Bolszewicki zamordyzm zastąpiła syjonistyczna narracja.


apk-artur-loboda-Fundacja-Promocji-Kultury-logo

Duch Geremka w Rządzie PiS

 

W starożytnym Rzymie prowadzono wykopaliska archeologiczne.
W pewnym momencie odkopano drut miedziany.
Na tej podstawie naukowcy uznali, że w starożytnym Rzymie znano już telefony.

Potem prowadzono wykopaliska w Jerozolimie i…
I nic nie znaleziono.
Naukowcy żydowscy podali do opinii publicznej, że w starożytnym Izraelu znali już telefony bezprzewodowe.”

Pewien żydowski „historyk” wymyślił sobie, że w czasie II wojny światowej z Gett uciekło kilkadziesiąt tysięcy Żydów.
Inny żydowski „historyk” stwierdził, że zostali „zamordowani przez Polaków”, bo po wojnie nie znalazł ich śladu.
Mowa tu o Abrahamerze vel Grabowskim, który w jednym zdaniu swoich wypowiedzi zawrze co najmniej dwa kłamstwa.

W ostatnich latach doszło do ogromnej degradacji nauk historycznych – gdy bolszewicki zamordyzm zastąpiła syjonistyczna narracja.
Wybrane fakty historyczne stały się tylko narzędziem do niewyobrażalnego fałszowania historii dokładnie w takim stylu – jak to było opisane w orwellowskim Roku 1984.
„Kto ma władzę nad przeszłością – kontroluje przyszłość”
I tą drogą syjoniści – albo raczej neo-chazarzy chcą panować nad Polską.

To dokładanie tak samo – jak było w wypadku hitlerowców!
Najpierw sfałszowali historię – tworząc mit „niemieckich krzywd”, by w imię „rekompensaty” napadać na inne narody.
To – co syjoniści dzisiaj głoszą – to żądanie „zadośćuczynienia”!
Nie ważne, czy chodzi o prawdziwe krzywdy – czy wymyślone. Grabież stała się ich drugą naturą – którą wypili z mlekiem matki.

Twórcy nowelizacji ustawy IPN – którzy wyłączyli spod jej działania „badania naukowe” i „działania artystyczne”, albo są skrajnie naiwni, albo celowo tworzą bubel prawny.
Tacy oszuści jak Jan Grabowski stwierdzą, że „podają wynik badań naukowych” i w glorii „Prawa” szkalować będą Polaków.

Dlatego bardzo niebezpieczne są działania Rządu PiS, który NIE MA ŻADNEGO PLANU w sprawie żydowskich oszczerstw wobec Polski, a niektóre ich działania są wręcz niebezpieczne.
Doskonałym przykładem jest odpowiedź pisowskigo MSZ na słowa Kornela Morawieckiego który powiedział oczywistą prawdę, że to sami Żydzi byli największymi wspólnikami Niemców w dziele wymordowania Narodu żydowskiego.

Jak długo nie przekażemy Światu tej oczywistej PRAWDY – tak długo żydowscy fałszerze historii będą bezkarnie Nas obrażać!

Komu więc służy pisowskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych?
Czyżby duch Geremka nie wywiał z tej instytucji do dnia dzisiejszego?

Artur Łoboda

Źródło:  ZAPRASZA.net , 22 marca 2018.

 

*

To PiS finansuje współczesnych szmalcowników w kulturze

Fala antypolonizmu nie jest kwestią ostatnich miesięcy.
Wzbudzana jest od co najmniej pół wieku, ale uwydatniła się w momencie – gdy Polska zaczęła odbudowywać swoją gospodarkę po latach balerowiczowskiego zniszczenia.
Kiedy żydowscy złodzieje zobaczyli, że jest już co kraść – to wzmogli działania przeciwko Polsce.
Od – co najmniej siedemnastu lat pisałem o zawłaszczeniu instytucji kultury przez neostalinowskie bydło.

Jeszcze w roku 2000. rozczulałem się nad pracownikami naukowymi, którzy w 1968 roku zmuszeni byli do opuszczenia Polski i przywołałem fakt, że po opuszczeniu przez nich Polski – ówczesna władza musiała mianować „profesorów magistrów”. To skutkowało obniżeniem poziomu szkolnictwa wyższego na następne lata – do dnia dzisiejszego.
Ale też było bardzo wyraźnym dowodem zawłaszczenia w latach PRL-u szkolnictwa wyższego przez stalinowską kastę żydowskiego pochodzenia. 
Mimo tego exodusu w Polsce pozostało jeszcze sporo nauczycieli żydowskiego pochodzenia, którzy nie mieli nic wspólnego ze stalinizmem!

W Trzeciej RP szczególnie agresywny – żydowski antypolonizm miał miejsce pod rządami Platformy Obywatelskiej – która bardzo hojnie finansowała wszelkie antypolskie prowokacje!
Z tego powodu napisałem sporo tekstów opisujących to zjawisko. Nawet o „Muzeum Polin” napisałem na podstawie doniesień prasowych i materiałów w sieci. Tuż po jego otwarciu stwierdziłem, że służyć ono będzie fałszowaniu historii.

W chwili objęcia władzy nad Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego przez pisowskiego wicepremiera Piotra Glińskiego, napisałem do niego kilka ważnych uwag – w tym najważniejszą – przestrzegającą przed okupowaniem instytucji kultury przez neostalinowską dzicz – nazywaną zamiennie żydohołotą.
Gliński nie raczył odpowiedzieć na moje pisma. W przeciwieństwie do swoich poprzedników, którzy przynajmniej spełniali wymogi Prawa prasowego i Prawa administracyjnego.
Innymi słowy Gliński dał sygnał, że „ma mnie w d…”.
Tylko, że nie tylko mnie obraził, ale WSZYSTKICH Polaków, którzy stali się ofiarami NEOSTALINOWSKIEGO BYDŁA w instytucjach kultury – finansowanego z Naszych podatków!

Nie chce mi się komentować większości antypolskich ekscesów w polskojęzycznych mediach i finansowanych przez Piotra Glińskiego instytucjach antykultury.
Wystarczy to – co pisałem w przeszłości.

Pamiętajmy jednak, że za wszystkimi oszczerstwami wobec Polski w tak zwanych „instytucjach kultury”, stoi polityka Piotra Glińskiego, który cały czas represjonuje prawdziwą polską kulturę w dostępie do środków publicznych.
W ten sposób współcześni szmalcownicy w kulturze szantażują donosem do Niemców przeciwko Narodowi Polskiemu o „antysemityzm”.

 

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

 

Źródło:  ZAPRASZA.net , 19 marca 2018.

 

Przeczytaj również:

 

Przeczytaj więcej tekstów Artura Łobody na naszym portalu   >    >    >    TUTAJ .

  • Ilustracja tytułowa: Prof. Bronisław Geremek. Fot. Tomasz Kaminski/ AG/ wybór zdjęcia wg.pco

 

 , 2018.03.24.

Artur Łoboda

Autor: Artur Łoboda