Zakony Rycerskie. Wojskowy Suwerenny Zakon Szpitalików św. Jana z Jerozolimy, Rodos i Malty (Część II.)


Infiltracja masonerii w Zakonie Maltańskim

(Dokończenie)

Kapelan Zakonu Msgr. Rossi Stockalper po uzyskaniu tytułu Naczelnego Wizytatora udał się do Paryża na rozmowę z jezuitą, ojcem Josephem Bertelootem, ekspertem od spraw masonerii i z Wikariuszem Generalnym diecezji, Msgr. Maurice’em Bohan’em. Obaj potwierdzili afiliacje Marsaudona. Po uzyskaniu tych przykrych informacji Naczelny Wizytator udał się, ze ściśniętym sercem, na „avenue du Président Wilson 10”, do głównej kwatery nuncjusza. Taktownie wypytał Roncalliego o najnowsze wiadomości, jakie się pojawiły wokół postaci barona-masona. Wśród uśmiechów i żartów, korpulentny kapłan ze Sotto il Monte wysłał kapelana do sekretarza nuncjatury Msgr. Bruno Heima. Ów ksiądz, legat apostolski w Wielkiej Brytanii, zaskoczył gościa z Rzymu strojem anglikańskiego pastora, zapaloną fajką, którą trzymał w zębach, oraz zdumiewającymi stwierdzeniami na temat masonerii, którą uznał za «jedną z ostatnich sił społecznego ładu w świecie, a zarazem za siłę trzymającą w ryzach religię». Na koniec zszokował go nazbyt entuzjastyczną oceną barona Marsaudona, którego zasługą było to, iż – jak to określił – pomógł nuncjuszowi zrozumieć transcendentalną wartość masonerii.

To właśnie ze względu na te zasługi Nuncjusz Paryża, Angelo Giuseppe Roncalli poparł jego nominację na Przedstawiciela Zakonu Maltańskiego w Paryżu. Msgr. Stockalper zupełnie dobity w wyniku tego zamieszania, ostateczny cios otrzymał, gdy w odpowiedzi na swój protest, że Kanon 2335 Prawa Kanonicznego nakłada ekskomunikę na członków masonerii, usłyszał od Heima, że «paryska nuncjatura jest zaangażowana w sekretną działalność na rzecz pogodzenia Kościoła z wolnomularstwem». A miało to miejsce już w roku 1950!.

Epizod zrelacjonowany przez Bellegrandi’ego doskonale zgadza się z relacjami, które już są znane z innych źródeł. Msgr. Heim z Bazylei to liberalny monarchista, sprzyjający masonerii anglosaskiego typu, która pozuje na siłę będącą jedynym gwarantem ładu społecznego. Po tym paryskim incydencie Msgr. Heim został przeniesiony do Austrii, a następnie do Skandynawii, gdzie przebywał, gdy miała miejsce sesja plenarna konferencji biskupów krajów skandynawskich i bałtyckich w dniach od 21 do 23 października 1966 roku. Na tej to konferencji biskupi zdecydowali, iż osoby przyjmowane do Kościoła nie będą już zmuszane do wyrzeczenia się działalności w masonerii, przez co została dopuszczona możliwość podwójnej przynależności: do Kościoła i masonerii. Mola donosi, że decyzja ta została przygotowana „Właśnie przez Delegata Apostolskiego na Skandynawię, Msgr. Bruno B. Heima, sekretarza Jana XXIII, gdy był on Nuncjuszem w Paryżu”.

Jaki zatem w owych latach był powszechnie panujący klimat w niektórych francuskich (i niemieckich) kręgach katolickich? Już od 1947 roku jezuita, ojciec Joseph Berteloot – ten sam do którego wysłano po informację rzymskiego wizytatora – był pionierem koncepcji pojednania między Kościołem a masonerią i bliskim przyjacielem masona, Alberta Lantoine’a. Prace ks. Berteloota dotyczące możliwości owego pojednania datują się na lata 1947-1952, a zatem pokrywają się z okresem nuncjatury Roncalliego! Kontakty paryskiego nuncjusza z masonami, powszechne przekonanie o kolaboracji, jak również zbieżność idei Msgr. Heima i Msgr. Roncalliego i wreszcie zaprzyjaźnienie się ich obu z Marsaudonem, Herriotem i Auriolem – wszystko to prowadzi do konkluzji, że wstąpienie Msgr. Roncalliego do masonerii w Paryżu nie jest wcale tak nieprawdopodobne.

W każdym razie, jeden fakt jest niezaprzeczalny: powołując komisję do zreformowania Zakonu Maltańskiego, Pius XII uznał zasadność obaw kardynała Canaliego, natomiast Jan XXIII unieważnił decyzję swego poprzednika i na nowo otworzył drogę do masońskiej infiltracji Zakonu. Lecz czy aby tylko i wyłącznie samego Zakonu, czy aby nie całego Kościoła?

W międzyczasie, niecałe dwa miesiące po audiencji udzielonej Rycerzom Maltańskim, leciwy kardynał Canali zmarł. Jego przeciwnik, Angelo Giuseppe Roncalli, nie ujawnił najmniejszej oznaki żalu (http://www.ultramontes.pl/roncalli_i_masoneria.htm).

