Podziękowanie i życzenia z parafii p.w. Świętej Rodziny – Taiynsza, Kazachstan


Kościół Św. Rodziny w Tajynszy, Kazachstan. fot. tajynsza.mariane.com

Kazachstan – Tajynsza, 5 stycznia 2020 r.

Drodzy Bracia i Siostry,
Kochani Przyjaciele naszej misji,

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Na samym początku proszę przyjąć wyrazy mojej wdzięczności za wszelką pomoc, za okazane nam zaufanie, za modlitwę, za ofiarowane Bogu cierpienie oraz życzliwość, która znalazła swój wyraz także w konkretnej ofierze finansowej składanej na potrzeby prowadzonej przez nas misji i naszego życia.

Wielu z Państwa nie znam osobiście, ale każdemu i każdej z Was chciałbym serdecznie uścisnąć dłoń w znak przyjaźni i wdzięczności. Jesteśmy świadomi, że pomoc, której doświadczamy od naszych Dobrodziejów jest dla nas wielkim darem. Świadomość tego, że nie jesteśmy sami i że są Ludzie o wrażliwym sercu dodaje nam nadzieji oraz odwagi w podejmowaniu trudnych a nieraz nawet i bardzo przykrych, ale koniecznych wyzwań do tego by jeszcze lepiej i z większym oddaniem służyć tym, wśród których nas Bóg postawił tutaj – na stepach Kazachstanu.

W roku 2019 zostały wybudowane dwie kondygnacje domu parafialnego (parter i 1 piętro) oraz – jeszcze przed mrozami – zdążyliśmy zrobić konstrukcję dachową i położyć dach. Trudności było bardzo dużo: począwszy od nieodpowiedzialności pracowników w wyniku czego, jeszcze w trakcie trwania prac budowlanych, trzeba było rozwiązać umowę z firmą budowlaną i następnie pilnie szukać kolejnej firmy, by dokończyć rozpoczęte prace. Stąd też było opóźnienie w wykonaniu zaplanowanych robót. W konsekwencji czego już nie zdążyliśmy przed zimą ani ocieplić budynku i obłożyć go cegłą klinkierową ani położyć dachówki.

Ponadto została dokończona elewacja zewnętrzna oraz ocieplenie ścian budynku Kościoła parafialnego. Kościół został następne otynkowany i pomalowany. Wybudowaliśmy także płot, niezbędny do oznakowania i zachowania integralności terytorium kościelnego i znajdujących się na nim budynków.

I następnie – z upływem czasu – znowu przyszła … zima … wiatr … chłód … a to znaczy, że znowu opał, znowu kupno węgla (w zeszłą zimę kupiliśmy prawie 70 ton węgla), oprócz tego nadal dokarmiamy biedne i opuszczone dzieci w jednej ze szkół oraz robimy wiele innych dobrych rzeczy, narażając często swoje zdrowie, poświęcając czas i siły dla innych.

Wybudować, stawiając ściany, to bardzo dużo, ale jednak nie wszystko. Jedno z najtrudniejszych zadań jest jeszcze przed nami: dokończyć budynek doprowadzając go do stanu używalności, by można było już z niego korzystać. I w tym momencie niski ukłon w Waszą stronę, Drodzy Bracia i Siostry, z gorącą prośbą o pomoc.

Proszę o pomoc w wykończeniu postawionego już budynku, by on rzeczywiście mógł stać się domem dla tych, którzy potrzebują pomocy i których Bóg do nas przesyła, powierzając naszej pieczy duszpasterskiej. Trzeba zrobić okna, drzwi, elektryczność, doprowadzić wodę, kanalizację, umeblować i wyposażyć w to, co jest niezbędne itd. Trudnością będzie wyposażenie kaplicy domowej, bo w Kazachstanie przedmiotów sakralnych się nie znajdzie – stąd, prawdopodobnie, trzeba będzie organizować transport z Polski itd. I to wszystko trzeba zrobić w tym najbliższym roku, a dokładniej w kilka miesięcy lata 2020 roku.

Taka jest nasza rzeczywistość i takie jest nasze życie. Mając świadomość, że bez Państwa pomocy nie podołamy tym wyzwaniom oraz patrząc na te wszystkie potrzeby i czekające na nas trudności pozwoliłem sobie dodać do tego listu link, klikając na który można wesprzeć tą inwestycję. Zdaję sobie sprawę z tego, że potrzeb każdy ma wiele, a jednocześnie ufam i wierzę w Dobroć Boga i Życzliwość Tych, którzy czują z nami łączność, którzy nas nie zostawiali i jak ufam, że i tym razem nas nie zostawią. To wszystko, co zostało już zrobione nie było by możliwe bez Waszej wiernej pomocy i wsparcia. Serdecznie dziękuję za każdy wyraz pomocy i troski o nas.

By nam pomóc należy kliknąć TUTAJ lub skopiować ten oto link do przeglądarki internetowej: https://ssl.dotpay.pl/?id=72797&opis=Budowa+domu+parafialnego

W zamian nie mogę obiecywać nic, bo nic nie mogę dać, oprócz modlitwy. Codziennie modlimy się za naszych Dobrodziejów, za Tymi, Którzy nam ufają i Którzy stali się częścią naszej Rodziny Parafialnej. Niech Was wszystkich Dobry Bóg błogosławi, strzeże i zachowa w Swojej łasce. Zmarłym niech udzieli życia wiecznego w Swoim królestwie.

Z wyrazami szacunku, wdzięcznością i modlitwą

o. Alexey Mitsinskiy MIC
ekonom

  • Ilustracja tytułowa: Kościół parafialny w Tajynszy, Kazachstan [fot. tajynsza.mariane.com].

Więcej wiadomości z parafii p.w. Świętej Rodziny w Tajynszy na PCO > > TUTAJ.

*

, 2020.01.08.
Materiały nadesłane

Autor: Materiały nadesłane