TĘCZOWA ZARAZA [1]


Od ponad miesiąca trwa w naszej ojczyźnie ostra i bezpardonowa wojna cywilizacyjna, w której prawda walczy z kłamstwem, prawdziwa miłość z namiastką i uzurpacją tejże, niewinność i czystość z rozpustą i łajdactwem, cywilizacja życia z cywilizacją śmierci. Otwarte starcie zaczęło się właściwie od słów abp Marka Jędraszewskiego, odważnie wypowiedzianych 1 sierpnia 2019 r. podczas mszy świętej w krakowskim Kościele Mariackim z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Ten mądry Pasterz nie bał się wygłosić mocnej i klarownej homilii, w której podkreślił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska. A zarazem jednoznacznie dodał, składając publicznie swoje świadectwo wiary w tym niezwykle trudnym dla Kościoła czasie: „Trzeba było długo na nią czekać. Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha – neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa.”

Na koniec kazania zaś celnie i dobitnie podsumował: „W imię tak zwanych rządów prawa, można krzywdzić. Największa tolerancja, a jednocześnie szczyt nietolerancji. Na ustach głoszących tolerancję, pojawiają się przemoc, poniżanie, szyderstwo z najświętszych znaków: Matki Bożej Częstochowskiej, a w ostatnich dniach z symbolu Polski Walczącej. Pamięć o mogiłach każe nam zdobywać się na sprzeciw i bronić autentycznej wolności.”

A oto i ta homilia ks. abp. Marka Jędraszewskiego wygłoszona w Kościele Mariackim:

Już na drugi dzień w piątek zaczęła ostra akcja tęczowych. Pod oknem papieskim przy ul. Franciszkańskiej 3 w Krakowie zebrało się około stu osób. Przynieśli ze sobą białe kartki z napisami: „Nie jestem tęczową zarazą” oraz wiele innych. W taki sposób zaprotestowali przeciwko słowom metropolity krakowskiego. Upust swojej wściekłości dali też na Twitterze m.in. Krzysztof Luft oraz Michał Boni, którzy w ordynarny sposób zwyzywali arcybiskupa. I by nie być gołosłownym Luft stwierdził, że duchowny to „cymbał”, a odpowiadając na ten wpis Boni tłumaczył, że metropolita krakowski to „samo zło”. Skandaliczne słowa na Twitterze napisał również Tomasz Lis. Stwierdził on bowiem, że arcybiskup Jędraszewski to „twarz polskiego pogaństwa”.

Z kolei dziennikarz TOK FM Piotr Maślak pozwolił sobie i na taki komentarz: „Abp. Jędraszewski już dawno zatracił w sobie Boga, za nic ma najważniejsze z przykazań, a wczoraj ostatecznie pokazał, że bliższa jest mu nienawiść, niż miłość. W imieniu mojego kościoła przepraszam wszystkich urażonych za tego Pana. On nie jest głosem kościoła”. A niejaka Renata Grochal („Newsweek”) brylowała na salonach w takim stylu: „Słowa abpa Jędraszewskiego są zaprzeczeniem chrześcijaństwa. To kazanie jest kolejnym dowodem choroby, toczącej polską hierarchię kościelną”.

Na szczęście natychmiast ruszyła kampania obronna i z drugiej strony barykady. Reporter TVP1 Krzysztof Nowina-Konopka tłumaczył na gorąco: „ ….abp Jędraszewski nie powiedział niczego, co byłoby skierowane przeciw osobom o skłonnościach homoseksualnych, a jedynie wyłożył oficjalne stanowisko Kościoła wobec ideologii LGBT”. A znany publicysta ks. Henryk Zieliński mówił: „Kościół stawia opór różnym ideologiom, które usiłują zawładnąć człowiekiem i życiem współczesnym.”. Natomiast prawicowy publicysta Michał Karnowski odpalił już z grubej rury: „Arcybiskup Jędraszewski powiedział kilka słów prawdy. To jest przestroga przed nowym komunizmem. Który wyrasta z takiej inżynierii społecznej, reedukacji człowieka, wymuszenia na nim podporządkowania się totalitarnej ideologii.”. Swoje trzy grosze nie omieszkał dodać i Prof. Grzegorz Kucharczyk, który tak tłumaczy podstawy marksizmu: „Dla oryginalnej myśli marksistowskiej rodzina jawi się jako coś opresyjnego.”.

Oliwy do ognia dolał i Prof. Mieczysław Ryba, znany i ceniony od lat naukowiec z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Otóż jego zdaniem: „postawa abp. Jędraszewskiego powinna zmobilizować innych hierarchów, aby stanęli po jego stronie, choć dziś w Kościele brakuje odważnych komentarzy dotyczących LGBT. Niestety dziś w Kościele rzadko spotyka się biskupów, którzy w tak jednoznaczny sposób wypowiadają się ws. ideologii LGBT”. W rozmowie z portalem wPolityce.pl, zauważa nadto: „Próbuje się osaczyć arcybiskupa ze wszystkich stron, wytworzyć pewną nagonkę, zamknąć mu usta, aby nikt nie odważył się pójść jego drogą świadczenia prawdy. Dzisiaj milczenie w takich sprawach jak rewolucja seksualna, jest wielkim grzechem zaniedbania”. Po czym Prof. Ryba bezkompromisowo puentuej: „Purpura zobowiązuje do wierności Chrystusowi, aż do przelania krwi. Strach nie może dyktować tego, jak się zachowujemy. Trzeba mówić prawdę w porę czy nie w porę”.

I to byłyby z grubsza same początki tego starcia, które z dnia na dzień nabierało impetu i po dziś dzień nie widać końca, tej właściwie współczesnej wojny ideologicznej, a w której ostatecznie trzeba dodać, iż zwycięzca może być tylko jeden.

Po harcownikach przyszedł czas na grube ryby

Gdy pierwsze emocje opadły do starcia ruszyli z impetem liderzy obu zaangażowanych stron. Znany i zdeklarowany homoseksualista Robert Biedroń, ze śmiechem stwierdził, że abp Jędraszewski: „to diabeł wcielony. Oczekuję przeprosin. Napiszę list do papieża Franciszka”. Prof. Magdalena Środa z UW wyznała lekceważąco, że metropolita krakowski jest chory psychicznie albo ma demencję, a lewicowy aktywista Jan Śpiewak twierdził w kategoriach, iż abp Jędraszewski to troglodyta w purpurze, człowiek dziki, barbarzyńca! Nie potrafi uszanować nawet takiej daty, jak rocznica Powstania Warszawskiego.

Niezłego czada dała swoim wpisem na Twitterze Poseł Joanna Scheuring-Wielgus (członkini Nowoczesnej, Wiosny i partii Teraz), która odważyła się stwierdzić: „W 1994 roku wielu katolickich księży przyłożyło rękę do ludobójstwa w Rwandzie. W 2019 roku katolicki biskup w Polsce mówi językiem nazistów. Mówi o ludziach zaraza. W Rwandzie na początku też padały słowa, a potem w 100 dni zamordowano 1 mln ludzi. Zabijał sąsiad sąsiada”. A Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył do krakowskiej prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez abpa Jędraszewskiego.

Widać więc wyraźnie, że słowa arcybiskupa Jędraszewskiego oburzyły homoseksualistów oraz osoby sprzyjające lobby LGBT. Tymczasem rzuca się w oczy coraz to dłuższy cień zakusów na cenzurowanie Kościoła, który mówiąc prawdę o naturze człowieka, miłości, seksualności i rodzinie, staje w opozycji do „tego świata”, świata akceptującego grzech i folgowanie wszelkim degradującym człowieka zachciankom.

Rosnąca wrzawa w całym kraju wymusiła reakcję różnych środowisk, w tym Prezydenta RP Andrzeja Dudy, który już 2 sierpnia podkreślił, że abp Marek Jędraszewski „ma ogromny szacunek do człowieka” i mówił jedynie „o pewnym ideologicznym starciu”. Po czym jeszcze rozwinął swoją myśl: „I rzeczywiście ze swojego punktu widzenia – filozofa – opowiedział się w tym ideologicznym sporze w sposób zdecydowany.” I powtórzył raz jeszcze, że w słowach abp. Jędraszewskiego chodziło o „o ideologię, a nie o ludzi”.

Na wysokości zadania stanęli też b. wiekowi kombatanci zrzeszni w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej, którzy 10 sierpnia złośyli wizytę Metropolicie Krakowskiemu w domu arcybiskupów, by przekazać mu list z wyrazami solidarności i wdzięczności za głoszenie prawdy. Kombatanci reprezentowani przez mjr. dr Janusza Kamockiego ps. „Mamut”, por. Wacława Szaconia, ps. „Czarny, kpt. Stanisława Pazurkiewicza i przez Stefanię Szaconiową, skazaną na 6 lat więzienia w tzw. „procesie” pracowników krakowskiej kurii w roku 1953 jako szpieg amerykański, opublikowali oświadczenie. Czytamy w nim: „[…] Jest to nowe neomarksistowskie, tęczowe zagrożenie dla Rodziny, Polski, Kościoła. Ideologia LGBT jest podobnie zakłamana jak komunizm, a na miejscu Boga stawia ateizm, żądze, zboczenia i dewiacje. Jest to zdecydowana mniejszość społeczeństwa, ale za to bardzo krzykliwa i agresywna. Robią wszystko, aby zastraszyć większość, pozbawić ją prawa do wygłaszania normalnych poglądów i narzucić jej swoje zboczenia jako normę.

To tęczowe zagrożenie dla naszych wartości – Bóg, Honor, Ojczyzna, którymi kierujemy się w życiu, z każdym dniem narasta. Dlatego my, członkowie Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, kombatanci i środowiska niepodległościowe jesteśmy wdzięczni za powiedzenie prawdy o zagrożeniach dla Ojczyzny. Stoimy murem za arcybiskupem Markiem Jędraszewskim. […].”

Tego samego dnia z oddolnej inicjatywy wiernych w Godzinie Miłosierdzia o 15-tej przed krakowską kurią zorganizowano modlitwę za Ojczyznę, o nawrócenie narodu polskiego oraz jako wyraz wsparcia i wdzięczności dla ks. abp. Marka Jędraszewskiego za odważne głoszenie Ewangelii. Modlitwa zgromadziła wielkie tłumy ludzi i była transmitowana na żywo przez TV Trwam i Radio Maryja, jest też dostępna w Internecie na portalu Radia Maryja. Nadto ta akcja z 10 sierpnia 2019 r. w Krakowie przebiegała też pod hasłem: „Murem za abp. Markiem Jędraszewskim”, oto relacja Józefa Wieczorka TV:

Tymczasem to b. nie spodobało się znanemu już skądinąd w mediach ks. Prof. Alfredowi Wierzbickiemu, który 12 sierpnia w programie „Fakty po Faktach” w TVN24.stwierdził: „Organizuje się poparcie dla abp. Jędraszewskiego. Stawiam sobie pytanie, czy wszyscy są tego samego zdania, czy nie widzą, do jak wielkiej destrukcji i szkody prowadzi to naszą wspólnotę kościelną.” I jeszcze ów etyk, teolog i kierownik Katedry Etyki KUL raczył dodać: „Mam wiele sygnałów od ludzi, którzy są już gdzieś poza Kościołem. Nie sądziłem, że dożyję takich czasów.”

Na szczęście poparcie w ojczyźnie dla b. potrzebnej i na czasie krytyki wynaturzeń tęczowych rosło. W specjalnym liście do abp Marka Jędraszewskiego z 16 sierpnia szef NSZZ „Solidarność” Piotr Duda dziękując gorąco napisał: „w imieniu własnym, ale też myślę większości członków Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność za odważne i prawdziwe słowa oceniające szerzącą się w naszym kraju ideologię LGBT+”. To było niezwykle ważne i potrzebne świadectwo.” I znacząco dodał: „wściekły atak aktywistów LGBT+ dowodzi jak trafnych słów ksiądz arcybiskup użył. Jak precyzyjnie nazywając tę ideologię neomarksizmem, obnażył jego mechanizm, sposób myślenia i działania. Jeszcze raz serdecznie za to dziękuję.”

Diabeł zrzucił szaty czerwone i przebrał się w szaty tęczowe

W czasie Apelu Jasnogórskiego 8 sierpnia, tuż przed zakończeniem XVI Pieszej Pielgrzymki Diecezji świdnickiej, bp Ignacy Dec zabrał zdecydowany głos w kwestii LGBT. Powiedział odważnie: „Starsi mówią, że nawet za czasów komunistycznych nie było takich zachowań i takich działań antykościelnych, bluźnierczych jak dzisiaj, że diabeł zrzucił szaty czerwone i przebrał się w szaty tęczowe. Wierni Kościoła katolickiego bywają dziś poniżani i boleśnie doświadczani nie przez więzienia czy zadawanie cierpień fizycznych jak to było w minionych czasach i jak to bywa i dziś w niektórych krajach azjatyckich czy afrykańskich, ale przez kamieniowanie medialne za wypowiedzi w obronie wartości katolickich i narodowych, za sprzeciw wobec znieważania świętych znaków i parodiowania świętych obrzędów”.

Tego samego dnia w obronie abp. Jędraszewskiego wystąpił publicznie w Warszawie Przewodniczący Konferencji Episkopatu abp Stanisław Gądecki, który wyraźnie i mocno podkreślił: „Fala krytyki, która dotknęła metropolitę krakowskiego, arcybiskupa i profesora, a także reakcje pracodawców wobec osób wyrażających swoją dezaprobatę wobec ideologii LGBT+, świadczą o zakorzenionym w pewnych środowiskach totalitaryzmie światopoglądowym, polegającym na usuwaniu poza sferę obszaru wolności ludzi myślących inaczej.”

Podobnież wspólnota zakonna franciszkanów w Niepokalanowie wsparła abp. Marka Jędraszewskiego wobec ataków i medialnej nagonki na jego osobę w tych pierwszych dniach. W w liście franciszkanie opublikowanym na portalu niepokalanow.pl napisali m.in. : „Podzielamy istotę oceny niejednokrotnie wyrażaną przez Ekscelencję wobec współczesnych ideologii będących zagrożeniem dla wiary, Kościoła, rodziny i naszej ojczyzny. Głęboko sprzeciwiamy się kłamliwej poprawności politycznej i fałszywej tolerancji oraz niewoli wszelkich ideologii całkowicie sprzecznych z przesłaniem Ewangelii i nauczaniem Kościoła”.

I jak dodali: „Modlimy się, aby ci, którzy stają się pierwszymi ofiarami ideologii przez siebie głoszonych, mogli zobaczyć miłość Chrystusa i doświadczyć słodyczy Jego Serca, która nasyca wszelki głód miłości”. […] „Ksiądz Arcybiskup uczy nas zdecydowanej postawy w mówieniu Prawdy zgodnie z Pismem Świętym i wyznawaną wiarą. Dostrzegamy, że Bóg Księdzu Arcybiskupowi w posłudze duszpasterskiej nie dał ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia, by z odwagą wziąć udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga”.

Poparcie dla polskiego Pasterza zaczęło napływać też z bliskiej zagranicy. Prymas Czech kard. Dominik Duka w specjalnym komunikacie przytoczył w całości oświadczenie abp. Stanisława Gądeckiego i zaznaczył, że tematy ideologii LGBT są, zgodnie z najnowszymi doniesieniami, rozszerzane o programy ateistyczne i satanistyczne. Napisał także: „Jako prymas Czech, przewodniczący Konferencji Biskupów Czeskich, arcybiskup Pragi i kardynał Kościoła rzymskokatolickiego przyłączam się do deklaracji przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski i wzywam do podobnego kroku przedstawicieli episkopatów Słowacji i Węgier.”

Metropolita Praski kard. Duka już w 2011 r., w związku z pierwszą organizowaną w stolicy Czech paradą równości, poprosił ówczesnego burmistrza Pragi o rozważenie jego rezygnacji z patronatu nad tym wydarzeniem, zwracając uwagę, że jest to promowanie rozwiązłego stylu życia.

Słowa żywej solidarności skierował do abp. Jędraszewskiego także kard. Zenon Grocholewski. Bliski współpracownik Jana Pawła II w liście tym napisał: „z wielką przykrością odbieram bezzasadne ataki na Księdza Arcybiskupa”. I o treści wygłoszonego 1 sierpnia kazania takie dał osobiste świadectwo: „nic niewłaściwego, lecz, przeciwnie, realistyczne odczytanie rzeczywistości oraz poczucie odpowiedzialności, którym się Ksiądz Arcybiskup kierował, broniąc prawdy i dobra oraz prawa Bożego wobec narzucającej się obecnie ideologii”. I dodał jeszcze klarownie: „Boleśnie mnie dotknęły te bluźniercze zachowania. Eucharystia, Matka Najświętsza oraz kapłaństwo Chrystusowe są przedmiotem żywej wiary i najgłębszej miłości ogromnej większości Polaków.” […] „każdemu człowiekowi należy się szacunek, każdy ma prawo wyrażać także publicznie swoją opinię i poglądy, natomiast godne wszelkiego potępienia są postawy pogardy i obrażania”.

Wkrótce z wyrazami poparcia wystąpiły też Episkopaty Słowacji i Węgier oraz ukraińscy biskupi, którzy napisali: „My, Pasterze ukraińskiej ziemi, przez wiele lat doświadczaliśmy i do dziś doświadczamy niszczących skutków ideologii komunistycznej, która doprowadziła wiele ludzkich istnień do duchowego zniszczenia, a która podobnie jak ideologia gender przybierała maskę walki o równość […] „z bólem serca patrzymy, jak ta nowa ideologia zbiera dzisiaj swoje niszczące żniwo, godząc w instytucję małżeństwa i rodziny. Przypomina to początki reżimu w ZSRR, którego jedną z pierwszych decyzji było zezwolenie na szybki rozwód oraz aborcję. Nic dziwnego, że zwolennicy ideologii gender podejmują działania w duchu, który z pewnością nie jest od Boga! Stare przysłowie słowiańskie mówi: Jabłko od jabłoni niedaleko pada – obie ideologie wyrosły z ateizmu, z zaprzeczenia Boga Stwórcy, który jest Źródłem prawdziwego życia i Życiem samym.”

Cenzura  na YouTube

Iż krytyka ideologii LGBT jest niemile widziana w wielu mediach w Europie i w Polsce to wiedziano już od dawna ale kiedy dołączył do tego i popularny serwis YouTube, to dosłownie się zagotowało. Kłopoty dopadły samo Radio Maryja, które zamieściło na YouTube nagranie z homilią arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Serwis usunął słowa hierarchy, twierdząc, że to „szerzenie nienawiści”. Właściciel konta – czyli Radio Maryja – otrzymał także ostrzeżenie. Gdy będzie zamieszczał kolejne takie treści, może to się skończyć blokadą konta.

Takiemu działaniu sprzeciwiło się b. stanowczo Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Wystosowano specjalne oświadczenie, w którym dr Jolanta Hajdasz, dyrektor tegoż Centrum poiinformowała: „Wyjątkowo skandaliczne jest przy tym to, iż cenzura wypowiedzi dotyka zarówno jednej z najważniejszych osób w polskim Kościele katolickim, jak i najpopularniejsze i największe media katolickie w Polsce. Należy podkreślić, iż metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski pełni funkcję wiceprzewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, a Radio Maryja i jego serwisy internetowe to najważniejsze dla katolików w Polsce źródło informacji o kościele i jego nauczaniu. Szczególnie bulwersujący jest przy tym fakt, iż You Tube stara się usunąć z przestrzeni publicznej publikacje wyrażające ważne i dla wielu Polaków fundamentalne treści w momencie ostrego sporu ideologicznego, jaki obecnie toczy się w Polsce w związku z promocją ideologii LGBT prowadzoną nieskrępowanie w różnych środkach masowego komunikowania. Uniemożliwianie przeciwnikom ideologii LGBT publicznego wyrażania jej krytyki oczywisty sposób narusza polską Konstytucję oraz polskie Prawo Prasowe. Nazywanie krytyki ideologii LGBT „szerzeniem nienawiści” , z czym mamy do czynienia w tym przypadku, w ocenie CMWP SDP jest jedynie pretekstem mającym usprawiedliwić przed opinią publiczną działanie YouTube w stosunku do Radia Maryja”.

Dalej dr Jolanta Hajdasz pisze już wprost, iż usuwanie treści bez wyraźnych powodów narusza zasadę wolności słowa:„Ze względu na powszechność serwisu internetowego YouTube działanie takie ma charakter cenzury czyli kontroli publicznego przekazywania informacji, ograniczającej wolność swobodnego wyrażania myśli i przekonań (…) Usuwanie treści z portali społecznościowych bez wskazania konkretnych przykładów naruszenia regulaminu serwisu i bez realnej możliwości odwołania się przez ich autorów narusza zasadę wolności słowa demokratycznego państwa. CMWP SDP apeluje o cofnięcie tych decyzji oraz zaniechanie takiego działania w przyszłości”.

Zdecydowane zarzuty o cenzurę i łamanie wolności słowa poskutkowały i już po kilku godzinach przedstawicielka YouTube w Polsce Marta Poślad informowała:„Rzadko podejmujemy decyzję o blokadzie, która jest błędna. Jeśli tak się stanie, po weryfikacji przywracamy treści. Oceniając je bierzemy pod uwagę kontekst, np. to, czy materiał ma wartość dokumentalną lub wypełnia przesłanki interesu publicznego. Dlatego wideo wróciło na YT”.

Demoniczna cywilizacja gender chce dzieci deprawować i krzywdzić

Zaciekłe ataki na Metropolitę Krakowskiego skupiają się na krytyce kazania z 1 sierpnia, tymczasem Pasterz Ziemi Małopolskiej jest po prostu komsekwentny w swoim przepowiadaniu i w swojej służbie prawdzie. Otóż abp Marek Jędraszewski już podczas Mszy św. sprawowanej w Uroczystość św. Józefa Patrona Krakowa w Bazylice Mariackiej w Krakowie, mówił: „Wątek Heroda i zagrożeń, które są i które dotyczą dzieci ciągle wraca. Ciągle potrzeba nam tego spojrzenia ojca, który jest szczęśliwy, że jego dziecko jest uratowane, ale jednocześnie zatroskany o to, co może się dziecku w przyszłości przydarzyć.”

W homilii podkreślił, że Józef znalazł się w sytuacji bardzo trudnej i zupełnie dla siebie niezrozumiałej: „Niespokojne i pełne miłości serce Józefa zatroskane jest jedynie o to jak Ją ocalić. Jak sprawić, by nie została narażona na zniesławienie. I jedyne wyjście jakie podpowiadało mu ówczesne prawo, to oddalić Ją. Nadzwyczajna interwencja Boga poprzez anioła – weź Ją do siebie. Zaopiekuj się Nią i strzeż. Przyjmij także to Dziecko, które z Niej mocą Ducha się narodzi, bo Ono będzie Zbawicielem świata.”

I dodał rowijając: „Józef był posłuszny Bożym nakazom i w ten sposób pokonał niepokoje swojego serca. Musiał jednak pokonać także przeciwności zewnętrzne, m.in. gniew Heroda. Od tamtych wydarzeń minęło tyle wieków, a przecież wątek Heroda i zagrożeń, które są i które dotyczą dzieci ciągle wraca. Ciągle potrzeba nam tego spojrzenia ojca, który jest szczęśliwy, że jego dziecko jest uratowane, ale jednocześnie zatroskany o to, co może się dziecku w przyszłości przydarzyć.”

Po czym abp Marek Jędraszewski jednoznacznie ostrzegł wiernych, iż mamy do czynienia z budzeniem się nowej antychrześcijańskiej cywilizacji. Konkretnie i czytelnie wyłożył jej cele i mroczne metody działania, mówił: Cywilizacja ta w miejsce tej miłości, jaką głosił i jaką swoim życiem urzeczywistnił nasz Pan Jezus Chrystus – głosi jedną wielką pochwałę użycia. Nie ma już obiektywnej prawdy, nie ma trwałych wartości, jest tylko pogoń za przyjemnościami i wszystko to jest dobrem, co służy zaspokajaniu własnych pożądań. To głoszą piewcy nowej cywilizacji. Ostatnio udowadniają, że ten program musi się także odnieść do dzieci. Stąd wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia, mówiące jak dzieci deprawować począwszy już od czwartego roku życia. Jak pozbawiać je niewinności. Jak krzywdzić je, pozbawiając dzieciństwa. I jakże boleć musi nasz naród, który jest dumny z liczącej ponad 1050 lat chrześcijańskiej tradycji to, że są bardzo głośne ostatnio inicjatywy, by tego rodzaju programy wprowadzać do polskich szkół.”