Wspomniany powyżej Marsaudon to francuski nawrócony mason (nawrócił się na Kościół Prawosławny) baron YvesMarie AntoineMarsaudon (1899-1985), od 1926 r mason wysokiego szczebla (33 stopień), od 1946 r. w Zakonie Maltańskim, nadzwyczajny wysłannik i pełnomocny minister w Zakonie Maltańskim (do 1976 r.). Ujawnił, że nie był jedynym masonem w Zakonie Maltańskim. Napisał książki: „L’Ocuménisme vu par un Franc-Maon de Tradition ” („Ekumenizm z punktu widzenia masona”), Editions Vitiano, Paryż 1964, „Souvenirs et Réflexions. Un Haut Dignitarie de la Franc-Ma’onnerie révéle des secrets„ (“Wspomnienia i myśli. Wysoki dostojnik masonerii ujawnia sekrety”, Editions Vitiano, Paryż 1976) oraz „L’écuménisme vu par un Franc-Maçon de Traditio”, („Ekumenizm widziany przez masona Tradycji”), w której napisał: „Wszystkie drogi prowadzą do Boga, wszystkie te wolnomyślicielskie, pochodzące z lóż masońskich, które rozprzestrzeniły się wspaniale nad gmachem Św. Piotra”.

Konflikt w Zakonie

Liberalny „The Tablet” donosi o „otwartej wojnie między kawalerami maltańskimi a Wielkim Mistrzem, który podjął decyzję o usunięciu starszego wpływowego rycerza – „liberalnego katolika” – Albrechta von Boeselagera.

Watykan polecił zbadać sprawę specjalnej komisji. Edward Pentin – watykański korespondent „National Catholic Register” sugeruje, że w zakonie toczy się walka o usunięcie wpływów masonerii.

Boeselager został oskarżony o nierespektowanie nauczania Kościoła. Decyzja Wielkiego Mistrza wywołała sprzeciw części kawalerów, inicjując tym samym otwartą wojnę wewnątrz zakonu.

Według Pentina, kryzys ujawnił ambicje niemieckiego stowarzyszenia „Maltańczyków,” którzy próbują rozszerzyć swoje wpływy w zakonie i walkę z masonerią. Przy okazji chodzi także o „tajemniczy datek” dla Rycerzy w wysokości 120 mln franków szwajcarskich.

Trwający spór, który watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin opisał jako „bezprecedensowy” publicznie ujawniony został po decyzji Wielkiego Mistrza Matthew Festinga z 6 grudnia o zdymisjonowaniu Wielkiego Kanclerza (trzeciego w hierarchii zakonu urzędnika) Albrechta Freiherr von Boeselagera. Obarczono go odpowiedzialnością za dystrybucję środków antykoncepcyjnych za pośrednictwem współpracującej z zakonem agencji humanitarnej Malteser International (https://www.pch24.pl/kryzys-wokol-rycerzy-maltanskich–media-donosza-o-masonskim-watku,48725,i.html).

Von Boeselager tłumaczył zaś, że nic nie wiedział o tej inicjatywie. Nie zaakceptował też swej dymisji i zwrócił się o pomoc do Watykanu.

24 stycznia 2017 r. papież chcąc zażegnać kryzys przyjął Matthew Festinga (79 wielki mistrz) na audiencji i poprosił go, by ustąpił. Wielki Mistrz złożył rezygnację na jego ręce, a Franciszek przyjął ją dzień później. Jego rezygnacja została zatwierdzona przez Radę Suwerenną Zakonu na rzymskim Awentynie w dniu 28 stycznia 2017. Jego następcą został p.o. Ludwig Hoffman von Rumerstein. Funkcję Wielkiego Kanclerza ponownie powierzono Albrechtowi Freiherrowi von Boeselagerowi.

Coś w tej sprawie nie pasuje, jest drugie dno. Festing i kardynał Raymond Leo Burke, patron Zakonu Maltańskiego, poprosili Boeselagera o rezygnację w grudniu 2016 r. Festing ogłosił, że Boeselager został złożony z urzędu i tymczasowo wyłączony z Zakonu Maltańskiego; jednym z powodów była dystrybucja prezerwatyw przez Zakon w Mynmarze. Von Boeselager zwrócił się do Papieża, gdyż uważał, że jego zwolnienie było bezprawne i nieważne. Między zakonem a Watykanem toczył się częściowo publiczny spór o dopuszczalność pięcioosobowej watykańskiej komisji śledczej, która miała o sprawie poinformować papieża. 25 stycznia 2017 r. Watykan ogłosił, że wielki mistrz Festing złożył rezygnację na audiencji u papieża Franciszka. Albrecht von Boeselager w międzyczasie pozwał o jego usunięcie przed sąd religijny. Na posiedzeniu w dniu 28 stycznia 2017 r. Suwerenna Rada Zakonu Maltańskiego przyjęła rezygnacja Wielkiego Mistrza i zrehabilitowała Boeselagera Kierownictwo niemieckiego stowarzyszenia Zakonu Maltańskiego pochwaliło rolę Watykanu w sporze o Zakon Maltański. Kanclerz niemieckiego oddziału Stephan Freiherr Spies von Büllesheim podziękował papieżowi za „szybkie i bezpieczne udzielenie pomocy Zakonowi w tym kryzysie konstytucyjnym”.

W świetle nauczania Kościoła Katolickiego antykoncepcja należy do tzw. uczynków „wewnętrznie złych”, niczym nieusprawiedliwionych, gdyż sprzeciwia się istocie małżeństwa, którego celem jest  wzajemna miłość małżonków i prokreacja. Jan Paweł II w encyklice „Veritatis splendor” uczy, że nie wolno godzić się na wybór mniejszego zła poprzez taki rodzaj rozumowania, że lepiej zastosować środki przeciw poczęciu, niż dokonać aborcji.

Dlaczego papież Franciszek poprosił Wielkiego Mistrza Matthew Festinga, by ustąpił, natomiast przywrócił na stanowisko Wielkiego Kanclerza (trzeciego w hierarchii zakonu urzędnika) Albrechta Freiherr von Boeselagera, który został oskarżony za dystrybucję środków antykoncepcyjnych za pośrednictwem współpracującej z zakonem agencji humanitarnej Malteser International.

Kardynał Leo Burke należy do grona czterech kardynałów, którzy mieli odwagę zapytać papieża o sens udzielania komunii świętej rozwodnikom. Od tamtej pory uważany jest za przedstawiciela konserwatywnej opozycji w Kościele. Sam papież, przez niektórych swoich krytyków uważany za lewaka, oficjalnie deklarował, że nie ma otwartego konfliktu miedzy nim a Burke. Jednak, mimo tych deklaracji, odsunął niepokornego kardynała od siebie (https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/kard-raymond-leo-burke-pouczal-papieza-teraz-uczy-polskich-ksiezy/g0w8ydk#slajd-).

Zakon Maltański, masoneria i CIA

Powszechnie wiadomo, że poprzez swoich ludzi w lożach masońskich CIA jest w stanie skierować pracę międzynarodowej społeczności biznesowej na kierunki potrzebne Stanom Zjednoczonym. Ale masoni, którzy pracują w CIA, są w stanie nadać ton, którego potrzebują.

W każdym razie techniki masońskie zostały przyjęte w CIA, MI6, BND i Mossad. Gdy wszystkie warunki są takie same, podczas wyboru oficerów preferowani są masonami. Loże masońskie służą nie tylko jako rezerwuar personelu, ale także jako własny rodzaj gwaranta wiarygodności danego oficera. We współczesnych warunkach wyznaczanie agentów wpływów i szantaż; przekupstwo; zastraszenie; a zniesławianie własnych wrogów weszło głęboko w arsenał tych pokrewnych organizacji. W związku z tym przywódcy lóż masońskich i służb wywiadowczych NATO zostały połączone.

Klasycznym tego przykładem jest założyciel CIA Allen Dulles. Zostając dyrektorem CIA, pozostał masonem do końca życia.

Medale przyznawane wszystkim wybitnym czołowym oficerom CIA, poczynając od Williama Donovana, generała majora armii amerykańskiej (Major General), w czasie II wojny światowej twórca i dyrektor Biura Służb Strategicznych (Office of Strategic Services – OSS); od chwili jego powstania w 1941, szef tajnych operacji amerykańskich, który otrzymał wielki krzyż maltański Orderu Świętego Sylwestra z rąk papieża Piusa XII w 1945 r., świadczą o wspólnych sukcesach działania między CIA, masonerią a Zakonem Maltańskim.

Szef kontrwywiadu CIA James Angleton otrzymał tę samą nagrodę „za pracę kontrwywiadu”. Działał w terenie, współpracując z sowieckimi uciekinierami wśród oficerów KGB i GRU.

Jesienią 1948 r. „Rycerze Zakonu Maltańskiego” wręczyli najwyższą nagrodę zakonu maltańskiego – Wielki Krzyż – generałowi Reinhardowi Gehlenowi, szefowi wywiadu zachodnioniemieckiego, za jego zasługi. W tym czasie BND była jedynie gałęzią wywiadu USA. W ostatnich latach, sądząc po ich nekrologach, wszyscy dyrektorzy CIA z okresu zimnej wojny i ich zastępcy byli Rycerzami Malty.

W wielu przypadkach amerykańskie służby wywiadowcze uważają masonów za solidną podstawę ich tajnej pracy. Nawiązanie kontaktów z niezbędnymi osobami odbywa się na zasadzie „braterskiej”.

Aby kierować oddziałami tajnego stowarzyszenia rozproszonymi na wielu kontynentach i krajach, potrzebny jest specjalny ośrodek zapewniający współpracę i koordynację. CIA ma takie centrum. Położone jest w ojczyźnie rycerzy św. Jana w stolicy Malty – Valletta. W najlepszych tradycjach służb wywiadowczych i lóż masońskich, ich działalność nie jest publikowana.

W latach 1987 i 1988 w Paryżu masoni z CIA utworzyli Wspólnotę Rosyjskich masonów, zrzeszając około 100 masonów. Oprócz tego Radio Liberty regularnie przesyłało wezwania obywatelom ZSRR do przyłączenia się do lóż masońskich.

Jednym z głównych punktów wsparcia dla pozyskiwania agentów wpływów była loża „Aleksander Puszkin”. Później właśnie ta loża i Stowarzyszenie Puszkina powstały na jej fundacji, które stały się inicjatorami tworzenia lóż „Novikov” (Moskwa), „Geometria” (Charków), a także „Sfinks” (St. Petersburg) w przestrzeń poradziecka. Opierając się na solidnym wsparciu finansowym CIA, masoni ze Szkocji obrządku rozciągnęli także swoje macki na prowincje. Dziś wiemy o istnieniu lóż obrzędów szkockich w Niżnym Nowogrodzie, Woroneżu, Kursku, Orelu, Nowosybirsku, Władywostoku, Kaliningradzie, Rostowie nad Donem, a nawet w Nowoczerkasku. Od 1992 do 1996 r. Kilka podobnych lóż utworzonych w armii i siłach wewnętrznych (dwa są udokumentowane). Składają się głównie z korpusu środkowego i wyższego oficera. Według niektórych informacji od połowy lat 90. działa loża masońska ściśle związana ze Stowarzyszeniem Puszkina, która rzekomo składa się wyłącznie z oficerów Ministerstwa Obrony i Sztabu Generalnego.

Zbigniew Brzeziński i Henry Kissinger – wytrawni stratedzy Nowego Porządku Świata. Za TAW

W 1973 r. CIA, przy pomocy Z. Brzezińskiego, utworzyła międzynarodową organizację, Trójstronną Komisję, jako osłonę dla operacji rekrutacji agentów wpływów. Zjednoczyło przedstawicieli kapitalistycznych mocarstw z polityki, nauki i biznesu, którzy byli zaangażowani w poszukiwanie sposobów konsolidacji zachodniej władzy.

Do „rządu światowego” w ramach Komisji Trójstronnej dołączył George HW Bush, Zbigniew Brzeziński, Henry Kissinger, Bill Clinton, Robert MacNamara, Olaf Palme, David i Nelson Rockefeller, Baron Edmund de Rothschild, Willi Brandt, Helmut Kohl, Hans Merkel, Helmut Schmidt, Axel Springer, Franz Josef Strauss, Ludwig Erhard, a jeszcze około dwustu stałych członków. Organizacja ta ma status doradczy w ramach Rady Gospodarczej i Społecznej ONZ.

W grudniu 1989 r. na rodzinnej wyspie Rycerzy Malty odbyło się spotkanie Michaiła Gorbaczowa i George’a HW Busha. Tam prezydenci oficjalnie ogłosili koniec zimnej wojny. Podczas spotkania omawiano problemy związane z rozbrojeniem, konfliktami regionalnymi, a także stosunkami gospodarczymi. Gorbaczow został wybrany na członka Komisji Trójstronnej, która zajmowała się globalnymi problemami stosunków między Europą, Ameryką i Japonią. Wkrótce ZSRR się rozpadł (https://espionagehistoryarchive.com/2015/11/21/malta-masonry-the-cia/)

Członkowie Zakonu Maltańskiego masonami

Amschel Mayer von Rothschild
(1754 – 1855) [fot. en.wikipedia.org]
.

Amschel Mayer von Rothschild (1754-1855) był najstarszym synem Mayera Amschela von Rothschilda (1744-1812). Był członkiem Zakonu Maltańskiego (Knight of Malta Amschel Mayer von Rothschild). Był również członkiem Zakonu Iluminatów, którą założył 1 maja 1776 r. Adam Weishaupt (Spartakus) (1748-1830).

Po śmierci Adama Weishaupta naczelne zwierzchnictwo masonerii i innych tajnych związków przeszło do loży Alta Vendita (Wysoka Wenta), którą kierował Carl (Kalmann) Rothschild (1788-1855), syn Amschela Mayera. Organizacja ta była tajnym stowarzyszeniem, które w pierwszej połowie XIX wieku zdawało się przejmować dziedzictwo Iluminatów w kierowaniu tajnymi związkami.

W Zakonie Iluminatów Rothschildowie od początku powstania odgrywali wielką rolę. Po tym jak bawarscy Iluminaci zostali zdemaskowani, główny ośrodek okultyzmu i kontroli tajnych towarzystw w Europie przeniósł się do Włoch.

Był on tam znany jako Alta Vendita (Wysoka Wenta) i był kierowany przez syna Amschela Rotschilda, Carla (Kalmanna). Wysoka Wenta rzymska powstała w 1824 r.

Ludovico Chigi Albani della Rovere (1866 – 1951), książę i Wielki Mistrz Zakonu Maltańskiego od 1931 do 1951 roku.

W dniu 30 maja 1931, Chigi został wybrany Wielkim Mistrzem Zakonu Maltańskiego, będąc wdowcem od 31 lat. Pod jego kierownictwem zakon prowadził na dużą skalę działalność szpitalną i charytatywną podczas II wojnie światowej. W 1947 r. został mianowany przewodniczącym międzynarodowego komitetu nadzorującego odbudowę opactwa w Monte Cassino.

Chigi zmarł w Rzymie na zawał serca w wieku 85 lat.

Licio Gelli, mistrz włoskiej Loży Propaganda Due (Loża P2), figuruje na „Początkowej liście Członkostwa Kawalerów Maltańskich” (Elenco iniziale dei membri dei Cavalieri di Malta), którego pełna nazwa brzmi „Suwerenny Wojskowy Zakon Szpitalników Świętego Jana Jerozolimskiego z Rodos i Malty” (wł. „Sovrano Militare Ordine Ospedaliero di San Giovanni di Gerusalemme di Rodi e di Malta”), znany również pod nazwą Suwerenny Wojskowy Zakon Maltański (SMOM), Order of Malta czy Knights of Malta. Zakon ten zajmuje się nie tylko pomocą medyczną, ale również polityką. Na tej liście występują nazwiska wielu znanych polityków. Na liście tej figuruje również nazwisko szefa SISMI, generała Giuseppe Santovito, który też był członkiem loży P-2. We Włoszech jednym z nielicznych, którzy przyznają się do bycia jej częścią, jest były prezydent Cossiga. Claudio Vitalone (1936-2008), włoski sędzia i polityk, był odznaczony Gran Croce pro merito melitensi Orderu Suwerennego Szpitala Wojskowego Świętego Jana z Jerozolimy, Rodos i Malty. (https://it.m.wikipedia.org/wiki/Claudio_Vitalone).

Emmanuel Pinto da Fonseca
(1681-1773);
Muzeum Zakonu św. Jana

[ fot: za. artuk.org ].

Wielu rycerzy Zakonu Maltańskiego i część szlachty maltańskiej byli masonami. Wielki mistrz Manuel Pinto da Fonseca (1681-1773) był masonem, i inni, w tym wielki mistrz Emmanuel de Rohan-Polduc (1725-1797) są również zgłaszani jako masoni i mający wpływ na rozprzestrzenianie się masonerii na Malcie. Rohan zmarł 14 lipca 1797 roku i został pochowany katedrze św. Jana w Valletcie. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Ja, w każdym razie, jestem ostatnim Wielkim Mistrzem, przynajmniej znamienitego i niezależnego Zakonu”. I miał rację, bo niecały rok po jego śmierci Francuzi najechali Maltę, usuwając Zakon z wyspy. Pierwsze loże masońskie działały na Malcie na podstawie francuskich nakazów generalnie uzyskanych z Marsylii, ale pod kierunkiem hrabiego von Kollowrat szkocka loża św. Jana z Marsylii zwróciła się do Wielkiej Loży Nowoczesnych w Anglii o uzyskanie angielskiego nakazu 30 czerwca 1788. Loża ta zauważyła w petycji, że najważniejsi członkowie Zakonu Świętego Jana należą do jej członków. Loża uzyskała angielską nazwę jako Loży Św. Jana Tajemnicy i Harmonii.

Książę i Wielki Mistrz, Andrew Willoughby Bertie (1929-2008), Sługa Boży, wywodzi się z Mary Stuart (Mary Queen of Scots), co stawia go mocno w scenariuszu historycznym Sion/Graal.

Andrew Willoughby Bertie
(1929-2008)
[fot. za: common.wikipedia.org ]

Udowodniono, że zakon i jego członkowie są powiązani z „Rat Run”, powojenną ucieczką wysokiej rangi nazistów i naukowców z pokonanych Niemiec do Ameryki. Paszporty Suwerennego Zakonu Malty zostały wydane z fałszywymi tożsamościami, które umożliwiły ucieczkę przed oskarżeniem o zbrodnie wojenne.

Ojcowie założyciele CIA William „Wild Bill” Donovan i Allen Dulles byli rycerzami Zakonu, podobnie jak wielu innych hierarchii CIA, w tym dyrektor Ronalda Reagana William Casey i dyrektor JFK John McCone. Dla Kawalerów Maltańskich kluczową sferą kontroli była Afryka i Ameryka Łacińska, i obejmowała wiele dyktatorów takich jak generała Pinocheta. Członkostwo w Ameryce Łacińskiej obejmuje faszystów masońskich z loży „P2 ” i wielu ocalałych nazistowskich zbrodniarzy, którzy są bezpośrednio odpowiedzialni za tworzenie nowoczesnego ruchu neonazistowskiego.

Jak pisze autorka rzymskokatolicka Penny Lernoux w książce „Lud Boży”:„Po wojnie masoneria w Watykanie, SS i różne oddziały Suwerennego Wojskowego Zakonu Malty przyłączyły się do bitwy przeciwko wspólnemu sowieckiemu wrogowi – i aby pomóc nazistowskim zbrodniarzom wojennym uciec … Osobiście pośredniczyli w partnerstwie między Standard Oil a korporacją chemiczną IG Farben. IG Farben nie tylko produkował benzynę dla nazistowskiej machiny wojennej, ale także produkował „Cyklon B”, przed wojną i w czasie wojny korzystał z pracy niewolniczej (w tym ich ogromnej fabryki petrochemicznej przylegającej do obozu zagłady Auschwitz), był także właścicielem firmy Bayer Pharmaceuticals, która zgodnie z bieżącym procesem był bezpośrednio zaangażowany w przerażające eksperymenty doktora Josefa Mengele w Oświęcimiu i został oszczędzony przed bombardowaniami alianckimi ze względu na interesy Rockefellera.

Wiodący dziennikarz wojenny George Seldes próbował ujawnić ten „ bezbożny sojusz ” poprzez artykuły w gazetach, ale w tym czasie rzadko był publikowany i starano się go zabić.

Członkowie Suwerennego Wojskowego Zakonu Maltańskiego (http://end-artemis-sorra-cyprus.blogspot.com/2014/04/blackwater-knights-of-malta-in-iraq.html).

Rezygnacja Benedykta XVI

Papież Benedykt XVI
[ fot. za: wikipedia.org]

W maju 2017 r. w politologicznym periodyku „Limes” ukazał się artykuł „Dlaczego potrzebujemy Watykanu?”. Jego autor Germano Dottori, profesor Instytutu Studiów Strategicznych Uniwersytetu LUISS w Rzymie, a w latach 1996–2006 doradca parlamentu włoskiego ds. polityki bezpieczeństwa, napisał, że Benedykt został przymuszony do ustąpienia przez prezydenta Baracka Obamę, rozjuszonego krytyczną postawą papieża wobec islamu i forsującego porozumienie z patriarchatem Moskwy (https://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/301319974-Przerwany-pontyfikat-Benedykta-XVI.html). Była to sprawa maili wykradzionych z serwera pocztowego Johna Podesty, szefa kampanii wyborczej Hillary Clinton, i opublikowanych przez portal WikiLeaks.

Z informacji ujawnionych wcześniej przez Edwarda Snowdena, wynikało, że amerykańskie służy inwigilowały Watykan. Podsłuchiwano podobno samego papieża Benedykta XVI i jego rozmowy telefoniczne. W rezultacie zebrano wiele informacji, które mogły zostać wykorzystane w trakcie przyszłego konklawe, trzeba było tylko wywołać potrzebę jego przeprowadzenia. CIA  miała związki z grupą kardynałów sprzeciwiającej się tradycyjnemu pontyfikatowi Benedykta XVI. Zagrano Zakonem Maltańskim.

Dr Robert Moynihan, redaktor magazynu Inside the Vatican, nie jest teoretykiem spiskowym. Jest quasi-oficjalnym dziennikarzem i komentatorem w Watykanie. Kiedy więc Moynihan rzucił „szczyptę sceptycyzmu” na temat historii „rezygnacja ze względu na starość”, moje uszy podniosły się, a włosy stanęły mi na głowie.

Moynihan podkreśla w swojej najnowszej powieści dziennikarskiej, że papież z pewnością nie wyglądał tak, jakby musiał zrezygnować ze względów zdrowotnych: „Widziałem papieża dwa razy w tym tygodniu, raz na koncercie (w poniedziałek wieczorem, gdzie siedziałem około 20 jardów od niego) i na jego audiencji generalnej w środę. Jak na mężczyznę w wieku 85 lat wyglądał dobrze, choć wydawał się zmęczony. Dlaczego, módl się, powiedz, czy „wydawał się zmęczony”? Co dokładnie ciążyło na jego nieomylnym umyśle?

