Mirosław Kokoszkiewicz: Vademecum konfidenta

Nie trze­ba wiel­kiej in­te­li­gen­cji by dojść do wnio­sku, że pol­ską ra­cją sta­nu by­ło­by do­ko­na­nie uczci­wej lu­stra­cji i zde­ma­sko­wa­nie ob­cej agen­tu­ry, co wy­trą­ci­ło­by ob­cym służ­bom spe­cjal­nym moż­li­wość […]

Mirosław Kokoszkiewiecz: “Solo” na sopockim molo

Oto Po­la­cy ma­ją to, na co za­słu­gu­ją. Do­sta­li pre­mie­ra, na ja­kie­go za­pra­co­wa­li so­bie swo­ją wie­lo­let­nią po­sta­wą. Za­miast puł­kow­ni­ków Ku­kliń­skich, w III RP czci się i ho­łu­bi […]

Cywilizacyjne drożdżaki

Trafiła mi się niezła gratka, czyli wielka niespodziewana przyjemność i jednocześnie świeżutka okazja, aby po raz kolejny obić publicystycznym kijem samozwańcze szkodnicze elity III RP. Ich […]