Sukces dyplomacji polskich szabes gojów, Steven Foulop zostanie ambasadorem Polski


Co widać na zdjęciu? Naiwny zacznie opowiadać o treści i formie, odgadywać postaci i tak dalej, a oszołom antysemita od razu postawi trafną diagnozę. Na zdjęciu widać żydowską arogancję, butę i pogardę. Ten bezczelny typ w adidasach obok, pożal się Boże, prezydenta Polski to Dyrektor Ligii Przeciw Zniesławieniom (ADL) Abraham Foxman. ADL to jedna z najbardziej zakłamanych, rasistowskich i złodziejskich organizacji żydowskich, jakie świat nosił. Między innymi ADL stoi za „przedsiębiorstwem holokaust”, które tak trafnie i dobitnie opisał Norman Finkelstein, syn żydowskich emigrantów z Polski.

Wszystkim zabawnym osobnikom, którzy z całą pewnością powiedzą, że przesadzam i przerabiam się na większego oszołoma niż jestem, wklejam dla odmiany inne zdjęcie.

DdWV6oQXcAAFVbM.jpg

Obok poważnych ludzi i poważnych przywódców Abraham Foxman nie ma odwagi okazać pogardy i lekceważenia, nikt by mu zresztą na to nie pozwolił, zatem proszę sobie dać spokój ze wszystkimi spiskami i przypadkami. Nie, to żaden przypadek, to od lat wyćwiczone zachowanie żydowskich panów wobec gojów, a nawet Ostjuden, bo przecież obok Adriana stoi Agata. Abraham Foxman pokazuje całemu światu, co ADL może zrobić z Polską i śmieje się przy tym od ucha do ucha. Pytanie, czy Polska może jakoś zareagować? Oczywiście, że tak, nawet musi, ale musiałaby zacząć od Polski. Dopóki będziemy mieli w Polsce Michnika właściwego i po drugiej stronie „patriotyczną” szkołę „prawicowego rozsądku”, to każdy Żyd nienawidzący Polski, a tych jest najmniej 70% z całej populacji, będzie mógł robić, co mu się podoba. Banalna zasada, jeśli nie masz szacunku dla samego siebie, to nikt cię nie uszanuje. Nie jest to pierwsze i ostanie zdjęcie Andrzeja Dudy, na którym przecież nie on, co mnie mało interesuje, jest poniżany, ale poniża się Polskę…

duda zydzi.JPG

Obie fotografie nigdy nie powinny powstać i jeśli się mylę, to proszę mi pokazać Elżbietę II w trzecim szeregu poprzedzonym myckami albo Abrahama Foxmana w trampkach na oficjalnym spotkaniu z prezydentem Rosji. Takie rzeczy nie przydarzają się państwom i głowom państw, które się szanują. Gdyby ktokolwiek z korpusu dyplomatycznego miał odrobinę godności i jaj, powiedziałby krótko, panie Foxman, ubierz się pan jak człowiek albo wypad z kadru. I to powinien zrobić właśnie ktoś w dresie i w adidasach, jakiś podrzędny ochroniarz, broń Boże szef protokołu. Niestety po takiej akcji Michnik właściwy napisałby, że to skandal i polskie kompleksy, z kolei „obóz patriotyczny” podniósłby lament nad brakiem politycznego realizmu, w kontekście naszego sojuszu z USA. Obraz naszej dyplomacji, naszej pozycji świecie i przede wszystkim naszych relacji „sojuszniczych” jest zawarty na tych dwóch fotografiach i co gorsza takimi fotografiami zbudowaliśmy już całe albumy. Nie ma się czemu dziwić, jeśli przez tydzień Michnik właściwy i lustrzane odbicie po prawej stronie, tłumaczy, że lokalizacja Pomnika Katyńskiego obok ścieku, nie jest lokalizacją obok ścieku, tylko przyszłą rewitalizacją terenu, to o czym mowa?

Żaden Żyd nie dyskutowałby o najmniejszym kompromisie, ale na myśl o przesunięciu żydowskiego pomnika o milimetr zalałby gojów szambem antysemityzmu, nazizmu i holokaustu, po dziurki w nosie. Polski prezydent wręcza bezczelnemu żydowskiemu chamowi książkę o Katyniu, robi niby groźną minę, a pożyteczni polscy idioci tłumaczą prostemu ludowi jakież to było racjonalne, patriotyczne i „ponad małości”. Efekt? Po wyjeździe polskiego prezydenta z gminy New Jersey żydowski sołtys Steven Foulop oświadcza, że nie przeprosi Polski, ale uczyni Polsce zaszczyt i będzie startował na ambasadora. Oświadczenie padło przy pomocy Twittera, ale jestem pewien, że Steven Foulap był w tym czasie w samych gaciach i drapał się po półdupku. Polska będzie gojem, czyli pachołkiem świata, dopóki nie zacznie szanować samej siebie. Bogu dziękować tę mądrość lud zaczyna przyswajać wbrew pożytecznym idiotom od lewa do prawa.

Matka Kurka

Źródło foto: www.google.pl, zdjęcia wykorzystywane wyłącznie jako prawo cytatu w myśl Art. 29. Prawo cytatu Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Za: kontrowersje.net (2018-05-19) / BIBUŁA pismo niezależne , 21 maja 2018.

  • Ilustracja tytułowa: Od lewej: Ambasador Piotr Wilczek, pomnik KATYŃ 1940 w Jersey City w stanie New Jersey, burmistrz Jersey City. Fot. Twitter / Ambasada RP w Waszyngtonie, USA. / wybór zdj. wg.pco

, 2018.05.23.