Moynihan pisze: „W sobotę zamierzał być na Mszy pogrzebowej w Bazylice Świętego Piotra kardynała, który zmarł w zeszłym tygodniu (kardynał Giovanni Cheli). Papież Benedykt miał wziąć udział w spotkaniu, ale w ostatniej chwili odwołał swoją obecność. To było dla mnie wskazaniem już w sobotni wieczór, że był niezwykle zmęczony (spędził kilka godzin na tym (sic) z Zakonem Rycerzy Maltańskich). Zwykle byłby obecny na pogrzebie kardynała.

Freudowski poślizg Moynihana pojawia się w środku zdania: To było dla mnie wskazaniem już w sobotni wieczór, że był niezwykle zmęczony (spędził kilka godzin ) z Zakonem Rycerzy Maltańskich. A więc to właśnie tak bardzo zmęczyło papieża Benedykta: spędziłem kilka godzin tego ranka z Rycerzami Malty. Spotkanie go wyczerpało. Więc zrezygnował. Jakoś nie sądzę, że to było tylko wyczerpanie.

Co Rycerze Malty powiedzieli Papieżowi, że jego Świątobliwość podjął bezprecedensowy „krok ustąpienia”?

Rycerze Malty są jednym z najbardziej przerażających tajnych stowarzyszeniach na świecie.

Czy zmusili papieża Benedykta do odejścia… czy przynajmniej spowodowali mu tyle zmartwień, że Benedykt czuł, że musi odejść z Watykanu (zastraszyli). A może ten krok papieża była spowodowana innymi intrygami Rycerzy Malty? W tym momencie po prostu nie wiemy… Wybór następnego papieża może ujawnić ukryty plan.

Oto gorąca plotka o Włoszech, przekazana mi przez dziennikarza Roberto Quaglię: Papież Benedykt został usunięty, aby utorować drogę nowemu „papieżowi”, który będzie sankcjonował małżeństwa homoseksualne, kapłanów nie będących w celibacie i inne projekty mające na celu de-sakralizację Kościoła.

Według tej analizy tajne stowarzyszenia judeo-masońskie odpowiedzialne za Vaticanum II naciskały na Benedykta, aby zezwolił na małżeństwa homoseksualne i kapłaństwo kochające seks – ale reakcja Benedykta była to „nie zależy ode mnie!”

(https://gloria.tv/post/88QZqCqSQ1dBDVG2bBfi78Fbb).

Academi

Amerykański dziennikarz śledczy porównał amerykańską firmę Blackwater (Czarna woda), największego dostawcę usług bezpieczeństwa w powojennym Iraku, do Rycerzy Malty.

Firma jest obecnie w trakcie kontrowersji po tym, jak niektórzy z jej 20 000 pracowników stacjonujących w Iraku zabili wielu cywilów. W swojej książce „Blackwater: The Rise of the Najpotężniejsza armia najemników na świecie” Jeremy Scahill łączy nowoczesną firmę ochroniarską z Rycerzami Malty.Pisarz twierdzi, że „pracownicy Blackwater… dzielą tę samą religijną gorliwość starożytnych krzyżowców”, donosi egipski tygodnik Al-Ahram (https://transmissionsmedia.com/blackwater-knights-of-malta-in-iraq).

Dokument roboczy Parlamentu Europejskiego opracowany przez  Giovanniego Claudio Favę stwierdza:

Malta jest bazą operacyjną Blackwater, organizatora prywatnych milicji wojskowych, które w coraz większym stopniu przyjmują role, które były wcześniej podejmowane przez siły USA w Iraku i gdzie indziej”.

W 2004 r. Cofer Black przeszedł z CIA do Departamentu Stanu i odtąd został wiceprezesem Blackwater.

Academi (poprzednio jako Blackwater USA, Blackwater Worldwide oraz Xe Services LLC) – amerykańska prywatna organizacja wojskowa założona w 1997 r. przez Erika Prince’a i Ala Clarka. Firma jest alternatywnie nazywana firmą najemniczą lub ochroniarską. Siedziba firmy mieści się w stanie Karolina Północna. W październiku 2007 Blackwater USA zmieniło nazwę na Blackwater Worldwide, a w 2009 r. po odmowie rządu irackiego na przedłużenie kontraktu na XE Services. Obecnie firma nosi nazwę Academi, nawiązującą do Akademii Platona.

Academi to coś więcej niż „prywatna armia”, znacznie więcej niż kolejna kapitalistyczna działalność gospodarcza sprzyjająca wojnie. Jest to armia działająca poza wszelkimi przepisami, poza Konstytucją Stanów Zjednoczonych, a jednak jest kontrolowana przez ludzi w naszym rządzie i poza nim, których lojalność dotyczy przede wszystkim obcego państwa Watykanu. Innymi słowy, Blackwater jest armią religijną służącą papieżowi w Rzymie za pośrednictwem Zakonu Maltańskiego, który sam w sobie jest uważany na mocy prawa międzynarodowego, za suwerenną jednostkę ze specjalnymi uprawnieniami dyplomatycznymi i przywilejami. Podobnie jak Blackwater, Zakon Maltański jest „nietykalny”, ponieważ znajduje się w sercu elitarnej arystokracji.

Amerykańska firma ochroniarska w centrum zarzutów, że jej strażnicy zabili cywilów w Iraku, ponownie zmienia nazwę. Firma, znana w momencie wydarzeń pod nazwą Blackwater, stała się Xe Services w 2009 roku. Teraz Xe zostanie Academi, nazwanym na cześć instytucji Platona w starożytnej Grecji.

Przyjęto nazwę Academi, gdyż  Platon wysyłał swoich uczniów do obalania dyktatorskich rządów i zorganizowania na nowo państw, według filozofii Platona (poniżej).

