Radio Maryja, tvTrwam obywatelskim sukcesem


W miniona sobotę w Toruniu pielgrzymi oraz zaproszeni goście świętowali 27 już rocznicę założenia, nadawania Radio Maryja.

8 grudnia 1991 roku w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
Początek, pierwsza audycja z dwóch małych stacji-nadajników w Toruniu i Bydgoszczy po 100 W.

I poszło w Polskę, potem w świat.
Udało się!
Alleluja i do przodu.

W sobotę z moich okien na toruńskim Bydgoskim Przedmieściu widziałem wielki napis Witamy i logo Radio Maryja na ledowej ścianie hali Arena.
Tysiące ludzi.
I tak w już kolejnym roku, nie w przaśnocie jak w przez wiele lat!, ale w wynajętej od miasta wygodnej, nowoczesnej hali sportowej oraz w wybudowanym namiotowym miasteczku na parkingu wokół jej spotkanie rodziny.
Tak, tak! bez przesady, to już zżyta ze sobą wielka rodzina katolickiego radio i tv.

A ileż kpin przez laty.
Przeszkód.
I to nawet nie ze strony samych hierarchów oraz obojętności wśród rzeszy księży!
Także tych deklarujących i praktykujących katolików.
Choćby dwóch moich niegdysiejszych bardzo dobrych kolegów z podziemia, potem posłów.

A Radio Maryja, potem tv Trwam ciągle do przodu!
Alleluja i do przodu.

Czy to się zmieniło?
Trochę tak!
Ale w środowisku polskiego duchowieństwa ( od dołu do góry) chyba ten stan minimum obojętności nadal trwa.
A wśród niektórych wręcz wrogości, kpinek, wyszydzania.

Obojętność! chyba to tamże dominuje!
Największy ładunek wrogości, jadu do tych rozgłośni był w mojej ocenie w okresie rządów PO/PSL za premierów Donalda Tuska oraz Ewy Kopacz.
Znamienne, że większy niż za lewizny sld/psl.
To D. Tusk utrącił na ponad dekadę przedsięwzięcie biznesowo/gospodarcze Lux Veritatis-wykorzystania wód geotermalnych jako kolejnego źródła zaopatrywania Torunia w ciepłą wodę.

Stawiam tezę, że Radio Maryja, to wielki obywatelski sukces wbrew salonowi III RP!!
Sukces samoorganizacji, organicznego oporu, determinacji na miarę tych udanych polskich przedsięwzięć w zaborze pruskim.
Radio Maryja, tv Trwam miało tak samo trudno w obcym sobie, wrogim odisntytucjonalnym systemie IIIRP.

Ale to zadanie na doktoraty, habilitacje.
Mnie przerasta udowodnienie tej tezy, zresztą i skromne strony NP, to nie miejsce na to.

Gdyby III RP, była normalnym, zdrowym, suwerennym krajem, to już w połowie lat 90 o. Tadeusz Rydzyk za pomysł, realizację i efekty z tytułu radio Maryja, TV Trwam, Campusu Akademickiego pod Toruniem byłby co roku obsypywany wszelakimi nagrodami od Nike przez biznesmana roku, człowieka dwudziestolecia!

Dostawałby wszystkie Pulitzery, łącznie z Gramm’ami!

Ale wredna III RP ze swoimi wszelakimi fiksacjami, z dyktaturą różowo/czerwonego salonu sterowanego z antypolskiej, neokominternowskiej czerskiej i dalej nie tylko sorosowskiej antycywilizacyjnej centrali nie była i nadal nie jest krajem uczciwym.

Nadal mamy wielki zgiełk i jazgot nie tylko odmichnikowy, które jednak nie były i nie są w stanie zagłuszyć polskiego głosu płynącego z RM, obrazu-przekazu TV Trwam!

Przez lata to ich bardzo bolało!
W Toruniu był taki pacan, który w lokalnej michnikowej mutacji dosłownie śledził wszystko co związane z działalnością RM, Tv Trwam, a szczególnie samego dyrektora tego kapitalnego polskiego, chrześcijańskiego przedsięwzięcia.
Typek to był ( pewnie i jest nadal) raczej ograniczony, mało lotny czyli typowy dla funkcjonariuszy czerskiego miotu.
Tacy jak on wymyślali nie tylko mitycznego Maybacha, aby zohydzić dyrektora Radio Maryja w oczach Polaków.

I rzecz znamienna, że cały ten trud nie tylko tego nieszczęśliwca poszedł na marne.
Albowiem jego knajackie i demaskatorskie w zamiarze teksty w rzeczy samej… opisują sukcesy o. Tadeusza, RM i tv Trwam!

Okazało się się, że ten w rzeczy samej nędzny, mało lotny łżeredaktorek stał się jakby niezamierzonym… WSPÓLNIKIEM propagującym zasadnicze przesłanie Radio Maryja!
Ten nieszczęśnik zamiast być swoistym tajniakiem-kneblem posłużył RM, propagując misję mediów powołanych przez Tadeusza Rydzyka!

A sam twórca, pomysłodawca Radio Maryja, tv Trwam oraz innych dzieł, o. T. Rydzyk z prostego wikariusza poprzez ciężką, mądrą i systematyczna pracę stał się KIMŚ!

Tak!
o. Tadeusz Rydzyk to jest GOŚĆ!
To jest figura, instytucja, to jest KTOŚ!
I żadne salonowe prymitywy mu nie podskoczą!
Ani L. Wałęsa czy raczej TW Bolek, ani tym bardziej jego garkotłukowa małżonka swymi dyrdymalskimi wypocinami nie są w stanie jemu zagrozić!
Tym bardziej gnuśny, leniwy bp Pieronek zbijający bąki na Wawelu czy inny ks Boniecki!

A kudy# im leszczom, funkcjonariuszom salonu III RP do Ojca Dyrektora!
W normalnej rywalizacji Tadeusz Rydzyk by ich nosem wciągnął!
I byłoby po nich!, po tych salonowych leszczach, po tych
obskuranckich ciotach!

Ot co!
Jak mawiał nasz dziadek! legionista Marszałka, obrońca Ojczyzny w 20 roku!

I tyle mam ja do powiedzenia, nieudacznie oddający to, jak widzę dzieło ojca Dyrektora !

A poza tym Alleluja i do przodu.

pzdr

# rusycyzm, wiem!-przepraszam!, ale pasuje do tych mentalnych sowieciarzy.

 

Antysalon

 

Źródło:  NIEPOPRAWNI.PL ,  3 grudnia 2013.

*

XXVII Rocznica Powstania Radia Maryja: Koncert Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze

Źródło: Radio Maryja, 1 grudnia 2018.

 

  , 2018.12.07.

Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci