Agresja przeciw świadomości i wolności człowieka


1. Nowa potrzeba republikańskiego państwa

Dawne królestwa i monarchie, im bardziej były despotyczne tym skuteczniej zapewniały sobie posłuch ludu, przy tradycyjnym szacunku dla państwa, władzy i zasad prawno-obyczajowych oraz przy stosowaniu przymusu i kar. Jedynie wśród książąt, wodzów i możnowładców zdarzały się knowania i czynny opór władzy państwowej.

Inna sytuacja zaistniała od czasu wielkiej rewolucji francuskiej i prób organizacji państwa republikańskiego. Tu władza miała być wykreowana oddolnie, przez powszechny, możliwie zgodny ruch społeczny. Propagowano więc nowy, krańcowo przeciwny model państwa, jaki intrygował i porywał oraz wynosił nowych liderów i samozwańców. Jak jednak podtrzymać ten rewolucyjny entuzjazm w dłuższym czasie, jak inspirować szerszą zgodność postaw społecznych i jak uniknąć drastycznego rozgoryczenia, gdy nie wszystkie oczekiwania udaje się władzy spełnić? To nie dokona się samo i w tym celu władza, ze swej strony, musi podjąć odpowiednie starania.

Propagowanie nowych, zasadniczych zmian ku dobremu, w konkretnej rzeczywistości, łączy się zawsze ze wskazaniem uciążliwości i zła, istniejących dotychczas. Spopularyzowanie takiego oglądu wymaga czasu i pracy grona propagatorów i publicystów. Naturalnie, skuteczność tej popularyzacji wzrasta gdy wyolbrzymia się dotychczasowe zło i obiecuje większe dobro. W tym ruchu poważniejsze gazety starały się jeszcze ogólnie trzymać realnej rzeczywistości, ale już sprzedawcy gazet, ulotki uliczne oraz liczne pogłoski na targowiskach – przesadzały i popularyzowały rzeczywistość przekoloryzowaną. Bardziej naturalne działania propagandzistów polegają do dziś na upowszechnianiu dogodnych wiadomości prawdziwych, a pomijaniu i przemilczaniu wiadomości i spraw prawdziwych, ważnych, ale niewygodnych.

Tak rodził się nowożytny, nie zawsze uczciwy, popularny i fachowy nurt propagandowy. Jego ideowym celem było i pozostaje jednoczenie społeczeństwa i władzy dla popierania i realizacji większego dobra wspólnego. W praktyce, w dużym stopniu przekształcił się on jednak w system na jednostronnych usługach władzy, nieco szerzej odchodząc od realnej rzeczywistości. W następnych etapach rozwoju, obok propagandy rządowej, pokazała się mniej lub bardziej niezależna propaganda ideologiczna, a za nią coraz bardziej aktywna propaganda handlowa; reklama i moda.

Uznając ideowy cel dobrej, narodowej propagandy, można też mówić o złej, zakłamanej propagandzie, że zaciemnia ona umysł i zniewala człowieka.

2. Propaganda pierwszej połowy XX wieku

Wzrost czytelnictwa i prasy oraz wielkie zamieszanie propagandowe zaistniało w świecie, a szczególnie w Europie, w okresie pierwszej wojny światowej. Orientacje polityczne i nastroje społeczne zostały już wcześniej ożywione i zróżnicowane świadomością narodową i pogłębioną świadomością wyznaniową. Ujawniły się i zaostrzyły różnice i podziały w dawnych, zgodnych społeczeństwach, prowadząc do napięć i konfliktów. Na tym bazowała popularna prasa i propaganda wojenna, zaostrzając postulaty narodowe i polityczne. Pojawiły się głosy międzynarodowego gniewu i roszczeń. Wydaje się jednak, że propaganda tamtych czasów była jeszcze stosunkowo ideowa; trzymała się bliżej realnej rzeczywistości, w zasadzie nie budowała na kłamstwie i nie szczuła nienawiścią.

W okresie międzywojennym coraz bardziej powszechne stawało się radio, nowy, państwowy środek szybkiego i powszechnego przekazywania wiadomości oraz integracji społecznej. Radio podjęło też ważną misję szerzenia wiedzy i kultury i dlatego zyskało w Polsce powszechny szacunek i zaufanie. Montaż radiowy konkretnych, nagranych fragmentów dźwiękowych i wypowiedzi pozwala jednak, nie tylko na kontynuowanie dawniejszych praktyk propagandowych, ale także na pomieszanie i sugestywną prezentację zafałszowanego przebiegu wydarzenia, czy sytuacji. To szczególnie odpowiadało propagandzie rewolucyjnej.

W końcowej fazie pierwszej wojny światowej ujawniły się i poszerzyły nowe ruchy rewolucyjne; socjalistyczne i komunistyczne. Na tym tle okazał się też równie groźny niemiecki faszyzm. Szybko sięgnęły one po propagandę, do nowych środków technicznych szerokiego oddziaływania. Popularyzowały pakiety rewolucyjnych roszczeń, tchnąc nienawiścią oraz wzywając do mordów, bez żadnego kulturalnego skrępowania. Z taką propagandą rosyjską i niemiecką mieliśmy do czynienia w czasie drugiej wojny światowej i później. Między innymi szerzyła ona i wielokroć powtarzała ewidentne kłamstwa, gdyż podobno z czasem mieszają się one człowiekowi z prawdą, zaciemniając umysł.

Tej zakłamanej i wrogiej propagandzie czasu wojny, szczęśliwie, w sposób bohaterski przeciwstawiała się popularyzowana polska prasa podziemna. Za jej pośrednictwem docierały też do kraju echa propagandy zachodniej, niestety nie bardzo dla nas szczerej i uczciwej. Po wojnie niewiele zmieniła się sytuacja; tylko Polskie Radio stało się trochę bardziej polskie.

3. Propaganda i wrogie ideologie drugiej połowy XX wieku

Druga połowa XX wieku pozostawała pod wieloletnim wpływem propagandy socjalistyczno-komunistycznej, ale też i ludowo-polskiej. Ogólnie, w duchu socjalistycznym, popularyzowała ona polskie osiągnięcia gospodarcze i społeczne; nowe fabryki, szkoły, szpitale i wczasy. Popularyzowała też rosyjską politykę zagraniczną oraz winy i zbrodnie dzikiego kapitalizmu i kolonializmu. Szczególnie walczyła z „ciemnogrodem”, to jest z wiarą katolicką i Kościołem, popularyzując zasady materializmu i scjentyzmu oraz obrzydzając i oczerniając ludzi wierzących. Nie wzywała jednak do prześladowań religijnych, popularyzowała i wspierała uczciwe życie rodzinne , patriotyzm i polską kulturę ludową. Obok propagandy uprzemysłowienia pojawił się też postulat humanizacji techniki i ludzkiej pracy.

Nowym, coraz bardziej popularnym narzędziem tej propagandy stała się telewizja, prawie olśniewający system techniczny, dający znacznie szersze możliwości przekazu informacji, obrazu i emocji. Montaż przekazu telewizyjnego komponuje swobodnie fragmenty dźwiękowe i obrazowe, niekiedy odrywając je od siebie i od prezentowanej rzeczywistości. Telewizyjny przekaz wizualny na ogół łatwiej i pełniej jest odbierany i utrwalany przez oglądających, aniżeli przekaz głosowy i werbalny. Podobnie jak radio, telewizja państwowa w szerokim zakresie zaangażowała się w szerzenie wiedzy i kultury ludowej, zyskując większe uznanie i zaufanie społeczne. Prezentuje, stosunkowo wąsko, aktualne wydarzenia i znacznie szerzej – różne komentarze, wiele ciekawych krajobrazów oraz filmy. Wszystko to budzi duże zainteresowanie, sprawia przyjemność, ułatwia odpoczynek i zajmuje coraz więcej czasu każdego dnia. Wywiera też duży, nie w pełni uczciwy, świadomy i podświadomy wpływ na intelekt i psychikę oglądających.

Od połowy lat siedemdziesiątych XX wieku ożywione kontakty międzynarodowe, różne zachodnie „akcje pomocowe” i fundacje – otworzyły Polskę także na szerszy świat, a faktycznie na bardzo aktywną, zakłamaną i agresywną propagandę i ideologię zachodnią. Współdziałając z obcymi agenturami, finansującymi media „drugiego obiegu”, propaganda ta dotarła do wielu polskich środowisk inteligenckich i robotniczych. Oddziaływała agresywnie w dwu obszarach:
1. Gospodarki. Fałszywie wybrzydzała i dyskwalifikowała polskie osiągnięcia gospodarcze i społeczne. Kontrastowo prezentowała blaski, postęp i dobrobyt gospodarki na Zachodzie.
2. Rewolucji. Zachęcała i wzywała do czynnego wystąpienia przeciw istniejącej władzy i porządkowi Polski Ludowej oraz fałszywie obiecywała znaczną pomoc finansową i merytoryczną w organizacji w Polsce państwa demokratycznego.

W końcu stulecia ujawniła się wyraźnie nowa, ideologiczna propaganda oddziałująca w trzecim, treściowym obszarze – ideologii i kultury.. Głosiła przysługującą człowiekowi pełną wolność; wyboru wyznania religijnego, własnej prawdy, przekonań i dążeń oraz obowiązującą powszechnie tolerancję odmienności indywidualnych postaw i stylu życia. Propagowała rozwój, nowości, innowacje i modę, odcinając się od tego co dawne i przestarzałe. (Było to uderzenie w podstawowe wartości chrześcijańskie, narodowe i rodzinne oraz w obiektywizm prawdy i nauki, w szlachetność i honor człowieka).

Kilkanaście lat takiej agitacji, obok wskazanej powyżej propagandy PRL, umożliwiło, przy szerszym międzynarodowym przesileniu politycznym, na dokonanie częściowego przesilenia w Polsce w 1989 roku oraz rozpoczęcia rujnującej „transformacji” gospodarczej i ideologicznej. W propagandzie w kraju jeszcze głośniej popularyzowano wskazane powyżej treści dotyczące gospodarki i kultury. Planowo niszczono i eliminowano zdrowy rozsądek, związany z naturą i jej prawami, truto i eliminowano pojęcia prawdy i dobra, relatywizując je i zastępując wieloznacznymi określeniami nowomowy. Do tego doszła propaganda modernizacji przemysłu drogą prywatyzacji (zawłaszczenia) oraz przez zniszczenie tego co „przestarzałe” (zbyt konkurencyjne). Bardziej zróżnicowały się osobiste przekonania i nastroje, ale w niejasnej i zmiennej rzeczywistości bierność znacznej części społeczeństwa skłaniała się do zewnętrznej „poprawności politycznej”.

4. Początek XXI wieku

Liczne przesilenia polityczne i gospodarcze przełomu stuleci kończyły się wielkim zamieszaniem i światowym kryzysem ekonomicznym. Powstawał chaos, tajnie zaplanowany gdzieś dawno przez masonerię, pono potrzebny do zniszczenia rzeczywistości i budowy nowego świata. W Polsce ujawnił się on nowym programem i realizacją „terapii szokowej”. Wielkie, nieprzewidywane, dotkliwe i przykre zmiany gospodarczo-społeczne (m.in. paromilionowe bezrobocie, inflacja i inne) rzeczywiście wywołały powszechny szok. Propaganda usiłowała go zagadać, ale ponieważ realne wydarzenia nie miały nic wspólnego z logiką, zaczęła coraz szerzej grać na patriotycznych emocjach i perspektywach.

Wkrótce nowym objawem gospodarczym stawał się bogato zaopatrzony rynek i reklama. Więcej towarów, ładniejsze, nowsze, modne ! Handel wymagał popularnej reklamy, a więc także w radiu i telewizji. Tu nie ma jednak czasu na dłuższe narracje, trzeba grać na emocjach słuchaczy. Reklama odwołuje się więc nie tylko do konkretnych potrzeb człowieka, ale szerzej do jego psychiki i emocji; do tego co chciałoby się mieć, co się podoba, co nowe i modne – to kusi.

Korzystając z nowych możliwości technicznych reklama coraz szerzej wyszła na ulicę. Domy handlowe nawołują już własnymi, lokalnymi mediami. W nowoczesną reklamę wpisują się niezauważalnie ośrodki światowej propagandy masońskiej, podsuwając obrazy i hasełka: nowości, indywidualności, wolności seksualnej, turystyki i internacjonalizmu oraz autorytetu i dyktatu mody. W ten nurt włączają się również niezależne głosy i obrazy administracji terenowej – na placach, w tramwajach i pociągach.

Duża skuteczność nowoczesnej reklamy spowodowała stopniowe wprowadzenie podobnego podejścia w politykę i propagandę rządową. Pomocą reklamie i polityce służy nauka; współczesna psychologia i socjologia wskazuje, jak bardziej skutecznie można wpływać na emocje i nastroje człowieka, inspirować pragnienia, pobudzać aktywność rozumu i woli. Te sposoby oddziaływania (kierowane do świadomości, podświadomości i nastrojów) obok stosowanych już od dawna, nadają współczesnej propagandzie znacznie wyższą jakość i staje się ona bardziej podstępną i niebezpieczną.

Nowym środkiem technicznym, rewolucjonizującym przekaz informacji i łączność międzyludzką, stał się internet i telefon komórkowy. Do transmisji wykorzystuje się tu super ultra krótkie fale elektromagnetyczne, w technice oznaczonej symbolem 4G. Korzystają z tego systemu osoby indywidualne, urzędy, przedsiębiorstwa oraz różne agencje reklamowe i propagandowe. Dokonuje się tu przesył całych pakietów informacyjnych, programów i zadań komputerowych, filmowych i telewizyjnych; sygnały cyfrowe, głosowe i postrzegane obrazy, a częściowo także – nie postrzegane przekazy podprogowe; dźwiękowe i obrazowe. Korzystający z internetu zostają zalani wielością chcianych i niechcianych informacji, artykułów, filmików i wrogiej ideologii.

Szeroki nurt propagandy obejmuje dziś propagandę rządową, słaby strumień myśli narodowej, chrześcijańskiej i niezależnej oraz kilka głośnych strumieni antyrządowej propagandy partyjnej i zagranicznej. Wpływa to na utrwalenie przykrych podziałów w społeczeństwie. Łatwo się w tym wszystkim zagubić, konieczny jest więc pewien dystans od przekazów i chwile głębszej, własnej refleksji.

Młodzi łatwiej wdrażają się w stale rozwijaną technikę komputerową i internetową i coraz więcej czasu im poświęcają, starsi bardziej spędzają czas przy telewizorze. Przyczyniło się to do poważniejszego zerwania łączności międzypokoleniowej, a nawet do zróżnicowania postaw między kolejnymi rocznikami młodzieży. Częste koleżeńskie telefony zastępują bliższe stosunki przyjacielskie, a to jest dużą stratą na dalsze lata życia, stratą indywidualną i społeczną. Trzeba podejmować starania, aby do tego nie dochodziło.

Aparat-telefon komórkowy, oczekujący na rozmowę czy inny przekaz, musi być stale aktywny, czyli włączony do sieci i aktywnie oddziałuje na otoczenie, na tak zwaną cyberprzestrzeń. Oficjalnie uznaje się, że to oddziaływanie nie jest szkodliwe dla człowieka, ale liczne, poważne publikacje medyczne temu zaprzeczają. Groźne jest dłuższe dotykanie aparatem do głowy (lepiej z odległości 1, 2 centymetry). Lekarze ostrzegają, przed aparatem, kobiety w ciąży i małe dzieci, także osoby ze stymulatorem serca, słuchu, itp. Szerzej mówi się o wzroście bezpłodności i chorób nowotworowych. Niektórzy stali użytkownicy telefonu odczuwają przejawy depresji, zaburzeń snu, bólu głowy itp. Instytucje biorą pod uwagę zagrożenie terrorystyczne z Internetu, a mówi się nawet o możliwym zagrożeniu człowieka. (Sam doświadczyłem takiego strzału – porażenia. Gdy się nachyliłem nad aparatem w jednej chwili powaliło mnie na ziemię; zanik przytomności, bezwład, mdłości, zawrót głowy, wielki wzrost ciśnienia. Dopiero po trzech godzinach powróciłem do siebie). Trzeba też pytać, dlaczego z rozwojem internetu w śródmieściu Warszawy wyginęły prawie wszystkie owady i drobniejsze ptaszki, także liczne jeszcze niedawno –wróble ? I dlaczego tym się nie interesują obrońcy przyrody – gdyż propaganda rządowa naiwnie wyśmiewa takie informacje, jakoby podsyłane przez wrogą agenturę rosyjską.

