Obiad Nieobecnego Gościa / Invisible Guest Dinner


Przygotowując wystawę na Zamku Królewskim w Warszawie o pomocy Herberta Hoovera dla Polski po I wojnie światowej natrafiłem na materiały mówiące o bardzo szczególnym wydarzeniu, które miało miejsce w Nowym Jorku 29 grudnia 1920 roku.

Hoover zorganizował w najdroższym hotelu w mieście Waldorf Astoria tzw. Obiad Nieobecnego Gościa (Invisible Guest Dinner). Wstęp kosztował 1000 dolarów (w 2018 ekwiwalent 20 tysięcy dolarów). Zbiorka miała służyć podreperowaniu budżetu Amerykańskiej Administracji Pomocy (ARA), która karmiła głodne dzieci w Polsce. Założyła ona 6000 tysięcy jadłodajni, które wydały do 1920 roku około 500 milionów posiłków. W 1920 roku jej magazyny zostały ograbione przez Armie Czerwona. Trzeba było podjąć natychmiastowe kroki by utrzymać przy życiu miliony dotknięte kataklizmem kolejnego konfliktu.

W okresie Świat Bożego Narodzenia Hoover wyszedł z apelem do społeczeństwa amerykańskiego zebrania 23 milionów dolarów (dzisiaj około pól miliarda dolarów). Zimą, w deszczu i chłodzie, wyjechał w trasę po USA i na skwerach wielkich miast apelował o nowe dotacje. Zwrócił się o pomoc do branży filmowej. W kinach pod obecność gwiazd ekranu zebrano milion $.

Zaproszenie na obiad w Nowym Jorku przyjęło 1000 gości. Na głównym stole, za którym zasiadł m.in. generał John J. Pershing (głównodowodzący amerykańskiej armii w Europie) i Herbert Hoover ustawiono krzesło (polski wigilijny zwyczaj pustego miejsca). Zapalono świecę symbolizującą dopalające się życie dziecka. Hoover wygłosił mowę: „Los tych dzieci jest obowiązkiem każdego mężczyzny i kobiety, którzy mają parę groszy więcej potrzebnych la utrzymania własnej rodziny. Prawdziwa ofiara tej wojny są masy niedożywionych, nagich, moralnie i fizycznie pozbawionych środków do życia dzieci. „.

New York Times tak napisał następnego dnia: „Po skromnym posiłku, podobnym do racji żywnościowych jakie podawano ofiarom wojny, zorganizowano projekcję zdjęć. Kiedy zapalono światła, łzy pokazały się na policzkach kobiet i mężczyzn w całej sali balowej”. Serwowany obiad miał wartość 22 centów, sumy jaka wydawano na obiad w Polsce. Goście otrzymali skromna porcje ryżu lub ziemniaków. Do picia podano kakao. Zebrano milion dolarów, do których dołożył się z dwoma milionami John D. Rockefeller jr. Spory procent zebranych w Waldorf Astoria była pochodzenia żydowskiego i od nich wyszła największa suma.

Miliony Polaków odzyskały nadzieję i wolność od głodu. Bez tej pomocy i całej akcji Hoovera odrodzony naród nie mógł przetrwać kolejnych napięć politycznych. Polska mogła wzmocnić swoja odzyskaną niepodległość.

W październiku 2018 z inicjatywy krakowskiego Konsulatu Stanów Zjednoczonych, głownie Pani Iwony Sadeckiej, z okazji 100-lecia stosunków polsko-amerykańskich, 40 darczyńców – restauratorów i przedsiębiorców w ramach projektu Stol Hoovera – Hoover Table przekazało zysk z wybranych stolików w ich lokalach na specjalne konto Polskiego Instytutu Filantropii. Po uroczystości wręczenia dyplomów w salach Muzeum Narodowego w Sukiennicach serwowano skromny poczęstunek, podobny do tego w Waldorf Astoria.

Stańczyk Matejki przyglądał się wydarzeniu w zadumie – ZS

Herbert Hoover był pierwszym w historii, który stawił czoło pierwszej wielkiej wojnie globalnej. Uratował miliony istnień ludzkich. Nie tylko w Polsce, ale i w wielu innych krajach. Sam był sierota. Wychował się w środowisku Kwakrów, którzy przychodzą z pomocą ofiarom wojny.

Pracowałem przez 20 lat w Instytucie założonym przez Hoovera po prezydenturze w Białym Domu. Jego idealistycznym celem było studiowanie możliwości wyeliminowania przemocy i wojny. Dal mu nazwe: Hoover Institution on War Revolution and Peace. Jego misja inspirowała mnie i pokrywała z moimi pryncypiami.

Jesteśmy na początku drogi odkrywania zasług Herberta Hoovera.

Litera H na czesc Hoovera uformowana przez dzieci w polskiej wsi. Te biale czpeczki i za duze ubrania byly darem ARA w Polsce. Hoover zywil i ubieral. – Margaret Hoover

*

Moje ulubione zdjecie polskich dzieci. Wszystkie bose. Kiedy Hoover przyjechal do Polski i zobaczyl, ze dzieci chodza jesienie boso natychmiast zamowil milion butow. Dotarly przed zima. – Z. Stanczyk.

*

*

*

*
*

 

Zbigniew Stańczyk
Stanford University

 

Źródło: artykuł i zdjęcia –  Zbigniew Stańczyk na FB, 14 listopada 2018.

*

Artykuł opublikowany za zgodą Autora.

*

, 2018.11.15.

  Podziel się:
Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci