Czy, dotrzymanie umów sprzed stu lat w innych realiach, pozwoli nam się ostać?


apk-artur-loboda-Fundacja-Promocji-Kultury-logo

Zbrodnia dziennikarska

Bardzo ostro krytykując syjonistów i wszelkich żydowskich meneli, stoję równocześnie w obronie niewinnych – żydowskich ofiar niemieckiego barbarzyństwa.

Podobne do moich poglądy – zaprezentował niedawno Markus Blechner, który jest konsulem honorowym RP w Zurychu.
Na artykuł prostaka z Gazety Wybiorczej zareagował następującymi słowami:

„Markus Blechner, potomek Ocalonych i konsul honorowy RP w Zurychu o tekście dziennikarza @gazeta_wyborcza w @tdgch : Nie jestem z PiS, ale porównywanie jakiegokolwiek polskiego rządu do NSDAP, to trywializacja Zagłady. Zginęli w niej moi dziadkowie, a rodzice cudem przeżyli. ( pic.twitter.com/xMXrE6bPmp)

Na te słowa PROSTAK z Gazety Wyborczej, o nazwisku Bartosz Wieliński odpowiedział:

„Wysłałem do konsula honorowego RP w Zurychu p. Markusa Blechnera maila z uprzejmą prośbą, by wskazał mi, gdzie w poniższym fragmencie dokonałem „poważnej trywializacji Holokaustu” i naruszyłem cześć jego Ofiar.”

I dalej rżnie głupa udając, że nie wie o co chodzi?

Na temat obecnych rządów PiS możemy napisać wiele słów krytyki. Ale porównywanie czasów obecnych do zbrodni niemieckich to skrajny przejaw degeneracji.

Tą drogą twierdzi się, że kilka milionów zamordowanych przez Niemców – Żydów – to byli skrajni idioci, którzy nie potrafili oszukać „głupich” najeźdźców.

Bo przecież PiS jest niewyobrażalnie głupi i popychany ze wszelkich stron.

Jeżeli dziennikarz Gazety Wyborczej udaje, że tego nie rozumie – to działa jak stalinowski bandyta, który tworzy fałszywa dowody dla dokonania zbrodni sądowej. A w tym wypadku mamy do czynienia ze zbrodnią dziennikarską!

28 czerwiec 2018
Artur Łoboda

   *    *    *

Kilka komentarzy (wybór wg.PCO)

Myślę, że mogło być to tak.
W styczniu przegłosowano zmiany penalizacyjne, ponieważ cel tego był taki, aby – tu na krajowym podwórku – rozdzielić i wyselekcjonować tych, którzy w dalszej kolejności będą przeznaczeni do rekrutacji do radykalnych ugrupowań, w tym w parlamencie.
W ujęciu międzynarodowym, korelacja z ustawą 447.
Popatrzmy jak jest rozgrywana scena polityczna na Węgrzech i jaki jest deklarowany program partii i ich, o ironio N A Z W Y.
Jeszcze myślę tak.
Skoro procedura odbyła się w ciągu – oficjalnie – doby, to czy szantaż był tak silny i celny, że zadać należy pytanie, czy zagrożenie było i czy aż tak realne i wielkie?
Wszyscy ulegamy podziałowi.
Albo oddajemy pole z pogwałceniem elementarnych zasad honoru i godności, albo działamy w dobrze pojętym interesie.
Pytanie, czy jest trzecie rozwiązanie, jeszcze gorsze od tych dwóch. To znaczy realizowany konsekwentnie i z dalekosiężnym wyprzedzeniem: zimny, wyrachowany i bezrefleksyjny scenariusz, wobec którego nasza ocena sytuacji i reakcja na ich przekaz jest z założenia wadliwa i błędna z racji nierozpoznania skali i źródeł zagrożenia.
Myślę, że zmierzamy w kierunku przesilenia, ale kiedy ono nastąpi i jaką rolę przepisano mu w zakresie terytorium i ludzi tu zamieszkujących obecnie i w przyszłości – tu dane i przesłanki są przed nami skrzętnie ukrywane. Zostanie to na systematyczne objawiane, w miarę postępu zdarzeń.
Ale uważam, że stoimy w obliczu  Ś M I E R T E L N E G O    N I E B E Z P I E C Z E Ń S T W A.
Nawet jeśli je przetrwamy, to na warunkach i zasadach ustalonych już przez naszych śmiertelnych W R O G Ó W.!
2018-06-28
Magellan