Metropolita zaznaczył, że na szczęście są ludzie, którzy widzą zagrożenie i protestują, przypomniał nadto stanowisko Konferencji Episkopatu Polski wobec tak zwanej Karty LGBT. Mówił zatem: „Biskupi wraz z rodzinami i środowiskami wyrażającymi sprzeciw wobec wspomnianej Karty, je wspierają i przypominają, że zgodnie z Konstytucją RP ‘każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed (…) demoralizacją’. Dlatego też apelują o wycofanie budzących wątpliwości etyczne i prawne rozwiązań zawartych w tak zwanej Karcie LGBT.”

Na zakończenie homilii zaś zaapelował do serc Krakowian: „Niech ten dzwon, który już niedługo będzie rozbrzmiewał na cały Kraków z wysokości mariackich wież, będzie wtórował spojrzeniu św. Józefa z czczonego tutaj obrazu. Niech wzywa do obrony najbardziej niewinnych i zagrożonych, niech pobudza nasze sumienia. Niech mówi wszystkim, że bycie prawdziwym mężczyzną to bycie człowiekiem odpowiedzialnym za drugiego, za małżonkę, za dziecko, za ich szczęście, za pokój, za poczucie że są naprawdę kochani. Św. Józefie – Opiekunie Kościoła świętego módl się za nami!”

Trzeba się zatem przed tym bronić, zwyczajnie jak ów młody człowiek, który wziął swój mały krzyż i odważnie wyszedł tęczowym na spotkanie. Polecam gorąco ten specjalny raport opublikowany już 18 sierpnia przez Church Militant pt. „News Report — Poland’s War Against the ‚Rainbow Plague’”

CDN

Sławomir Tomasz Roch

Komentarze:

Sławomir Tomasz Roch – 11 Września, 2019 – 14:39

Niepokalanów, 6 sierpnia A. D. 2019 Ojcowie Franciszkanie
Klasztor Niepokalanów Jego Ekscelencja
Arcybiskup Marek Jędraszewski Metropolita Krakowski

W Księdze Mądrości jest napisane: „I jeśli ktoś miłuje sprawiedliwość – jej to dziełem są cnoty: uczy bowiem umiarkowania i roztropności, sprawiedliwości i męstwa” (8,7). Z doświadczenia ludzkiego wiadomo, że dobro wcześniej lub później napotyka na opór zła. Człowiek czyniący dobro potrzebuje zatem siły, by przeciwstawić się złu. Jest nią cnota męstwa. Męstwo daje wytrwałość w dobrym, zwalcza pokusy i strach. Stawia czoła wszelkim trudnościom, próbom, cierpieniom i prześladowaniom. Źródłem ludzkiego męstwa jest siła i moc Boga: „Bądź mężny i mocny, nie lękaj się, nie bój się ich, gdyż Pan, Bóg twój, idzie za tobą, nie opuści cię, nie odrzuci” (Pwt 31,6). Św. Maksymilian Maria Kolbe był przekonany, że człowiek wtedy jest szczęśliwy, kiedy żyje Prawdą. Według Świętego z Niepokalanowa, szukanie i głoszenie Prawdy jest w życiu pewną drogą prowadzącą do Boga. Obecnie w relacjach międzyludzkich istnieje wiele barier blokujących głoszenie Prawdy. Ksiądz Arcybiskup uczy nas zdecydowanej postawy w mówieniu Prawdy zgodnie z Pismem Świętym i wyznawaną wiarą. Dostrzegamy, że Bóg Księdzu Arcybiskupowi w posłudze duszpasterskiej nie dał „ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia”, by z odwagą wziąć „udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga” (2 Tm 1,7-8).

Wspólnota zakonna franciszkanów w Niepokalanowie zapewnia o modlitwie i wyraża poparcie wobec nasilającego się ataku i medialnej nagonki na osobę Księdza Arcybiskupa. Podzielamy istotę oceny niejednokrotnie wyrażaną przez Ekscelencję wobec współczesnych ideologii będących zagrożeniem dla wiary, Kościoła, rodziny i naszej Ojczyzny. Głęboko sprzeciwiamy się kłamliwej poprawności politycznej i fałszywej tolerancji oraz niewoli wszelkich ideologii całkowicie sprzecznych z przesłaniem Ewangelii i nauczaniem Kościoła. Grzech, zwłaszcza wołający o pomstę do Nieba, jest ogromnym spustoszeniem duchowym. Modlimy się, aby ci, którzy stają się pierwszymi ofiarami ideologii przez siebie głoszonych, mogli zobaczyć miłość Chrystusa i doświadczyć słodyczy Jego Serca, która nasyca wszelki głód miłości. Podziwiamy odwagę Ekscelencji i zdecydowany głos w obronie wartości. Zawierzamy Księdza Arcybiskupa i Jego posługę pasterską w ręce Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask i św. Maksymiliana. Niech Maryja wyprasza wszelkie potrzebne łaski zarówno dla Księdza Arcybiskupa, jak i dla tych, którzy są Księdzu przeciwni. Z franciszkańskim przesłaniem Pokoju i Dobra

wspólnota zakonna w Niepokalanowie

Przeczytaj osobiście i tam jeśli masz ku temu wolę i sposobny czas: https://www.niepokalanow.pl/klasztor-kat/popieramy-list-otwarty-do-abp-m…(link is external)

Sławomir Tomasz Roch

List Przewodniczącego Episkopatu Słowacji i wyrazy solidarności

Sławomir Tomasz Roch – 11 Września, 2019 – 14:53

Przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki

Ekscelencjo,

Proszę mi pozwolić, w imieniu Konferencji Episkopatu Słowacji, wyrazić solidarność z Konferencją Episkopatu Polski, a w szczególny sposób z metropolitą Krakowa arcybiskupem Markiem Jędraszewskim, w związku z atakami, jakich doznaje po skrytykowaniu niektórych zachowań tych, którzy wspierają nowe ideologie.

Jeszcze trzydzieści lat temu państwa Europy środkowej i wschodniej znajdowały się w niewoli komunistycznej: z tego powodu, słusznie, jesteśmy bardzo wrażliwi na jakiekolwiek próby uciszania opinii na pewne tematy tylko dlatego, że ze względów ideologicznych uważane są za niepoprawne politycznie.

Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek ważne jest mówienie o człowieku w sposób integralny, zwracając uwagę na antropologię chrześcijańską. Mamy wiele powodów, aby myśleć, że zwolennicy ideologii gender (pośród których znajduje się niestety wiele aktywistów LGBT) starają się zmusić nas do uważania ich wyboru stylu życia za równoważny, a przede wszystkim moralnie prawidłowy. W tym sensie odbieramy również atak na arcybiskupa krakowskiego. Ataki tego typu skrywają w rzeczywistości próby ograniczenia wolności religijnej.
W tym kontekście Konferencja Episkopatu Słowacji wyraża pełne wsparcie i solidarność wobec arcybiskupa krakowskiego Marka Jędraszewskiego oraz wobec całej Konferencji Episkopatu Polski. Jednocześnie pragniemy podkreślić znaczenie komunikacji i współpracy między naszymi państwami.

Z wyrazami szacunku,

+ Stanislav Zvolenský
Arcybiskup Metropolita Bratysławy
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Słowacji

Bratysława, 12 sierpnia 2019

Cały List jest dostępny pod adresem: https://episkopat.pl/en/list-przewodniczacego-episkopatu-slowacji-do-prz…(link is external)

Sławomir Tomasz Roch

List z Węgier z wyrazami wsparcia dla abp. Jędraszewskiego

Sławomir Tomasz Roch – 11 Września, 2019 – 23:38

Abp Stanisław Gądecki,
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Ekscelencjo,

Wiemy z naszej historii, że wytrwanie w nauczaniu naszej wiary wielokrotnie wywoływało gniew innych. Tym niemniej obserwujemy ze zdumieniem ostatnie niesłuszne ataki, ponieważ wyraziliście jedynie nauczanie Kościoła Katolickiego w obliczu zjawiska naszych czasów. Szokujące jest to, że ci, którzy domagają się akceptacji swoich przekonań, jednocześnie odmawiają prawa do wypowiadania się Wam i tym, którzy mają odmienne zdanie w danej sprawie.

Ponieważ ataki te są niebywałe, pragniemy również i my wyrazić za pomocą tego listu naszą solidarność i nasze braterskie wsparcie.

W braterskiej jedności,

+ András Veres
Biskup Győr
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier

Budapeszt, 13 sierpnia 2019 r.

List ten jest dostępny na stronie Konferencji Episkopatu Polski pod adresem: https://episkopat.pl/en/list-przewodniczacego-episkopatu-wegier-do-przew…(link is external)

Sławomir Tomasz Roch

List z Ukrainy wobec ataków ze strony ideologii gender i LGBT

Sławomir Tomasz Roch – 12 Września, 2019 – 00:09

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy, bp Bronisław Bernacki, w liście do metropolity krakowskiego, abpa Marka Jędraszewskiego, przesłał mu wyrazy solidarności i poparcia w związku z atakami ze strony środowisk lewicowo-liberalnych za słowa na temat ideologii LGBT. Oto i pełna treść listu bp. Bernackiego i Konferencji Episkopatu Ukrainy, zamieszczonego na stronie Archidiecezji Krakowskiej oraz na stronie Kresy.pl:

“Ekscelencjo,

Najdostojniejszy Księże Arcybiskupie – Metropolito!

Słowa, które św. Piotr Apostoł skierował niegdyś do członków Sanhedrynu, brzmią dziś szczególnie aktualnie: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29). W obliczu ostatnich ataków ze strony środowisk LGBT na osobę Księdza Arcybiskupa widzimy, jak te słowa stają się znów żywe względem prawdy Chrystusowej, którą mężnie głosi i naucza Pasterz krakowskiego Kościoła.

„Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29). To właśnie Bóg w swym objawieniu powiedział: „Mężczyzną i niewiastą stworzył ich” (Rdz 1, 27). Tej prawdy nie możemy przemilczać zwłaszcza obecnie, kiedy jest ona niezwykle silnie atakowana i podważana.

My, Pasterze ukraińskiej ziemi, przez wiele lat doświadczaliśmy i do dziś doświadczamy niszczących skutków ideologii komunistycznej, która doprowadziła wiele ludzkich istnień do duchowego zniszczenia, a która podobnie jak ideologia gender przybierała maskę walki o równość. Z bólem serca patrzymy, jak ta nowa ideologia zbiera dzisiaj swoje niszczące żniwo, godząc w instytucję małżeństwa i rodziny. Przypomina to początki reżimu w ZSRR, którego jedną z pierwszych decyzji było zezwolenie na szybki rozwód oraz aborcję. Nic dziwnego, że zwolennicy ideologii gender podejmują działania w duchu, który z pewnością nie jest od Boga! Stare przysłowie słowiańskie mówi: „Jabłko od jabłoni niedaleko pada” – obie ideologie wyrosły z ateizmu, z zaprzeczenia Boga Stwórcy, który jest Źródłem prawdziwego życia i Życiem samym.

W obecnych zmaganiach, w imieniu w imieniu Pasterzy rzymskokatolickiego Kościoła ukraińskiej ziemi pragnę wyrazić Drogiemu Księdzu Arcybiskupowi naszą braterską solidarność, wsparcie oraz nade wszystko zapewnić Go o naszej modlitwie!

Niech święci poprzednicy w pasterskiej posłudze, biskup Stanisław ze Szczepanowa oraz św. Jan Paweł II, którzy mężnie bronili prawdy o małżeństwie i rodzinie, wesprą Księdza Arcybiskupa swoim wstawiennictwem, a Najświętsza Bogurodzica otoczy płaszczem swej matczynej opieki.

W imieniu Konferencji Biskupów Rzymskokatolickich Ukrainy

W braterskiej jedności

+ Bronisław Bernacki
Biskup Odesko-Symferopolski
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy

Odessa, 16 sierpnia 2019 roku

„Bp Bernacki jest Polakiem, urodzonym w 1944 roku w Murafie, w obwodzie winnickim na Ukrainie. Kieruje diecezją odesko-symferopolską od początku jej powstania w 2002 roku, za pontyfikatu św. Jana Pawła II. W 2016 roku został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP „za wybitne zasługi dla polskiego Kościoła na Wschodzie, za krzewienie polskiej kultury i tradycji narodowych, za działalność na rzecz polskich mniejszości narodowych”.

Cały wpis jest dostępny pod adresem: https://kresy.pl/wydarzenia/biskup-z-kresow-wraz-z-episkopatem-ukrainy-w…(link is external)

Sławomir Tomasz Roch

PO OWOCACH ICH POZNACIE,

poeta – 12 Września, 2019 – 02:09

NIE MOŻE BOWIEM DOBRE DRZEWO RODZIĆ ZŁYCH OWOCÓW, A ZŁE DRZEWO DOBRYCH. TAK WIĘC PO OWOCACH ICH POZNACIE……. 

…………Słowa, które św. Piotr Apostoł skierował niegdyś do członków Sanhedrynu, brzmią dziś szczególnie aktualnie: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29). W obliczu ostatnich ataków ze strony środowisk LGBT na osobę Księdza Arcybiskupa widzimy, jak te słowa stają się znów żywe względem prawdy Chrystusowej, którą mężnie głosi i naucza Pasterz krakowskiego Kościoła.

„Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29). To właśnie Bóg w swym objawieniu powiedział: „Mężczyzną i niewiastą stworzył ich” (Rdz 1, 27). Tej prawdy nie możemy przemilczać zwłaszcza obecnie, kiedy jest ona niezwykle silnie atakowana i podważana.

Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/slawomir-tomasz-roch/teczowa-zaraza-1

Trzeba bardziej kochać Boga niż ludzi
zboczenia to diabelski jest sznyt!
Stoimy MUREM! za Arcybiskupem.
Bóg naszym Prawodawcą Jest!

zboczeńcy w domach – nie na ulicach, mogą sobie smakować ten swój wstrętny, diabelski „kit”…

Dzięki Wielkie Sławomirze Tomaszu Rochu za obszerne opisanie tego tematu. Słyszałem wcześniej, ale dopiero Twój wpis ukazał mi całokształt problemu, i Wspaniałą Postawę Arcybiskupa Jędraszewskiego. No i obrzydliwość tego biedroniowego syfu. Ci głupcy myślą, że coś znaczą, no ale niech sobie myślą. Z g……na bata nie ukręci – mówi stare porzekadło. Ci wszyscy „protestanci” z biedroniowego stada, co to ujadają i wrzeszczą, to jest tylko takie badziewie, że szkoda każdego słowa by ten ich durnowaty jazgot opisywać. Wystarczy popatrzeć na te ich uśmieszki a la Biedroń, by z obrzydzeniem odwrócić się w inną stronę. Diabeł wie, że ma mało czasu, więc te swoje diabelskie hufce pogania, no i te diabelskie sługi demonstrują swoją diabelską aktywność. Po owocach ich poznajemy. Paskudny diabelski syf!

*

Źródło: NIEPOPRAWNI.pl , 11 września 2019.

Ilustracja tytułowa: Bazylika Mariacka w Krakowie. Fot. za: mariacki.com

*

2019.09.11.
Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci