Izraelska idea Międzyrzecza [Część III.]


Izrael dąży do kontrolowania krajów Bliskiego Wschodu z Iranem włącznie

PrzeczytajCzęść I., Część II.

Zamachy stanu w Iranie

Nazwa Iran pochodzi od nazwy ludu Ariów, przy czym należy zauważyć, że już w Aweście mowa jest o Airjana Waedżah – kraju Ariów, Achemenidzi zaś określali się w swoich inskrypcjach jako Arija – Ariowie, oraz Arija czithra – pochodzenia aryjskiego.

Irańska gospodarka jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się na Bliskim Wschodzie. Iran jest również jednym z niewielu krajów muzułmańskich, który rozwija także inne sektory gospodarki, niezwiązane z ropą naftową. Największe znaczenie dla gospodarki ma Irańska Giełda Naftowa, jako, że Iran jest eksporterem przede wszystkim ropy naftowej i gazu ziemnego.

Biblijna idea Wielkiego Izraela rozciąga się od Rzeki Egipskiej aż do wielkiej rzeki Eufrat. Cytat:

Potomstwu twemu daję ten kraj, od Rzeki Egipskiej aż do rzeki wielkiej, rzeki Eufrat, wraz z Kenitami, Kenizytami, Kadmonitami, Chetytami, Peryzzytami, Refaitami, Amorytami, Kananejczykami, Girgaszytami i Jebusytami” (Rdz 15, 18).

Iran leży na wschód od rzeki Eufrat, więc nie był częścią biblijnej idei Wielkiego Izraela. Raczej współczesny Izrael będzie dążył do kontroli i osłabienia Iranu, by nie zagrażał Izraelowi.

W 1953 r. CIA obala premiera Iranu Mohammada Mosaddeegha (operacja Ajax) i wprowadzają dyktaturę szacha Rezy Pahlawiego. Wcześniej w zamachu przeprowadzonym przez młodych szyickich fundamentalistów zginął doradca premiera Masaddegha, Hosni Fatem.

Zgodnie z odtajnionymi dokumentami i aktami CIA, niektórzy z najbardziej przerażających gangsterów w Teheranie zostali zatrudnieni przez CIA do przeprowadzenia zamieszek 19 sierpnia 1953 r. Inni mężczyźni opłacani przez CIA zostali sprowadzeni do Teheranu autobusami i ciężarówkami i przejęli ulice miasta. Od 200 do 300 osób zginęło z powodu konfliktu Mosaddegh został aresztowany, osądzony i skazany za zdradę przez sąd wojskowy szacha 21 grudnia 1953 r. Został skazany na trzy lata więzienia, a następnie do końca życia został aresztowany w domu. Inni zwolennicy Mosaddegh zostali uwięzieni, a kilku otrzymało karę śmierci. Po zamachu stanu szach sprawował monarchę przez kolejne 26 lat dopóki nie został obalony podczas rewolucji irańskiej w 1979 r.

W 1979 r. Amerykanie w Iranie obalają szacha Reza Pachlawiego, który 16 stycznia 1979 r. opuszcza Iran. Do Iranu wraca z wieloletniego przymusowego wygnania ajatollah Chomeini.

W 2000 r. Madeleine Albright, sekretarz stanu USA powiedziała, że interwencja USA w wewnętrzne sprawy Iranu stanowi przeszkodę dla demokratycznego rządu. Powszechnie uważa się, ze zamach stanu znacząco przyczynił się do rewolucji irańskiej w 1979 r., która zlikwidowała „prozachodniego” szacha i zastąpiła monarchię „antyzachodnią republiką islamską.

W latach 80. XX w. ujawniono aferę, która była związana z dr Earlem Brianem, bliskim współpracownikiem Ronalda Reagana. W 1980 r. w czasie kampanii prezydenckiej prowadził on tajne rozmowy, które miały opóźnić zwolnienie amerykańskich zakładników przetrzymywanych w Iranie. Ich uwolnienie przed wyborami prezydenckimi w USA mogło pomóc Carterowi, rywalowi Reagana. W efekcie tajnych pertraktacji uwolnienie zakładników nastąpiło dopiero po zwycięstwie Reagana. Earl Brian za Reagana był sekretarzem zdrowia i opieki społecznej. Jego nazwisko pojawiło się w związku z eksperymentami prowadzonymi nad kontrolą ludzkich zachowań i umysłu. Earl Brian w 1996 roku został skazany za dziesięć oszustw na cztery lata więzienia.

W latach 1980-1988 na Bliskim Wschodzie toczyła się jedna z najbardziej krwawych i niszczycielskich wojen Iraku z Iranem. W 1983 r. administracja amerykańska daje Irakowi miliardy dolarów na broń przeciwko Iranowi. W 1983 r. USA potajemnie wysyła broń Iranowi. Wojna przyniosła ogromne straty. W czasie jej trwania zginęło ponad milion ludzi, a straty materialne ocenia się na ponad 400 mld dolarów.

1. Teheran. [Fot. za: pl.wikipedia.org]

W latach 1986-1987 wybuchł skandal polityczny Iran-Contras. Powodem było ujawnienie przez media informacji na temat nielegalnej, tajnej sprzedaży broni Iranowi, w zamian za co oczekiwano pomocy w uwolnieniu zakładników uprowadzonych w Bejrucie przez bojowników Hezbollahu. Pieniądze uzyskane z tych transakcji przekazywano na wspomaganie nikaraguańskich rebeliantów Contras. Rozmowy na temat sprzedaży m.in. rakiet przeciwczołgowych i przeciwlotniczych zaakceptował w styczniu 1986 roku Ronald Reagan. Dostawy broni miały miejsce w czerwcu i październiku roku 1986. W maju 1986 roku podjęto próbę zwolnienia zakładników zakończoną niepowodzeniem. Wartość transakcji irańsko-amerykańskich to ok. 100 mln dolarów. Aferę ujawniono w listopadzie 1986. Operacja sprzedaży broni do Iranu była sprzeczna z amerykańską doktryną (zakaz sprzedaży broni z powodu oskarżania Iranu o wspieranie terroryzmu). Finansowanie Contras było niezgodne z uchwałą podjętą przez Kongres Stanów Zjednoczonych w 1984 roku. Afera spowodowała dymisje wielu ważnych urzędników administracji Stanów Zjednoczonych. Odbiła się też na autorytecie prezydenta Reagana.

Jundallah – operacja „fałszywej flagi” izraelskiego Mossadu

Jundallah („Soldiers of God”), znany również jako Ludowy Ruch Oporu w Iranie (PRMI) to sunnicka organizacja terrorystyczna z siedzibą w Sistanie i Baluchestanie, południowo-wschodnim regionie Iranu. Organizacja twierdzi, że walczy o „równe prawa sannickich muzułmanów w Iranie”.

Abdulmalek Rigi (1979-2010) był przywódcą Jundallah (Żołnierze Allaha). Władze irańskie twierdziły, że Rigi zamordował irańskiego generała Nourali Shoushtari, jednego z dowódców Gwardii Rewolucyjnej, i przeprowadził ataki terrorystyczne w Iranie. W wywiadzie dla telewizji Al-Arabiya 17 października 2008 r. jej lider Abdulmalek Rigi stwierdził, że grupa przeszła szkolenie wojskowe, polityczne i ideologiczne „ponad 2000 mężczyzn”, ale liczba członków „w górach” nie przekracza 200. Twierdzono również, że Jundallah bierze udział w przemycie irańskiego oleju napędowego do Afganistanu i Pakistanu, którego cena jest ponad pięć razy tańsza niż olej napędowy w Afganistanie i Pakistanie. Olej napędowy jest następnie wymieniany za opium, które jest przemycane do Iranu w celu sprzedaży.

Zamachy bombowe w Zahedan w 2007 r. miały miejsce w dniach 14–17 lutego w Zahedanie w prowincji Sistan-Baluchestan w Iranie. Podczas gdy Jundallah twierdził, że jest odpowiedzialny za zamach, rząd irański oskarżył rząd USA o współudział. Pierwszy wybuch miał miejsce 14 lutego o godz. 6:30, kiedy samochód wypełniony materiałami wybuchowymi zatrzymał się przed autobusem przewożącym Strażników Rewolucji w dzielnicy Ahmadabad. Samochód eksplodował, zabijając 18 osób i raniąc 31 członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

17 lutego 2007 r. bojownicy Jundallah podłożyli bombę uderzeniową w szkole dla dziewcząt, wkrótce po pogrzebie osób zabitych podczas pierwszego zamachu.

Według rządu USA i opublikowanych raportów, Jundallah jest odpowiedzialny za zabójstwo irańskich urzędników państwowych oraz zabijanie irańskich kobiet i dzieci.

Wybuch bomby w dniu 28 maja 2009 r. wstrząsnął meczetem w południowo-wschodnim irańskim mieście Zahedan gdy żałobnicy uczestniczyli w ceremonii śmierci córki proroka islamu, która zabiła 25 osób i zraniła 125 innych, mniej niż 3 tygodnie przed wyborami prezydenckimi w Iranie w 2009 roku. Rząd irański natychmiast oskarżył Stany Zjednoczone o sfinansowanie i zorganizowanie ataku w celu destabilizacji narodu przed wyborami prezydenckim.

Minister spraw wewnętrznych Iranu Sadegh Mahsouli powiedział w oświadczeniu opublikowanym w Internecie, że „ci, którzy popełnili zamach bombowy, nie są ani szyitami ani sunnitami. Są Amerykanami i Izreralczykami”.

16 lipca 2010 r. 27 osób zginęło w podwójnym samobójczym zamachu bombowym w meczecie Jamia w Zahedan. Uważa się, że wybuchy rozmieszczone co 20 minut w celu maksymalizacji [ en.m.wikipedia.org ].

W latach 2007–2008 pojawiły się zarzuty, że CIA wspierała sunnicką grupę terrorystyczną Jundallah, ale twierdzenia te zostały obalone przez późniejsze dochodzenie wykazujące, że CIA „zablokowała nawet najbardziej przypadkowy kontakt z Jundallah”. Dezinformacja pochodziła z operacji „fałszywej flagi” izraelskiego Mossadu. Agenci Mossadu udający oficerów CIA spotkali się i zrekrutowali członków Jundullah w miastach takich jak Londyn w celu przeprowadzenia ataków na Iran.

2. Fałszywa flaga. Seria notatek CIA opisuje, w jaki sposób izraelscy agenci Mossadu udawali amerykańskich agentów CIA, aby rekrutować członków do organizacji terrorystycznej Jundallah celem prowadzenia tajnej wojny z Iranem. [Foto: foreignpolicy.com ]

Prezydent George W. Bush był zaskoczony, gdy dowiedział się o działaniach Izraela, ale sytuacja nie została rozwiązana, dopiero administracja prezydenta Baracka Obamy „drastycznie ograniczyła wspólne programy wywiadowcze USA-Izrael atakujące Iran”, i ostatecznie wyznaczyła Jundallah organizacją terrorystyczną w listopadzie 2010 r. Mimo że CIA zerwała wszystkie więzi z Jundallahem po zamachach w Zahedan w 2007 r., Federalne Biuro Śledcze (FBI) i Departament Obrony Stanów Zjednoczonych kontynuowały gromadzenie danych wywiadowczych na temat Jundallah za pomocą zasobów kultywowanych przez grupę zadaniową ds. przeciwdziałania terroryzmowi FBI oficer „Thomas McHale; CIA zezwoliła na wyjazd McHale’a w 2008 r. na spotkanie ze swoimi informatorami w Afganistanie. Według „The New York Times”: „Obecni i byli urzędnicy twierdzą, że amerykański rząd nigdy nie kierował ani nie zatwierdzał żadnych operacji w Jundallah, i twierdzą, że nigdy nie było przypadku, gdy Stany Zjednoczone zostały poinformowane o czasie i celu ataku terrorystycznego, ale nie podjęły żadnych działań aby temu zapobiec ” [ en.m.wikipedia.org ].

Seria notatek CIA opisuje, w jaki sposób izraelscy agenci Mossadu udawali amerykańskich agentów CIA, aby rekrutować członków do organizacji terrorystycznej Jundallah celem prowadzenia tajnej wojny z Iranem.

Notatki, opisują źródła, które są ściśle zaznajomione ze sprawą, zbadały i obaliły sprawozdania z 2007 i 2008 roku, oskarżając CIA, pod kierunkiem Białego Domu, o potajemne wspieranie Jundallah – ekstremistyczną sunnicką organizację z siedzibą w Pakistanie. Notatki wyszczególniają również raporty terenowe CIA informujące, że rekrutacja Izraela miała miejsce pod nosem amerykańskich oficerów wywiadu, zwłaszcza w Londynie, stolicy jednego z rzekomych sojuszników Izraela, gdzie oficerowie Mossadu udający agentów CIA spotkali się z urzędnikami Jundallah.

Wywiady z sześcioma obecnie służącymi lub niedawno wycofanymi oficerami wywiadu w ciągu ostatnich 18 miesięcy pomogły wypełnić puste pola izraelskiej operacji fałszywej flagi. Oprócz dwóch obecnie służących oficerów wywiadu USA, istnienie izraelskiej operacji fałszywej flagi zostało mi potwierdzone przez czterech emerytowanych oficerów wywiadu, którzy służyli w CIA lub monitorowali izraelskie operacje wywiadowcze z wyższych stanowisk w rządzie USA [ foreignpolicy.com ].

Raport „Sunday Telegraph” z 2007 r. ujawnił, że Jundullah był dziełem CIA zaprojektowanym w celu „zmiany reżimu w Iranie”. W raporcie stwierdzono, że to CIA próbowało zdestabilizować Iran poprzez „dostarczenie pieniędzy i broni” Jundullahowi.

W raporcie ABC stwierdzono również, że urzędnicy w Waszyngtonie nakazali terrorystom z Jundullah „zorganizować śmiertelne naloty partyzanckie w obrębie Republiki Islamskiej, uprowadzić irańskich urzędników i wykonać je przed kamerą”, wszystko w ramach „programowego celu obalenia irańskiego rządu” [ payvand.com ].

Abdulmalek Rigi w 2010 roku został schwytany i stracony przez irański rząd.

3. Irańczycy niosą trumnę generała Nourali Shoushtari, jednego z dowódców Gwardii Rewolucyjnej zabitego w zamachu samobójczym, który przeprowadził Jundallah. [Foto: rferl.org ]

Iran oskarżył Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię i Pakistan o wspieranie bojowników w celu stworzenia niestabilności w kraju. W oświadczeniu sądowym wydanym po egzekucji Rigi 19 czerwca 2010 r. stwierdzono, że Jundallah był „powiązany z członkami zagranicznych służb wywiadowczych, w tym członkami wywiadu amerykańskiego i syjonistycznego reżimu pod osłoną NATO” [ aljazeer.com ].

W listopadzie 2010 r. USA ogłosiły, że wyznaczają irańską grupę bojowników Jundullah jako organizację terrorystyczną.

Zamachy na irańskich uczonych

Izraelskie zamachy wiązały się również z irańskim programem atomowym. Wiele doniesień powołuje się na Izraela jako architekta tej tajnej kampanii, która pochłonęła swoją ostatnią ofiarę 11 stycznia 2008 r., kiedy motocyklista w Teheranie wsunął magnetyczne urządzenie wybuchowe pod samochód Mostafa Ahmadi Roshana, młodego irańskiego naukowca nuklearnego. Eksplozja zabiła Roshana, czyniąc go czwartym naukowcem zamordowanym w ciągu ostatnich dwóch lat. Stany Zjednoczone zdecydowanie zaprzeczają, że stoi za tymi zabójstwami.

4. Samochód, który został zbombardowany przez dwóch napastników na motocyklu w Teheranie 11 stycznia 2008 r., zabijając irańskiego naukowca nuklearnego Mostafę Ahmadi Roshana, jest usuwany przez dźwig. Zdjęcie zostało rozpowszechnione przez półoficjalną irańską agencję fotograficzną, Mehdi Marizad, Fars poprzez plik AP. [Foto: rockcenter.nbcnews.com ]

W latach 2010–2012 czterech irańskich naukowców zajmujących się irańskim programem wzbogacania uranu zostało zamordowanych (Masoud Alimohammadi, Majid Shahriari, Darioush Rezaeinejad i Mostafa Ahmadi Roshan), podczas gdy inny naukowiec został ranny podczas próby morderstwa (Fereydoon Abbasi). Dwa z zabójstw przeprowadzono z użyciem bomb magnetycznych przymocowanych do samochodów; Darioush Rezaeinejad został zastrzelony, a Masoud Alimohammadi zginął w wyniku wybuchu bomby w motocyklu. Rząd irański oskarżył Izrael o współudział w zabójstwach. W 2011 r. i 2012 r. władze irańskie aresztowały wielu Irańczyków, którzy rzekomo przeprowadzili kampanię zabójstwa w imieniu Mossadu (izraelskiego wywiadu). Zachodnie służby wywiadowcze i amerykańscy urzędnicy podobno potwierdzili izraelskie połączenie. W czerwcu 2012 r. irański rząd był przekonany, że aresztował wszystkich zabójców.

Izrael nie potwierdził ani nie zaprzeczył swojemu zaangażowaniu, ale izraelski minister obrony Mosze Jalon powiedział: „Będziemy działać w jakikolwiek sposób i nie będziemy tolerować uzbrojonego w broń nuklearną Iranu. Wolimy, aby uczynić to za pomocą sankcji, ale w końcu Izrael powinien móc się bronić ”. Kampania zabójstw została podobno zakończona w 2013 r. w wyniku nacisków dyplomatycznych ze strony Stanów Zjednoczonych, które próbowały wynegocjować ograniczenia działalności Iranu w dziedzinie jądrowej [ en.wikipedia.org ].

Podobna sprawa wystąpiła w Egipcie. Otto Skorzeny (1908-1975, inne źrodła zm. 1999), komandos Hitlera, pracował jako doradca armii egipskiej, i pracował także dla izraelskiego „Mossadu”.

W 1962 r. został rozpoznany przez dwóch agentów „Mossadu”, którzy podeszli do niego i jego żony Ilse von Finckenstein, siostrzenicy Hjalmara Schachta w hiszpańskim barze. Rozpoznając ich jako agentów izraelskich, Skorzeny zaprosił ich do swojego domu i skonfrontował. Jednak agenci stwierdzili, że chociaż byli agentami „Mossadu”, postanowili go zrekrutować, ponieważ Izrael chciał zatrzymać program rakietowy Egiptu. Skorzeny zgodził się pod warunkiem, że „Mossad” powinien usunąć jego nazwisko z izraelskiej listy nazistów.

„Mossad” nie przekonał łowcy „nazistów” Wiesenthalowi do usunięcia jego nazwiska z listy poszukiwanych nazistów. Pokazali jednak fałszywe papiery Skorzenyemu, a on się zgodził. Zamordował Heinza Kruga, jednego z głównych „nazistowskich” naukowców (w czasie wojny był członkiem zespołu niemieckich naukowców, którzy stworzyli pociski balistyczne V1 i V2), który odegrał rolę w egipskim projekcie rakietowym. Skorzeny wysłał również pocztą bombę w paczce, która zabiła pięciu Egipcjan w miejscu pracy naukowców. Po tych incydentach reszta niemieckich naukowców opuściła projekt. Powód, dla którego Skorzeny zgodził się pracować dla Izraela, nie jest jasny [ thefamouspeople.com ].

Według badań opublikowanych przez izraelskiego dziennikarza Ronena Bergmana w 2018 roku, Krug został porwany z Monachium, sprowadzony do Izraela przez Marsylię , przesłuchiwany tam przez miesiące, zabity w imieniu Issera Harela (szef izraelskiego wywiadu Mossad) na północ od Tel Awiwu, a następnie wrzucony do morza przez izraelskie siły powietrzne. Harel w 1957 r. współpracował ze służbami wywiadowczymi Iranu i Turcji przeciwko egipskiemu prezydentowi Gamalowi Abdelowi Nasserowi.

Partia Wolności Kurdystanu – partia irańskich Kurdów

Państwo Izrael zostało oskarżone o sponsorowanie terroryzmu, a także o popełnianie aktów terroryzmu państwowego.

Kilka suwerennych krajów w pewnym momencie oficjalnie twierdziło, że Izrael jest orędownikiem sponsorowanego przez państwo terroryzmu, w tym Boliwia, Iran, Liban, Arabia Saudyjska, Syria, Turcja i Jemen.

Kurdistan Free Life Party, lub PJAK jest bojową lewicowo-nacjonalistyczną, antyirańską grupą rządową. Od 2004 r. toczyła sporadyczną walkę zbrojną przeciwko rządowi irańskiemu w  celu samostanowienia Kurdów w irańskim Kurdystanie.

W 2009 r. Departament Stanu USA nazwał PJAK grupą terrorystyczną i frontem dla PKK. Obie grupy są członkami Związku Spoleczności Kurdystanu lub KCK, grupy parasolowej kurdyjskich grup politycznych i powstańczych w Turcji, Iranie, Syrii i Iraku. Jego zbrojne skrzydło, Wschodnie Jednostki Kurdystanu (YRK), szacuje się na 3000 członków, pochodzących z Iranu, Turcji, Iraku, Syrii i diaspory kurdyjskiej. Grupa jest uważana za organizację terrorystyczną przez Iran, Turcję i USA.

PKK jest również członkiem KCK i według „New York Times”, PJAK i PKK „wydają się w dużej mierze być jednym i tym samym i mają ten sam cel: walczyć o zwycięstwo nowa autonomia i prawa dla Kurdów. Jedyna różnica polega na tym, że PJAK walczy w Iranie, a PKK w Turcji. Dzielą przywództwo, logistykę i lojalność wobec Abdullaha Ocalana, lidera PKK uwięzionego obecnie w Turcji

Podobnie jak obecne cele PKK w Turcji, przywódcy PJAK twierdzą, że ich długoterminowymi celami jest ustanowienie autonomicznego irańskiego Kurdystanu w państwie irański. Przywódcy PJAK twierdzą, że cele grupy koncentrują się głównie na zastąpieniu teokracji Iranu „demokratycznym i federalnym rządem” samorządnością Arabów, Azerów, Kurdów i wszystkich innych mniejszości etnicznych.

Według Erica Draitsera „dzięki WikiLeaks udokumentowano także fakt, że Izrael już dawno próbował użyć grup kurdyjskich, takich jak PJAK … przeciwko Iranowi [ en.m.wikipedia.org ].

Irański rząd o wspieranie partii oskarża USA i Izrael.

Izraelska pomoc dla rebeliantów w Syrii

Izrael udziela pomocy medycznej rannym rebeliantom syryjskim przekraczającym granicę „kontrolowanych przez Izrael wzgórz Golan”; większość tej pomocy trafiła na front Al-Nusra (obecnie Tahrir al-Sham). Aymenn Jawad Al-Tamini zauważa, że „to jednak nie dowodzi, że polityka Izraela polega na zapewnieniu leczenia członków Hay’at Tahrir al-Sham”. Izraelscy urzędnicy oświadczyli, że zapewniają pomoc humanitarną rannym kombatantom i cywilom bez względu na ich tożsamość. Według raportu „The Wall Street Joyrnal” z marca 2015 r. dwie trzecie „Syryjczyków leczonych w Izraelu” to mężczyźni w wieku wojskowym. W jednym raporcie UNDOF stwierdzono, że dwa pudełka nieokreślonej treści zostały przeniesione z Izraela do syryjskich rebeliantów i że żołnierze IDF spotkali się z syryjskimi rebeliantami na wschodzie granicy. Uważa się, że Izrael dzieli inteligencję z rebeliantami. „Były szef wywiadu wojskowego Izraela” Amos Yadlin wyjaśnił uzasadnienie Izraela: „Nie ma wątpliwości, że Hezbollah i Iran stanowią główne zagrożenie dla Izraela, znacznie bardziej niż radykalni sunniccy islamiści, którzy są także wrogami”.

Szef sztabu IDF Gadi Eisenkot potwierdził, że Izrael dostarczył broń grupom rebeliantów w Syrii (https://en.m.wikipedia.org/wiki/Israel_and_state-sponsored_terrorism).

O izraelskim terroryzmie sponsorowanym przez państwo ukazało się dużo publikacji. Poniżej dwie z nich.

Johnson, Dale L. (2017), Social Unneality, Economic Decline and Plutocracy: An American Crisis, Springer: „Izrael, naród, który ekstremalnie angażuje się w terroryzm sponsorowany przez państwo, otrzymał więcej amerykańskiej pomocy wojskowej i gospodarczej niż jakikolwiek inny kraj na świecie, umożliwiając kontynuację okupacji palestyńskiej i brutalne stłumienie oporu”.

Crenshaw, Martha; Pimlott, John (2015), „Western Sponsors of Terrorism”, International Encyclopedia of Terrorism, Routledge: „Izrael uczestniczy w sponsorowaniu grup terrorystycznych w Libanie. W walce z terrorystami palestyńskimi i szyickimi Izrael zasadniczo polegał na zabójstwach dokonywanych przez siły specjalne lub represjach wojskowych, ale także zapewniał broń, szkolenia i pomoc wojskową lokalnym bojowcom, takim jak prawicowy Falanga. Podobnie jak inne milicje zaangażowane w wojnę domową w Libanie, Phalange przeprowadził liczne ataki terrorystyczne. Najbardziej znana była masakra palestyńskich cywilów w obozach dla uchodźców Sabra i Chatilla niedaleko Bejrutu w 1982 r.”.

Napięte stosunki między USA a Iranem

Stosunki między USA a Iranem są napięte od 2018 roku, czyli od czasu jednostronnego wypowiedzenia przez USA porozumienia nuklearnego zawartego przez mocarstwa Zachodnie z Iranem w 2015 roku. Donald Trump wypowiedział to porozumienie w maju 2018 roku domagając się wynegocjowania nowej umowy dotyczącej irańskiego programu nuklearnego, a także programu rakietowego.

Jesienią 2018 roku USA nałożyły sankcje na Iran, wprowadzając m.in. embargo na import irańskiej ropy. Początkowo osiem krajów (w tym m.in. Chiny i Turcja) korzystały z wyłączenia spod sankcji, ale od maja 2019 r. embargo ma charakter bezwzględny. Celem USA jest doprowadzenie do spadku eksportu ropy przez Iran do zera, tak aby wywrzeć ekonomiczną presję na Teheran i zmusić Iran do rozpoczęcia negocjacji z USA.

Irański generał Kasem Sulejmani, dowódca elitarnej jednostki Al Kuds i jeden z dowódców irackiej milicji Abu Mahdi al-Muhandis zostali 2/3 stycznia 2020 r. (czwartek późnym wieczorem) zabici w Bagdadzie. Władze USA potwierdziły dokonanie ataku. Rozkaz wydał Trump.

Pentagon ogłosił, że nalot został zarządzony przez prezydenta Donalda Trumpa i naczelnego dowódcę armii amerykańskiej. Ali i Chamenei, przywódca irański, również odpowiedział na atak: „Ostra zemsta czeka na przestępców, którzy mają krew na krwi i innych męczenników tego zdarzenia zeszłej nocy”. Biały Dom opublikował komunikat potwierdzający, że gen. Suleimani został zabity przez siły USA na polecenie prezydenta Donalda Trumpa.

Atak sił USA na irańskiego generała Suleimaniego nastąpił w okresie wzmożonych napięć między Teheranem a Waszyngtonem, po ataku wspieranej przez Iran milicji na ambasadę USA w Bagdadzie.

Potem wydarzyła się zabawna rzecz, gdy premier Iraku próbował przekazać rządowi USA wolę narodu irackiego za pośrednictwem demokratycznie wybranych urzędników. 3 stycznia 2020 r. iracki premier Mahdi zadzwonił do Pompeo, aby pilnie poprosić Waszyngton o wprowadzenie „mechanizmu wycofania” wojsk amerykańskich w Iraku. Amerykańskie wojska są w Iraku na zaproszenie rządu irackiego, a rząd iracki właśnie głosował za odwołaniem tego zaproszenia.

Departament Stanu odpowiedział oświadczeniem zatytułowanym „Kontynuowane partnerstwo USA z Irakiem”, w którym zasadniczo stwierdził, że USA nie spełnią prośby swoich irackich partnerów, ponieważ wojsko USA jest „siłą na dobre” na Bliskim Wschodzie i jako takie, „naszym prawem” jest utrzymanie „odpowiedniej postawy siłowej” w regionie .

5. Pozostałości pojazdu uderzonego przez pociski poza lotniskiem w Bagdadzie. Irański generał Kasem Sulejmani, dowódca elitarnej jednostki Al Kuds i jeden z dowódców irackiej milicji Abu Mahdi al-Muhandis zostali 2/3 stycznia 2020 r. (czwartek późnym wieczorem) zabici w Bagdadzie. [Foto: nytimes.com ]

3.03.2020. Moskwa/Anatoly News Agency. Kreml powiedział w oświadczeniu, że prezydent Władimir Putin przeprowadził rozmowę telefoniczną ze swoim francuskim odpowiednikiem, Immanuelem Macronem, w sprawie zabójstwa Qassima Suleimaniego, dowódcy Sił Quds Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej podczas amerykańskiego nalotu w Bagdadzie, stolicy Iraku. Prezydenci rosyjscy i francuscy wyrazili zaniepokojenie negatywnymi konsekwencjami incydentu w regionie.

W rozmowie telefonicznej Putin i Macron rozmawiali także o ostatnich wydarzeniach w Idlib (miasto w północno-zachodniej Syrii), podkreślając walkę z terroryzmem i kontynuowanie negocjacji politycznych między partiami syryjskimi. W oświadczeniu stwierdzono również, że strony podkreśliły pokojowe rozwiązanie kryzysu w Libii i z zadowoleniem przyjęły propozycję mediacyjną ONZ i Niemiec dotyczącą rozwiązania tego problemu.

Odwetowa reakcja Iranu – kilkanaście pocisków wystrzelonych w bazie irackiej po wcześniejszym ostrzeżeniu Iraku – to jedyny powód, dla którego USA nie pogrążyły się w kolejnej wojnie na Bliskim Wschodzie.

4 stycznia 2020 r.

Reakcja światowych mocarstw po śmierci Suleimaniego

Wiadomość o śmierci Qassema Suleimanego tak wpłynęła na świat mediów, że nawet jeśli ktoś nie wiedział, kim jest ten irański dowódca wojskowy, teraz wie, kogo prezydent USA nakazał zabić.

Oświadczenia na wieść o zabójstwie Qassema Suleimaniego pochodziły od Władimira Putina w Rosji, Emmanuela Macrona we Francji, Angeli Merkel w Niemczech, a nawet sekretarza generalnego ONZ Anthony’ego Guterresa aż po amerykańskiego reżysera Michaela Moore’a.

Światowe mocarstwa i sekretarz generalny ONZ po zabójstwie Qassima Suleimaniego dokonanym przez USA, zajęły stanowisko, że świat stał się bardziej niepewnym i niebezpiecznym miejscem i że napięcia należy ograniczyć.

Wielka Brytania i Niemcy obarczyły Iran odpowiedzialnością za rozprzestrzenianie napięć w regionie, a izraelskie postacie polityczne poparły działania USA.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych USA w Teheranie ogłosiło, że ambasador USA w Teheranie, który zachował amerykańskie interesy w Teheranie, został ponownie wezwany w związku z zabiciem Qassima Suleimaniego, dowódcy sił Quds.

Ogłoszono, że Antonio Guterres, sekretarz generalny ONZ, również zajął stanowisko.

Guterres był głęboko zaniepokojony napięciami między Iranem a USA i wezwał do powściągliwości po obu stronach, mówiąc: „Świat nie może znieść kolejnej wojny”.

W odpowiedzi na śmierć Qassem Suleimani, niemiecki zastępca rzecznika Ulrike Damar w piątek nazwała akcję USA w Iraku odpowiedzią na powszechne podżeganie wojskowe przez Islamską Republikę, mówiąc: „Z wielkim niepokojem śledzimy ruchy regionalne Iranu”. Ulrike Damar dodała, że ataki na tankowce w Cieśninie Hormuz oraz ataki na obiekty naftowe Arabii Saudyjskiej, były oznakami działań Iranu, nazywając ryzyko eskalacji „bardzo wysokim” i mówiąc, że Niemcy będą pracować, aby zlikwidować napięcia.

Brytyjski minister spraw zagranicznych Dominique Robb powiedział także, że kraj „zawsze podkreślał agresywne zagrożenie ze strony sił Qods Gwardii Rewolucyjnej kierowanej przez Qassima Suleimaniego”. Stwierdzając, że „więcej konfliktów nie jest dla naszej korzyści”. Dominique Rob wezwał do powściągliwości i unikania eskalacji napięć.

Francuski prezydent Emmanuel Macron rozmawiał telefonicznie w piątek z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, mówiąc, że Iran nie powinien podejmować działań w celu eskalacji napięć.

Francuska minister spraw europejskich Amelie de Montsalin określiła także zabójstwo Qassima Suleimaniego jako „niespokojne”. Nazwała napięcia militarne „zbyt niebezpiecznymi” dla świata i powiedział, że Francja będzie działać za kulisami, aby ustabilizować Bliski Wschód.hiny, Rosja i stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ opisali ruch USA jako stresujący.

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych złożyło również kondolencje urzędnikom Republiki Islamskiej, mówiąc, że zabicie Sulejmana „jest okrutnym czynem, który nie pomaga rozwiązać złożonych problemów Bliskiego Wschodu i doprowadzi do wzrostu napięć w całym regionie”. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zakharova określiła również wydanie rozkazu przez prezydenta USA Donalda Trumpa do zabicia Qassima Suleimaniego, akcją przed zbliżającą się kampanią wyborczą.

Zacharowa powiedziała w wywiadzie telewizyjnym: „Wojsko USA działa na żądanie amerykańskich polityków. „Wszyscy muszą pamiętać i wiedzieć, że ten rok jest [rokiem wyborów], a amerykańscy politycy mają na uwadze swoje interesy”.

„To bardzo gorzka wiadomość, że będą nowe starcia między Amerykanami a irackimi szyitami” – powiedział Konstantin Kasaczow, przewodniczący Komisji Spraw Międzynarodowych Federacji Rosyjskiej.

Chiny wyraziły również poważne zaniepokojenie zabiciem Qassima Suleimani. „Jesteśmy przeciwni wykorzystywaniu władzy w stosunkach międzynarodowych, wzywamy wszystkie strony do poszanowania rezolucji ONZ i zasad stosunków międzynarodowych” – powiedział rzecznik MSZ Gang Shwang, mówiąc, że „należy zachować pokój na Bliskim Wschodzie i w regionie Zatoki Perskiej”. Dodał: „Należy szanować prawo do suwerenności, niezależności i integralności terytorialnej Iraku”. Gang Shwang stwierdził również, że będą uważnie śledzić rozwój wydarzeń.

Przewodniczący Rady Europy Charles Michel wezwał również do zatrzymania cyklu przemocy na Bliskim Wschodzie, ostrzegając, że przemoc może ogarnąć cały region. „Cykl przemocy, podżegania i środków zaradczych, których byliśmy świadkami w Iraku w ostatnich tygodniach, należy przerwać” – powiedziała Michelle w oświadczeniu. „Za wszelką cenę konieczne jest zapobieganie wzrostowi napięcia”. „Irak to kruchy kraj” – powiedział. „W kraju istnieje niezliczona ilość broni i milicji, które spowalniają powrót obywateli Iraku do normalnego życia”. Ostrzegł przed powszechną przemocą oraz napięciami narodowymi i religijnymi sił terrorystycznych na całym Bliskim Wschodzie.

Włochy stwierdziły również, że rosnące napięcia grożą stworzeniem nowych wylęgarni terroryzmu i brutalnego ekstremizmu. Ale prawicowy lider opozycji we Włoszech, Matteo Salvini, chwalił Trumpa za zabicie „jednego z najbardziej niebezpiecznych i okrutnych ludzi na świecie, islamskiego terrorysty i wroga Zachodu, Izraela, praw i wolności obywatelskich”.

Trump zyskał także poparcie premiera Izraela Benjamina Netanjahu.Stany Zjednoczone mają prawo się bronić, tak jak Izrael ma prawo się bronić” – powiedział Netanjahu, który udał się do Grecji po zabiciu Qassima Sulejmana i wracajac powiedział na lotnisku. Qasim Suleimani jest odpowiedzialny za zabijanie obywateli amerykańskich i innych (…) Trump zasługuje na pełne uznanie za jego zdecydowane, stanowcze i szybkie działanie”.

Netanjahu nalegał, aby Izrael popierał Stany Zjednoczone w tych działaniach.

Gantz, lider Partii Niebiesko-Białej i główny rywal polityczny Netanjahu, również wychwalał Trumpa za coś, co nazwał „odważną decyzją”. „Zabicie Suleimana jest przesłaniem dla wszystkich szefów globalnego terroryzmu: wywalicie sobie głowę” – powiedział Gantz. Dodał, że zabójstwo „zasługuje na każdego, kto działa na rzecz śmierci niewinnych i destabilizacji regionu i świata”.

Minister obrony Izraela Naftali Bennett wezwał przywódców obrony do spotkania w kwaterze wojskowej w Tel Awiwie w celu oceny obecnej sytuacji [ radiozamaneh.com ].

Żydowskie obcęgi

Protokoły Mędrców Syjonu, wykład III. pkt 1. „Żmija symboliczna i jej znaczenie”: „Dziś mogę wam zakomunikować, że cel nasz jest już o kilka kroków od nas. Pozostaje niewielka przestrzeń, by cała droga, którą odbyliśmy, zwarła się w krąg Żmii symbolicznej, wyobrażającej naród nasz. Kiedy ów krąg się zamknie, wszystkie państwa europejskie będą ujęte, jak gdyby w potężne obcęgi”. Zapraszam do przeczytania „Piekielny krąg. Cz. 1.” [ polishclub.org ].

Obcęgi są narzędziem ręcznym z częścią roboczą w postaci dwóch przeciwstawnie ustawionych, łukowatych szczęk zakończonych ostrzami. Prusacy użyli tego narzędzia do rozerwania Polski. Metodę ulepszyli Żydzi.

Przykład użycia obcęgów przez Prusy na Polsce: „Rozwój państwa pruskiego ma szczególne znaczenie w dziejach Bałtyku. Tak jak handlowe wpływy Hanzy w średniowieczu znajdowały oparcie w Zakonie Krzyżackim, tak niemiecki element w krajach nadbałtyckich w XVII i XIX w. zaczął znajdować oparcie w Prusach, którym w zamian udzielał pomocy. Na gruzach państw narodowych, pod protekcją carów, których otaczali Niemcy, lub którzy, jak Piotr III i Katarzyna II, sami byli Niemcami, zaczęła się z wolna odbudowywać potęga niemczyzny, złamana w XVI w. Były jednak okresy, kiedy Rosja występowała przeciw Prusom i gotowa była zagarnąć Prusy Wschodnie dla siebie lub oddać je Polsce w zamian za część Litwy i Rusi. Gdy Fryderyk w roku 1740 uderzył na Śląsk, należący do Austrii, Rosja pozostała bierna, zaś próby wciągnięcia Polski do walki z Prusami udaremnił Hohenzollern pieniędzmi i intrygą. W rezultacie po 7 latach wojny koalicji prusko-francuskiej z udziałem władców niemieckich przeciw Austrii, Fryderyk utrzymał Śląsk. W ten sposób powstały obcęgi, obejmujące Polskę. Sytuacja rozbiorowa była więc gotowa. Dalsze konsekwencje zaboru Śląska leżały jak na dłoni. Prusy rozpościerały się na obszarze starego dziedzictwa piastowskiego; przez zajęcie Śląska w roku 1740 weszły na pełny szlak tego dziedzictwa; nie tylko bowiem objęły całą linię Odry, ale równocześnie przez posiadanie Prus Książęcych wzięły w obcęgi i resztę rdzennych ziem polskich” (K. Górski, „Polska w zlewisku Bałtyku”, Instytut Bałtycki, Gdańsk-Bydgoszcz-Szczecin, 1947 r. [Za: kpbc.ukw.edu.pl ].

Międzyrzecze (Afryka Północna i Bliski Wschód) już są ujęte w szczękę obcęgów, druga szczęka to Międzymorze. W ten sposób wszystkie państwa europejskie, Afryki północnej i Bliskiego Wschodu, będą ujęte, jak gdyby w potężne obcęgi.

Nie dajmy się ogłupić! Nie popierajmy idei Międzymorza, bo to jest żydowska prowokacja. Wygląda na to, że Żydzi chcą zawłaszczyć całą Europę i zbudować żydowskie superpaństwo euro-azjatycko-północno afrykańskie. Mało im Bliskiego Wschodu i Afryki północnej, oni chcą zagarnąć wszystko.

O Międzymorzu więcej „Doktryna Międzymorza zagrożeniem dla bytu państwa i narodu polskiego” [ polishclub.org ].

Czy początek rewolucji kulturalnej?

Państwo Islamskie zniszczyło znaczną część dziedzictwa kulturowego na obszarach, które kontrolowało w Iraku. Zrabowano i zniszczono co najmniej 28 budynków religijnych, w tym szyickie meczety, groby, świątynie i kościoły. Ponadto zniszczono wiele starożytnych i średniowiecznych miejsc i artefaktów, w tym starożytne miasta Nimrud i Hatra, części muru Niniwy, ruiny zamku Bash Tapia i Dair Mar Elia oraz artefakty z Muzeum Mosul.

Szczególnie ucierpiała Palmira, w której wysadzono m.in. część świątyni Szamin-Baala (pana niebios, dawcy światła i ciepła), jedną z kolumnad oraz kilka słynnych wież grobowych z lat 44-103. Budowane z piaskowca na planie kwadratu lub prostokąta, mają od 3 do 5 kondygnacji. Wewnątrz nich nisze grobowe – w niektórych do 300 – zamykano blokami kamienia z reliefowym wizerunkiem zmarłego i malowanymi na żywe kolory.

Niszczenie Palmiry, której zabytki w niepowtarzalną całość łączą grecko-rzymską technologię z wpływami perskimi i miejscową tradycją, UNESCO potępiło jako zbrodnię wojenną.

6. Ruiny Palmyry. Terroryści z Państwa Islamskiego wysadzają jedne z najcenniejszych zabytków Bliskiego Wschodu w Palmyrze. Zniszczyli już dwie starożytne świątynie. [ Foto: Shutterstock / za: wiadomosci.dziennik.pl ]

Państwo Islamskie nie oszczędziło też słynnych stanowisk archeologicznych w Syrii, takich jak Tell Ajaja – w miejscu jednego z głównych asyryjskich miast (Saddikanni) w obecnej prowincji Dajr az-Zaur, Tell Hariri – na miejscu semickiego miasta Mari, stanowiska w słynnej starożytnej Dura Europos nad Eufratem, czy seleukidzkiej Afamii (Apamea).

W Iraku Państwo Islamskie prowadziło metodyczną „czystkę kulturową”, niszcząc zabytki starożytnej Mezopotamii, a część złupionych artefaktów sprzedaje na czarnym rynku dzieł sztuki i starożytności.

Filmy wyemitowane w 2015 roku wykazały, że bojownicy splądrowali muzeum w Mosulu, a kilofami lub wybuchowymi materiałami niszczyli archeologiczne stanowisko Nimrud (Kalh, biblijne Kalach w północnej Mezopotamii, 30 km od Mosulu) – perłę asyryjskiego imperium założonego w XIII wieku p.n.e. Oprócz asyryjskich skrzydlatych byków z Niniwy czy Kalhu, zniszczyli też posągi z partyjskiego miasta Hatra sprzed 2 tysiącleci.

Poniesione w Mosulu straty są najgorsze od czasu grabieży w kwietniu 2003 roku, w kilka dni po upadku Saddama Husajna, w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Bagdadzie. Łącznie w Bagdadzie i innych muzeach irackich skradziono co najmniej 15 tys. zabytków, z których odzyskano ponad 4 tys. [ tvp.info ].

Od agresji pod dowództwem USA na Irak w 2003 r. zrabowano różne stanowiska archeologiczne i muzea , w tym starożytne miasta Adab, Hatra i Isin, w których amerykańska ochrona wojskowa była nieobecna. Najważniejszym z nich jest Muzeum Narodowe Iraku, w którym splądrowano aż 170 000 przedmiotów, w tym posągi sprzed 5000 lat. Ponadto w kilku miejscach, takich jak Babilon, doszło do zniszczenia jego bogatego w archeologię podglebia w wyniku planowania wojskowego.

Po zamordowaniu Suleimaniego, prezydent Tramp zaczął serię swoich wpisów na Twitterze: „Iran mówi bardzo odważnie o atakowaniu pewnych miejsc w odwecie za to, że uwolniliśmy świat od ich terrorystycznego przywódcy”. Amerykański prezydent wysłał następnie ostrzeżenie dla Iranu, w którym stwierdził, iż jego kraj ma namierzone 52 „irańskie miejsca”, odpowiadające liczbie zakładników przetrzymywanych przez Iran po zajęciu ambasady USA w Teheranie w 1979 roku.

Prezydent doprecyzował następnie, że chodzi o „ważne dla Iranu i irańskiej kultury”. „Te cele oraz sam Iran będą zaatakowane bardzo szybko i mocno” – dodał amerykański prezydent.

Prezydent Trump zapomniał, że namierzone przez USA 52 „irańskie miejsca” „ważne dla Iranu i irańskiej kultury” są dziedzictwem kulturowym nie tylko Iranu, ale całej ludzkości.

W chwili obecnej na Liście światowego dziedzictwa UNESCO umieszczone są 24 obiekty znajdujące się na terytorium Iranu, natomiast 56 kolejnych znajduje się na liście rezerwowej pozostającej do oceny ekspertów tej agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Z tego powodu eksperci zauważają, że ich zniszczenie byłoby zbrodnią wojenną w świetle prawa międzynarodowego.

Takich aktów barbarzyństwa na przestrzeni wieków było o wiele więcej, by wspomnieć Bibliotekę Aleksandryjską, największą bibliotekę świata starożytnego, istniejącą w Aleksandrii, która została założona przez Ptolemeusza I Sotera. Biblioteka Aleksandryjska funkcjonowała przy Muzeum Aleksandryjskim w okresie od III wieku p.n.e. do IV wieku n.e. W XVII wieku upowszechniła się wersja, że część Serapejonu była zniszczona w 391 r. podczas walk między chrześcijanami i poganami, ale ten fakt nie ma jednoznacznego potwierdzenia u pisarzy z epoki.

W 2002 roku w domniemanej lokalizacji starożytnej biblioteki została wzniesiona współczesna Biblioteka Alexandrina, której celem jest odrodzenie dawnej wielkości Aleksandrii jako ośrodka nauki i kultury i zapewnienie wszystkim chętnym wolnego dostępu do wiedzy. W związku z budową w Egipcie stworzono nowy system edukacji i powołano niezależną od rządu organizację publiczną. W czasach rewolucji 2011 r. mieszkańcy Aleksandrii utworzyli żywy łańcuch wokół biblioteki, broniąc jej przed maruderami, którzy plądrowali i palili wszystko na swojej drodze.

Zburzenie Serapeum i zamordowanie Hypatii, to kolejne odsłony tego dramatu. Świątynie dawnych bóstw były zamieniane na kościoły (Krzysztof Pilarczyk, „Religie starożytne Bliskiego Wschodu”, WAM, Kraków 2008).

Podczas oblężenia Strasburga które miało miejsce u szczytu wojny francusko-pruskiej w 1870 r., całkowite zniszczenie przez ostrzał i pożar biblioteki miejskiej oraz miejskich zbiorów sztuki i archeologii spowodowało utratę 400 000 książek wśród których 3446 średniowieczne rękopisy i tysiące materiałów incunables a także setki obrazów, witraży i artefaktów archeologicznych. Najbardziej znanym zaginionym przedmiotem był oryginalny rękopis „Hortus deliciarum” ok. 1180 r., średniowieczne dzieło o charakterze encyklopedycznym autorstwa przeoryszy klasztoru św. Odylii w Alzacji Herrady z Landsbergu.

Do zniszczenia niderlandzkojęzycznego Leuven w Belgii doszło już w pierwszych dniach Wielkiej Wojny. Miasto bez walki poddało się Niemcom 19 sierpnia 1914 r. Przed sierpniem 1914 r. było piękne, pełne zabytków zarówno z czasów średniowiecza, jak też epoki renesansu, manieryzmu i baroku. Słynęło z uniwersytetu i wspaniałej biblioteki.

25 sierpnia 1914 r. Biblioteka uniwersytecka w Leuven została zniszczona przez Niemców. Zginęło 230 000 tomów, w tym średniowieczne i renesansowe rękopisy oraz ponad 1000 inkunabułów. Po wojnie zbudowano nową bibliotekę. Podczas II wojny światowej nowy budynek został ponownie podpalony i zaginęło prawie milion książek. Ogień został podłożony celowo.

Przez pierwszy tydzień po zajęciu miasta przez Niemców nie dochodziło do większych incydentów. 25 sierpnia w Leuven w niewyjaśnionych okolicznościach padły strzały. Prawdopodobnie przez przypadek zaczęły wzajemnie ostrzeliwać się jednostki niemieckie. Niemcy przekonani, że strzelają do nich rzekomi partyzanci zaczęli wyciągać przypadkowych mieszkańców z domów, z których wydawało im się, że padają strzały i rozstrzeliwać ich na ulicach. Kamienice podpalano. Centrum ogarnęły płomienie. W ciągu trzech dni zamordowano 248 mieszkańców (w tym kobiety i dzieci) i spalono ponad tysiąc budynków. Płonęła zabytkowa starówka, jedynie późnogotycki ratusz ocalał, gdyż mieścił kwaterę niemieckiego sztabu.

O Leuven usłyszał cały ówczesny, cywilizowany świat, a zniszczenie biblioteki uznano za wyjątkowe barbarzyństwo Niemców. Dodajmy, że np. Anglicy skutecznie wykorzystywali wydarzenia w katolickim Leuven do werbowania na front do walki z Niemcami Irlandczyków zdecydowanie nie przepadających za Anglią. Także w rosyjskiej jeszcze wtedy Warszawie nazwa Leuven z trwogą wymieniana była na zmianę z podpalonym przez Niemców kilka dni wcześniej Kaliszem. Tymczasem sami Niemcy masowo rozpowszechniali propagandowe pocztówki, na których ukazano belgijskich cywili strzelających w Leuven z okien i bram do niemieckich żołnierzy [ miastarytm.pl ].

Stanisław Bulza

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu  >   >   > TUTAJ .

*

2020.02.23.
Avatar

Autor: Stanisław Bulza