gdy rozważyć rzecz w szerszej perspektywie, to było to wszystko co miałem. W istocie było to cale moje życie. Przystąpienie Polski do NATO oznacza prawdziwy koniec zimnej wojny. Miałem honor uczestniczyć w tej wojnie po stronie USA, po stronie NATO, po stronie Polski – przeciwko sowieckiemu imperium zła.

Były ambasador USA w Polsce, Richard Davis powiedział:  „ Niestety, niektórzy ludzie w Polsce byli bardzo okrutni w swych opiniach o nim, traktując go jak zdrajcę. A przecież jego główną motywacją było uniknięcie wojny, której Polska byłaby największą ofiarą.”

W opinii wielu rodaków  płk Ryszard Kukliński  a od niedawna generał brygady należy do grona największych bohaterów najnowszej historii, nie tylko Polski ale tej części świata którą ocalił przed wojną nuklearną.

Jak wspomniałem Ryszard Kukliński był pułkownikiem jednocześnie Wojska Polskiego i Armii Stanów Zjednoczonych, dlatego na słynnym Cmentarzu Narodowym Arlington, gdzie leżą prezydenci USA, i najbardziej zasłużeni żołnierze Ameryki, gdzie znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza– odbyła się w dniu 30 marca 2004 roku ceremonia żałobna.

Uczestniczyli w niej generałowie, admirałowie amerykańscy, szefowie CIA, poczty sztandarowe Armii Stanów Zjednoczonych . Amerykańska orkiestra wojskowa zagrała  Polski Hymn Narodowy i hymn Stanów Zjednoczonych a batalion reprezentacyjny   oddał 12-ście salw honorowych.

19 czerwca 2004 r. osobistą decyzją  prezydenta Warszawy – Lecha Kaczyńskiego urna z prochami bohatera Polski i Ameryki spoczęła w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Niechaj pamięć o tym wyjątkowym bohaterze , często nazywanym pierwszym oficerem Wojska Polskiego w NATO będzie wciąż żywa !

 Andrzej Lorenc

Prezes Stowarzyszenia Sympatyków Generała Ryszarda Kuklińskiego

Fotografie: Zbigniew Galicki / Stowarzyszenie Sympatyków Gen. bryg. Ryszarda Kuklińskiego.

 

  , 2018.02.17.

Materiały nadesłane

Autor: Materiały nadesłane