Amerykański sędzia podniósł zarzuty przeciwko pięciu strażnikom Blackwater za śmierć 17 Irakijczyków w Bagdadzie w 2007 roku. Władze irackie twierdziły, że strażnicy otworzyli ogień do ludności cywilnej bez prowokacji. Oskarżenia o zabójstwo zostały umorzone, ponieważ sędzia orzekł, że zastosowano niedopuszczalne dowody.

Po tym incydencie działalność zagranicznych firm ochroniarskich w Iraku została ograniczona. Firma została kupiona przez grupę inwestorów w grudniu 2010 r., a jej założyciel, Erik Prince, odszedł z firmy. W wywiadzie dla Wall Street Journal, prezes firmy, Ted Wright, powiedział, że Academi postara się być „nudnym”. Dodał jednak, że planuje wystąpić o licencję na prowadzenie działalności w Iraku.

Wright w oświadczeniu przedstawionym przez AFP powiedział”: „Mieliśmy rok nadzwyczajnych zmian, które zaowocowały nową, lepszą firmą. Wiem, że wszyscy w Academi podzielają to zobowiązanie do promowania najwyższych standardów etycznego postępowania, zgodności i uczciwości we wszystkich naszych działaniach”.

Rewolucja na Sycylii

Amerykańska firma ochroniarska w centrum zarzutów, że jej strażnicy zabili cywilów w Iraku, ponownie zmienia nazwę. Firma, znana w momencie wydarzeń pod nazwą Blackwater, stała się Xe Services w 2009 roku. Teraz Xe zostanie Academi, nazwanym na cześć instytucji Platona w starożytnej Grecji.

Platon (427-347 r. przed ur. Chrystusa), filozof grecki, żył w Atenach, w czasach największego ich rozkwitu, pochodził ze znakomitego rodu i odebrał w domu staranne wychowanie. Jego prawdziwe imię brzmiało Arystokles, a imię „Platon” prawdopodobnie zostało przyjęte po odbyciu wtajemniczeń eleuzyńskich

Platon swój ideał państwa zamierzał urzeczywistnić, a za teren swych doświadczeń wybrał Syrakuzy. Było to wówczas najbogatsze państwo greckie, rządzone przez króla Dionisiosa II Młodszego, który rządził całą Sycylią, a jego wpływy sięgały aż Italii południowej. Król zawierał przyjazne stosunki z Lukanią, Ilirią, Spartą. Był władcą potężnego państwa. Na swój dwór ściągał poetów i uczonych. Gościli u niego poeci Timoteos z Miletu i Filoksenons z Cytery, filozof Arystyp i historyk Filistos. Platon trzy razy przebywał na Sycylii, i usiłował przekonać władcę do swoich planów. Plan jednak się nie udał, gdyż podejrzliwy król kazał Platona wydalić i sprzedać w niewolę, z której został wykupiony przez Annikerlasa. W 387 r. przed n.e. powrócił do Aten, gdzie założył swą Akademię.

W 357 r. p.n.e. na Sycylii, za sprawą Platona, wybuchła straszliwa rewolucja, której sprawcami byli jego uczniowie, którzy byli wtajemniczeni w misteriach eleuzyńskich i pitagorejczycy. Na czele rewolucji na Sycylii stał Dion, przyjaciel Platona, który w jednym z listów do Diona pisał: „Sądzę, że widoczna była przez cały czas moja życzliwość wobec wydarzeń, które się rozegrały, i to, że wiele było z mej strony gorliwej troski w sprawie doprowadzenia podjętej akcji do końca przede wszystkim ze względu na upragniony przeze mnie triumf tego, co szlachetne”. Dion wypędził z Syrakuz króla Dionisiosa II Młodszego, lecz wkrótce zostaje zamordowany w 354 r. przed ur. Chrystusa przez braci Kallipposa i Filostratosa. Taka to była między nimi przyjaźń. Następnie Kallippos zginął z rąk pitagorejczyka Leptinesa. Po zamordowaniu Diona na czele rewolucji stanął Hipparynos, który w 353 r. zdobył Syrakuzy

Król Dionisios II Młodszy w 343 r. p.n.e. ostatecznie ustąpił przed Tymoleonem, który wprowadził rządy liberalnej oligarchii z radą sześciuset i zgromadzeniem ludowym. Po tej rewolucji Syrakuzy już się nigdy nie podniosły. Podobne rewolucje zostały przeprowadzone we Francji w latach 1789-1799, oraz w Rosji w 1917 r.

Średniowieczne akademie

Towarzystwo Fabiańskie oraz Academi (wcześniej Blackwater), prywatna firma ochraniarska, nawiązują do filozofii Platona i jego starożytnych i średniowiecznych akademii. W tej akademii byli kształceni ludzie, którzy później wywierali istotny wpływ na politykę w różnych państwach.

Filozof swoje nauki wykładał w akademii, której był założycielem. W tej akademii byli kształceni ludzie, którzy później wywierali istotny wpływ na politykę w różnych państwach. Plutarch podaje, że Platon wysyłał swoich uczniów do obalania dyktatorskich rządów i zorganizowania na nowo państw: Arystonimosa do Arkadii, Formiona do Elidy, Menedomosa do miasta Pyrra na wyspie Lesbos i wielu innych w różnych zakątkach ówczesnego świata. Wielu z nich było tyranami. Jeden z uczniów Platona Hermejas był władcą miast Atarneus i Assos w Myzji. Ten niewolnik z pochodzenia odznaczał się wykształceniem i umiłowaniem wiedzy. Został dopuszczony przez swego pana do współudziału w rządach, które po jego śmierci sprawował samodzielnie jako tyran. Platon jeden z dialogów nazwał „Kritias”. Filozof w ten sposób oddaje hołd uczniowi Sokratesa, Kritiasowi, który był jednym z najbardziej wpływowych, ale również najbardziej znienawidzonych trzydziesty tyranów, którzy rządzili Grecją. W 404 r. przed ur. Chrystusa stał na czele arystokratycznego przewrotu. Był krewnym Platona. Jako filozof występuje on w obu dialogach „Kritias” i „Timaios”. Platon nawiązując do postaci Kritiasa ukazuje cechy jakie powinien posiadać władca państwa „doskonałego”. Będzie to tyran.

Piotr z Kalbarii [1425 – 1497]
[za: nationalgalleries.org]

Akademie Platona przetrwały całą starożytność. Na wzór akademii platońskich została założona w 1460 r. Akademia Rzymska przez humanistę Piotra z Kalabrii, zw. Pomponiuszem Leto (Pomponiusz Laetusa). Stanowiła jeden z wielu kręgów uczonych epoki humanizmu, nawiązujących do filozofii Platona, neoplatonizmu i pitagoreizmu. Była drugim, obok wspólnoty utworzonej wokół Gemistosa Pletona, kręgiem propagatorów platonizmu antychrześcijańskiego (Małgorzata Kowalewska, „Akademia Rzymska Platońska” (http://www.ptta.pl/pef/pdf/a/akademiarzymskaplat.pdf).
Nadawała ona sobie nie tylko nazwy i tytuły pogańskie, lecz również duch, jaki w niej panował był pogański. Papież Paweł II w 1468 r. kazał ją zamknąć.

Podobna akademia powstała we Florencji, która wizję świata opierała na poglądach starożytnych filozofów. Powstała ona z inspiracji i mecenatu Medyceuszy, jako zrzeszenie entuzjastów Platona, spotykających się na dysputy w podarowanej Marsylio Ficinowi (1433-1499), willi Careggi (Montevecchio). Akademia nawiązywała wprost do byłej Akademii Platona i jest nierozerwalnie związana z osobą Marsylia Ficino, neoplatonika, i z dziejami renesansowej kultury florenckiej. Tłumacz i komentator dzieł Platona (kompletny przekład w 1484) i Plotyna. Twórca terminu „miłość platoniczna”. W akademii łączono religię z filozofią przez dodanie idei kabalistycznych. W polityce zwalczano etykę i moralność. Zwalczano autorytet Kościoła. Platon i orficy byli otaczani religijną czcią. Czczono Platona na równi z Chrystusem. Kres akademii nastąpił w 1522, kiedy to znaczna część członków akademii zaangażowała się politycznie w spisku na życie kard. i abpa florenckiego Giulio de’ Medici, późniejszego (1523–1534) papieża Klemensa VII.

Na dworze Medyceuszy prowadzono też badania nad hermetyzmem i okultyzmem. Wywarły ona przemożny wpływ na Leonarda da Vinci i wielu innych uczonych. Pod patronatem Medyceuszy, a zwłaszcza Cosima Starszego (1389-1464) i jego wnuka Wawrzyńca Wspaniałego (1449-1492), dokonano pierwszej syntezy wielu różnych idei okultyzmu. Cosimo nie tylko wysyłał emisariuszy, aby odnajdowali tak legendarne dzieła jak „Corpus Hermeticum”, którego autorem był rzekomo sam Hermes Trismegistos, lecz finansowali również ich przekłady. Na dworze Medyceuszy działali znani, choć zwykle cieszący się złą sławą, okultyści, tacy jak wspomniany Marsylio Ficini, który przełożył „Korpus Hermeticum”, oraz Pico Della Mirandola (1463-1494), który upowszechnił praktyki kabalistyczne (Lynn Picknett i Clive Prince, „Templariusze tajemni strażnicy tożsamości Chrystusa”).

Starożytna filozofia, nauka, i sztuka stały się przedmiotem badań i zaczęły stopniowo wywierać bezpośredni wpływ na życie umysłowe w państwach europejskich.

Współcześnie twierdzi się, że Platon był „bożym wysłannikiem”, i jego posłannictwem było „założenie królestwa bożego na ziemi” (Platon, „Listy”, ze wstępu Marii Maykowskiej).

Deklaracja współpracy

Podpisanie deklaracji współpracy między Polską a Zakonem Maltańskim, 7.12.2018. [Fot. za: orderofmalta.int]

Minister zdrowia Polski Łukasz Szumowski wraz z Wielkim Szpitalem Suwerennego Zakonu Maltańskiego Dominique de La Rochefoucauld-Montbel podpisali 7 grudnia 2018 r. deklarację współpracy w Pałacu Magistralnym. Celem deklaracji jest wzmocnienie umowy o współpracy podpisanej w 2007 r. Ten nowy dokument przewiduje wzmocnienie zdolności polskiego stowarzyszenia Zakonu Maltańskiego i jego organów pomocowych do udzielania pomocy osobom starszym, organizowania szkoleń pierwsza pomoc, udzielanie pomocy podczas głównych wydarzeń, promowanie zasad zdrowego życia poprzez powstrzymywanie uzależnienia od alkoholu lub narkotyków.

Wielki Szpitalnik zdefiniował podpisany dokument „nowy początek działalności Zakonu Maltańskiego w Polsce, który jeszcze bardziej wzmocni to, co już osiąga Polskie Stowarzyszenie”.

Następnie omówiono programy medyczno-humanitarne opracowane przez Polskę za granicą. Dominique de La Rochefoucauld-Montbel, wspominając idealną organizację Światowych Dni Młodzieży w 2016 roku.

Dominique de La Rochefoucauld-Montbe (ur. 1950) jest Wielkim Szpitalnikiem Zakonu Maltańskiego z siedzibą w Rzymie od 2014 r., jest odpowiedzialny za sprawy humanitarne i międzynarodową współpracę Malty na całym świecie.

Stanisław Bulza

Ilustracja tytułowa za orderofmalta.int .

Przeczytaj więcej artykułów Stanisława Bulzy na naszym portalu  >   >   > TUTAJ .


2020.07.10.
Avatar

Autor: Stanisław Bulza