*

ps
Przekaz: wykazaliście się w 1939 roku i latach go poprzedzających takim brakiem rozpoznania sytuacji i infantylizmem decyzyjnym, że może już teraz w „kolejnym rozdaniu”, zachowacie się jak należy.
I być może taki komunikat płynie z „procedury” i zachowania skłóconej, ponoć „dobrej zmiany” i „totalnej opozycji”.
Analiza głosowania prowadzi do wniosku, że z ruchu Kukiz 15 może wypączkować ugrupowanie radykalne, quasi post sanacyjne, które rozkręci definitywnie koniunkturę skrajnościową.
Zobaczymy.
Kwestia kontraktu gazowego, spowiedzi luxemburskiej i wystąpienia „adwokatów” żydowskich to elementy poboczne.
No i w płaszczyźnie igrzysk: odpadnięcie Niemców, przeczołganie Polski, ale z zachowaniem sanacyjnych sojuszy z Japonią.
2018-06-28
Magellan

*

Oto jak niemiecka interia realizuje wolność słowa. Mój wpis ze „względów regulaminowych” nie ukazał się.
A napisałam niewiele w komentarzu do teksu https://fakty.interia.pl/polska/news-cezary-gmyz-z-nagana-telewizyjnej-agencji-informacyjnej,nId,2603039 :

Ciekawe może być dla gawiedzi kto był pierwszym mężem pani Gersdorf. https://pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Giaro . Ciekawe, czy on zrobił karierę w niemieckich fundacjach dzięki niej, skorzystał z jej rodzinnych koneksji i awansował na niemieckiego jurgieltnika na odcinku „polskiej nauki prawa”, czy to frau Małgorzata awansowała dzięki mężowi [wg Wikipedii: W latach 1984–1985 był stypendystą Fundacji im. Alexandra von Humboldta na Uniwersytecie w Bonn. ] Szkoda, że wiki nie podaje kim byli rodzice i dziadkowie obojga, bo to jest pewnie jeszcze ciekawsze niż przesłuchania sejmowej komisji ds „prywatyzacji” warszawskich kamienic.
2018-07-05
Alina

*

https://youtu.be/tT4o9O-gFZY
2018-07-06
Alina

*

Już się znalazło o rodzicach pani Gersdorf:
http://pressmania.pl/malgorzata-gersdorf-symbol-trwania-epoki/

Czy więc jej kariera może kogoś dziwić?

Opiekowałam się bliską osobą cierpiącą na chorobę określaną jako Alzheimer.
Pani Gersdorf ma wyraźne początki tego schorzenia. Nie pamięta, czy świeciła świeczkę, czy nie, nie pamięta na jakich wiecach była, nie dociera do niej, że jako sędzia nie może brać udziału w żadnych takich wiecach, nie podała się badaniom lekarskim, żeby sprawować funkcje pomimo 66 lat.
Pewnie nie pamięta też w jaki sposób awansowała, ani do czego należała za Gierka. Ta jej dolegliwość może też tłumaczyć dlaczego orzeczenia SN wychodzą bez uzasadnień, niemalże jakby je wydawał sam papież.
Na przykładzie tej pani widać doskonale jak bardzo nadzwyczajnej kaście się „pojebałos” – jakby to określił Waldemar Łysiak.

Zdumiewa mnie od dawna fakt jak bardzo nasi niewidzialni ciemiężcy zmonopolizowali dziedzinę wymiaru sprawiedliwości, który kiedyś był przecież domeną Suwerena w dosłownym tego słowa znaczeniu – to rady starszych wydawały wyroki w cywilizacjach pierwotnych. Drugą dziedziną zupełnie zmonopolizowaną jest medycyna – w Polsce tylko uprawnieni przez państwo lekarze mogą nas leczyć i to wg procedur narzuconych przez państwo, przy praktycznej zupełnej nieodpowiedzialności za szkody jakie czynią. Przymus szczepionkowy to tylko wisienka na zbrodniczym torcie. To wszystko stało się w wyniku reformy Buzka, wprowadzonej pod hasłem, jakoby to pieniądze miały iść „za pacjentem”. Teraz pacjent musi co miesiąc z góry bulić na mafię lekarską, a kiedy trafia do szpitala, dostaje środki uspokajające takie jak Haloperidol (w ulotce : „może powodować niewyjaśnione przypadki śmierci” ten „lek” jest standardowo stosowany u starszych ludzi w szpitalu powiatowym w Nisku, powoduje halucynacje, dezorientację, zesztywnienie mięśni, śmiertelnie niebezpieczne, bo powoduje upadki, niemożność utrzymania równowagi). Strach się bać.
2018-07-08
Alina

*

PILNE! Czaputowicz chce się pozbyć Norweżki walczącej o azyl? Co dalej z Europą i imigracją? LIVE!
https://www.youtube.com/watch?v=2xjZ9FLC_NU
2018-07-11
Alina

*

Na stronie Sądu Najwyższego, w aktualnościach jest wpis o planowanym wykładzie w BRD w Karlsruhe pani I Prezes w dniu 20 lipca br.
Proszę zapoznać się z komunikatem, z innym komunikatem dotyczącym powrotu P Gersdorf z nieobecności usprawiedliwionej, choć – według komunikatów oficjalnych, porannych, a i dopołudniowych, miała trwać do 23 lipca br. i z życiorysami tych, którzy mają zostać upamiętnieni w dniu 20 lipca, w trybie w/w wykładu.
Bomba!!!
Zapowiedź Wilczego Szańca Bis?
Tym razem ze skutkiem Większym?
2018-07-17
Magellan

*

Jeszcze jedno.
Spotkałem się z poglądem, że warunkami – w ujęciu sił sprawczych, w tym ponadnarodowych – restauracji RP w 1919 roku były, co najmniej dwie kwestie.

Pierwszy: likwidacja wielkoobszarowych, ekstensywnych gospodarstw rolnych o proweniencji ziemiańskiej.
Drugi: istotna autonomia dla Żydów.

Oba nie zostały zrealizowane, a co za tym idzie nie dotrzymano umów.

I być może stąd zapiekłość tych, którzy tak w trakcie wojny i po jej zakończeniu zabijali siły żywotne i ducha Narodu.

I co robi obecny rząd.

Dobija rolnictwo, a Żydom daje przywileje większe, aniżeli te, które zobowiązano się dotrzymać 100 lat wstecz.

I pytanie.
Czy, dotrzymanie umów sprzed stu lat w innych realiach, pozwoli nam się ostać?
2018-07-18
Magellan

 

 

 

 

 

 

 

*

I odnośnie tego sądownictwa.
Nie wierzcie Państwo, że jesteśmy w tej wojnie jakimkolwiek podmiotem.

To wojna jednych oszustów z drugimi.

Prawdą jest, to co mówią ci z po i ich przybudówek, że jest proces zawłaszczania sądownictwa.
Nie mówią tylko tego, że to co teraz jest zawłaszczane zostało uprzednio zawłaszczone.

Prawo własności ukradzionej.
De cit.

Strzeżmy się tej walki.

Od 8 września 2019r. w sądownictwie cywilnym tracimy bezwzględne, póki co, prawo do jawności postępowania oraz do korespondencji z sądem w formie pisemnej.
Kto o tym mówi i pisze?!
2018-07-18
Magellan

*

ps
za Brodacką = „Prawo własności ukradzionej” = to Ona ten termin wprowadziła do publicznego obiegu, przynajmniej, według mojego zakresu wiedzy.
Chylę czoła.
2018-07-18
Magellan

*

ps
personalnie
Pani Alino: Mądra z Pani Kobieta, ale jest Pani obciążona, jak ja to nazywam „syndromem intelektualisty”, czyli wiarą w to, że można zakląć wiedzę.
Z takimi ludźmi mam do czynienia na codzień.
I prawie już wychodzi, ale zawsze jest drobiazg blokady zrozumienia.
Pani ma potencjał poszukiwacza, więc mam nadzieję, że Pani przekroczy percepcyjny Rubikon.
Według mojej skromnej oceny.
Pozdrawiam.
2018-07-18
Magellan

*

Źródło:  ZAPRASZA.net , 28 czerwca 2018.

 

Przeczytaj również:

 

Przeczytaj więcej tekstów Artura Łobody na naszym portalu   >    >    >    TUTAJ .

  • Ilustracja tytułowa: Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się w środę w konsulacie RP w Nowym Jorku z przedstawicielami organizacji żydowskich.  / AG/ wybór zdjęcia wg.pco

 

Od redakcji PCO:

Jak Państwo mogą zauważyć, wśród gości ambasady RP prezentowanych na zdjęciu, jeden z uczestników spotkania przyszedł w „pepegach”. Tym gościem jest nietuzinkowa osoba,   sam jego ekscelencja pan Abraham Foxman, wieloletni prezes ADL  (Anti-Defamation League), najbardziej wpływowej żydowskiej organizacji w USA. Nie znam dyplomatycznego savoir vivre,  ale osobiście idąc na oficjalne spotkanie ubieram się tak, by podkreślić swój szacunku jakim darzę gospodarza. Tym czasem pan Foxman ubrał się na spotkanie w Ambasadzie RP w Nowym Jorku, jak na działkową imprezę na warszawskiej Pelcowiźnie. Wkomponowuje się to dokładnie w  pełzanie władz przed wpływowym żydowsko-amerykńskim środowiskiem. W tej układance na czworaka znajduje się również gloryfikowanie przez nadwiślańską dyplomację wizyty PADa w New Jersey i podjęcia go przez  Stevena Fulopa,  burmistrza New Jersey. Dyplomacji nie udało się powstrzymać podpisania przez prezydenta Trumpa  ustawy bezspadowej faworyzującej diasporę żydowską więc zręcznie przerzucono się na walkę o pomnik Katyński.
Waldemar Glodek, PCO

 

, 2018.07.19.

Artur Łoboda

Autor: Artur Łoboda