Czy sfałszowano wybory do Sejmu i Senatu na Mazowszu?


Świat żyje wiadomościami ze Stanów Zjednoczonych gdzie Rosja miała mieszać w amerykańskich wyborach. Polska nie jest gorsza ma swoje rewelacje.

W gospodarstwie rolnym w Gołaszewie koło Ożarowa pod Warszawą palono akta sądowe i karty wyborcze do głosowania do Sejmu i Senatu – o czym zgłosił Policji pracownik Urzędu Miasta w Ożarowie Mazowieckim. Miejmy nadzieję, że stosowne władze ustalą wagę odnalezionych nadpalonych dokumentów, a sąd wymierzy stosowne kary o ile na nie sobie zasłużyli. Informacja nie jest jednoznaczna co do wagi zarówno dokumentów sądowych i znalezionych kart wyborczych. Nie mniej daje świadectwo jak działają lokalne urzędy. Co będzie jak okaże się, że odszukane karty były na tyle ważne, że mogły mieć wpływ na to kto wygrał wybory do Sejmu czy też Senatu. Czy znajdą się jeszcze inne miejsca z takimi dokumentami? Czy będzie potrzebna komisja sejmową w tej sprawie? Poczekajmy na bardziej szczegółowe wiadomości.

Jak informuje portal Stefczyk.info:

>>”Zabezpieczyliśmy duże ilości dokumentów, akt sądowych oraz kart do głosowania do Sejmu i Senatu. Część z nich była spalona. Będą one poddane oględzinom. Ustalamy także, jak te dokumenty znalazły się w pustostanie” – dodał Marczak.

Jak nieoficjalnie ustaliła PAP, z Gołaszewa wywieziono już dwa busy dokumentów, a to jeszcze nie koniec.<<

 

Przeczytaj oryginalny artykuł:

Za: Stefczyk.info , 16.07.2018.

Ilustracja tytułowa za: http://hansklos.blogspot.com/

wg/pco

, 2018.07.16.

Waldemar Glodek

Autor: Waldemar Glodek