W obronie ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego


My, Kresowianie i potomkowie Kresowian, z oburzeniem przyjęliśmy informację, iż Robert Ethan Grey, były wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Beaty Szydło, złożył pozew sądowy przeciwko Księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu.

Działania R.E. Greya traktujemy jako przejaw walki politycznej prowadzonej zza politycznego grobu przez środowisko skupione wokół Witolda Waszczykowskiego. Jest to kolejny wyraz szykan wymierzonych w kapelana Kresowian przez polityków przedstawiających siebie jako spadkobierców tzw. mitu Giedroycia. Po nagonce prasowej przyszła kolej na następną metodę walki politycznej, tj. nękanie sądowe.

Podzielamy stanowisko Ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, że poczynania Roberta Ethana Greya mają podtekst polityczny i stanowią odwet za to, że kapelan Kresowian wielokrotnie krytykował polski MSZ za uległość wobec USA, Izraela i Ukrainy oraz za brak troski o pochówek ofiar ludobójstwa.

Akurat Grey nie powinien być zdziwiony tego rodzaju opiniami. Nie przeczy im powołanie go – jako obywatela USA – do władz resortu odpowiedzialnego za kierowanie polską polityką zagraniczną. Nominacja Greya wzbudziła liczne kontrowersje zarówno wśród polityków, jak też komentatorów polskiego życia politycznego.

Opiniom Ks. Isakowicza-Zaleskiego nie przeczą również działania polskiego MSZ-u w czasie, gdy Robert E. Grey pełnił najpierw funkcję doradcy, a później piastował stanowisko wiceministra. Od dawna polskie MSZ wykazuje całkowitą bezradność wobec odradzania się na Ukrainie tradycji nazistowskich (kult SS Galizien) i szowinistycznych, a także wobec niespotykanego w cywilizowanym świecie antyhumanizmu, polegającego na odmawianiu ekshumacji ofiar ludobójstwa dokonanego przez zbrodniarzy z OUN-UPA. Nieudolność MSZ ma swe źródło tym, że polska polityka koncentruje się bardziej na sojuszu z ukraińskimi oligarchami, aniżeli na przywracaniu pamięci ofiar banderowskich zbrodni.

Stanowczo protestujemy przeciwko nękaniu sądowemu Księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który za swoją wieloletnią i bezinteresowną troskę o pamięć i prawdę o ofiarach ukraińskiego ludobójstwa cieszy się powszechnym szacunkiem. Jego działalność społeczna została doceniona także przez śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i śp. Rzecznika Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego oraz Instytut Pamięci Narodowej i Urząd ds. Kombatantów, które to osoby i instytucje przyznały swoje wysokie odznaczenia.

Apelujemy do Roberta E. Greya o wycofanie pozwu. Stanowczo zachęcamy byłego wiceministra do autorefleksji i uświadomienie sobie, że nie będzie mógł występować w sądzie przeciwko Ks. Isakowiczowi-Zaleskiemu bez narażania na śmieszność już nie tylko siebie, ale też ministerstwa, które do niedawna reprezentował, oraz formacji politycznej, która go w iście ukraińskim stylu na to stanowisko powołała. Ponieważ Robert E. Grey chce uchodzić za dystyngowanego polityka, powinien wiedzieć, że – jak to trafnie ujmuje współczesna aforystka Agnieszka Lisak – „Wielkość człowieka ocenia się nie po stanowisku, jakie zajmuje, ale po tym, czy potrafi zachować do niego dystans”.

Apelujemy do niezależnych publicystów, przedstawicieli świata polityki, kultury i nauki, a także środowisk Kościoła Katolickiego, o stanowcze przeciwstawienie się nasilającej się w naszym państwie tendencji do zaszczuwania ludzi o poglądach odbiegających od poprawności politycznej oraz ośmielających się polemizować z przedstawicielami władzy i wspierającym ich aparatem propagandowym państwa.

29 lipca 2018 roku

Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich w Warszawie – Prezes Witold Listowski
Światowy Kongres Kresowian w Bytomiu – Prezydent Jan Skalski
Stowarzyszenie „Huta Pieniacka” we Wschowie Prezes Małgorzata Gośniowska-Kola, Radna Sejmiku Lubuskiego
Stowarzyszenie Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu w Zamościu, Prezes Janina Kalinowska
Instytut Pamięci I Dziedzictwa Kresowego w Lublinie – Prezes prof. Włodzimierz Osadczy
Stowarzyszenie Kresowian w Kędzierzynie-Koźlu – Prezes Witold Listowski
Stowarzyszenie Kresowian Ziemi Kłodzkiej – Prezes Tadeusz Szewczyk
Towarzystwo Miłośników Lwowa w Bytomiu, Prezes Danuta Skalska, redaktor „Lwowskiej Fali” Radia Katowice
Stowarzyszenie Kresowian w Dzierżoniowie – Prezes Florian Kuriata
Kresowe Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze im. Orląt Lwowskich w Żarach – Prezes Józef Tarniowy
Stowarzyszenie „Wspólnota Kresowa” w Głubczycach, Prezes Leszek Antoszczyszyn, Radny Sejmiku Województwa Opolskiego
Stowarzyszenie „Kresy w Pamięci” w Węglińcu – Prezes Alfred Janicki
Stowarzyszenie Kresowian w Bielsku Białej – Prezes Zbigniew Miga
Stowarzyszenie Kresowian w Korfantowie – Prezes Andrzej Polański
Warmińsko-Mazurskie Stowarzyszenie Polskich Dzieci Wojny 1939-1945 w Olsztynie – Prezes Romuald Drohomirecki
Społeczna Fundacja Pamięci Narodu Polskiego w Warszawie – Prezes Wanda Tymińska Buczek
Stowarzyszenie Kresowe „Podkamień” w Wołowie Prezes Henryk Bajewicz
Muzeum Lwowa i Kresów w Kuklówce Radziejowskiej Dyrektor Aleksandra Biniszewska
Stowarzyszenie „Nasz Grodziec” w Grodźcu, Prezes dr Krzysztof Kleszcz
Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Zielonej Górze – Prezes Jan Tarnowski
Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Brzegu – Prezes Alicja Zbyryt
Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Gliwicach Prezes dr Zygmunt Partyka
Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Nysie Prezes Roman Kotowski
Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Głubczycach – Prezes Edward Wołoszyn
Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Świdnicy Prezes Antoni Jadach
Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Częstochowie Prezes Adam Kiwacki
Stowarzyszenie Pamięci Polskich Termopili i Kresów w Przemyślu – Prezes Stanisław Szarzyński
Klub Inteligencji Katolickiej w Przemyślu – Prezes Stanisław Szarzyński
Wielkopolskie Stowarzyszenie Kresowe – Prezes Piotr Szelągowski
Stowarzyszenie „Dobro Ojczyzny” w Raciborzu – Prezes Józef Sadowski
Stowarzyszenie „Patriotyczny Kędzierzyn” – Prezes Krzysztof Tyliszczak
Gminny Związek Kombatantów i Osób Represjonowanych w Dzierżoniowie – Prezes płk. w stanie spoczynku Władysław Ostrowski
Stowarzyszenie „Lubuszanie dla Rzeczypospolitej” w Zielonej Górze Prezes Tadeusz Naruszewicz
Krajowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Oddział w Zielonej Górze – Przewodniczący Władysław Starczewski, Wiceprzewodniczący Czesław Laska
Klub Podole Stołecznego Oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Warszawie – Prezes Irena Kotowicz
Stowarzyszenie „Solidarni 2010” Oddział w Zielonej Górze Prezes Tomasz Naruszewicz
Prof. Leszek Jazownik – Zielona Góra
Dr Maria Jazownik – Zielona Góra
Ks. prof. Zygmunt Zieliński – Lublin
Prof. Barbara Jedynak – Lublin
Prof. Bogumił Grott – Kraków
Prof. Leszek Jankiewicz – Skierniewice
Prof. Czesław Partacz – Koszalin
Dr Lucyna Kulińska – Kraków
Dr Krzysztof Kopociński – Żary Klub Tarnopolan
Dr Zbigniew Kopociński – Żary Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów
Dr hab. Andrzej Zapałowski – Przemyśl
Prof. Bogusław Paź – Wrocław
Dr Józef Osada – Wrocław
Władysław Siemaszko – oficer 27WDP AK Warszawa, Laureat Nagrody IPN Kustosz Pamięci Narodowej, badacz ludobójstwa na Wołyniu
Ewa Siemaszko – Laureatka Nagrody IPN Kustosz Pamięci Narodowej, badacz ludobójstwa na Wołyniu Warszawa
Elżbieta Kielska – Burmistrz Baborowa
Anna Lewak – Warszawa
Janusz Sanocki – Poseł niezależny – Nysa
Ks. kan. Bolesław Stanisławiszyn kapelan Kresowian Ziemi Kłodzkiej w Kłodzku
Tadeusz Nowacki – Wiceprezes Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich w Warszawie
Edward Bień – Prezes honorowy Stowarzyszenia Kresowian w Dzierżoniowie
Zdzisław Koguciuk – Przewodniczący Obywatelskiej Inicjatywy Budowy Pomnika Ludobójstwa Polaków na Kresach Wschodnich w Lublinie
Katarzyna Sokołowska – Członek Zarządu Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich w Warszawie
Wiesław Tokarczuk Kraków Animator kresowy
Zdzisław Malinowski – Radca prawny, działacz kresowy – Częstochowa
Dariusz Raczkiewicz płk rez. adwokat, członek Zarządu Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich w Warszawie
Karol Liwirski Prezes honorowy Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich w Świdnicy
Wojciech Habela Kraków Aktor kresowy
Kazimierz Naumczyk – Przewodniczący Rady Miasta Głubczyc
Władysław Białowąs Prezes Honorowy Stowarzyszenia Kresowian w Korfantowie
Mieczysław Habuda – Wiceprezes Stowarzyszenia Kresowian w Kędzierzynie-Koźlu
Ewa Szakalicka – reżyser, Warszawa
Michał Siekierka – Wrocław
Bożena Ratter – Warszawa, Publicystka, blogerka
Tadeusz Puchałka – Publicysta Górnego Śląska
Marek Kuliński — Kraków
Bogusław Serat – Lublin
Edward Sorka – Redaktor Naczelny portalu SieMysli.info.ke
Lech Przychodzki – reportażysta, tłumacz, filozof sztuki

 

Źródło: Myśl Polska, 30 lipca 2018.

 

*

 

Przeczytaj kto to zacz Robert Ethan Grey, były wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Beaty Szydło:

Tajemnice wiceministra. Robert Ethan Grey czy Grygiełko.

Aktualizacja: 2016-11-25 3:12 pm

Po co zmieniał nazwisko?

Robert Ethan Grey (43 l.), wiceminister spraw zagranicznych, skrzętnie ukrywa informacje o swojej przeszłości – informuje “Rzeczpospolita”. Na świat przyszedł w Polsce i nazywał się Robert Piotr Grygiełko. Większość życia spędził jednak w USA i z ojczyzną nie miał żadnych związków. Do Polski wrócił dopiero w 2010 r.

Co robił w międzyczasie?

Kiedy w wieku 13 lat wyjechał do USA do ojca, szybko zmienił nazwisko i został Amerykaninem. Obywatelstwo otrzymał błyskawicznie, bo zajęło mu to raptem trzy lata. Choć jego ojciec pracował jako krawiec, a matka była bezrobotna, obecny wiceminister studiował na trzech amerykańskich uniwersytetach, na których za naukę trzeba płacić olbrzymie sumy.

Życiorys Greya wygląda jakby był wyjęty ze szpiegowskiego thrillera. MSZ odmawia informowania o jego przeszłości i życiu osobistym, bo twierdzi, że media powinna interesować wyłącznie jego praca. Jednak według ustaleń “Rzeczpospolitej” można poważnie się zastanawiać, czy jego związki z USA nie są poważniejsze niż się wydaje. Powód?

Informacje o jego życiu sprzed powrotu do Polski w 2010 r. są więcej niż skąpe. Wygląda na to, że ktoś wyraźnie pomógł mu w karierze, choćby przez finansowanie nauki na uczelni. Trudno sobie wyobrazić, by jego rodzice mieszkający w Polsce w dwupokojowym mieszkaniu na łódzkich Bałutach, zdołali oszczędzić fortunę na jego edukację. Jak więc było go stać studiowanie? Tego nie wiadomo.

MSZ nie chce też ujawnić jego oświadczenia majątkowego, więc trudno powiedzieć dokładnie, dla kogo pracował i za co brał wynagrodzenie. Władze USA miały do niego zaufanie, bo pracował jako szef Biura ds. Partnerstw w ONZ w Nowym Yorku i New Delhi. Według publicysty Piotra Skwiecińskiego doradzał też jako spec od politycznego marketingu byłemu kandydatowi Partii Republikańskiej na prezydenta USA Mittowi Romneyowi. To właśnie Skwieciński, doświadczony dziennikarz, m.in były prezes Polskiej Agencji Prasowej, jako pierwszy pytał publicznie: “czy polską politykę zagraniczną wobec USA prowadzić będzie Amerykanin?”. Według dziennikarza nominacja Greya na polskiego wiceministra bardziej przypominała ukraiński styl tworzenia kadr z obcokrajowców. W ten sposób szefem urzędu zajmującego się drogami na Ukrainie został Sławomir Nowak, były minister infrastruktury.

„Wątpliwości wzbudza sytuacja, w której polską politykę wobec Stanów Zjednoczonych ma prowadzić osoba, związana ze Stanami obywatelstwem (…), naturalną lojalnością, przebiegiem niemal całej kariery zawodowej oraz zapewne związanymi z tą karierą interesami” – pisał Skwieciński ponad miesiąc temu. Dziś jego wątpliwości z pewnością wzrosną.

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/tajemnicza-przeszlosc-wiceszefa-msz-roberta-greya/9h7twz4

Za: Strona prof. Mirosława Dakowskiego (25.11.2016)


Tajemniczy wiceminister Grey

Dziennik “Rzeczpospolita” postanowił naświetlić postać nowego wiceministra spraw zagranicznych Roberta Greya. Szybka kariera Greya jest zastanawiająca.

Robert Grey i Witold Waszczykowski,
msz.gov.pl

Nominacja przedstawiciela amerykańskiego establishmentu wiceministrem spraw zagranicznych wywołała w Polsce głośne kontrowersje. Fakt, że wcieszefem naszej dyplomacji został obywatel innego państwa w dodatku posiadający liczne związki, a być może także zobowiązania, w amerykańskiej elicie, był powodem krytyki październikowej nominacji. Ministerstwo Spraw Zagranicznych poza zdawkowymi tłumaczeniami, że Grey urodził się w Polsce i oprócz amerykańskiego posiada też polskie obywatelstwo, przedstawiało tylko zwięzłe informacje na temat jego kariery zawodowej. Postać wiceministra z USA postanowili naświetlić dziennikarze “Rzeczpospolitej”.

Jak ustalił dziennik, Robert Ethan Grey nazywał się niegdyś Robert Piotr Grygielko. Urodzony w 1973 roku, wraz z ojcem Zdzisławem, matką Czesławą i starszą siostrą mieszkał w dzielnicy Bałuty w Łodzi. Już u schyłku lat 70 ojciec Greya ubiegał się o paszport by wyjechać do Kanady, gdzie mieszkały dwie jego siostry. Chciał pracować u jednej z nich na farmie. Władze wydały wówczas decyzję odmowną. Zgodę na wyjazd czasowy do Kanady Zdzisław Grygielko otrzymał dopiero w maju 1984 roku. Wyjechał miesiąc później po czym natychmiast przeniósł się do Stanów Zjednoczonych gdzie pozostał. Żonę i syna ściagnął do Ameryki w 1987 roku. Z dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej wynika, ze ojciec Greya, wbrew jego deklaracjom, nie wyjechał z Polski z powodów politycznych, lecz ekonomicznych. Pracował jako krawiec.

Robert Grygielko zmienił nawisko na Grey na początku lat 90. Dlaczego? Tego ani Grey, ani resort nie ujawniają. W USA Grey studiował na trzech kierunkach, na trzech uniwersytetach: stosunki międzynarodowe w Nowym Jorku, filozofię w Bostonie i socjologię w Darthmouth. “Rzeczpospolita” zastanawia się jak to możliwe, że syna świeżo przybyłego imigranta stać było na znaczne wydatki, jakie wiążą się ze studiowaniem na amerykańskich uczelniach. Tymczasem roczny zarobek jego ojca w USA wynosił u schyłku lat 80 18,6 tysiąca dolarów rocznie.

Równie zastanawiające jest, że Grygielko-Grey bardzo szybko otrzymał amerykańskie obywatelsto – już trzy lata po przyjeździe. Od razu po studiach Grey wyjechał do pracy w egzotycznych krajach – w Afryce i do Kambodży. Potem miał pracować dla Putnam Investments w Bostonie, ale firma nie potafiła przedstawić dziennikarzom “Rzeczpospolitej” żadnej konkretnej informacji o jego karierze. Według publicysty Piotra Skwiecińskiego Grey miał zajmować się wówczas pijarem, miał pracować wówczas między innymi dla wybijającego się wówczas polityka Partii Republikańskiej Mitta Romneya.

Następnie Grey pracował dla Organizacji Narodów Zjednoczonych – najpierw w jej centrali w Nowym Jorku a następnie w New Dehli w Indiach. Właśnie z ONZ Grey przyjechał do Polski w 2010 roku. “Wiceminister wrócił do Polski z powodów patriotycznych, chciał wykorzystać zdobytą w USA wiedzę i doświadczenie na rzecz pracy w Polsce” – tak opisuje sprawę MSZ. Został jednym z dyrektorów w Instytucie Spraw Wschodnich organizującym coroczne Forum Ekonomiczne w Krynicy, zbierające polityków, ekspertów i ludzi biznesu z całego świata. Od 2012 r. Grey pracowal jako doradca zarządu grupy zbrojeniowej Bumar. W tym samym czasie w państwowym koncernie pracowała jego żona Angelika Prokop-Grey. W maju 2016 roku Robert Grey został doradcą w gabinecie polityczym ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego by 30 września zostać mianowanym wiceministrem.

Ogólem, na żadne ze swoich dziesięciu pytań Winnicki nie otrzymał od ministra Dziedziczaka odpowiedzi dłuższej niż składającej się z dwóch zdań. We wszystkich minister napisał, że Grey jest Polakiem, posiada nieokreślone bliżej komptetencje, a jego mianowanie to prerogatywa ministra spraw zagranicznych, która nie wymaga komentarza…

Naświetleniu postaci wiceministra z pewnością nie ułatwia jego resort, który bardzo zdawkowo odpowiadał jak do tej pory na pytania dziennikarzy. Nie inaczej było w przypadku interpelacji posła Roberta Winnickiego, który również chciał dokładniejszych informacji o Greyu. Na pytanie: “Dlaczego na wysokie, bardzo ważne stanowisko w MSZ mianowano człowieka nie będącego Polakiem, mieszkającego w Polsce zaledwie od kilku lat?” – sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Jan Dziedziczak odpowiedział w pismie z 4 listopada – “Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie komentuje decyzji personalnych, stwierdza jednoznacznie, że Pan Robert Grey jest Polakiem i spełnia wszystkie warunki merytoryczne i formalne przewidziane ustawą o służbie zagranicznej. Każdy Minister ma prawo dobierać sobie współpracowników”. Winnicki uściślając swoje wątpliwości pytał o kwalifikacje Greya. Wiceminister Dzeidziczak raczył odpowiedzieć jednym zdaniem, że  “Podstawą do zatrudnienia są kwalifikacje oraz dotychczasowe doświadczenia zawodowe.Kilkuletnia praca Pana Roberta Greya w Organizacji Narodów Zjednoczonych była istotnym argumentem przemawiającym na rzecz przydatności zatrudnienia w MSZ”.

“Czy polityka nominowania cudzoziemców na wysokie stanowiska w polskiej dyplomacji jest manifestacją braku własnych, polskich kadr, zdolnych podjąć takie zadania?” – pytał MSZ Winnicki na co Dziedziczak odpowiedział – “Minister Spraw Zagranicznych jak każdy minister ma prawo dobierać sobie współpracowników. Pan Rober Grey nie jest cudzoziemcem, jest Polakiem, który przebywał zagranicą i ma prawo pracować w Polsce, wykorzystując zdobytą wiedzę, doświadczenie do czego namawiał i realizował wcześniejszy rząd i obecny”. Z kolei na pytanie o ewnetualny konflikt interesów związany z wieloletnim funkcjonowaniem Greya w ramach amerykańskiego establishmentu biznesowo-politycznego Dziedziczak mógł odpowiedzieć tylko tyle, że “Pan Robert Grey jest Polakiem i wobec tego może zajmować każde stanowisko”. Ogólem, na żadne ze swoich dziesięciu pytań Winnicki nie otrzymał odpowiedzi dłuższej niż składającej się z dwóch zdań. We wszystkich Dziedziczak napisał, że Grey jest Polakiem, posiada nieokreślone bliżej komptetencje, a jego mianowanie to prerogatywa ministra spraw zagranicznych, która nie wymaga komentarza.

rp.pl/sejm.gov.pl/kresy.pl

Za: Kresy.pl (23 listopada 2016)

Za: BIBUŁA portal niezależny, 25.11.2016

  • Zdjęcia pochodzą z portalu msw.gov.pl / wybór wg.pco

 , 2018.07.30.

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci