Remark p. prof. Teresy Jackowskiej na scenę, czyli jak okradać ludzi.


Z cyklu: „P 345, państwo istnieje formalnie”.

Motto:

A do polityki garną się ludzie, którzy nic nie osiągnęli, a więc nieudacznicy i darmozjady. Polityka to dla nich deska ratunku, mogą godnie żyć, nie dając w zamian nic.”    
–     Ziuk

Po dłuższej nieobecności, na scenę handlarzy szczepionkami powróciła p. prof. med. Teresa Jackowska, krajowy konsultant z dziedziny pediatrii. Jej wypowiedź, zanotowała witryna www. mamdziecko.interia.pl.

Pani Konsultant powiedziała: „Lekarze liczą, że szczepienia na grypę dla dzieci będą obowiązkowe. Wg lekarzy, preparat dla dzieci powinien być dofinansowany, ponieważ dzieci nawet trzy razy częściej, aniżeli dorośli, chorują na grypę”.

W jednej wypowiedzi, aż tyle nonsensów – to chyba wskazuje na zasady powoływania na konsultantów przez Ministerstwo.

Po pierwsze: nie znam, ani jednego lekarza, który nawołuje do szczepień dzieci przeciwko grypie wiedząc, że w szczepionce znajduje się aluminium, aż o 1700 % przekraczające dopuszczalne dla dziecka normy!

Po drugie, nie ma takich danych o większej częstotliwości zachorowań dzieci od dorosłych, ponieważ w Polsce takich badań się nie robi.  W owym sławetnym roku świńskiej grypy, kiedy to najbardziej znana znachorka warszawska, nota bene pracownik Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, niejaka p. mgr prof. Lidia Brydak, podniosła ceny tych badań o prawie 100 %. Zmarnowano kilkaset tysięcy i szybko przerwano badania, ponieważ nie dawało się wykryć wirusa grypy, a w zdecydowanej większości ludzie chorowali na najzwyklejsze przeziębienie.

Po trzecie,  w preparatach zwanych szczepionką przeciwko grypie, znajduje się rtęć, czyli dwa w jednym. W tej samej fiolce znajdują się dwie neurotoksyny; rtęć i aluminium, co może powodować poważne uszkodzenia centralnego układu nerwowego.   Badania udowodniły, że podawanie rtęci razem z aluminium potęguje działanie tych neurotoksyn. Przeprowadzone badania na małpach wykazały, że taka mieszanka powoduje choroby ze spektrum autyzmu.

Wyraźnie widoczne jest stare przysłowie: „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”.

Tresura w państwowym, powszechnym systemie edukacji, wyraźnie nie pozwala p. prof. Jackowskiej zapoznawać się ze współczesnymi pracami medycznymi.

Po czwarte; brak jakichkolwiek poważnych danych o częstotliwości zachorowań dzieci, ponieważ  każdy może to sprawdzić na stronie internetowej PZH, że oni wcale nie dysponują danymi odnośnie grypy. Poziom danych przedstawianych na ich stronach internetowych,  jest nie zmieniony od ponad 20 lat. Pracownicy  tej Instytucji, pod kierunkiem znanej znachorki p. Lidii Brydak, nie rozróżniają zachorowania, od podejrzenia zachorowania, nie rozróżniają zachorowania wirusowego,  od bakteryjnego. 

Przypomnę, że wirusów powodujących podobne objawy jest ponad 200, a oni próbują szczepić 2-4 gatunkami. Sami państwo musicie ocenić jakie jest prawdopodobieństwo trafienia. W Totolotka, na 36 liczb trzeba trafić 6 i  miliona się nie wygrywa, a w tej sytuacji na wirusów 200,  wybrać można tylko 4. Czyli, prawdopodobieństwo trafienia  właściwym wirusem na dany sezon, jest zerowe. Niestety, neurotoksyny; rtęć i aluminium są w 100%.

Najciekawsze, że prawdopodobnie p. T. Jackowska nawet nie zapoznała się z ulotkami, ponieważ wyraźnie podają w nich, że badań na niemowlakach, ani pod względem raka ani u kobiet w ciąży nie przeprowadzono.

Przypomnę, że nadal czeka nagroda 100 000 dolarów dla tej osoby, która udowodni, że szczepionki są korzystne i bezpieczne, szczególnie dla dzieci.

Do tej pory p. prof. Teresa Jackowska swojej  kandydatury nie podała.

Nieznane są także prace i wytyczne p. prof. Teresy Jackowskiej na temat witaminy D-3 u dzieci w Polsce.

Z badań ogólnie dostępnych wiadomo, że witamina ta zapobiega zakażeniom wirusowym. Badania wskazują, że prawie 90% dzieci i młodzieży do 18 roku życia ma niedobory witaminy D-3. Nie słyszałem nigdy, aby ta Pani zwracała uwagę PT Pediatrom, na konieczność wykonywania badań 25OHD.

Podkreślam; każdy, jako tako zorientowany w medycynie Człek wie, że to właśnie niedobór witaminy D jest przyczyną zachorowań wirusowych.

Przechodząc do pieniędzy.

Wypowiedź p. prof. Teresy Jackowskiej to nic innego, jak skok na kasę NFZ, czyli na pieniądze podatnika.

Zwykłe zakażenie wirusowe można w okresie 24-36 godzin spokojnie wyleczyć, za pomocą wielokrotnie podawanej metody węgla medycznego. Co to znaczy? Koszt kuracji węglem to około 10 złotych, bez żadnych efektów ubocznych czy powikłań. Jak ktoś chce, może sobie kupić cały kilogram węgla medycznego, za jedne 30 złotych i ma na cały rok dla swej rodziny.

Koszt szczepień ok. 300 000 – 350 000 dzieci razy 40 złotych. Sam musisz policzyć jaki to skok na kasę. Legalny! Przecież zatwierdzony przez ekspertów i konsultantów Ministerstwa!!!

Przechodząc do praktyki.

Szczepienie przeciwko grypie nie zabezpiecza, ze względów oczywistych przed zachorowaniem. W Internecie znajdują się liczne wpisy osób ciężko chorujących po szczepieniach.

Odporność sztucznie wytworzona, jest bardzo krótkotrwała i corocznie trzeba ją powtarzać, o ile w ogóle zadziała.Sama zasada szczepień nie ma żadnego uzasadnienia w medycynie czy biologii.

Po pierwsze: 75% przeciwciał znajduje się w przewodzie pokarmowym, kolejne 20% w skórze i układzie oddechowym. System szczepień omija 95% naszego układu odpornościowego.

System szczepień wprowadzany sądownie w Polsce, omija odpowiedź komórkową, na rzecz pozornej infekcji, jednocześnie wytwarzając nieproporcjonalnie wysoką odpowiedź humoralną.

Innymi słowy, szczepionki zakłócają cały system immunologiczny człowieka. Celowa prowokacja przeciwciał, bez wcześniejszej aktywności komórkowej, powoduje brak równowagi w naszym układzie odpornościowym i stan nadmiernej produkcji przeciwciał.

Fanatycy szczepień zmienili „filozofię” odporności. Przeciwciała nie są dowodem odporności, a tylko i wyłącznie dowodem kontaktu organizmu z antygenem. Znane są liczne przypadki zgonów osób, z bardzo wysokimi zmianami przeciwciał.

Ta olbrzymia ilość przeciwciał jest odpowiedzialna za epidemię chorób autoimmunologicznych, obserwowaną we wszystkich krajach, wprowadzających przymus szczepień.

Jak może każdy sprawdzić, panuje wyjątkowe milczenie p. Prof. od pediatrii, w sprawie tej epidemii chorób autoimmunologicznych. Żadnych badań się nie przeprowadza, ani nie szuka przyczyn. 

Przypomnę, choroby autoimmunologiczne są bardzo trudne w leczeniu, długotrwałe i nabijają kasę koncernom.

Przypomnę także p. prof. Teresie Jackowskiej dane podręcznikowe:

Naturalnie przebyta świnka, zmniejsza w istotny sposób prawdopodobieństwo zachorowania na raka jajników.

Naturalnie przebyta różyczka, odra czy ospa wietrzna zapobiega także przed innymi nowotworami.

Badania wykonane przez CDC wykazały, że tak naprawdę liczba zgłaszanych powikłań systematycznie wzrasta. Analiza danych 376 452 zgłoszeń o powikłaniach do systemu VAERS wykazała, że  wystąpiło  35 570  powikłań u dzieci, czyli innymi słowy, co 10 dziecko było poszkodowane przez szczepionki w takim stopniu, że lekarz leczący zgłosił powikłanie. To zgłoszenie, po przebadaniu uwzględniano.

Tak więc, te głupoty opowiadane  w Polsce przez fanatyków szczepień, o rzekomo bardzo rzadkich powikłaniach rzędu 1 na milion, można między fake newsy włożyć. Nie zapominajmy, że błędy medyczne są trzecią przyczyną śmierci w USA.

Przypomnę także p. prof Teresie Jackowskiej wyniki badań dzieci szczepionych  w Gwinei Bissau, opublikowane w 2017 roku, czyli nie tak dawno, aby mogły być zapomniane.

Okazało się, że szczepienie  tzw. DPT, wiązało się z  pięciokrotnie większą śmiertelnością, aniżeli dzieci nieszczepionych.

Wynika więc jasno, że szczepionka DPT może zabijać dzieci w sposób nie tylko z przyczyn błonicy, tężca czy krztuśca.

Naukowcy, po przeanalizowaniu zebranego materiału opisującego zgony tych nieszczęsnych dzieci, doszli do wniosku, że szczepionka ta  czyli DPT, osłabia układ odpornościowy zaszczepionych dzieci czyniąc je podatnymi na wiele innych chorób.

Głupoty fanatyków szczepień są daleko idące. W USA doprowadzili do tego, że dziecko przed ukończeniem 6 roku życia otrzymuje 14 szczepionek w 50 dawkach. Do 18 roku życia, dostaje 16 szczepionek w 69 dawkach. Proszę to przeliczyć na ilość neurotoksyn np. aluminium, wstrzykiwanych dzieciom i skojarzyć to z udowodnionym obniżaniem się IQ u dzieci amerykańskich, o czym szeroko pisze prasa.

Należy podkreślić, że ani w USA, ani w Polsce nie przeprowadzono odpowiednich badań nad zatruwaniem dzieci taką ilością neurotoksyn.

Pani prof.Teresa Jackowska, długoletni konsultant pediatrii, nawet nie pomyślała o możliwości przeprowadzenia takowych badań, w każdym bądź razie brak jakichkolwiek śladów jej działalności w tym zakresie.

Podsumowując dane amerykańskie:

1. USA jest  na pierwszym miejscu pod względem wyszczepialności. 94 do 96 % dzieci otrzymuje szczepienia. W USA rodzi się ok. czterech milionów dzieci. Proszę to pomnożyć przez koszt szczepionek i otrzymasz, Szanowny Czytelniku, wielkość kwot skradanych społeczeństwu. Do tego dążą starsi i mądrzejsi w POLSCE, tym państewku istniejącym formalnie.

2. Stany Zjednoczone mają najwyższy współczynnik umieralności dzieci i matek wśród państw rozwiniętych.

3. Już jedno na sześcioro dzieci w USA, ma niepełnosprawność rozwojową centralnego układu nerwowego, tj. choroby ze spektrum autyzmu, utratę słuchu, trudności w uczeniu się,  upośledzenie umysłowe, padaczkę, jąkanie itd.

4. Już 54% dzieci w USA ma zdiagnozowaną chorobę przewlekłą; astmę, przewlekłe infekcje ucha, zaburzenia kostno – mięśniowe, cukrzycę, alergię, padaczkę itd.

5.  Już jedno na 40 dzieci ma rozpoznany zespół ze spektrum autyzmu. Szokujące dane opublikowano w czasopiśmie PEDIATRICS, w grudniu 2018 roku. O ile w 2005 roku w USA autyzm notowano u 1 na 150 dzieci, to w 2010 roku, statystyki zmieniły się  drastycznie. Autyzm notowano już u 1 na 68 dzieci. W następnych latach epidemia autyzmu ruszyła lawinowo. W kolejnych 4 latach,  już u 1 na 68 dzieci notowano autyzm. Czyżby p. porf. Teresa Jackowska dążyła do wyrównania rekordu USA w produkcji dzieci autystycznych?

Możemy policzyć koszty rehabilitacji takich dzieci. Dane są znane. Pisałem o tym. Produkcja szczepionek stała się najlepszym sposobem okradania społeczeństwa. Zysk koncernów farmaceutycznych  z tej produkcji przekroczył 34 miliardy dolarów.  Jest to kwota przewyższająca wydatki na utrzymanie służby zdrowia w całej Polsce. Szacuje się, że w 2022 roku kwota ta przekroczy 49 miliardów. 

O tym, że wiedza p. prof.Teresy Jackowskiej stanęła na okresie lat 70 ubiegłego wieku, wskazują fakty. Swego czasu wypowiadała się, że wcześniactwo nie stanowi przeciwskazań do szczepień w pierwszej dobie po urodzeniu.

Podstawowa wiedza współczesnej medycyny zakazuje szczepienia dzieci, co najmniej do lat trzech. Otóż, u człowieka  istnieją związki takie jak PQQ i Ubichinion –  zredukowana postać CoQ10. Związki te optymalizują funkcję mitochondriów i chronią je przed uszkodzeniem przez wolne rodniki i ROS. PQQ koenzym wyzwala tworzenie nowych mitochondriów. Mitochondria są to organele komórkowe, wytwarzające 95% energii w komórce. Bez tej energii komórka najpierw choruje a potem ginie.

P. prof. Teresa Jackowska, także jako konsultant krajowy z pediatrii, ani razu nie zabrała głosu w sprawie zatruwania dzieci glifosatem. W czasie, kiedy oficjalnie zabrania się stosowania tego preparatu w Europie, kiedy wykazano, że jest to prawdopodobnie czynnik rakotwórczy, Kobieta spokojnie sobie siedzi i zajmuje się nieprawdziwą reklamą szczepionek.

Glifosat, składnik sprzedawanego powszechnie w Polsce Randapu,  hamuje wychwytywanie manganu i cynku, ważnych minerałów, w ochronie mitochondriów przed uszkodzeniami oksydacyjnymi.

I najważniejsze: system CoQ10 i cały system mitochondrialny osiąga dojrzałość dopiero, po około trzecim roku życia. Czyli, w żadnym przypadku nie powinno się wstrzykiwać neurotoksyn dziecku w pierwszym roku życia, nie wspominając o pierwszej dobie życia.Takie działania są toż same z działaniami osadzonymi w procesach norymberskich.

Jak widać, etyka zawodowa i moralność przegrały z mamoną.

Dlatego mamy konsultantów i ekspertów na których wypowiedzi mogą się powoływać politycy.
Dlatego ten system medycyny rockefellerowskiej pozwala na tak łatwe okradanie ludności.
Dlatego robią co mogą dezinformując lub wręcz okłamując społeczeństwo, na zasadzie p. Gebelsa, każde kłamstwo 100 razy powtarzane uchodzi za prawdę.
Dlatego utworzono Izby Lekarskie, aby takie tresowanie mogło być prowadzone.
Dlatego wprowadza się w Polsce zasady cywilizacji bizantyjskiej w wydaniu pruskim aby wszyscy myśleli tak samo i robili to samo co im każe nieuk z góry wypełniający polecenia starszych i mądrzejszych jak to mówi p. Michalkiewicz. 
Dlatego od razu po 1989 roku koncerny farmaceutyczne przejęły polskie czasopisma medyczne.
Dlatego rząd warszawski, jak mówi p. Braun, musi podnosić podatki a i tak kolejki się wydłużają.
Dlatego widać wyraźnie, że jesteśmy własnością kogoś z zachodu, jak to twierdzi nie kto inny tylko p. Premier Morawiecki.
Dlatego musisz sam pomyśleć Dobry Człeku co dalej będzie z Tobą.
Dlatego sam musisz obliczyć  ile skradną z Twojej kieszeni  starsi i mądrzejsi po wprowadzeniu szczepień przeciwko grypie .

W 1974 roku było nas 40 milionów. w 2000 roku miało być ok 70 – 90 milionów, a jest 37 nie licząc „wyjechanych”.

W USA: „Szczepione są dzieci z rodzin  biednych, niewykształconych z dzielnic lumpenproletariatu, kolorowi. Nie szczepią się dzieci z rodzin bogatych, wykształconych, białych”.

A ty do jakiej grupy należysz Szanowny Czytelniku!

dan w dniu św. Romana tj. 09 sierpnia 2019 r.  

Św. Roman urodził się ok. 390 r. w Izernore, w regionie Bugey (obecnie Rodan-Alpy). Był uczniem opata Sabina z Ainay pod Lyonem. Dzięki lekturze, która wówczas krążyła w odpisach po kraju, a sławiła pierwszych ojców pustyni w Tebaidzie (Egipt), jako 35-letni, dojrzały już mężczyzna postanowił udać się na pustkowie i zakosztować życia samotnego. Udał się więc w dziewicze wówczas lasy Jury (okolice Condat, nad rzeką Bienne) i tam osiadł jako pustelnik ok. roku 425, modląc się i umartwiając ciało. Niedługo potem dołączył do niego młodszy brat – św. Lupicyn (który właśnie owdowiał), a potem także coraz liczniejsi uczniowie. Tak powstał w Galii pierwszy klasztor – Saint-Claude.Kiedy odbywał się synod w Besancon, ówczesny metropolita Arles, św. Hilary, wezwał Romana. Posłuszny opat zjawił się na synodzie, gdzie św. Hilary wyświęcił go na kapłana (444). Napływ kandydatów do klasztoru Romana był tak duży, że trzeba było założyć kolejne dwa ośrodki. Opat założył też żeński klasztor, w którym pierwszą przełożoną wspólnoty 125 mniszek została jego siostra – Yole. W tej pięknej pracy wspomagał go Lupicyn. Wyróżniał się on bowiem zmysłem organizacyjnym i administracyjnym. Był doskonałym wykładowcą idei swojego Romana. Obaj bracia uzupełniali się: kiedy bowiem Roman był łagodny, Lupicyn był bardziej wymagający; kiedy pierwszy był teoretykiem, to drugi był raczej praktykiem.Życiorysy św. Romana wspominają, że miał on dar czynienia cudów. Między innymi miał w czasie pielgrzymki do grobu św. Maurycego w Agaunum (dzisiaj Saint Maurice) uzdrowić dwóch trędowatych.Zmarł 28 lutego ok. 464 r., powierzając swojemu bratu zwierzchnictwo i opiekę nad założonymi przez siebie klasztorami-eremami. Obecnie jego śmiertelne szczątki spoczywają w St. Romain-de-Roche. Na miejscu pięknej ongiś bazyliki, wystawionej ku jego czci, stoi dzisiaj kościółek z wieku XIII, w którym znajdują się relikwie obu braci: św. Romana i św. Lupicyna.Na początku VI w. przechowywane w pamięci mnichów historie życia św. Romana i św. Lupicyna zostały spisane jako Żywoty Ojców Jurajskich (wydane po polsku przez Benedyktynów w Tyńcu w serii „Źródła Monastyczne”). Św. Roman jest patronem tonących i psychicznie chorych.

Dr Jerzy Jaśkowski
Gdańsk, 9.08.2019 r.
Kontakt: [email protected]

Autor jest dr nauk medycznych, specjalistą II stopnia z chirurgii ogólnej oraz adiunktem z biofizyki i fizyki medycznej.

Więcej opracowań dr. Jerzego Jaśkowskiego na naszym portalu>    >    >  TUTAJ .

Dr Jerzy Jaśkowski na FB …

  • Ilustracja tytułowa: Dr hab. n. med. Jerzy Jaśkowski. Fot. Inter. / wybór zdjęcia wg.pco

*

Poglądy autorów publikowanych materiałów nie koniecznie muszą być zgodne ze stanowiskiem redakcji Polish Club Online.

*

2019.08.18.
Dr Jerzy Jaśkowski

Autor: Dr Jerzy Jaśkowski