Dalej idące, planowane i doświadczane, agresywne oddziaływanie na świadomość i psychikę człowieka najczęściej napotyka jednak na jego świadomy i podświadomy opór. Każdy bowiem człowiek z natury wyposażony jest w podstawowe zdolności i skłonności, takie jak miłość do matki, zdolność krytycznego myślenia, rozróżnianie dobra i zła, prawdy i fałszu, poczucie harmonii i piękna, poczucie własnego ja i wyczucie Bożej transcendencji. Zdolności te mogą za młodu pięknie się rozwinąć lub zostać częściowo stłumione czy wypaczone w życiu, ale jakoś głębiej zostają, utrwalając tożsamość człowieka. Despotyczni, światowi ideologowie od dawna postanowili zaatakować i zniszczyć te wewnętrzne, wrodzone przymioty (wartości) natury ludzkiej, aby łatwiej poddać umysł i wolę człowieka swoim dyrektywom.

To realizuje przypomniana propaganda już od dawna, we wskazanym obszarze kultury. Pewną nowością, rzucającą się w oczy od początku nowego stulecia, jest chaos wprowadzony jako wyraz nowoczesnej sztuki i urbanistyki; zamiast ładu i harmonii – nieład i zamieszanie, zamiast zachwytu naturą – obrazy zniszczenia, zamiast piękna – brzydota i promowanie brzydoty. Takie powszechne, nowoczesne formy podświadomie zapisują się w człowieku, niszcząc wrodzone wyczucie ładu i piękna. Podobnie szeroka propaganda LGBT, seksualizacji dzieci i starszych, ma zabić w nich naturalne uczucia rodzinne i społeczne. Podobnie inne, agresywne kierunki wrogiej propagandy, jak np. ekologizm, jakie są sprzeczne same z sobą i z naturą. W takim stylu ma być formowany i prowadzony nowy człowiek i budowany nowy świat.

5. Jak w przyszłość?

Dawniej można było myśleć i mówić o prognozach i wizjach przyszłości, ale przy obecnym przyspieszeniu ekspansji chaosu i zagubienia, także w nauce, realnie można tylko oczekiwać na nieprzewidywalne, wielkie katastrofy.

Natomiast na dziś i na jutro jest już wdrażany nowy program internetowo-komputerowy 5G, promujący sztuczną inteligencję. Ma on zapewnić zdalne, centralne sterowanie zaprogramowanymi, skomputeryzowanymi automatami produkcyjnymi i usługowymi oraz odpowiednio zaprogramowanymi i sterowalnymi ludźmi. W tej sprawie rozwinął się najszerszy nurt badawczy sztucznej inteligencji; cybertechniki, informatyki, biologii i parapsychologii. Bada się metody wpływu na świadomość i podświadomość człowieka oraz szerzej – metody kontroli umysłu i wpływu na zachowanie człowieka. Wiele już wypróbowano i oczekuje na wdrożenie, po rozbudowie nowych sieci 5G.

Nowa technika obiecuje na początek samobieżny samochód bez kierowcy, dalsze udoskonalenie ruchu ulicznego, swobodne poruszanie się niewidomego bez przewodnika, podstępne śledzenie i zapisywanie danych o wskazanej osobie, dozorowanie więźnia zwolnionego warunkowo, (zapewne także osób niepewnych politycznie) i wiele innych, cudownych rozwiązań. Dla inżynierów-informatyków i parapsychologów ten nurt badań jest fantastyczną dziedziną możliwych odkryć i sławy. Dla władz państwowych sieci i urządzenia 5G – są obietnicą szerokiego, obiektywnego wglądu w społeczeństwo oraz nowej, najskuteczniejszej propagandy. Natomiast dla biznesu szeroki popyt na nowe, kosztowne urządzenia to nowa kolonia złotego runa. Dla społeczeństwa – to propagandowe, naiwne zapowiedzi łatwiejszego, przyjemniejszego i bogatszego życia w bardziej rozwiniętym kraju.

Do wskazanych tendencji i presji budowy nowych, drogich sieci 5G dochodzą jeszcze bardziej przemyślane naciski Unii Europejskiej. Tylko ubocznie wspomina się o zagrożeniu cyberterroryzmem i o urzędowej trosce o zachowanie bezpieczeństwa, chociaż nowe formy tego zagrożenia nie są jeszcze znane. Dużo się już mówi o możliwym, zagranicznym ataku z cyberprzestrzeni i o wojnie cybernetycznej, może już podjętej. Czy można jej uniknąć i czy trzeba otwierać nowy front dla takiej wojny?

Może największe zagrożenie ze strony nowej techniki wynika z dalszego, powszechnego zastępowania bezpośredniego kontaktu międzyosobowego – łącznością telefoniczną i komputerową. Na ten proces zwróciliśmy już uwagę w poprzednim rozdziale, na etapie początkowym przemian. Nowa technika, upowszechniana w czasie, niewątpliwie spotęgują ten proces. Powoduje on większe zindywidualizowanie i zdystansowanie (wyobcowanie) ludzi, co utrudnia współżycie i współpracę, wpływając na dalszy upadek życia rodzinnego i solidarności społecznej. Ten proces będzie zapewne nadal przyspieszany między innymi przez urzędowe poszerzanie i kontrolowanie danych osobowych i zdarzające się podstępne inwigilacje, ograniczające naszą prywatność. Osobowość bardziej wyobcowana i nieco zagubiona staje się bardziej podatna na wpływy antyhumanistycznej ideologii niszczącej podstawowe wartości człowieka. Grozi mu jeszcze większe zagubienie i wyizolowanie. Taka nowoczesność nie prowadzi nikogo do szczęśliwego życia, a do destrukcji i upadku całego społeczeństwa. Dlaczego władze, tak zdecydowane na udział w międzynarodowym wyścigu nowoczesności, nie widzą tego zagrożenia i nie myślą jak je chociażby ograniczyć?

Niestety, wspomniane powyżej przejawy szkodliwego oddziaływania łączności internetowej na organizmy żywe, już przy systemie 4G, są lekceważone, nie zostały do końca wyjaśnione i nie wypracowano sposobów zapobiegania. A już władze państwowe, pomimo licznych ostrzeżeń (traktowanych jako wroga, rosyjska propaganda), bez żadnych badań decydują o budowie nowego, bardziej niebezpiecznego systemu superłączności w technice 5G. W stosunku do 4G, dopuszczalne natężenie elektromagnetyczne cyberprzestrzeni w nowym systemie zostało powiększone stukrotnie i już jest wdrażane. Trochę to przypomina wojenne sowieckie próby nowej broni atomowej dokonane ponoć na własnej ludności. Byłaby to straszliwa zbrodnia!

Niepewność skutków nowej techniki łączności 5G budzi liczne sprzeciwy na Zachodzie. Została ona zakazana w niektórych kantonach w Szwajcarii oraz w Belgii. Także w Brukseli, chociaż mieści ona stolicę Unii Europejskiej, która nakazuje krajom członkowskim pilną budowę takiej sieci. Po co – może dlatego aby w razie potrzeby ułatwiona była kontrola i zdyscyplinowanie społeczeństw. Tego nie wiemy.

W Polsce rządowo-biznesowa presja propagandowa na szybki rozwój sieci 5G całkowicie lekceważy negatywne skutki takich inwestycji. Liczy tylko na dochód budżetowy ze sprzedaży pozwoleń i licencji obcym inwestorom i przyszłym dysponentom tej najważniejszej, nerwowej sieci narodowego organizmu. Można wybaczyć wąskim specjalistom ich zaangażowanie w tę sprawę i wizje osobistej kariery. Ale decydenci państwowi mają święty obowiązek dbać i bronić dobra narodu i państwa, uwzględniając wszystkie aspekty i skutki planowanych działań i słuchając uczciwych specjalistów wszystkich dyscyplin.

Niewątpliwie, ważny jest rozwój naukowy i gospodarczy dla społeczeństwa, ale są to cele drugorzędne, służące wzrostowi poziomu i jakości życia oraz rozwojowi kultury w możliwie naturalnym środowisku przyrodniczym. Obrońcy środowiska, walczący z widomym smogiem, niech się zainteresują najgroźniejszym, niewidocznym i bezwonnym, nowym cybersmogiem.

6. Zakończenie

Na przestrzeni stulecia dokonał się duży, jakościowy i ilościowy rozwój propagandy i reklamy. W ostatnich dekadach nurt ten wyraźnie przyspieszył i stał się bardziej agresywny, starając się o dalej idący, podstępny wpływ na rozum i wolę człowieka. W szerokim zakresie wykorzystuje wszystkie dostępne środki techniczne oraz osiągnięcia i doświadczenia parapsychologii i socjotechniki. Łączy się też nieco z niejawnym obszarem zbierania prywatnych informacji, inwigilacji, kontroli przekazów, dozoru elektronicznego itp. A stąd już blisko do różnych terroryzmów i do totalitaryzmu państwowego.

Nowoczesny system łączności internetowej w szerokim zakresie usprawnia kontakty międzyosobowe, ale niestety, przyczynia się pośrednio do rozluźniania najważniejszych więzi przyjaźni, rodzinnych i społecznych. Niekiedy oddziałuje też niebezpiecznie na żywe organizmy, także człowieka.

Nauki wspierające wskazany wzrost agresywności wobec człowieka i destrukcji społecznej, powinny tym bardziej przyczyniać się do wypracowania praktyk osłonowych i obronnych przed szkodliwością i fałszem oraz umacniających i rozwijających osobowość człowieka. Tego dotychczas nie widać. Z dobrych, pozytywnych doświadczeń nowoczesnej nauki, reklamy i propagandy najszerzej stara się korzystać dobra dydaktyka. Natomiast, jak się wydaje, znacznie mniej korzysta z tego pedagogika, katechetyka i posoborowa liturgia katolicka, wykazujące nawet pewien regres w stosunku do przeszłości. W tych dziedzinach potrzebny jest duży wysiłek, aby pełniej wykorzystać nowoczesną psychologię i socjologię do bardziej skutecznego przeciwstawiania się, indywidualnego i zespołowego, agresywnym, wrogim ideologiom oraz presji nieuczciwej propagandy i reklamy.

Obok rozwiniętej reklamy, na osobną uwagę zasługuje, przejawiająca się już od bardzo dawna – moda. Widoczna w różnych dziedzinach, wykazuje w nich odmienny rytm swoich zmian. Dziwny przy tym jest duży, społeczny, półświadomy autorytet mody, jakiemu podporządkowują się szerokie kręgi społeczne i różne środowiska. Zapewne gdzieś w świecie, a częściowo i w kraju jest ośrodek, powiązany z agendami ideologicznymi, inicjujący i dyrygujący modą. Włącza się ona w światową reklamę, a częściowo w propagandę, pojawia się w sklepach i tak dociera do ludu.

Polacy, pilnujcie się! Domagajcie się uczciwej propagandy, nie poddawajcie się bezkrytycznie reklamie i modzie oraz brońcie suwerenności własnego rozumu i woli przed zakłamanymi, agresywnymi wpływami.

Prof. Włodzimierz Bojarski

Źródło: Europejski Monitor Ekonomiczny – Европейский Экономический Moнитop – European Economic Monitor, 2020-03-02.

Zobacz wykład prof. Włodzimierza Bojarskiego – „Gospodarka i Państwo dla Społeczeństwa”, Polskie Sprawy, 25.10.2018.

Ilustracja tytułowa: Prof. Włodzimierz Bojarski. Fot. za CEP-YouTube, 25.10.2018.

  • Przeczytaj więcej artykułów prof. Włodzimierza Bojarskiego na naszym portalu  >  >  >  TUTAJ.
202.03.19.
Znalezione w sieci

Autor: Znalezione w sieci